To fatalny koniec roku dla Rodrygo. Brazylijczyk nie dokończył nawet pierwszej połowy meczu z Granadą i wszystko wskazuje na to, że nabawił się poważnej kontuzji uda. Młody piłkarz już w 38. minucie musiał zostać zmieniony przez Marco Asensio, a boisko opuszczał na noszach.
19-latek upadł na boisko, gdy został wyraźnie popchnięty przez Dimitri Foulquiera, choć sędzia nie dopatrzył się w tej sytuacji faulu. Rodrygo momentalnie złapał się za tylny mięsień prawego uda i nie był w stanie nawet wstać o własnych siłach z boiska. Wszystko wskazuje, że jest to poważny uraz, który może wykluczyć Brazylijczyka z gry na dłuższy czas.
Rodrygo stawi się jutro w Valdebebas, gdzie odda się w ręce lekarzy. Atakujący podda się szczegółowym badaniom i dopiero wtedy będzie można określić, co dokładnie mu dolega i jak długa czeka go absencja. Królewscy kolejne spotkanie rozegrają już w kolejną środę z Elche, a Rodrygo może tym razem nie pomóc swojej drużynie, a także przegapić kilka innych meczów.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się