REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.05.21, godz. 19:04, Banan / marca.com

Egzamin oblany na każdym polu

Fot. Getty Images

Real Madryt wreszcie pożegnał ten fatalny sezon. Królewskim bardzo rzadko zdarzało się przez trzy ostatnie miesiące prosić o zakończenie tortur spowodowanych brakiem celów. Nawet powrót Zidane’a nie był w stanie naprawić tego, co zaczęło się za Lopeteguiego i znalazło swój dalszy ciąg u Solariego. Zespół doznał pod wodzą Zizou czterech ligowych porażek. Tyle samo przegranych w Primera División zaliczyli również obaj poprzednicy Francuza.

W klubie po analizie doszli do wniosku, że za wszystkim stał brak motywacji oraz głodu wygrywania. W ostatnich tygodniach doszedł jednak także czynnik czysto sportowy. Mowa o niemocy, która obnażyła niejednego z piłkarzy znajdujących się obecnie w kadrze. Zidane obiecuje poprawę, ale by uniknąć gniewu madridismo widoczna musi być ona już od pierwszego ligowego spotkania kolejnego sezonu.

Mimo kolejnych rozczarowań, zarząd nie zmienił głównego założenia po odpadnięciu ze wszystkich rozgrywek. Potrzebne są zmiany, ale nie bezsensowne rewolucje. W biurach na Bernabéu wierzą w to, że część piłkarzy wróci do optymalnej dyspozycji, gdy wreszcie niektórzy zdadzą sobie sprawę, że w piłce albo konkurujesz na najwyższych obrotach, albo zostaniesz zdeptany. Było to bardzo widoczne w wielu potyczkach, w tym w tej wczorajszej z Betisem.

Włodarze doskonale wiedzą, że coś takiego nie może się powtórzyć. Nie będzie więcej sytuacji takich, jak ta, gdy piłkarze dostali dwa dni wolnego po porażce z Gironą. Nie może przytrafić się więcej meczów wyglądających, jak te z Betisem, Rayo czy Realem Sociedad.

Bramkarze
Nadzieje na przyszłość budzić ma między innymi Thibaut Courtois. Były gracz Chelsea w tym sezonie zrównał się jednak poziomem z kolegami. Mówiąc wprost – zawiódł. Belg został późno zakontraktowany i nie zdążył od razu złapać odpowiedniego rytmu. Miał może dwa mecze, w których rzeczywiście pokazał pełnię możliwości. Tak czy inaczej golkiper cieszy się zaufaniem ze strony klubu. Keylor natomiast odejdzie, ciesząc się sympatią kibiców. Kostarykanin mimo wszystko również spisywał się poniżej możliwości.

Obrońcy
Zaangażowanie Ramosa, chęci Odriozoli, pojawienie się Reguilóna i niewiele więcej. Vallejo, jeśli chce grać w najwyższej lidze, powinien poszukać innego klubu. Carvajal był nerwowy, Marcelo nie przypominał siebie, Varane sprawiał wrażenie przezroczystego, a Nacho przez cały sezon nie potrafił złapać formy.

Pomocnicy
Nikt nie pokazał swojego normalnego poziomu. Modrić chciał, ale był w złej formie. Casemiro wydawał się innym graczem. Kroos był cieniem samego siebie. Isco grał źle niezależnie od tego, czy trener mu ufał czy też nie. Ceballos jest zły na to, że musi odejść, ale sam nie zrobił nic, by zasłużyć na pozostanie. Llorente miał świetny grudzień, ale potem przyszły kontuzje. Jedynie Valverde stanowił iskierkę nadziei.

Napastnicy
Najlepszy sezon Benzemy pokazał przede wszystkim to, że po odejściu Cristiano drużynie brakuje siły rażenia. Asensio jedynie kilka razy pokazał swój normalny błysk. Mariano niczym nie usprawiedliwił swojego transferu. Bale zanotował swój najgorszy sezon, trzymając wszystkich na dystans. Lucas dużo pracuje, ale mało w tym efektywności. Vinícius był światełkiem w tunelu do momentu odniesienia kontuzji. Brahim pokazał się z ciekawej strony na tle ciężko rannego zespołu. Powinien zdać egzamin dojrzałości poza Bernabéu i wrócić z 40 meczami na liczniku.

