Martin Ødegaard ponownie nie trenował dzisiaj z drużyną, klub nie wydał w jego sprawie żadnego komunikatu medycznego, a podczas konferencji prasowej nikt nie zapytał Zinédine'a Zidane'a o stan zdrowia piłkarza. Hiszpańscy dziennikarze donoszą jednak, że uraz Norwega nie jest poważny i niebawem trener ponownie będzie mógł na niego liczyć.
21-latek przeszedł dziś badanie rezonansem magnetycznym, które nie wykazało żadnej poważnej kontuzji w jego lewej nodze. Ødegaard odczuwa jedynie ból, który może wynikać z lekkiego przeciążenia mięśniowego. Królewscy nie zwykli informować o drobnych dolegliwościach swoich zawodników i tym razem było podobnie. Pomocnik nie zagra jednak w jutrzejszym spotkaniu z Borussią Mönchengladbach, ponieważ w tym tygodniu nie trenował z drużyną.
Martina czeka tym razem krótka przerwa w grze, ale pod znakiem zapytania stoi też jego występ w zbliżających się derbach Madrytu. Wszystko będzie uzależnione od tego, kiedy Norweg wznowi treningi z zespołem. Powinien być już za to w pełni gotowy na spotkanie z Athletikiem, które zaplanowano na 15 grudnia. To druga pauza piłkarza, która spowodowana jest urazem. Podczas październikowego zgrupowania reprezentacji Ødegaard nabawił się kontuzji mięśnia płaszczkowatego w prawej łydce i do gry wrócił po niecałych trzech tygodniach, a w tym czasie nie mógł wystąpić w aż sześciu meczach.
Z listą aktualnie kontuzjowanych zawodników Realu Madryt można zapoznać się tutaj.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się