Lorenzo Sanz, były prezydent Realu Madryt, w wywiadzie udzielonym dla telewizji La2, powiedział iż nie wie czy będzie kandydował ponownie na to stanowisko, jeśli Fernando Martin rozpisze nowe wybory. Nie omieszkał jednak zdecydowanie skrytykować Florentino Pereza, i to nie tylko jego polityki transferowej.
Zdaniem Sanza, Real Madryt w obecnej chwili jest jeszcze bardziej zadłużony niż w chwili, gdy on opuszczał fotel prezydenta klubu. Powiedział, iż tak twierdzą specjaliści, ale nie podał żadnego nazwiska takiego specjalisty...
W ostatnich wyborach prezydenckich, Lorenzo Sanz otrzymał 1189 głosów wobec 21377 oddanych na Pereza.
Sanz wyraźnie podkreśla, że to za jego kadencji, Real Madryt dwukrotnie sięgnął po Puchar Europy (1998 i 2000 rok). Dodał również, że w tym okresie, w barwach Królewskich było tylko czterech piłkarzy, którzy się nie zmienili. Wtedy była to zwycięska drużyna, a nie jak teraz złożona z najlepszych piłkarzy, którzy mają niebotyczne kontrakty i nie mogą nic wygrać - zakończył Sanz.
Wątpliwości Sanza
Czy były prezydent wystartuje ponownie w wyborach?
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się