Inter Mediolan wciąż ma szansę na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Wystarczy, że wygra swoje spotkanie z Szachtarem Donieck, a w tym samym czasie w Madrycie... nie padnie remis w meczu pomiędzy Realem Madryt a Borussią Mönchengladbach. Los chciał, że w ostatniej kolejce fazy grupowej to właśnie podział punktów na Alfredo Di Stéfano jest jedynym wynikiem, który z automatu eliminuje Włochów z dalszego udziału w rozgrywkach. I o taki właśnie scenariusz zapytany został na konferencji prasowej trener Interu, Antonio Conte.
– Nie wierzę w to. Rozmawiamy o Lidze Mistrzów i o wielkich klubach, a nie o jakichś rozgrywkach barowych. Mam nadzieję, że nikt nigdy nie będzie musiał się mierzyć z tego typu sytuacjami, gdyż to dla nas przygnębiające, że w ogóle się o tym mówi. Na pewno każdy wyjdzie na boisko po to, aby wygrać swój mecz.
– My musimy skupić się na tym, że sami będziemy mieć naprzeciwko siebie świetny zespół. Ponadto mamy duże problemy z zestawieniem jedenastki. Fakty są jednak takie, że tydzień temu przed meczem z Borussią byliśmy martwi. Teraz mamy ten promyk nadziei i musimy myśleć tylko o zwycięstwie.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się