REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.06.05, godz. 15:11, Piwwwko / as.com

Theo oskarżony o atak na tle seksualnym

Fot. Getty Images

Theo Hernández, zawodnik Alavés wypożyczony z Atlético, który w przyszłym sezonie będzie występował w Realu Madryt, został oskarżony przez 20-letnią dziewczynę o atak na tle seksualnym – informuje dziennik El Español. Do zdarzenia miało dojść w Marbelli. Podczas składania zeznań na komisariacie Theo wszystkiemu zaprzeczył i nie został zatrzymany. Według policyjnych źródeł zeznania dziewczyny miały zawierać „wiele sprzeczności”.

Jak donosi El Español, do zdarzenia miało dojść przed wejściem do dyskoteki Olivia Valere. 20-latka, która podaje się za koleżankę Theo, zaznała, że zawodnik zaproponował jej wyjście z klubu, by odebrać kluczyki do swojego auta.

Na parkingu para weszła na tylne siedzenia do Porsche Cayenne, gdzie zaczęła się całować i miało dojść do pierwszych czynności seksualnych. W pewnym momencie dziewczyna prosiła, by piłkarz przestał, jednak ten zignorował słowa 20-latki. Po kilkuminutowej szamotaninie Francuz wyrzucił dziewczynę z auta.

Ta doznała obrażeń kolan i wróciła do klubu, gdzie została zwyzwana przez przyjaciela Theo. Chodzi tu prawdopodobnie o Alexisa Ruano, zawodnika Alavés. Następnie dziewczyna udała się do domu, a stamtąd do szpitala Costa del Sol i na komisariat, by złożyć zeznania.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2016/17

Komentarze

2017.06.06, godz. 11:38, Mi26
barbarzyńca- co ja ci zrobię chłopie w ciągu kilku godzin potrafisz sam sobie zaprzeczyć i wyrazić sprzeczne opinie. Najpierw twierdziłeś, że nie było nic o poprawności politycznej a potem jednak okazało się, że tak.

"Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie chciał wydawać więcej pieniędzy na pracownika, kiedy może mieć "tańszego", a tym bardziej na większą ich liczbę, gdzie różnica w ciągu samego miesiąca może być kolosalna, a co dopiero roku. Niestety, ale trzeba się z tym pogodzić, że różnice w pracy kobiet i mężczyzn są, co chociażby wcześniej pokazał blue

Czyli Ci pracodawcy, którzy apriori dyskryminują mają zdrowe mają " zdrowe zmysły" bo zatrudniają taniej. a no zatrudniają bo jest na to przyzwolenie. A Tobie brak jest argumentów dlaczego te różnice w sposobie bycia obu płci mają mieć wpływ na zarobki.
Bywaj.
2017.06.06, godz. 10:49, barbarzyńca
Mi26
Rozmowa z Tobą zaczyna tracić jakikolwiek sens. Wskaż mi miejsce, gdzie napisałem, że kobiety się nie nadają do pracy "bo tak". Ja napisałem jedynie o różnicach w pracy kobiet i mężczyzn, Ty od razu zaczynasz dopowiadać coś, czego ja nie powiedziałem. Cytując Ciebie "Ale Twój argument, że kobiety się mniej naddają bo tak jest słaby.", wskaż mi, gdzie tak się wyraziłem. Odpowiem Ci - nigdzie.
Był to więc ostatni komentarz ode mnie w Twoim kierunku, bo nie będę rozmawiał z osobą, która ma jakieś urojenia. Bywaj.
2017.06.06, godz. 10:26, Mi26
barbarzyńca- nie napisałem nigdzie, że kobiety ( statystycznie) nie różnią się postawami od mężczyzn. Ale Twój argument, że kobiety się mniej naddają bo tak jest słaby. Masz widocznie jakiegoś pecha to tych wspłółpracownic, bo ja równie często słyszę narzekania tak co do mężczyzn jak i kobiet jak o pracę chodzi. Pewnie kobiety częściej są na część etatu na względu na dzieci ale to nie uzasadnia w niczym tego by zarabiały nieproporcjonalnie mniej. Widomo, że za mniej godzin zarabia mniej kasy. Gorzej gdy uzasadnienie jest bo tak. Nie wskazałeś konkretów, uzasadnienia.
2017.06.06, godz. 03:49, barbarzyńca
Mi26
No niestety, zaskoczę Cię, ale pracuję już od kilku lat i zaskoczę kolejny raz - pracowałem z wieloma kobietami i niestety są różnice między kobietami a mężczyznami w pracy. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie chciał wydawać więcej pieniędzy na pracownika, kiedy może mieć "tańszego", a tym bardziej na większą ich liczbę, gdzie różnica w ciągu samego miesiąca może być kolosalna, a co dopiero roku. Niestety, ale trzeba się z tym pogodzić, że różnice w pracy kobiet i mężczyzn są, co chociażby wcześniej pokazał blue.
2017.06.06, godz. 03:44, Mi26
Dobra idę spać bo do roboty muszę. A ty mniej teoretyzuj a więcej czytaj i weryfikuj. Nie ma prostych rozwiązań na trudne kwestie.
2017.06.06, godz. 03:41, Mi26
barbarzyńca- widać, że jesteś dopiero studentem i patrzysz na świat czysto teoretycznie. Nie, nie wszyscy pracodawcy to idioci. Nic takiego nie napisałem nie nie wynika z moich postów. Po pierwsze porównanie ludzi nie jest tak proste jak rzeczy w sklepie a po drugie, ludzie lubią sobie udowadniać, że białe jest czarne np. mam świetną kandydatkę ale baby nie zatrudnię. To nie odnosi się tylko do kobiet. Pożyjesz to zobaczysz, że źródeł uprzedzeń jest wiele a większośc z nich jest irracjonalna.
2017.06.06, godz. 03:37, Mi26
Badać pod kątem czegoś( w aspekcie o którym rozmawiamy) - badać wpływ danego czynnika ( który wynika z danych) na dane zjawisko bądź brak wpływu. Np. mamy dane o wzroście gospodarczym w Państwach UE. Można te same dane wykorzystać, to badania nad wpływem posiadania waluty Euro na wzrost, badać jak ma się wielkość kraju ( bazy do dynamiki wzrostu itp. Te same dane a możliwości ogrom.
2017.06.06, godz. 03:36, barbarzyńca
Mi26
Czyli można otwarcie powiedzieć, że wszyscy pracodawcy to po prostu idioci, bo wydają o wiele więcej kasy na pracowników, a mogliby mniej, nie tracąc jakości pracy. No bo wybacz, jeśli ktoś wchodzi do sklepu, obok siebie stoją dwie te same rzeczy, tyle że jedna za 2 zł a druga za 5 i ta osoba kupuje świadomie tę droższą rzecz, to jest po prostu idiotą.
2017.06.06, godz. 03:36, Mi26
Badać pod kątem czegoś( w aspekcie o którym rozmawiamy) - badać wpływ danego czynnika ( który wynika z danych) na dane zjawisko bądź brak wpływu. Np. mamy dane o wzroście gospodarczym w Państwach UE. Można te same dane wykorzystać, to badania nad wpływem posiadania waluty Euro na wzrost, badać jak ma się wielkość kraju ( bazy do dynamiki wzrostu itp. Te same dane a możliwości ogrom.
2017.06.06, godz. 03:29, Mi26
barbarzynća- bo bym nie czytał danych ekonomicznych. Z tym jest związana też moja praca. Co z tego, że masz " twarde dane". Ważny jest punkt odniesienia o który toczą się spory. I tak np. wzrost gospodarczy. Jedni będą chwalić rdr inni mdm w zależności komu będzie pasowało zrobić użytek propagandowy. Albo kto zrobił większy deficyt PiS czy PO? A Jak to się ma do średniej dal UE w poszczególnych okresach. I co z tego, że masz twarde dane.
2017.06.06, godz. 03:27, barbarzyńca
Mi26
Poza tym, co znaczy stwierdzenie, że "te same dane można badać pod rożnym kątem"? Czy to właśnie nie polemika patrzy na dane z badań pod różnym kątem?
2017.06.06, godz. 03:26, Mi26
Rozumiem, że już zapoznałeś się z badaniami xD. Szybki jesteś xD. Tutaj zależy o jakiej pracy mówimy. Pytaj pracodawcę czym się kieruje i czy są to względy merytoryczne. Napisałeś dwa posty. W jednym o poprawności a drugi o zarobkach, że uwielbiasz takie myślenie.... sugerując, że tak być musi. I podałem Ci źródła, że to nie ma uzasadnienia. Przynajmniej w pracy umysłowej.
2017.06.06, godz. 03:25, barbarzyńca
Mi26
Polemika to polemika, dane to dane. Dane mają większą siłę przebicia, bo rozmawiać sobie można, ale jeżeli coś waży kilogram, to waży kilogram. Żadna polemika nigdy nie wygra z wynikami badań.
2017.06.06, godz. 03:21, Mi26
barbarzyńca- bo tekst składał się z polemik dwóch profesorów którzy podpierali się badaniami. Z resztą ten o Korwinie też. Same tabelki mogą nie wiele powiedzieć bo te same dane można badać pod rożnym kątem. Uczepiłem się poprawności bo to kolejny po lewkach arabach i feminaziskach "bon mot" który bez kontkestu nie znaczy nic.
2017.06.06, godz. 03:20, barbarzyńca
Mi26
No więc dlaczego w takim razie ktoś nadal woli zatrudniać facetów, chociaż kobiety wykonują pracę tak samo i godzą się na mniejszą pensję?
2017.06.06, godz. 03:17, Mi26
barbarzyńca- ja rozumiem doskonale o co Ci chodzi, tyle, że w pierwszym poście nie zgodziłem się na ten groch z kapustą w zakresie pojęć. A co do dyskryminacji to różnice w zarobkach czasem wynikają uzasadnianych przyczyn a często na zasadzie " bo tak". Jest natomiast tendencja to zwalania wszystkiego na poprawność, lewaków, gejów, arabów i kto wie co jeszcze. Niestety nikt nie chce się zastanawiać nad przyczynami różnic. Feministka będzie się darła, że dyskryminacja a jakiś Korwin opowiadał bajki, że kobiety są mniej inteligentne to muszą mniej zarabiać. Jedno i drugie jest zbyt prostackie,
2017.06.06, godz. 03:09, barbarzyńca
Mi26
Ale co Ty się tej poprawności politycznej tak uczepiłeś? Powiedz, gdzie ja używam stwierdzenia o poprawności politycznej w kontekście zarobków.
2017.06.06, godz. 03:07, barbarzyńca
Mi26
No i widzisz, to Ty nie rozumiesz pewnych rzeczy. Jeżeli ja proszę o źródło, to Ty nie wysyłasz mi jakiś linków do wyborczej czy kij wie gdzie indziej, tylko WYSYŁASZ LINK DO ŹRÓDŁA. Ja akurat jestem studentem, więc oddając pracę profesorowi, nie wstawiam mu linka i nie mówię "pan sobie kliknie". Jeżeli ktoś prosi o źródło, to podajesz źródło. Co w takim razie jest w tym trudne?
2017.06.06, godz. 03:07, Mi26
W tekście GW o różnicach płci jest nawet o Twojej "poprawności politycznej wśród naukowców" tyle ,że tam jest definicja tego pojęcia odmienna od SJP.
2017.06.06, godz. 03:01, Mi26
barabarzyńca- Czy rozumiesz co znaczy, że w tekście są LINKI do badań które są omawiane. A jeden z linków jest z Wikipedii. Ale ok jeśli to przekracza Twoje możliwości aby czytając tekst klikać w link to Ci podsyłam.

