Przyszłość Davida Alaby ciągle nie jest jasna. Jakiś czas temu hiszpańskie media informowały, że Real Madryt osiągnął porozumienie z Austriakiem w sprawie jego przejścia do zespołu Królewskich najbliższego lata. Tego samego dnia ojciec zawodnika zaprzeczył tym doniesieniom, jednak w kuluarach mówi się, że w dalszym ciągu to właśnie madrytczycy są faworytem w wyścigu po usługi 28-latka.
Alaba pozostaje łakomym kąskiem na rynku transferowym. Nie trzeba płacić za niego Bayernowi, a jego wymagania finansowe nie odbiegają od kwot rynkowych. Jest bardzo uniwersalnym zawodnikiem. Może grać na środku obrony, na lewej stronie, a w reprezentacji występuje zwykle w drugiej linii. Nic dziwnego, że wzbudza zainteresowanie wielu klubów w Europie, w tym Chelsea.
Jak podaje The Guardian, Thomas Tuchel, nowy trener londyńczyków widziałby Alabę w przyszłym sezonie w swoim zespole. Niemiec przejął Chelsea kilkanaście dni temu i już mówi się o tym, że chce wzmocnić między innymi środek obrony. Bez wątpienia jest to kluczowa pozycja, zwłaszcza że były szkoleniowiec Borussii Dortmund czy Paris Saint-Germain od początku preferuje ustawienie z trójką stoperów.
To samo źródło przypomina, że Real Madryt pozostaje faworytem, jednak działacze Chelsea nie uważają, by sytuacja już na tym etapie była przegrana. Zamierzają powalczyć z Królewskimi o Austriaka, a jego przyszłość w dalszym ciągu stoi pod znakiem zapytania.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się