Trenerzy
Lopetegui nie zrozumiał klubu i pozostawił Viníciusa, przyszłość Realu, na trybunach. Wyniki nie przyszły. Najlepsze spotkanie pod jego rządami Królewscy rozegrali z Romą. Solari przyszedł, wierząc w remontadę, ale jego surowe podejście do Marcelo, Isco i Bale’a, wystawiło mu rachunek. Drużyna opadła z chęci. Zidane chciał pobudzić zespół przed kolejnym sezonem. Wiedział, że tymi 11 pozostałymi meczami niewiele może wygrać, ale może wszystko przegrać. Francuz wciąż ma chęci i chce pokazać, kto tu rządzi.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.05.22, godz. 16:35, Katsurimoto
Nikt nie odpoczywał. Każdy za ZZ walczył o pozostanie w klubie szczególnie gdy mają być czystki. Benzema zagrał jeden z najlepszych sezonów ,vini błyszczał ,vasquez biegał , asensio grał co w ostatnim sezonie, brahim zrobil szum, bale postawiony w roli głównego winowajcy przez media mimo że jest 2 gim strzelcem w sezonie gdzie połowę przesiedzial na ławce chociaż jego zaangażowanie tragedia.

Zo rok liga przegrana będzie miesiąc później ot co się zmieni.
2019.05.22, godz. 14:35, VamosRM
Strasznie tendencyjny ten artykuł, szczególnie ostatni akapit. Vinícius przy Lopetegui grał w rezerwach nie siedział na trybunach, musiał po prostu przejść okres aklimatyzacji, tego nie da się przyśpieszyć. Tak że z tego zarzuty bym nie robił, są poważne błędy trenera ale to nie jeden z nich. Podobnie było później z Bahrimem. Solari nie był surowy dla Isco czy Marcelo, po prostu był uczciwy i oceniał ich przydatność na podstawie formy, nie na podstawie minionych zasług. Lopetegui przejechał się na tym że miał jeden wariant gry, oparcie jej na Isco i tikitaka, kontuzja Isco popsuła cały plan. Poza tym opieranie gry na jednym piłkarzu, który zresztą nie ma profesjonalnego podejścia było z góry błędem niezależnie od kontuzji. Zidane wiadomo nic nie musiał, a piłkarze po prostu odpoczywali, czy też jakby to ująć mieli dłuższy czas roztrenowania. W sumie to dobrze ponieważ przez tyle lat byli eksploatowani do granic możliwości, grając maksymalną możliwą ilość meczów dla piłkarza. Wielu z nich zostanie, więc nie ma innego czasu na odpoczynek niż teraz aż do początku preteporady. Ważne by na zgrupowanie przedsezonowe przyjechało jak najwięcej piłkarzy, którzy będą grać w przyszłym sezonie. Więc w gestii klubu jest teraz zamknięcie transferów przed tym okresem by grupa mogła się tworzyć. Pamiętam historię jak podczas treningów przedsezonowych piłkarze w trakcie treningów się po prostu żegnali, jak choćby Morata. Oby teraz poszło gładko i Real szybko sprzedał Balea, Isco , Ceballosa, Vasqueza, Llorente, Vallejo i kogo tam jeszcze będą chcieli.
2019.05.21, godz. 23:47, AprilSix
mega trafne, krótkie i zwięzłe opisy/
2019.05.21, godz. 23:41, Real75Madridista
Nihil novi...
Ale jest cudnie! Mamy mocna kadre, wspanialych zawodnikow, boi sie nas caly swiat! Oh wait...
Pzdr.
2019.05.21, godz. 22:49, Fikuz
Kolejny artykuł, żeby odsunąć odpowiedzialność od Florka za jego eksperymenty. Oddali jaja i ducha rywalizacji tego zespołu do Juve, postawili na Bale. Mam nadzieję na dobrze odrobioną pracę domową w okienku transferowym, jeśli nie to Adios Floro.
Jak czytam: "W biurach na Bernabéu wierzą w to, że część piłkarzy wróci do optymalnej dyspozycji, gdy wreszcie niektórzy zdadzą sobie sprawę, że w piłce albo konkurujesz na najwyższych obrotach, albo zostaniesz zdeptany. "
i porównuję to z wystawianiem Marcela i Case w każdym możliwym meczu to jakoś nie wierzę w refleksję. CI zawodnicy dali nam mnóstwo cudownych chwil, ale oni raczej oczekują wiecznego poklepywania po pleckach a nie konstruktywnej krytyki.
2019.05.21, godz. 21:52, jaking
Jak dla mnie nie ma co się spinać.
- Floro oszczędzał, żeby dostać dobry kredyt. Może w końcu sypnie trochę grosza.
- Zidan - przyszedł gdy wszystko było pozamiatane. Miał czas by sprawdzić motywacje graczy i przekonać się na własne oczy co przestało w drużynie funkcjonować.
- Nie rozumiem co się tak trzepiecie na tych młodych. Regi fajny grajek ale nie jakaś torpeda. Jedynie zaangażowanie. Odroziola - jeździec bez głowy. Jeżeli przyjdzie paru dobrych grajków to niech idą na wypożyczenie. Lepiej mieć Marcelo czy Modricia w rotacji niż całkowicie ich skreślić.
- Jak dla mnie to w tym klubie nie powinno być przynajmniej trzech nazwiski:
1. Bale - wiadomo - postawa i forma.
2 Asencio - chłop pokazał, że na jokera się nadaje i na zmęczonego przeciwnika. Nie jestem fanem jego "talentu" od samego początku. Jeżeli mogliśmy wyciągnąć za niego taką kasę, o której się pisało to nie rozumiem dlaczego nie.
3. Isco -jeżeli nie mamy pomysłu na wykorzystanie jego atutów to go nie potrzebujemy.
2019.05.21, godz. 20:52, MgOwl
Moim zdaniem najwięcej stracili/zawiedli :
1) Zidane - Nic narazie nie naprawił, pokazał tylko, że wszystkie obawy przed zatrudnieniem go ponownym (święte krowy l, zero taktyki itp.) były słuszne.
2) Lopetegui - Szkoda chłopa, na początku drużyna grała zjawiskowy football. Potem przyszły kontuzję i rekord minut bez bramki. Wtedy było najbardziej widać brak Ronaldo. Stracił być może najwięcej, bo złamał sobie karierę przez zamieszanie z mundialem.
3) Isco - Nędzna gra i do tego nieprofesjonalne zachowanie.
4) Marcelo - jak wyżej
5) Bale - dla mnie człowiek, który nie jest już zainteresowany piłką.

