Po błyskotliwym występie Thierry`ego Henry`ego na Santiago Bernabeu 21. lutego, wszyscy w Madrycie zdają sobie doskonale sprawę z tego, iż kluczem do zwycięstwa będzie właśnie powstrzymanie francuskiej gwiazdy The Gunners.
Wygląda na to, że to 25-letni wychowanek Królewskich zostanie postawiony przed tym niezwykle trudnym zadaniem. Raul Bravo, który w 2003 roku starał się podbić Wyspy Brytyjskie w barwach Leeds United (na zdj.), jest zawodnikiem bardzo szybkim i zwrotnym, co wydaje się jednym z głównych powodów, które Juan Ramon Lopez Caro będzie brał pod uwagę przy podejmowaniu ostatecznej decyzji.
Sam Bravo jest co prawda zaskoczony tym, iż dostaje szansę gry, ale zamierza odwdzięczyć się trenerowi za zaufanie poprzez poskromienie żądła Arsenalu.
- Jeszcze dwa tygodnie temu nawet nie oczekiwałem, że zagram, a teraz mogę być jednym z piłkarzy wyznaczonych do powstrzymania go. Wiemy, że cała gra Arsenalu opiera się na nim i zatrzymanie go będzie kluczem do zwycięstwa. Generalnie gra szybkimi obrońcami jest zawsze dobrym pomysłem, zwłaszcza z drużynami takimi jak Arsenal. Nie chodzi tylko o mnie - wszyscy będziemy musieli go powstrzymać. Dla mnie to najważniejszy mecz sezonu. Najpiękniejszy mecz roku. Mecz, który może określić nasz cały obecny sezon. Nie wiem, czy to dlatego trener wyznaczył mnie do gry [z powodu szybkości - dop. red.], ale jestem zachwycony tym, iż w tak ciężkich chwilach zaufał właśnie mnie. Mogę mu odpłacić tylko w jeden sposób - grając najlepiej jak potrafię - zakończył wychowanek Merengues.
Bravo plastrem Henry`ego?
Wychowanek Realu wyznaczony do pilnowania francuskiej gwiazdy
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się