Głosowanie na nowego prezydenta Realu odbędzie się latem - pod koniec czerwca lub w ciągu pierwszego tygodnia lipca - taką decyzję postanowił podjąć Fernando Martin po przeanalizowaniu z członkami zarządu obecnego położenia sportowego i marketingowego klubu. Według członków zarządu przerwa letnia to "możliwy termin na inicjację procesu elekcyjnego, bo nie odbije się negatywnie na boisku".
Co ciekawe, w sprawie głosowania publicznie nie wypowiedział się dotąd Fernando Martin. Jednak nie ulega wątpliwości, że właśnie obecna głowa Królewskich to osoba, która ma największe szanse na zwycięstwo i objęcie sterów Królewskiego klubu na następne cztery lata. Jak twierdzi sam zainteresowaqny, "koncepcja Realu sezonu 2006/2007 niebawem zostanie ukończona i spisana na papier".
Podczas sesji dyskutowano również na temat ewentualnego zwolnienia Lopeza Caro i ponownego obsadzenia stanowiska szkoleniowca. Według doniesień dziennika "Marca" główna postać na celowniku Królewskich to Carlo Ancelotti. Jednak rada zarządu zastanawia się nad słusznością powtórzenia sytuacji z wyborami, które miały miejsce dwa lata temu. Wówczas, jeszcze przed elekcją nowego prezydenta, został zatrudniony Jose Antonio Camacho. Jak pokazał czas, decyzja nie okazała się najlepsza. Jest to punkt dość sporny, dlatego orzeczenie w kwestii szkoleniowca zostanie podjęte ostatnie.
Prezydenckie głosowanie latem
W czerwcu lub lipcu poznamy nowego prezydenta
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.