Była godzina 20:30, kiedy Ronaldo, Cicinho i Roberto Carlos wylądowali na lotnisku w Moskwie. Ronnie myślał już tylko o odpoczynku. Kiedy włączył swój telefon komórkowy, jego oczom ukazała się wiadomość o rezygnacji Florentino Pereza ze swojego stanowiska. Brazylijczyk natychmiast skontaktował się ze swoim informatorem w Madrycie, który potwierdził niesamowite wieści z wczorajszego zebrania Rady Nadzorczej. Ronaldo nie potrafił w to uwierzyć, nie mógł przyjąć tego do wiadomości...
Gwiazdor Królewskich rozmawiał wczoraj z byłym już prezydentem Realu aż do pierwszej w nocy i próbował przekonać go do zmiany decyzji, ale Pérez postawił sprawę jasno - nie ma już odwrotu... Ronaldo po zakończeniu romzowy wciąż nie mógł zrozumieć tego, co się zdarzyło. Dziennikarze gazety ,,As" mieli możliwość przebywania z Brazylijczykiem do ostatnich chwil wczorajszego dnia. - Florentino był jedną z nielicznych osób, które naprawdę wspierały mnie w Madrycie, bronił mnie przed krytyką. To dla mnie bardzo smutny dzień. Odchodzi wielki prezes... - powiedział Ronaldo.
Ronaldo w szoku
Brazylijczyk nie mógł uwierzyć w to, co się stało
REKLAMA
Komentarze (127)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się