– Ødegaard miał problemy, aby rozkręcić się w Realu Madryt. A ostatnie, czego potrzebuje obecnie Arsenal, to sprowadzanie kogoś, kto tak naprawdę nic nie może od siebie zaoferować. W takich chwilach przychodzi ci na myśl przypadek Denisa Suáreza. Gdy przenosił się do Premier League, to nie był na to przygotowany pod względem fizycznym, a później nabawił się kontuzji... Teraz może się skończyć na podobnym wstydzie.
– Ostatecznie cała ta sytuacja zakończyła się w nieco wstydliwy sposób, dlatego liczę na to, że teraz Arsenal dobrze się przygotuje do operacji z Ødegaardem. To młody zawodnik, który szybko przeszedł do Realu Madryt i dużo od niego oczekiwano. I, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, nic z tego się nie spełniło. Osobiście uważam, że Ødegaard nie byłby w Arsenalu pewniakiem do pierwszego składu. Byłby bardziej kimś, kto wchodzi i schodzi – typowy zmiennik.
Przypomnijmy, że hiszpańskie i angielskie media zgodnie twierdzą, że Martin Ødegaard jest o krok od wypożyczenia do Arsenalu do końca obecnego sezonu. Z kolei powyższe słowa Alana Smitha dotyczące Denisa Suáreza odnosiły się do zupełnie nieudanego wypożyczenia hiszpańskiego pomocnika do zespołu Kanonierów, w którym przez pół roku zdołał rozegrać zaledwie sześć meczów.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się