W tym miesiącu Luka Jović udał się na wypożyczenie do Eintrachtu, ale o usługi Serba zabiegał nie tylko jego były klub. Napastnik nie mógł liczyć na regularną grę pod skrzydłami Zinédine'a Zidane'a i dlatego potrzebował zmiany otoczenia. 23-latek zdecydował się na powrót do Frankfurtu, gdzie Niemcy przez pół roku będą opłacać 20% jego pensji, a piłkarz zaczął już się odpłacać golami.
Bild donosi, że o Jovicia chciały jeszcze przynajmniej trzy inne kluby, które złożyły mu ofertę. Największe zainteresowanie wykazywały West Ham i Wolverhampton, a także AC Milan. W West Hamie miał zastąpić Sebastien Hallera, z którym grał kiedyś w Eintrachcie, ponieważ Iworyjczyk przeniósł się do Ajaksu. W Mediolanie mógłby za to występować u boku Zlatana, ale Włosi ostatecznie sprowadzili Mario Mandžukicia.
Luka chciał trafić do bezpiecznego i znanego mu wcześniej otoczenia. Już w pierwszym meczu po powrocie do Eintrachtu zdobył dwie bramki, a w barwach niemieckiego sezonu grał wcześniej przez dwa sezony, podczas których strzelił 36 goli. Jego dorobek podczas półtora roku spędzonego w Madrycie wygląda przy tym bardzo mizernie, bo wynosi raptem 2 trafienia.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się