Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Luki Jovica. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano zapalenie ścięgien w przywodzicielu prawej nogi. Uraz pod obserwacją”, czytamy w raporcie medycznym.
Hiszpańskie media nie informują dokładnie, ile potrwa przerwa 22-latka. Wszystko jest uzależnione od tego, jak będzie przebiegał proces leczenia, który w tego typu urazie jest bardzo indywidualną kwestią, choć wstępnie spekuluje się o dwóch tygodniach pauzy. Nie ulega jednak wątpliwości, że Serb przegapi najbliższe spotkania Realu Madryt. Były gracz Eintrachtu na pewno nie zagra w jutrzejszym meczu z Borussią Mönchengladbach. Luka nie wystąpi także w starciach z Atlético Madryt, Athletikiem, Eibarem, Granadą i być może uda mu się wykurować na ostatnie spotkanie w tym roku kalendarzowym przeciwko Elche.
Serb nie trenował dzisiaj z drużyną i najprawdopodobniej uraz zaczął mu doskwierać podczas wczorajszych zajęć. Jovicia czeka więc kolejna przerwa w grze. W listopadzie napastnik był zarażony koronawirusem i dopiero w ubiegłym tygodniu pojawił się w Valdebebas. Luka przegapił z tego powodu cztery spotkania, ale nie otrzymał też powołania na ostatni mecz z Sevillą. Dotychczas wystąpił tylko w pięciu spotkaniach tego sezonu i nie strzelił ani jednego gola.
Z listą aktualnie kontuzjowanych zawodników Realu Madryt można zapoznać się tutaj.
Komentarze (122)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się