– Elche to zespół, który umie bardzo dobrze się bronić i traci mało bramek. Uważam, że braliśmy na siebie ciężar tego spotkania przez pełne 90 minut. Mieliśmy wiele sytuacji zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie, ale tak już w futbolu bywa. Chcieliśmy zdobyć trzy punkty, wyjeżdżamy z jednym. Trzeba iść dalej, w sobotę kolejne spotkanie.
– Jednobramkowe prowadzenie do przerwy to nie jest nie wiadomo co. Jeden gol to często kwestia pojedynczej akcji. Po wyrównującym trafieniu rywal okopał się z tyłu. Mieliśmy okazje na zdobycie drugiej bramki, ale się nie udało. Nie mogę jednak niczego zarzucić drużynie, ponieważ próbowaliśmy. Celem było rzecz jasna zwycięstwo i pod tym względem nie możemy być zadowoleni. Tak czy inaczej, staraliśmy się.
– VAR służy do sprawdzania spornych sytuacji, zawsze powtarzamy to samo. Niech eksperci oceniają jego pracę. Sędzia odgwizdał karnego, każdy może zobaczyć sobie powtórkę. Zawsze szanujemy podejmowane przez arbitra decyzje.
– Nie wchodzimy w kompetencje trenera. Mogę jedynie powiedzieć, że dysponujemy szeroką kadrą, która dostarcza nam wielu rozwiązań. Decyzje podejmuje jednak Zidane.
– Courtois zaliczył w końcówce istotną interwencję. My jednak także mieliśmy wcześniej sporo okazji ku temu, by wyjść na prowadzenie. Elche zagrało swoje i na pewno ma sporo zasług, bardzo dobrze się bronili. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to nie będzie łatwa przeprawa. Dziś rywal po raz kolejny pokazał, że słynie ze skutecznej defensywy.
– Nino zawsze podchodził do mnie z bardzo życzliwym nastawieniem, rozmawialiśmy przed meczem. Jego kariera to przykład dla wszystkich młodych zawodników. W Elche kandydaci na piłkarzy mają się na kogo oglądać.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się