Kadra Realu na jutrzejszy mecz z Eibarem dawno nie wyglądała tak okazale, ponieważ jeszcze wczoraj wszyscy zawodnicy trenowali na pełnych obrotach, ale w Madrycie szybko pojawiły się kolejne problemy. Razem z drużyną nie trenował już dzisiaj Vinícius Júnior, ponieważ zmaga się z problemami żołądkowymi. Brazylijczyka zabrakło na liście powołanych, ale próżno szukać też na niej Edena Hazarda i Isco. O ile nieobecność Belga jest zrozumiała, gdyż wraca dopiero po kontuzji, o tyle chwilowe zdziwienie wywołał brak hiszpańskiego pomocnika.
Hiszpańscy dziennikarze szybko rozwiali jednak wątpliwości i poinformowali, że absencja Isco jest spowodowana urazem, choć początkowo można było przypuszczać, iż to po prostu decyzja Zinédine'a Zidane'a. Podczas ostatniego treningu pomocnik miał otrzymać silne uderzenie w prawą kostkę i sztab szkoleniowy wolał nie podejmować zbędnego ryzyka.
Media donoszą, że kontuzja 28-latka nie jest poważna. Wszystko wskazuje jednak na to, że Isco przejdzie jutro szczegółowe badania i dopiero wówczas będzie można oszacować, jak długo potrwa jego przerwa w grze. Klub na razie nie wydał w jego sprawie żadnego komunikatu, ale Hiszpana najprawdopodobniej nie zobaczymy także w kolejnym spotkaniu z Granadą, które zaplanowano na 23 grudnia.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się