REKLAMA
REKLAMA

Od 3:7 do posuchy totalnej

Piłkarze Atlético Madryt notują obecnie passę 410 minut bez ani jednej bramki w derbach Madrytu. Ostatnie trafienie miało miejsce przy okazji pamiętnej goleady podczas pretemporady przed sezonem 2019/20.
REKLAMA
REKLAMA
Od 3:7 do posuchy totalnej
Fot. Getty Images

27 lipca 2019 roku Atlético Madryt popisało się historyczną goleadą w starciu z Realem Madryt. Co prawda, był to tylko mecz towarzyski, ale wynik 7:3 poszedł w świat i poważnie zachwiał drugim projektem Zinédine'a Zidane'a. I chociaż tamtego dnia w New Jersey Królewscy nie przegrali żadnego tytułu, to ewidentnie została podrażniona ich duma. Najlepiej o tym świadczy fakt, że od kolejnych oficjalnych już derbów Madrytu dynamika poszła w zupełnie innym kierunku i utrzymuje się do dzisiaj.

Od początku sezonu 2019/20 Real Madryt mierzył się z Atlético czterokrotnie. W tym czasie podopieczni Zizou nie stracili ani jednej bramki. Tym samym od 70. minuty towarzyskiego starcia w USA i bramki Vitolo na 7:1 ekipa Diego Simeone nie była w stanie ani razu pokonać bramkarza Królewskich. Passa ta trwa już w sumie 410 minut – pozostałe 20 minut z pretemporady, 270 minut w La Lidze i 120 minut w Superpucharze Hiszpanii. Biorąc pod uwagę tylko pełne mecze, licznik zatrzymuje się obecnie na 390 minutach.

REKLAMA
REKLAMA

Ubiegłoroczne ligowe derby Madrytu kończyły się bezbramkowym remisem na Wanda Metropolitano i triumfem Królewskich w drugiej rundzie po bramce Karima Benzemy (1:0). W międzyczasie piłkarzy Realu Madryt czekał wyjazd do Arabii Saudyjskiego na Superpuchar Hiszpanii – w finałowym starciu z Atlético goli nie było i triumfatora wyłoniły dopiero rzuty karne.

W sobotę w pierwszych w tym sezonie derbach Madrytu Thibaut Courtois ponownie zdołał zachować czyste konto i przedłużył tym samym posuchę Los Rojiblancos do 410 minut. Wydaje się, że czasy z klęski 3:7 są już daleko za nami, a sam Zidane ewidentnie znalazł w końcu patent na taktykę Simeone.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA