„Pandemia wszystko zmieniła. Sprawiła, że wszyscy jesteśmy podatniejsi na zranienie. Także oczywiście świat piłki. Futbol potrzebuje nowych formuł, które sprawią, że będzie bardziej konkurencyjny, emocjonujący i mocniejszy. Jak zawsze Real Madryt musi być w awangardzie tego sportu. [...] Efekt COVID-19 wymaga z mocą nowych zmian, nowych ewolucji tego sportu, który jest najbardziej pasjonującym, globalnym i dzielonym przez miliony osób na świecie. Futbol musi stawić czoła tym nowym czasom. [...] Nasza odpowiedzialność to walka o tę zmianę. Zmianę, do której powinniśmy podejść oczywiście na podstawie solidarności z resztą klubów”, powiedział w niedzielę prezes Królewskich w swoim przemówieniu otwierającym Walne Zgromadzenie. Ten fragment w pełni można przeczytać w tym artykule.
Hiszpan odpowiedział też na pytanie o jakość transmisji telewizyjnych pod względem realizacji meczów i opakowania ich pod względem komentarza czy gości w studiu. „W telewizji czasami nie pokazuje się ważnych akcji, zgadzam się. Wszyscy mówią o tym, że jest wielka różnica względem realizacji meczów i pokazywania z nich obrazków, ale także względem osób, jakie opowiadają o meczu i jakie nigdy nie sprzyjają Realowi Madryt. Nigdy o tym nie mówiłem, ale taka jest prawda i takie jest zdanie opinii publicznej na temat traktowania Realu Madryt w mediach względem innych zespołów”.
Wieczorem już w trakcie meczu Los Blancos z Eibarem na te słowa odpowiedział Javier Tebas. Prezes La Ligi zamieścił następujący wpis na Twitterze: „Uważam, że prezes Realu Madryt jest bardzo zagubiony w temacie Superligi. Powinni go lepiej poinformować. A co do transmisji... Jeśli uważa, że nie są obiektywne, na pilocie jest opcja słuchania meczu z [komentarzem] RMTV, na pewno on jest bardziej «obiektywny»”.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się