1. http://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1111/j.1529-1006.2007.00032.x

2.http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0160289610000334

3. http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0057988

4. https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Flynna

5. http://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1111/j.1745-6924.2008.00096.x

6.https://www.psychologytoday.com/files/attachments/56143/sex-differences-in-the-right-tail-cognitive-abilities.pdf

7.http://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1111/j.1745-6924.2009.01168.x

8. https://my.vanderbilt.edu/smpy/files/2013/02/SexDiffs2.pdf
9. https://attic.gsfc.nasa.gov/wia2009/invited_speakers/slides/Canizares_GSFC_091021_v4.pdf
2017.06.06, godz. 02:59, barbarzyńca
Mi26
I nie pisałem o konkretnych typach pracy, tylko o pracy ogólnie i SZCZEGÓLNIE FIZYCZNEJ i sporcie, bo mężczyźni są lepsi fizycznie od kobiet, więc bardziej nadają się do tego typu rzeczy. To dalej nie ma nic wspólnego z moją wypowiedzią o zarobkach.
2017.06.06, godz. 02:55, barbarzyńca
Mi26
A co predyspozycje mają wspólnego z zarobkami w pracy? Jeżeli dwie osoby wykonują tę pracę tak samo, a mimo tego jedna z osób zarabia mniej, to musi być tego jakiś powód. Ty w ogóle nie rozumiesz sensu moich wypowiedzi. Ta wiecznie powtarzana przez Ciebie poprawność polityczna (choć użyłem tego stwierdzenia tylko raz) to jedno, a zarobki które poruszyłem, to drugie. Stwierdzenia o poprawności politycznej użyłem w kontekście ogólnego podejścia do ludzi, natomiast w momencie rozmowy o zarobkach w ogóle tego tematu nie poruszyłem.
2017.06.06, godz. 02:45, Mi26
Przeczytaj swój post z 21:41 bardzo DOKŁADNIE i potem moją odpowiedź. I nie bredź,że Ty tego nie pisałeś. Pisałeś o mężczyźnie lepszym w pracy a kobiecie w modzie. I wywracaniu do górny nogami wszystkiego " bo poprawność polityczna nakazuje".
2017.06.06, godz. 02:43, barbarzyńca
Mi26
Jesteś naprawdę ciężki w rozmowie. To nie dlatego nie chciałem przeczytać, że to taka czy inna gazeta, tylko właśnie dlatego, że to GAZETA. Rozumiesz? GAZETA. Ja proszę o rzetelne źródło naukowe, które jasno wskazuje wyniki badań, a Ty mi podajesz linki do polemiki z gazet. Nie wiem, czy jest sens kontynuowania z Tobą rozmowy.
2017.06.06, godz. 02:40, Mi26
barbarzyńca- co do GW to napisałem Ci, że z ma to mało wspólnego z polityką. Ale być może Twój świat by runął, bo by się okazało, że i tam jest spór ideologiczny. No ale wiem. Dla niektórych brak jasnego wskazania to białe to czarne stanowi wyzwanie. Może nawet nie do przeskoczenia.
2017.06.06, godz. 02:39, barbarzyńca
Mi26
"Zacytowałeś samego siebie ale tylko do płowy bo dalej było już o " politycznej poprawności"
Słucham? Gdzie dalej było o politycznej poprawności? Dlaczego wciskasz mi na siłę coś, czego nie powiedziałem/zrobiłem?
2017.06.06, godz. 02:37, Mi26
Ale czy tak ciężko dojść do wniosku, że tych szans nie można wyrównać i będzie to sztuczny wytwór, który prędzej czy później przyniesie więcej problemów niż korzyści? Moim zdaniem każdy powinien znać swoje miejsce, zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Po co wszystko na siłę wywracać do góry nogami? "Żeby "wyrównać" te szanse, skoro wiadomo, że i tak się nie da? Dlaczego mężczyzna na ogół okazuje się lepszy w pracy (szczególnie fizycznej) czy sporcie, a kobieta w wychowaniu dzieci, czy dajmy na to w sztuce czy modzie? Bo takie mamy predyspozycje. I nie mówię, że jeżeli kobieta chce pracować to ma tego nie robić. Nie zmieniajmy jedynie na siłę wszystkiego tylko dlatego, że polityczna poprawność nam to nakazuje. "

