REKLAMA
REKLAMA

Mendilibar: Ramos też jest zdania, że to był karny

Trener Eibaru, José Luis Mendilibar, spotkał się z dziennikarzami po porażce z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi baskijskiego szkoleniowca.
REKLAMA
REKLAMA
Mendilibar: Ramos też jest zdania, że to był karny
Fot. Getty Images

– Patrząc na sam wynik, może się wydawać, że Real Madryt odniósł łatwe zwycięstwo. Ale wcale tak nie było. To prawda, że przez pierwsze 20 minut byli dużo lepsi – zdobyli dwie bramki, a mogli dołożyć kolejne dwie. Jednak krok po kroku zmienialiśmy dynamikę meczu, pierwszą połowę zakończyliśmy w dobrym stylu i rozegraliśmy też niezłą drugą połowę. Wygrał Real Madryt, ponieważ wykorzystał swoje szanse na zwycięstwo. My mieliśmy swoje szanse na remis, ale ich nie wykorzystaliśmy.

– Ręka Sergio Ramosa? Według mnie to był karny. Sam Ramos również był takiego zdania, ponieważ powiedział to innym zawodnikom. Chciałbym wiedzieć, co o tym wszystkim myślicie. Czasami poświęca się dwie czy trzy minuty, aby obejrzeć daną akcję z różnych kamer. Tym razem potrzebowali 20 sekund, a sędzia nawet nie spojrzał na powtórkę. Nie wiem, co musieli mu powiedzieć z VAR-u. Tak klarowne to było, że to nie był karny? Przy każdym zagraniu ręką dzieją się tego typu rzeczy. Nikt tak naprawdę nie wie, kiedy powinien być karny, a kiedy nie. Nawet sędziowie tego nie wiedzą.

REKLAMA
REKLAMA

– Na początku meczu Real Madryt był od nas dużo lepszy i wydawało się, że wszystko jest już przegrane. Wówczas pomyślałem nawet o jakiejś szybkiej zmianie, aby nie doszło tutaj do goleady. Przekonaliśmy się jednak, że zawodnicy wierzą w to, o co ich prosimy. Wciąż stosowaliśmy wysoki pressing i wraz z każdym kolejnym odbiorem odczucia były coraz lepsze. Rozegraliśmy wielki mecz z bardzo dobrym Realem Madryt. To jest powód do zadowolenia.

– Na przestrzeni ostatniego miesiąca wykonujemy naprawdę dobrą robotę. Ciężko się nam wygrywa, ale w każdym meczu nawiązujemy walkę. Rozgrywki zaczęliśmy na styk pod względem fizycznym, ale krok po kroku idziemy do przodu. Ten mecz z Realem Madryt jego tego przykładem. I to nie jest tak, że to my słabo weszliśmy w to spotkanie. Po prostu oni bardzo dobrze je rozpoczęli, a my mimo wszystko się nie poddaliśmy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (46)

REKLAMA