Militão w spotkaniu z Levante w 8. minucie zobaczył czerwoną kartkę za, jak zapisał arbiter w protokole meczowym, przewrócenie rywala mającego klarowną sytuację do zdobycia bramki. David Medié Jiménez najpierw na boisku pokazał stoperowi żółtą kartkę, ale po interwencji systemu VAR i obejrzeniu akcji na monitorze zmienił swoją decyzję i wyrzucił zawodnika z boiska.
Real Madryt odwołał się od tej decyzji do Komitetu Rozgrywek, argumentując, że Sergio León z Levante nie znajdował się w klarownej sytuacji do zdobycia bramki. Dzisiaj organ Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej rozpatrzył odwołanie, odrzucając je i potwierdzając oficjalnie zawieszenie obrońcy na sobotni mecz z Huescą.
Komitet Rozgrywek podkreślił, że nie może interpretować w taki sposób decyzji arbitra i rozsądzać, czy decyzja o wyrzuceniu zawodnika na podstawie przerwania klarownej sytuacji bramkowej jest dobra. Organ przypomniał, że arbiter boiskowy to najwyższy sportowy autorytet i że można jedynie oceniać, czy jego opis decyzji w protokole odpowiada rzeczywistości. Jako że doszło do kontaktu Militão z Leónem, to Komitet Rozgrywek na podstawie materiału wideo uznaje autorytet arbitra, który ocenił to jako faul, a całą sytuację jako przerwanie klarownej sytuacji do zdobycia bramki.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się