– Trzeba zrozumieć, że decyzje w PSG nie zapadają na podstawie kaprysu [emira]. PSG to teraz organizacja ze strukturą, bardzo profesjonalna, z wizją na długi okres i bardzo kompetentnymi ludźmi. Zaczynając od [prezesa] Nassera, który ma klarownie wytyczoną drogę, która ma zaprowadzić klub na szczyt. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie wróciłem do PSG, by spędzać czas na słuchaniu: „Leo zrób to, Leo zrób tamto...”. To nie miałoby sensu. Ten klub nie opiera się na kaprysach. Uważasz, że wydajemy miliony na zawodników czy tworzymy nowy ośrodek treningowy, a trenera zwolniliśmy tylko przez kaprys?
– Mbappé i Neymar? Mam nadzieję, że oni będą przekonani, że PSG to dobre miejsce w tym momencie dla ambitnego zawodnika i do gry na wysokim poziomie. [...] Musimy tylko znaleźć porozumienie między ich pragnieniami, ich wymaganiami, naszymi oczekiwaniami i naszymi środkami. Nie musimy ich błagać: „Prosimy, zostańcie”. Jest w tym więcej rozmowy. Ci, którzy naprawdę chcą zostać, zostaną. Rozmawiamy regularnie i mam dobre odczucia w tych dwóch sprawach.
– Messi? Wielcy zawodnicy jak Messi zawsze będą na liście PSG. To jednak oczywiście nie jest czas, by o tym rozmawiać czy o tym marzyć. [...] Siedzimy jednak przy stole tych, którzy uważnie obserwują tę sytuację. Ok, może jeszcze nie siedzimy, ale mamy zarezerwowane krzesło na wszelki wypadek... Cztery miesiące [do zakończenia sezonu] to w piłce wieczność, szczególnie w tych czasach.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się