2019.05.21, godz. 20:28, Romario-11
Śmiejemy się z ludzi tu piszących komenty, ale 70% tej strony to zapowiadało i co? Spełniło się... obyśmy nie szli w dół. Solari najlepszy? Co zrobił w najważniejszych meczach sezonu? Niestety pełne pory... nie zmienił ustawienia, zawodników, nic nie kombinował nawet... niestety za słaby trener na Real, musi zdobyć doświadczenie, a wystawianie Modricia w SE to był strzał w stopę Lopka... nie trzeba być alfą i omegą by 33 letniego chłopa, Luka powinien nie grać do września i być powoli wprowadzany jak to mówił Wenger. Myślałem że Florek to madry prezes, i liczę że mnie zaskoczy, bo taki sezon nie ma prawa być drugi raz, oh czekaj, tamten sezon był łudząco podobny ale każdego zaślepiła LM...
2019.05.21, godz. 20:16, PUMPER
Nie będzie więcej sytuacji takich, jak ta, gdy piłkarze dostali dwa dni wolnego po porażce z Gironą.

Haha, ja nie mogłem tego w ogóle pojąć, mówiłem że na 1 dzień na zmianę do kopalni wysłać.
2019.05.21, godz. 20:07, marfel
JadonSancho7
Mogą mówić co chcą a każdy widział jak było. Tylko kilku piłkarzy można chwalić za to że pokazali odpowiednie zaangażowanie. I o dziwo to byli ci którym zaufał Solari bo właśnie on wyznaczył reguły że gra ten któremu się chce walczyć, biegać, nie odpuszczać. Solari widział że nie ma co głaskać tych którzy grają na stojąco i nagradzał tych co pokazali wojowniczą duszę( choć akurat rewanż z Ajaxem Solari mógł lepiej "rozegrać").
A reszta starej gwardii pokazała to co jest syndromem wypalenia. Póki Barça była blisko w tabeli to jeszcze jakoś się starali, jak Katalończycy już na trochę odskoczyli to naszym się odechciało.
Akurat słowa "walka" to nasi powinni unikać w wywiadach bo ja bardziej widziałem grę na stojąco niż chęci do wysiłku.
Jakby wszystkim chciało przynajmniej tak się wysilać jak np. Reguilónowi to do ostatniej kolejki mogłaby trwać walka o mistrza Hiszpanii.
2019.05.21, godz. 20:00, Bakuch
zdjęcie idealne aby wywołać gównoburzę :)

