Casillas, którego szokująca informacja o dymisji Pereza zaskoczyła na zgrupowaniu reprezentacji w Valladolid, stara się jak najszybciej przyzwyczaić do myśli, że prezes zrezygnował ze swojego stanowiska. Genialny bramkarz Królewskich wyznaje, że jest ,,smutny i zraniony decyzją prezydenta", ale życzy mu ,,wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, która zaczyna się od tego dnia".
- Florentino zrobił bardzo wiele dla tego klubu, jego decyzja bardzo mnie dotknęła. Odchodząc, zranił wszystkich piłkarzy Realu Madryt, jednak wierzę że działał w najlepszej intencji. Jest nam przykro i smutno. Ostatnio graliśmy słabo, ale naprawdę dawaliśmy z siebie wszystko, graliśmy z pełnym zaangażowaniem. Zawiedliśmy w dwóch ważnych meczach pod rząd, więc coś trzeba zmienić w naszym systemie gry - powiedział Iker.
Hiszpański bramkarz odniósł się także do negatywnego wpływu, jaki może mieć pochodząca z Madrytu wstrząsająca wiadomość na koncentrację Casillasa podczas zgrupowania reprezentacji: - Jestem obecnie pod opieką Luisa Aragonesa na zgrupowaniu reprezentacji i koncentruję się teraz tylko na treningu mającym optymalnie przygotować mnie do najbliższego meczu Hiszpanii. Zdaję sobie sprawę z faktu, że rezygnacja Pereza jest w Hiszpanii tematem dnia, ale dla mnie ważniejsza dzisiaj jest reprezentacja - zakończył Casillas.
Reakcja Ikera na dymisję Pereza
Casillas również jest zaskoczony, ale myśli już o przyszłości
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się