REKLAMA
REKLAMA

Dzisiaj powrót do pracy

Przed południem Królewscy stawią się w Valdebebas, gdzie rozpoczną przygotowania do meczu z Huescą.
REKLAMA
REKLAMA
Dzisiaj powrót do pracy
Fot. Getty Images

Od momentu, gdy Królewscy pożegnali się z walką o Puchar Hiszpanii i zakończyli udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów, wolne dni po ligowych spotkaniach stały się normą. Dwa dni odpoczywali w swoich domach po wygranej z Deportivo Alavés i dwa dni wolnego dostali też po sobotniej porażce z Levante. Ani w niedzielę, ani w poniedziałek zawodnicy nie musieli pojawiać się w Valdebebas.

Dzisiaj o godzinie 11 rozpoczną się pierwsze zajęcia w tym tygodniu. Piłkarze zainaugurują przygotowania do ligowego meczu z Huescą, który rozegrają 6 lutego w Aragonii. W ostatnim spotkaniu z Levante nie mogło wziąć udziału aż sześciu graczy, którzy w sobotnie popołudnie zasiedli tylko na trybunach Estadio Alfredo Di Stéfano i nie mogli nic poradzić na to, że ich koledzy przegrywają z Levante.

REKLAMA
REKLAMA

Najbliżej powrotu do gry są Sergio Ramos, Dani Carvajal i Lucas Vázquez. Być może cała trójka będzie dziś pracować na pełnych obrotach. Kapitan już w ostatnich dniach ćwiczył indywidualnie na murawie, a pozostała dwójka Hiszpanów borykała się z drobnymi problemami mięśniowymi. Klub nie wydał jednak żadnego komunikatu oficjalnego w sprawie któregokolwiek z nich.

Na murawie na pewno nie zobaczymy dziś za to Rodrygo i Fede Valverde. Brazylijczyk i Urugwajczyk pozostaną w klubowych budynkach, gdzie będą kontynuowali rehabilitację. Atakujący ma wrócić do gry dopiero w marcu, a pomocnik może pojawić się na murawie mniej więcej w połowie lutego. Rodrygo zmaga się z kontuzją prawego mięśnia dwugłowego uda, a Valverde z urazem prawego mięśnia przywodziciela długiego.

Pod znakiem zapytania stoi jeszcze obecność dwóch osób w Valdebebas. 22 stycznia klub poinformował, że Zinédine Zidane jest zarażony koronawirusem, a podobny komunikat ukazał się trzy dni później w sprawie Nacho. Obaj będą mogli wrócić do pracy dopiero wtedy, gdy otrzymają dwa negatywne wyniki testów. Wstępnie prognozowano, że może się tak stać właśnie w środku tego tygodnia, ale należy pamiętać, że każdy organizm inaczej reaguje na zarażenie koronawirusem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA