To twoje trzecie Trofeo Zamora. Dwa zdobyłeś z Atlético, a teraz z Realem Madryt. Które ma większą wartość?
Bardzo dobre pytanie. Na końcu każde, które wygrywasz, jest piękne. Temu z poprzedniego sezonu nadaję szczególną wartość, ponieważ to pierwsze Trofeo Zamora z Realem Madryt. Ponadto, przyszło po wygraniu ligi, co było naszym celem. Trofea indywidualne są piękne, ale zawsze ważniejsze są te drużynowe. Ta nagroda to zasługa pracy całej drużyny.
Co czujesz, kiedy mówi się, że bramkarz wygrywa mecze, tak jak ty w ubiegłym sezonie?
To bardzo piękne słowa dla każdego bramkarza, ponieważ gramy na pozycji, gdzie za każdy mały błąd słono się płaci. Jeśli wykonasz kilka parad i pomożesz drużynie wygrać 1:0, to bardzo dobrze. Bramkarze są ważni w drużynie, by móc wygrywać.
Czy Courtois może się jeszcze w czymś poprawić?
Tak, jasne, zawsze można się poprawiać. Tu z trenerem gramy bardzo dużo od tyłu. Można się poprawić w podaniach. Zawsze trzeba próbować się doskonalić i być lepszym bramkarzem. Futbol ewoluuje, rozwija się i bramkarz również musi to robić, próbując nowych rzeczy.
Uda się powtórzyć Zamorę i La Ligę w maju?
Mam nadzieję, ale na końcu najważniejsza jest walka o La Ligę, a to oznaczałoby wiele czystych kont i dobrze wykonaną pracę przez wszystkich, tak jak w tamtym sezonie. Trzeba podążać tą ścieżką i wygrać kolejny raz La Ligę, a jak będzie to możliwe, to również Zamorę.
Thibaut, który w ubiegłym sezonie La Ligi aż 18-krotnie zachowywał czyste konto, dołącza do grona historycznych bramkarzy Los Blancos, którzy zdobywali Zamorę. Najwięcej razy po ten tytuł sięgał Vicente (3). Po dwa mają Zamora, Betancort i Buyo, a raz wygrywali je Casillas, Agustín, Miguel Ángel, Junquera, Araquistáin, Juan Alonso i Bañón. Dla Courtois to trzecie takie wyróżnienie w karierze.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się