Chodziło mi głownie o ten fragment w pierwszym moim poście. Potem też pisałeś o zarobkach. Dla mnie absurdem jest twierdzenie, że ktoś coś nakazuje i każe wszystko wywracać bo tak nie jest. Jedynie ten " stary porządek" okazuje się być nie do końca rzeczywisty co chciałem pokazać na przykładzie Korwina.
2017.06.06, godz. 02:31, Mi26
barbarzyńca- właśnie o tę "znajomość miejsca" chodzi. Znać miejsce znaczy tyle co szufladkować. Zgadzam się z Tobą, że jeden się bardziej naddaje do takich zadań a inny do czegoś innego. To jest poza sporem. Jak dziewczynka chce grać w piłkę ( dla przykładu) to niech gra. Jak się okaże, że nie ma talentu to trudno. Tylko co ma do tego polityczna poprawność i dlaczego nie dać komuś szansy robienia tego co się chce. Bo taki jest zwyczaj albo badania tak mówią.?Owszem nauka wskazuje bardziej lub mniej prawdopodobne scenariusze, ale to nie znaczy, że trzeba komuś zakazywać. Poprawność polityczna tu nie ma nic do rzeczy a raczej nastawienie do samego siebie i innych ludzi do Ciebie.
Artykuły, które podałem mają jak to w nauce charakter "Big datowy". Co oznacza z natury rzeczy, że wiele rzeczy upraszczają a nie indywidualizują. Zacytowałeś samego siebie ale tylko do płowy bo dalej było już o " politycznej poprawności" .
W swoim pierwszy poście do Ciebie, zanegowałem zlepianie ze sobą kwestii równości, politycznej poprawności i innych rzeczy w tym zarobków kobiet. Ty nie pisałeś o IQ. Ja podałem przykład!!! jak to najsłynniejszy "prawak" walczy z polityczną poprawnością za pomocą półprawd i kłamstw. Masz rację, nie wolno ludzi oszukiwać, że mogą zrobić coś z czym nie podają. Ale to nie usprawiedliwia szufladkowania w imię walki z poprawnością polityczną. To nie jest walka o prawdę, tylko o prostacki język pełen półprawd trafiający do gawiedzi. Dlatego wysłałem Ci te linki, abyś poczytał na przykładzie tego jednego zagadnienia o granicy między poprawnością a nauką i faktami.
2017.06.06, godz. 02:11, sukenik
Skoro tak sie zachowuje, to znaczy, że jej się podobało. Lansiara lata za piłkarzami, a potem sie dziwi, że chcą ją bzyknąć.
2017.06.06, godz. 02:06, barbarzyńca
Mi26
A to, że napisałem, że każdy musi znać swoje miejsce, to znaczy, że kobieta nie może pracować? Ty chory jesteś jakiś?
"Mówisz też by nie uśredniać ludzi bo są różni. Sam napisałeś, że każdy człowiek to indywidualność." Bo tak jest, nie można wszystkich traktować jednakowo, ale mimo wszystko przewijają się wśród ludzi podobne cechy ze względu na płeć i wytłumaczyłem Ci poprzednim komentarzem, że ludziom jest na siłę wciskane, że mogą zostać kimś, kim tak naprawdę nie mogą. Który raz mam tłumaczyć, że ktoś się rodzi z talentem do tych czy innych rzeczy, więc powinien iść tą drogą? A że akurat najczęściej faceci rodzą się z ukierunkowaniem w tę stronę, a kobiety w inną, a wyjątki są rzadkie, to niestety, ale nie da się temu zaprzeczyć. Więc niech ktoś, kto nie ma pojęcia o tym co robi, nie pcha się tam, tylko dlatego, "bo może".
A ja dalej nie wiem, dlaczego przytoczyłeś temat IQ do zarobków. Zacytuję sam siebie:
"Uwielbiam takie myślenie. "Kobiety wciąż zarabiają mniej na tych samych stanowiskach co mężczyźni" dziwne, bo jeżeli miałbym zatrudnić pracownika na dane stanowisko, obaj będą teoretycznie identyczni w wykonywanej pracy, jeden z nich żąda 2000 zł, a drugi 3000, to czemu miałbym zatrudniać tego, który chce więcej? Idąc tym tokiem myślenia, skoro kobiety zarabiają za taką samą pracę mniej od mężczyzn, to dlaczego ktokolwiek jeszcze bierze do pracy facetów?"
Powiedz, w którym miejscu mówiłem tutaj o IQ lub o poprawności politycznej?
2017.06.06, godz. 01:50, Mi26
barbarzyńca- myślę, że szybciej byśmy się dogadali, gdybyś sprecyzował co jest dla Ciebie polityczną poprawnością i jaki to ma według Ciebie wpływ na zagadnienia dyskryminacji czy różnicach między ludźmi.
2017.06.06, godz. 01:42, Mi26
barabrzyńca- te artykuły były polemiką pomiędzy naukowcami i były też w nich linki. Sam sobie zaprzeczasz. Wybacz bracie. Raz piszesz, że kobieta i mężczyzna muszą znać swoje miejsce a zaraz, że kobieta jak chce może pracować. Mówisz też by nie uśredniać ludzi bo są różni. Sam napisałeś, że każdy człowiek to indywidualność. Jak nie widzisz sprzeczności w tym co sam piszesz to gratuluję.
Co do IQ. Napisałaś, że jest " jakaś przyczyna" i napisałaś by nie ulegać poprawności politycznej. Odparłem na to, że śmieszy mnie zwalanie winy na " poprawność polityczną", które to pojęcie się miesza z dyskryminacją, nierównością płci, gejami i kto wie z czym jeszcze. Następnie podałem przykład, gdzie za "poprawność polityczną" uznaje się twierdzenie o równości IQ albo o równaniu szans kobiet i mężczyzn podczas gdy to zupełnie rożne zagadnienia. Każdy termin ma swoje znaczenie i swój sens, które Ty mieszasz.
Podam Ci raz jeszcze ten linki. Nie bój się to nie są " lewackie poprawne politycznie rzeczy" a polemika pomiędzy naukowcami. I jest tam sporo rzeczy nie po linii GW.
1. http://wyborcza.pl/7,75400,21614835,roznice-w-intelekcie-miedzy-kobietami-i-mezczyznami-to-nie.html

2. http://wyborcza.pl/7,75400,21469575,czy-kobiety-sa-glupsze-polemika.html

3.Wikipedia- Efekt Flynna

4.http://wyborcza.pl/7,75400,21458976,korwin-szachy-i-fizyka-czy-mezczyzni-sa-bardziej-inteligentni.html

Podkreślę słowo Polemika, która z natury oznacza, że tezy i argumenty będą sprzeczne. Ale są rzeczy w których się zgadzają autorzy.
Jak sobie zadasz trud i to przeczytasz to się dowiesz, dlaczego odpowiedziałem na Twój post o zarobkach kobiet i dlaczego podałem przyklad z IQ.

Pozdrawiam.
2017.06.06, godz. 01:27, barbarzyńca
Mi26
No i jeszcze jedno, żebym nie zapomniał znowu o tym wspomnieć. To Ty wyjechałeś z tematem IQ. Ja tylko stwierdziłem fakt odnośnie zarobków, że musi być tego jakaś przyczyna, którą użytkownik blue wyjaśnił. Resztę typu "kobiety nie są mniej inteligentne od mężczyzn" już Ty zacząłeś rozwijać, także chciałbym dowiedzieć się w końcu dlaczego, bo ja o tym nie wspomniałem ani na moment.
2017.06.06, godz. 01:19, barbarzyńca
Mi26
Dodam, dla jasności, bo zapomniałem. Dalej tego nie przeczytałem. Podaj mi źródło badań. Pogrążasz się powoli.
2017.06.06, godz. 01:15, barbarzyńca
Mi26
Gdzie ja napisałem, że człowiek powinien robić to, co uważa za słuszne? Dlaczego przeinaczasz moje słowa? Wyjaśniłem Ci w poprzednim komentarzu, że staram się wytłumaczyć, że człowiek powinien robić to, do czego jest predysponowany. A ta cała równość i poprawność na siłę wciska ludziom, że każdy może być kim chce. A no właśnie nie może, bo jak ktoś się urodzi z 150 cm wzrostu, to koszykarzem nie zostanie. Nie wiem, czego nie potrafisz zrozumieć.
Naprawdę? Gazetę wyborczą podajesz jako źródło naukowe? Aż mam ochotę Cię wyśmiać.
2017.06.06, godz. 01:02, Mi26
Nie ja jestem słabo pojętny tylko Ty się sam zapętlasz w swoich tezach. Sam sobie zaprzeczyłeś chłopie. I jeszcze używasz pojęcia "poprawność polityczna" której kompletnie nie rozumiesz, skoro używasz jej w tym kontekście. Nie napisałeś nic o źle pojętej równości tylko napisałeś o jakimś miejscu w szeregu, predyspozycjach by potem znów powiedzieć, że każdy ma prawo robić co uważa za słuszne. Chciałem z Ciebie wydobyć to co myślisz. Podałem też przykład na to, że jednak warto o tę dobrze pojętą równość walczyć ( w rozsądnych granicach). A oto linki:
http://wyborcza.pl/7,75400,21614835,roznice-w-intelekcie-miedzy-kobietami-i-mezczyznami-to-nie.html
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjo8vCy56fUAhXFESwKHUVEDm0QFgg4MAM&url=https%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FEfekt_Flynna&usg=AFQjCNHMlmu_YcsoWvCxapQdjftCEmzsrA&sig2=4k62Qf_JQ6xxYh1U9_kRtQ
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjIks--56fUAhVJFSwKHWPnBuIQFggqMAA&url=http%3A%2F%2Fwyborcza.pl%2F7%2C75400%2C21458976%2Ckorwin-szachy-i-fizyka-czy-mezczyzni-sa-bardziej-inteligentni.html&usg=AFQjCNFwypqjjvDfAUHf-1-bWRaHqoG9qg&sig2=fyMMoAUX87ydisB4dmbUYw
http://wyborcza.pl/7,75400,21469575,czy-kobiety-sa-glupsze-polemika.html
Trochę tego jest i wcale nie jest to wszystko jednoznaczne. Ale można wnioski wyciągnąć.
2017.06.06, godz. 00:42, barbarzyńca
Mi26
Boże, jaki Ty jesteś słabo pojętny. Chodzi mi o to, że często ze względu na tę równość, w różnych sytuacjach znajdują się osoby, które nie powinny się tam znajdować, ale od razu słyszymy o dyskryminacji, więc przymyka się na to oko. Ludzie powinni po prostu robić to, co każdy potrafi najlepiej, a że zwykle ze względu na ludzką naturę występują jakieś podobne cechy u tej samej płci i różnią się wobec cech płci drugiej, to trzeba to po prostu uszanować, bo tak jak mówiłem, to są pewne predyspozycje i to je powinniśmy ćwiczyć. Lepiej być mistrzem w jednej dziedzinie, niż amatorem w każdej. Oczywiście zdarzają się odstępstwa i może znaleźć się kobieta, która będzie dźwigać więcej niż faceci, więc niech pójdzie do takiej pracy. Ale powiedz, ile jest takich przypadków? To są wyjątki.
Co do IQ - skoro powołujesz się na jakieś badania, to podaj źródło. Inaczej nie podejmę w ogóle dyskusji.
2017.06.06, godz. 00:09, Mi26
barbarzyńca- napisałeś "Uwielbiam takie myślenie. "Kobiety wciąż zarabiają mniej na tych samych stanowiskach co mężczyźni" dziwne, bo jeżeli miałbym zatrudnić pracownika na dane stanowisko, obaj będą teoretycznie identyczni w wykonywanej pracy, jeden z nich żąda 2000 zł, a drugi 3000, to czemu miałbym zatrudniać tego, który chce więcej? Idąc tym tokiem myślenia, skoro kobiety zarabiają za taką samą pracę mniej od mężczyzn, to dlaczego ktokolwiek jeszcze bierze do pracy facetów?" . Co oznacza zwrot " teoretycznie identyczni". Takim zwrotem sugerujesz, że różnice jednak są w aspekcie zawód- płeć.
"Moim zdaniem każdy powinien znać swoje miejsce, zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Po co wszystko na siłę wywracać do góry nogami? Żeby "wyrównać" te szanse, skoro wiadomo, że i tak się nie da? Dlaczego mężczyzna na ogół okazuje się lepszy w pracy (szczególnie fizycznej) czy sporcie, a kobieta w wychowaniu dzieci, czy dajmy na to w sztuce czy modzie? Bo takie mamy predyspozycje. I nie mówię, że jeżeli kobieta chce pracować to ma tego nie robić. Nie zmieniajmy jedynie na siłę wszystkiego tylko dlatego, że polityczna poprawność nam to nakazuje. "
Czym ma niby być to miejsce w szeregu? dalej pytasz po co wyrównywać szanse? Piszesz sam, że "na ogół" mężczyzna jest silniejszy a kobieta lepie wychowuje dzieci i nie można ulegać politycznej poprawności. Więc się zdecyduj czy akceptujesz fakt, że ludzie są różni bez względu na płeć czy jednak myślisz stereotypowo.
Co do IQ to podałem jeden z mitów głoszonych przez " wrogów politycznej poprawności" jakoby kobiety były mniej inteligentne i musiały mniej zarabiać. Podałem jeden z przykładów dotyczacy rynku pracy.
Co do badań to wpisz sobie w google ( Koriwn, Szachy i fizyka) oraz " Hipoteza wyższości mężczyzn" ( wikipedia). W obu tekstach są podane badania i zależności na linii edukacja dziewcząt- brak edukacji a IQ w populacji i według płci. Potem możemy wrócić do dyskusji czy warto wyrównywać szanse .
2017.06.06, godz. 00:08, pawys
Barbarzynca
Hehe To nie czytaj i oszczedz innym
2017.06.06, godz. 00:01, barbarzyńca
pawys
Zaraz sam siebie zgwałcę, jeśli dalej będę musiał czytać te wypociny.
2017.06.05, godz. 23:59, pawys
Barbarzynca
Zgwalciles kogos czy Ciebie zgwalcili
2017.06.05, godz. 23:57, barbarzyńca
Saudade
Oczywiście, też uważam, że seks z nieletnimi nie jest spoko, ale mimo wszystko jeżeli dziewczyna miała 14 lat (więc w sumie już dość myśląca) i on jej do niczego nie zmuszał, to jest to nieporównywalnie mniej szkodliwy czyn, niż np. taki gwałt właśnie.
Co do wikipedii - nie będę się wykłócał, ale często się posiłkuję i poziom autentyczności informacji mocno wzrósł. Ale każdy może mieć swoje zdanie.
2017.06.05, godz. 23:47, barbarzyńca
Mi26
Ale o czym Ty teraz mówisz w ogóle? Przecież sam próbuję to wyjaśnić, że nie można wszystkiego uśredniać, bo właśnie przez to uśrednianie powstają problemy. Każdy człowiek to indywidualność, nie można traktować ludzi według schematu. Najwyraźniej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
I w którym momencie powiedziałem cokolwiek o IQ kobiet czy mężczyzn? Bo widzę, że ewidentnie masz jakiś kompleks na tym punkcie, a ja nawet nie poruszyłem tego tematu.
Ale okej, skoro już go poruszyłeś, to z chęcią na ten temat porozmawiam. Pokaż mi, proszę, skąd masz te informacje na temat tych badań. Dodam od siebie, że ostatnio czytałem artykuł, jak to producent Coca-coli w ubiegłym stuleciu opłacał "wyniki badań" odpowiednich instytucji, aby ci potwierdzali, że cukier zawarty w coli jest zdrowy. I taki mit utrzymywał się długo, bo przecież to była poważna instytucja. Wracając do tematu - IQ średnie takie i takie, a jakoś dziwne, bo nikt na mnie nigdy testów na IQ nie przeprowadzał, ani na mojej rodzinie, ani na znajomych. Więc?
2017.06.05, godz. 23:36, Saudade
barbarzyńca

Chyba wiesz, dlaczego seks z nieletnimi jest zabroniony? Dojrzały mężczyzna ma władzę nie tylko fizyczną, ale i psychiczną. Nawet, jeżeli dziewczyna (nieletnia) weszłaby mu do łóżka, to na niego spada odpowiedzialność, on ma obowiązek powiedzieć „nie”. Polański – idealny przykład. Jest powód, dla którego dzieci są chronione przez prawo. Wikipedia akurat nie jest wiarygodnym źródłem. Z resztą decyzje podejmowali rodzice. A gdyby nawet… W takich przypadkach ofiary mają najgorzej. Są zaszczuwane przez media, fanów. Mało kto wytrzyma coś takiego. Dlatego najczęściej dochodzi do ugody.
Temat całkiem zszedł na inne tory. Nie ma co drążyć. Pewne sprawy widzimy inaczej.
2017.06.05, godz. 23:31, Mi26
barbarzyńca- po co to zlewać ze sobą razem poprawność polityczną, równouprawnienie, feminizm i wyciągać skrajności. Uwielbiam zrzucanie całego zła na poprawność polityczną bez zrozumienia po co ona w ogóle powstała i jaki ma sens. Nikt nikomu nie każe przewracać świata do góry nogami. On sam się zmienia i nikomu nie można zabraniać robić tego czego chce. Dal przykładu średnio mężczyzna jest silniejszy od kobiety. Ale średnio do jak idę z psem to mamy trzy nogi. Czy przeciętny użytkownik forum( facet) będzie silniejszy od sztangistki? No właśnie. Tyle w tych kwestiach warte jest uśrednianie. Tak samo jak Korwinowy bełkot, który miesza pojęcia. Owszem, wśród najinteligentniejszych ludzi na świecie ( 1 %) jest więcej mężczyzn. Ale dla całej populacji średnia IQ jest wyrównana ( zwłaszcza w krajach zachodu, czego nie można powiedzieć o krajach arabskich). Przypadek? Jeśli mówimy o całym społeczeństwie i rynku pracy to niestety musimy jako faceci znieść tą prawdę, że średnie IQ dla obu płci jest na podobnym poziomie. I żadne bajki o szachistach nic do tego nie mają.
2017.06.05, godz. 23:29, barbarzyńca
pawys
Pokaż swój "ryj", cwaniaku.
2017.06.05, godz. 23:27, pawys
Roznie moglo byc ale jak patrze na jego ryj to mi sie noz w kieszeni otwiera. Buty ku*wa czyscil Marcelo a nie sie Porsche wozic.
2017.06.05, godz. 23:15, blue
Dysproporcja w zarobkach kobiet i mężczyzn jest w dużej mierze mitem, a dokładnie rzecz ujmując ci, którzy o tym mówią nie biorą pod uwagę rozmaitych czynników, które decydują o tym, że kobiety zarabiają mniej, takich jak np. inne wybory życiowe czy priorytety. Przykładowo mężczyźni są co do zasady bardziej skłonni pracować po godzinach zamiast wrócić do domu.

Dyskryminacja również ma miejsce, ale w porównaniu do innych czynników, jest ona bardzo nieznacząca.
Dobry artykuł na ten temat: https://fee.org/articles/truth-and-myth-on-the-gender-pay-gap/
2017.06.05, godz. 23:15, Galaktyczny_Real
ach te baby chciala zrobic show zeby bylo o niej głosno
2017.06.05, godz. 23:08, barbarzyńca
Saudade
Uwielbiam takie myślenie. "Kobiety wciąż zarabiają mniej na tych samych stanowiskach co mężczyźni" dziwne, bo jeżeli miałbym zatrudnić pracownika na dane stanowisko, obaj będą teoretycznie identyczni w wykonywanej pracy, jeden z nich żąda 2000 zł, a drugi 3000, to czemu miałbym zatrudniać tego, który chce więcej? Idąc tym tokiem myślenia, skoro kobiety zarabiają za taką samą pracę mniej od mężczyzn, to dlaczego ktokolwiek jeszcze bierze do pracy facetów?
Co do Kelly'ego - nie znam dokładnie sytuacji, ale posłużę się wikipedią: "Jim DeRogatis - dziennikarz śledczy zajmujący się tą sprawą, uważa, że uniewinniający wyrok zapadł z powodu sowitych zadośćuczynień przekazanych ofiarom i ich rodzinom." Więc kto tutaj jest gorszy? Ten, który dopuszcza się zbrodni, czy ten, który mimo tego, że jest ofiarą, daje się przekupić? I mimo wszystko gwałt moim zdaniem ma większe znaczenie, niż seks z nieletnią, bo nie oszukujmy się... Teraz co druga gimnazjalistka potrafi chodzić z brzuchem, takie mamy czasy.
I dlaczego podpinasz do tej sytuacji jego fetysze? Co to zmienia? Każdy lubi co innego, a w tej sytuacji jego urofilia niczego nie zmienia. Dopóki swoimi zachciankami nikogo nie krzywdzi, to co w tym złego? Jak będę miał ochotę iść do łóżka z dziewczyną w stroju spider-mana, to też mnie mają skazać, bo to dziwne?
I może Messi siedzieć nie poszedł i nie wiem też dokładnie jak wygląda tam prawo, ale pewnie musi teraz mocno na siebie uważać, bo jakiś odpał i będzie o wiele gorzej. I wcale to nie jest dziwne, że dostał tak krótki wyrok, bo z tego co kojarzę to uregulował wszystko później, zabić też nikogo nie zabił, w ogóle te sprawy podatkowe są mocno pogmatwane, więc mogłoby się za chwilę okazać, że do więzienia muszą wsadzić połowę kraju. Nikogo też bezpośrednio nie okradł, próbował jedynie uniknąć podatku, więc myślę, że za takie sytuacje nikogo nigdzie nie zamykają.
2017.06.05, godz. 22:40, Saudade
*półki
2017.06.05, godz. 22:38, Saudade
barbarzyńca

Zgadzam się z tym co napisałeś, tylko że to wszystko działa w obie strony. Facet uderzy kobietę = damski bokser. Kobieta sypia z wieloma facetami = ladacznica, puszczalska. Możemy się wymieniać tego typu przykładami w nieskończoność i racja będzie po obu stronach. To są podwójne standardy. Nigdy nie będzie takiej równości, bo przecież się różnimy i te różnice są moim zdaniem dobre. Nic na siłę, masz rację. Jeżeli chodzi o pracę…Kobiety wciąż zarabiają mniej na tych samych stanowiskach co mężczyźni (kucharze, fryzjerzy) Współczesny feminizm i poprawność polityczna zrujnowały nieco wizerunek kobiet, które znają swoją wartość i nie boją się walczyć o swoje. Kobiety są nauczone, że muszą być uśmiechnięte, grzecznie odmówić, jeżeli nie mają ochoty na zaloty. Zawsze musimy mieć na uwadze czyjeś uczucia. Albo zbyt miłe, albo zbyt bezczelne.

Co do sytuacji z Bradem, ja akurat byłam za nim (dobrze znam Angeliny PR) ;) R.Kelly – cały świat mógł obejrzeć nagrania z jego udziałem, jak zabawia się z czternastolatkami (urofilia i te sprawy) facet nie został skazany i nadal bez problemów koncertuje. Z tej wyższej pułki zostają skazani tylko ci, którzy nie mają się, do kogo zwrócić, od których się odwrócono lub kozły ofiarne. Messi nie pójdzie siedzieć, co to za skazanie. Ogólnie myślę, że w większości się zgadzamy, ot tyle, że się różnimy;)
2017.06.05, godz. 22:17, Anaa97
Kris10, spoko, nie odebrałam tego jako zarzut. ;)
Btw, sorry za "lekko" opóźnioną odpowiedź na to jak spędziłam finał. Wyszłam z tamtej strony i nie widziałam Twojego komentarza. Zobaczyłam dopiero po 12 w nocy.
2017.06.05, godz. 22:10, Kris10
Luzik Joanna, nie traktuj tego jako zarzutów w Twoim kierunku. ;)
Miałem nadzieję, że wywołam jakąs zażartą dyskusję miedzy Paniami byłoby ciekawie.

"czasem dziewczyny lubią sobie poudawać, że stało się to i tamto"

A to akurat znam z doświadczenia :)

Jakby ktoś nie wiedział to dodam tylko, że brat Theo ( grający w Atlético) został oskarżony o pobicie swojej dziewczyny. Później wyszło na jaw, że oboje nie są święci i mają teraz zakaz zbliżania się do siebie na bliżej niż 500 m :D

Także dobrego przykładu młodszy brat to nie ma i nie zdziwię się jeśli trochę się wda w starszego.
2017.06.05, godz. 21:55, barbarzyńca
Anaa97
Ale on nie chciał jej zrobić krzywdy, wręcz przeciwnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2017.06.05, godz. 21:53, Anaa97
Kris10, ja stoję po stronie faktów, a nie ploteczek, pogłosek. W tekście jest wyraźnie napisane, co zrobiła ta dziewczyna i w dodatku dodano, że w jej zeznaniach jest sporo sprzeczności.
Po pierwsze, czasem dziewczyny lubią sobie poudawać, że stało się to i tamto i potem (gdy już się okaże, że ściemniały) ludzie patrzą krzywym okiem na kobiety, którym faktycznie stała się krzywda. Bo im więcej razy spotkasz taką, co udaje, to wyrabiasz sobie pewne zdanie i najbardziej poszkodowane są te, które faktycznie zaznały takie przemocy.
Po drugie, ja nie włażę obcym facetom do auta (ani nawet kolegom), żeby się z nimi całować. I myślę, że żadna normalna kobieta też nie. Całować się mogę ze swoim chłopakiem, bo to dla mnie zbyt intymna sprawa, żeby się "bawić" w takie rzeczy z każdym lepszym. Ponadto nie jestem taką hipokrytką, żeby zaczynać coś i potem obwiniać TYLKO drugą osobę. Trzeba umieć wyznaczyć granicę, bo potem może być różnie.
Ja nie bronię tutaj Theo. Nie wiem jaka jest prawda, nikt z nas nie wie. Ale tej dziewczyny nie znamy, a on został nieźle zmieszany z błotem za coś, co wcale nie musi okazać się prawdą. Dlatego wstrzymuję się z wydaniem opinii. Jeśli chciał jej zrobić krzywdę, to jest zerem. Każdy, kto chce skrzywdzić drugiego człowieka jest nikim. Zarówno w przypadku mężczyzny, jak i kobiety.
Ale nie ma co truć na chłopaka, gdy zasłyszy się jakieś plotki "skądśtam".
2017.06.05, godz. 21:52, barbarzyńca
pablomati
Na te tematy już się nie dam wciągnąć :D
2017.06.05, godz. 21:50, pablomati
hehe ja tu o piwie a tu takie dyskusje :) od "napaści" theo poprzez prawa kobiet... aż czekam kiedy o imigrantów zarobkowych oraz PiS zahaczymy ;P
2017.06.05, godz. 21:41, barbarzyńca
pablomati
Osobiście smak piwa lubię, ale ze względu na jego skład, a konkretnie alkohol - nie pijam :)
2017.06.05, godz. 21:41, barbarzyńca
Saudade
A czy ja mówię, że mamy się wzajemnie okładać? Chodzi mi o akceptowalność czynów wśród społeczeństwa. Kiedy facet oberwie od kobiety, to najczęściej słyszy się teksty w stylu "hehe, ale mu przywaliła", "hehe, zobacz, baba faceta leje", "dobrze mu, pewnie mu się należało". Ale kiedy facet uderzy kobietę, to już wtedy jest damskim bokserem i najlepiej to go powiesić. I gdzie w tym momencie jest sprawiedliwe traktowanie? To wytłumaczę Ci to na innym przykładzie. Dajmy na to dwie analogiczne sytuacje, gdzie ten sam mężczyzna, dokonał tych samych czynów (np. dwa uderzenia i w wyniku tego złamany nos), te same okoliczności zdarzenia, ten sam sędzia, ale raz pokrzywdzony jest inny mężczyzna, a raz kobieta. I mogę Cię zapewnić, że w przypadku uderzenia kobiety dostanie większy wyrok. Bo to kobieta. A dlaczego niby facet jest gorszy? Ten pokrzywdzony mężczyzna również mógł być o wiele słabszy, nie mieć w ogóle możliwości obrony z powodu dysproporcji siły. No ale to facet. Bądźmy po prostu sprawiedliwi i myślmy logicznie.
"Tu chodzi o wyrównanie szans." No właśnie. Ale czy tak ciężko dojść do wniosku, że tych szans nie można wyrównać i będzie to sztuczny wytwór, który prędzej czy później przyniesie więcej problemów niż korzyści? Moim zdaniem każdy powinien znać swoje miejsce, zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Po co wszystko na siłę wywracać do góry nogami? Żeby "wyrównać" te szanse, skoro wiadomo, że i tak się nie da? Dlaczego mężczyzna na ogół okazuje się lepszy w pracy (szczególnie fizycznej) czy sporcie, a kobieta w wychowaniu dzieci, czy dajmy na to w sztuce czy modzie? Bo takie mamy predyspozycje. I nie mówię, że jeżeli kobieta chce pracować to ma tego nie robić. Nie zmieniajmy jedynie na siłę wszystkiego tylko dlatego, że polityczna poprawność nam to nakazuje.
Co do przytoczonego przypadku - nie wiem, więc się nie wypowiem. Ale jeżeli ktoś nie został skazany, to nie mogło być twardych i jednoznacznych dowodów przeciwko niemu. Messiego skazali? Skazali, chociaż jest znany i dodatkowo ma opinię grzecznego chłopca. I nie wszystko jest takie, jak się wydaje, nie wchodzę na żadne pudelki, ale była głośna sprawa Angeliny Jolie i Brada Pitta. Wszyscy wspierali Angelinę, jaki to Pitt nie jest okropny, zły ojciec i w ogóle, a teraz zaczynają wychodzić fakty, że to jednak z niej niezła histeryczka i inne znane osoby zaczynają zmieniać barykadę. W skrócie - jeśli na kogoś są niezbite dowody, to nie ma możliwości, żeby sąd go nie skazał. Najczęściej niestety jednak tych dowodów brakuje.
2017.06.05, godz. 21:29, fajny155
w takim razie juz widze jaki zawodnik z niego bedzie ;)
2017.06.05, godz. 21:21, Kris10
Byłem ciekaw zdania naszych użytkowniczek i jak na razie ikerowa bierze bardziej stronę ofiary ( chociaz sama zaprzecza) natomiast Anaa97 po stronie Theo ( no no, bardzo jestem zdziwiony myślałem ze się w Tobie odezwie feministyczny głos a tu takie zaskoczenie :D )

Czy to prawda czy też nie, jedno jest pewne - coś mi się wydaje, ze Karim znajdzie dobrego kumpla w osobie Theo :)
2017.06.05, godz. 21:07, pablomati
barbarzyńca,

Na trzeźwo to tak, nikt tu nie mówi o pijaństwie ;) Bardziej chodzi o smak... No i przez Ciebie będę musiał kupić jedno na wieczór hehe
2017.06.05, godz. 21:01, barbarzyńca
pablomati
Mi się już chyba po prostu zabawa z alkoholem znudziła. Wolę cieszyć się chwilami na trzeźwo :)
2017.06.05, godz. 20:55, Saudade
barbarzyńca

W tej całej równości nie chodzi o to żeby postawić znak „=” między kobietą a mężczyzną. Tu chodzi o wyrównanie szans. Akurat przykład z biciem nie jest moim zdaniem trafiony. Mężczyźni są z natury silniejsi. Wyobrażasz sobie walkę bokserską między kobietą a mężczyzną? Osobiście uważam, że każdy (kobieta czy mężczyzna) powinien trzymać ręce przy sobie, a kiedy kogoś atakujesz licz się z tym, że ta druga osoba może ci oddać.

Przytoczyłeś sytuację z Lepperem. A wiesz ile było sytuacji gdzie znani, wpływowi ludzie przez lata pozostawali bezkarni? Chociażby były piłkarz PSG Godwin Okpara. Politycy, ludzie zamożni, sławni to są akurat osoby, które najczęściej unikają kary. Jedni mają znajomości, innych wybroni opinia publiczna: „przecież taki przystojny i bogaty może mieć każdą” Oczywiście są dwie strony tego medalu. Dlatego trzeba czytać między wierszami.
2017.06.05, godz. 20:53, 19Ramos02
Barbarzyńca
Pasuje :D
2017.06.05, godz. 20:47, pablomati
barbarzyńca,

Tyle wytrzymać bez jasnego złocistego... szacun :)
2017.06.05, godz. 20:38, barbarzyńca
19Ramos02
Luźno, ja też już chyba 4 lub 5 miesiąc zupełnie bez alkoholu (w końcu zdrowy tryb życia :D), więc Tymbark :D
2017.06.05, godz. 20:32, 19Ramos02
Barbarzyńca
Wypilbym z tobą piwo mimo, ze pije tylko w sylwestra :D
2017.06.05, godz. 19:29, Saudade
*bo to żadne gwiazdy
2017.06.05, godz. 19:28, Saudade
dexterro

Chłopak jest trudny, podobnie jego brat, co nie znaczy, że jest winny. Po prostu przeczuwałam, że będą z nim kłopoty, co nie jest równoznaczne ze skazaniem go przeze mnie. To tylko stwierdzenie, dość oczywiste. Natomiast ostatnie zdanie nie odnosi się konkretnie do Theo. „Gwiazd” - bo żadne gwiazdy.
2017.06.05, godz. 19:27, barbarzyńca
KataloniaWarrior
Niestety, ale żyjemy w takich czasach, że jeśli kobieta chce, to może urządzić faceta jak jej się tylko podoba. W niektórych krajach dochodzi już do tego typu sytuacji, że to nie kobieta musi udowodnić gwałt, tylko to facet musi udowodnić swoją niewinność. Paranoja. A to jest właśnie typowe jęczenie feminazistek - prawa kobiet, blablabla, ale jak przychodzi co do czego, to nagle ona jest kobietą, a ty facetem, więc ona może, a ty nie. Przykład najprostszy z możliwych - kiedy facet dostanie w twarz od kobiety, to nic nie może zrobić. Zupełnie nic. Prawnie oczywiście tak, ale nic innego w tym momencie. A dlaczego? Bo uderzyć kobiety nie może. Jest to społecznie nieakceptowalne. Więc gdzie jest ta równość płci? I żeby nie było, nie uważam, że facet może używać przemocy wobec kobiet, ale nie bądźmy hipokrytami. Jeśli domagamy się równości, to niech się ta równość tyczy każdego w każdym momencie.
Do czego zmierzam - laska po prostu robi z siebie ofiarę, a że ostatnimi czasy łatwo jest kogoś zgnoić - to korzysta. Nie wiem, czy ktokolwiek to pamięta, ale mieliśmy np. u nas w kraju taką sytuację z Lepperem. I co się okazało? Że za tym szlaufem ktoś stał i żadna taka sytuacja nie miała miejsca. A że faceta poprzeciągała po sądach i zniszczyła mu wizerunek, a nawet życie, to już o tym nikt nie mówi.
2017.06.05, godz. 19:14, dexterro
"Mówiłam wcześniej, że mogą z nim być kłopoty. Widać to rodzinne"

no niee, w ogóle, i ta gwiazda wzięta w cudzysłów XD
2017.06.05, godz. 19:12, KataloniaWarrior
Gdyby mnie np taka Emma Watson wy*^%%la z samochodu i pózniej oskarzył ją o napaść to nikt by nie reagował, ale w sytuacji jak wyzej taki Theo od razu jest gwałcicielem itp. Mimo, iz nie ma dowodów! Gdzie są feministki? Czy to nie rasizm?

