25 stycznia klub poinformował oficjalnie, że Nacho jest zarażony koronawirusem. Hiszpański obrońca otrzymał pozytywny wynik testu PCR i trafił na izolację. Wychowanek nie mógł jednak grać już wcześniej, ponieważ od 20 stycznia przebywał na kwarantannie, gdyż miał blisko kontakt z osobą zarażoną. 31-latek przegapił pucharowe spotkanie z Alcoyano, a także dwa ligowe mecze z Deportivo Alavés i Levante.
Po trzynastu dniach Nacho otrzymał jednak w końcu dwa negatywne wyniki testu, a to oznacza, że może już wrócić do pracy, informują AS i MARCA. Hiszpan pojawi się w Valdebebas, chociaż prawdopodobnie jeszcze jutro nie będzie trenował z drużyną. Wszystko jest jednak uzależnione od tego, jak będzie się czuł. Stoper przez ostatnie dni ćwiczył indywidualnie we własnym domu i mimo wszystko liczy na to, że otrzyma powołanie na sobotni mecz z Huescą.
Powrót Nacho byłby bardzo dobrą wiadomością dla drużyny, ponieważ w najbliższym meczu za czerwoną kartkę pauzować będzie Éder Militão, a Sergio Ramos dopiero dziś wznowił treningi z zespołem po problemach z kolanem. Przed zarażeniem Nacho rozegrał dziesięć spotkań i spędził na murawie 807 minut, z reguły zostawiając po sobie bardzo dobre wrażenie.
W tym tygodniu z koronawirusem uporali się już także Zinédine Zidane i Raúl González. Na izolacji przebywają jednak wciąż koszykarz Nicolás Laprovíttola i prezes Florentino Pérez.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się