mmmm
2019.05.21, godz. 19:54, JadonSancho7
Marfel
Varane przed chwila powiedział, ze nie maja sobie nic do zarzucenia, bo walczyli :D
2019.05.21, godz. 19:53, lorddario
Pérez naważył piwa to teraz niech pije. Trzeba przestać klepać po pleckach i głosić hymny o 8 nominacjach do ZP i przesypać skład przez sito. Potrzeba jednej bomby dla sponsorów, kliknięć i wiadomości - zbroimy się. Nie wiem kto to może być. Nie lubię Neymara ale byłby właśnie taką bombą. Obok niego do takich może należeć Salah, nie wiek kto jeszcze. Do tego trzeba kilku światowej klasy graczy - Hazard, Jovic, Eriksen i jakiś LO. I kadrę uzupełnić Ødegaardem, Rodrygo i kilkoma z obecnych w kadrze, którzy dostaną rywali i będą gotowi walczyć... albo grać ogony. Przyznam że atak Neymar/Jovic(Benzi)/Hazard wzbudzałby strach. A kto wie, może po fortnite'a Pérez rzuci sieć.
2019.05.21, godz. 19:47, D0men
Najlepszym trenerem Realu w tym sezonie był zdecydowanie Solari wycisnął z zawodników maksimum szkoda że go zwolniono
2019.05.21, godz. 19:41, marfel
Niech w końcu zrobią w klubie uczciwą rywalizację gdzie za dobre występy dostaje się kolejne szanse a nie w koło pierniczenie że wielka gwiazda ma jakość a ktoś kto startuje z roli zmiennika ma czekać. W Realu już za dużo się narodziło wielkich gwiazdek przez to że jednych się do przesady głaszcze a drugim podcina skrzydła nie dając grać gdy na to zasługują.
Ja się nie dziwę że my z takim podejściem nie wygrywamy ligi hiszpańskiej. Wszyscy piłkarze muszą mieć przeświadczenie że w każdej chwili może się dla nich otworzyć szansa. A u nas z reguły jest jasny podział na podstawowych graczy i zmienników.
Ja rozumiem że ktoś ma większy status, ktoś mniejszy ale trzeba uczciwie nagradzać tych z mniejszym żeby im się chciało a przy okazji napędzali tych z większym statusem do wysiłku w utrzymaniu miejsca w podstawowej 11.
Później właśnie dlatego wychodzą takie kwiatki jak z Marcelo który niewiele sobie robi z nadwagi( nie piszę o formie sportowej) bo wie że zawsze będzie w hierarchii przed Reguilónem. Solari przynajmniej wyznaczył jakieś reguły- tylko gracz w dobrej formie fizycznej może grać w najważniejszych meczach.
2019.05.21, godz. 19:37, JadonSancho7
Ostatni akapit to podsumowanie wszystkiego. Wyrzucenie Solariego wtedy to był błąd i kolejne przyklaśniecie sfochowanym gwiazdeczkom. Isco za te cyrki to powinien obok Bejla być pierwszy do wylotu, a tu sie okazuje, ze zostaje. Jaki to jest przykład? W swiat idzie info, ze w Realu możesz robić co chcesz.

Ps. Jeśli transfer Jovicia naprawdę upadł to ciekawe ile Arsenal by chciał za Lacazetta.
2019.05.21, godz. 19:36, Pinto z Rio
Solari pokazał więcej niż ZZ. Wiem, że gdy gra się już o nic, to może być ciężko się zmotywować, ale im nawet nie zależało by się pokazać komukolwiek z dobrej strony (czy to trenerowi, czy potencjalnemu nowemu klubowi czy też kibicom). Jak Pérez zwolni kolejnego trenera w sezonie to sam powinien ustąpić.
Bardzo bym chciał wypluć te słowa widząc fenomenalną grę gdzieś do listopada chociaż. I normalną walkę o majstra do końca.
A tymczasem czytajmy nowe rewelacje o Neymarze.
2019.05.21, godz. 19:24, DEP
Co do ostatniego akapitu to rozumiem, ze trener nie moze sadzac gwiazdek, bo potem druzyna za to „wystawia mu rachunek”? Patologia.
2019.05.21, godz. 19:21, Audis
I dlatego nie zmienimy nic, a odpowiedzialnych za sytuację poklepiemy po główce dając im kontrakty i podwyżki, jednocześnie tych, którym zależało wyrzucimy z klubu. Proste i logiczne.

Najbardziej odpowiedzialnym za ten cyrk jest nikt inny jak FLORENTINO PEREZ i widzi to każdy poza ślepo zapatrzonymi fanboyami z kółka wzajemnej adoracji rm.pl.
Kartka A4 jest za mała by opisać jego poczynania sabotujące ten klub.
2019.05.21, godz. 19:18, czekal666
Tylko litr na lep i zrobic reset
2019.05.21, godz. 19:16, Xaoo
*prezes...
Załatwcie backendowca i designera, a fronta zrobie, bo nie wytrzymam z tą funkcjonalnością na tej stronie...
2019.05.21, godz. 19:15, Xaoo
Dodajcie jeszcze zarząd (prezez). Ogólnie po gadce Zizu na konferencjach i na przykładzie tego kogo wystawiał, a właściwie kogo nie wystawiał mam wrażenie, że dla niego rewolucją będzie sprzedaż młodych, którzy nawet nie byli zawodnikami podstawowego składu, a zostawi tych paralityków i leni typu Marcelo, Isco/Asensio , czy słabiaków jak Vázquez...

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama