Nazwisko Xabiego Alonso znów pojawia się na przeróżnych listach transferowych, które ukształtować mają nowy Real Madryt 2006/2007. Środkowy pomocnik Liverpoolu zalicza się do grona tych osób, którym bardziej odpowiada prezydentura Fernando Martina i być może w związku z tym ewentualne negocjacje będą znacznie łatwiejsze.
Informacje napływające od klubowych informatorów są bardzo optymistyczne. Już dwa lata temu Xabi był kandydatem do wzmocnienia Królewskich, kiedy to Florentino Perez negocjował z jego starszym klubem, Realem Sociedad San Sebastian. Transfer nie doszedł jednak do skutku, bowiem ówczesny trener, José Antonio Camacho, na pozycję środkowego pomocnika preferował znacznie bardziej medialnego Patricka Vieirę.
Teraz o Xabim Alonso w Madrycie znów głośno. Z Liverpoolem wciąż łączy go 3-letni kontrakt, ale ewentualne odejście Rafy Beniteza do Realu pociągnęłoby za sobą Xabiego. Słaba postawa w europejskich pucharach, odpadnięcie z Ligi Mistrzów z Benfiką Lizbona i fakt, że Hiszpan wciąż nie jest prawdziwym liderem The Reds mogą spowodować jego rychłe odejście.
W Realu Madryt wszyscy oczekują transferu Alonso, jednakże kolejnym graczem, który mógłby wzmocnić środek pola Realu jest inny Hiszpan, młody Cesc Fábregas. To właśnie para Xabi Alonso - Cesc jest najbardziej pożądanymi transferami w lecie 2006 roku, bowiem każdy zdaje sobie sprawę, że ta dwójka byłaby bez wątpienia liderami drużyny. Oboje są młodzi, utalentowanie, a na dodatek prosto ze słonecznej Hiszpanii.
Real wznawia starania o Xabiego Alonso
Kolejne propozycje na środek pola
REKLAMA
Komentarze (88)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się