MARCA stwierdza, że gdyby w futbol grano rękami, byłoby dużo łatwiej wytłumaczyć wysoką skuteczność zagrań niektórych piłkarzy, a szczególnie jednego – Toniego Kroosa. Gracz Realu Madryt na tym etapie sezonu ma największą efektywność podań w La Lidze – 93,2%. Pozwala mu to wyprzedzać Frenkiego De Jonga (89,9%) oraz Koke (90,2%).
Dziennik nazywa Niemca Bundesbankiem pod względem bezpieczeństwa w kontekście utrzymania futbolówki i jej wykorzystania. Do dzisiaj w La Lidze pomocnik zagrał 807 celnych podań na 866 prób, a to wszystko przy byciu głównym rozgrywającym Realu Madryt – czy to w grze po ziemi i kombinacjach z Sergio Ramosem, czy to w przerzutach na prawe skrzydło. Na swojej połowie 30-latek notuje 94,5% skuteczność podań, a na połowie rywala 92,3%. Wyraźnie pozwala mu to górować nie tylko nad wspomnianymi graczami Atlético i Barcelony, ale także takimi kreatorami z La Ligi jak Canales, Merino, Soler, Campaña czy Jordán.
To jednak nie wszystko, bo MARCA chwali pomocnika także z innego powodu. Jego 1040 dotknięć piłki w La Lidze doprowadziło do stworzenia 28 okazji dla Realu Madryt. To zdecydowanie najlepszy wynik wśród graczy o podobnym profilu i roli. Drugi Canales ma 24 wykreowane sytuacje.
Jakby tego było mało, forma Niemca przekłada się także na statystyki w Lidze Mistrzów. W Europie pomocnik Los Blancos notuje 94% skuteczność podań – 96% na swojej połowie i 93% na części gry rywala. Jego 510 dotknięć w tych rozgrywkach przełożyło się na 14 stworzonych okazji. W sumie więc w 19 występach i przez 1386 minut Kroos wykreował w tym sezonie już 42 okazje bramkowe!
Bez wątpienia właśnie Kroos obok Modricia był kluczem do poprawy gry zespołu w środku pola i ostatniej serii zwycięstw. Po awansie w Lidze Mistrzów i naprostowaniu kursu w La Lidze teraz „Antonio”, jak nazywają go koledzy w szatni, pozostaje podstawą dla Zinédine'a Zidane'a w próbie utrzymania poziomu gry i wyników w najbliższych tygodniach.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się