– Rywal? Najważniejsze, byśmy to my mieli się dobrze. Jeśli tak będzie, możemy walczyć i zwyciężyć z każdym. Jeśli Real Madryt jest mocny i ma do dyspozycji wszystkich, może koncentrować się na swoich zaletach, sile i pokazywaniu charakteru.
– Trzeba zwrócić uwagę na to, jak piłkarze poradzili sobie w tygodniu poprzedzonym dwiema porażkami z rzędu. Pod tym względem jesteśmy mistrzowską drużyną, ponieważ nigdy się nie poddajemy. Nasza siła w defensywie wynika z zakorzenionego głęboko obowiązku pomocy kolegom. Kiedy każdy naciska, wszyscy się tym cieszymy.
– Z historycznego punktu widzenia wolimy, by rewanż był u nas. Przeżyłem niezapomniane remontady, a czynnik magii własnego stadionu był bardzo istotny. Musimy jednak jak najlepiej spisać się w pierwszym meczu, by u siebie przypieczętować awans. Myślenie od razu o rewanżu nie jest jednak właściwe.
– Kalendarz jest niezwykle ściśnięty i musimy być gotowi. Za nami trzy potyczki o wielkim ładunku, ale musimy kontynuować. Trzeba potwierdzić wszystko to, czego dokonaliśmy w tych trzech ostatnich meczach i zwyciężyć z Athletikiem. Mam nadzieję, że dalej będziemy podążać tą drogą i uszczęśliwiać fanów, to nasze zadanie.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się