Pozdrawiam
2017.06.05, godz. 19:04, LaLigaPL
Przynajmniej nie dzieci :P
2017.06.05, godz. 18:59, POPAJ83
UrbanCR7

Szkoda chłopaka. Niech mu ziemia lekką będzie.
Ja znałem go bardziej z występów w rep. Wybrzeża Kości Słoniowej.
2017.06.05, godz. 18:55, Saudade
dexterro

Gdybyś czytał uważniej zauważyłbyś, że nie wydałam żadnego wyroku w przeciwieństwie do niektórych osób.
2017.06.05, godz. 18:49, dexterro
Saudade

Godne pożałowania to jest osądzanie przez Ciebie sprawy i człowieka, chociaż tak naprawdę niczego nie wiesz, a "wiele sprzeczności" oznacza tyle, że laska plotła bzdury.
2017.06.05, godz. 18:48, barbarzyńca
Saudade
Ale widzę boli niesamowicie. Płacz dalej.
2017.06.05, godz. 18:39, Saudade
Mówiłam wcześniej, że mogą z nim być kłopoty. Widać to rodzinne. Teksty w stylu: może mieć każdą, dziewczyna chce wyłudzić kasę itd. są po prostu godne pożałowania. Przypomnę, że napaść seksualna/gwałt nie opiera się tylko na seksie. Tutaj chodzi o pokazanie władzy, o kontrolę. W przypadku takich „gwiazd” również o urażoną dumę.
2017.06.05, godz. 18:34, pablomati
Max29,

Oczywiście, nie wiemy jak było i pewnie nigdy się nie dowiemy. Równie dobrze może się okazać, że Theo to drugi benz ;)
Jedyne na co chciałem zwrócić uwagę to fakt, że różne osoby w różnych okolicznościach mogą zupełnie inaczej zinterpretować (lub chcieć zinterpretować) niektóre sytuacje.
2017.06.05, godz. 18:14, Syntia
Wersja 1 No nie wiem ale skoro poszła dobrowolnie na tylne siedzenie to co myślała że będą się tam tylko całować ? ?? ---->

Wersja 2 Dziewczyna robiła to dla pieniędzy ,ale się rozmyśliła .

Wersja 3 Została wynajęta aby zniszczyć mu wizerunek : )

2017.06.05, godz. 18:07, barbarzyńca
Max29
Dziewczyna zeznawała na policji. A co zeznała? "...zawodnik zaproponował jej wyjście z klubu, by odebrać kluczyki do swojego auta. Na parkingu para weszła na tylne siedzenia do Porsche Cayenne, gdzie zaczęła się całować i miało dojść do pierwszych czynności seksualnych."
To po kiego ch*ja niby weszli do tego auta? W karty pograć?
2017.06.05, godz. 18:01, Max29
@pablomati kukułeczka
Ja tylko odniosłem się do pojęcia gwałt użyte przez barbarzyńca. Nie byłem przy tej sytuacji. Mogło dojść do tego,że ta dziewczyna tylko podkoloryzowała fakt,również może być tak,że rzeczywiście Theo dopuścił się tego czynu.
@barbarzynca
Tak samo wejście do auta ma wiele rozpatrywać na wiele sposób. Nie zawsze musi to oznaczać "zaliczenie" kogoś. I jeśli nie wiesz jak wyglądała sytuacja to nie oceniaj żadnej ze stron.
2017.06.05, godz. 18:00, barbarzyńca
pablomati
Dokładnie. Przez tą "kilkuminutową szamotaninę" można rozumieć wszystko. Od szczypania po tyłku, po okładanie się gołymi pięściami.
Przecież ta sprawa śmierdzi na kilometr. "Według policyjnych źródeł zeznania dziewczyny miały zawierać "wiele sprzeczności” " -to już mówi samo za siebie. Jeszcze żeby to była pierwsza taka akcja, ale takie cuda zdarzają się po kilka razy w roku i jak zawsze nic nie jest udowodnione. Niestety, ale pozwem o gwałt najłatwiej komuś uprzykrzyć życie, niech do was to w końcu dotrze.
2017.06.05, godz. 17:55, pablomati
Max29,

Myślę, że bardzo ważne jest tutaj właśnie zacytowane przez Ciebie stwierdzenie "Po kilkuminutowej szamotaninie". Nie bronię brutalności w żadnym wypadku ale sam przyznasz, że taka namolność mogła właśnie zostać podkoloryzowana przez tą panią.

Inaczej brzmi "kilka razy próbował mnie troszkę mocniej przytrzymać i włożyć rękę do majtek, na co mu nie pozwoliłam w miedzyczasie dalej się z nim całująć", a inaczej brzmi "szamotaliśmy się w aucie, on chciał a ja nie".
2017.06.05, godz. 17:52, barbarzyńca
Max29
To jest prawo, a je można rozpatrywać na wiele sposobów. Tak jak mówiłem - nikt jej nie zmuszał do wejścia do jego auta, nikt nie kazał też się z nim całować i robić innych rzeczy. I fakt, próbował ją "zmiękczyć", ale skoro się nie dało, to wyleciała z auta. I serio? Kilka minut się szarpali? Nikt nie miałby ochoty tyle się męczyć.
Powiedzmy wprost - chłopak pewnie miał ochotę, wyrwał jakąś na imprezie, wszystko szło gładko, jej się nagle odechciało, więc pewnie pomyślał, że zgrywa nieprzystępną. Jak widać w porę się spostrzegł, że jakaś jest pusta, więc wywalił z auta. Proste.
2017.06.05, godz. 17:50, kukułeczka
Max29

Może doszło, może nie. Więcej domysłów niż faktów.

A w artykule napisano także, że koleś nie został zatrzymany a "według policyjnych źródeł zeznania dziewczyny miały zawierać „wiele sprzeczności”.

Trzymajmy się zatem zasady domniemania niewinności.
2017.06.05, godz. 17:48, UrbanCR7
Nie wiem czy ktoś kojarzy takiego zawodnika jak Cheik Tiote były zawodnik Newcastle United...niestety zmarł na zawał serca w wieku 30 lat :/
2017.06.05, godz. 17:44, Uberaman
Max, mam ważne pytanko - czemu z bordowym dyskutujesz? Przecież to pożywka dla jego biednej zapłakanej, sfrustrowanej osobki.. ;))
2017.06.05, godz. 17:43, Max29
@barbarzyńca
Z wikipedii
Zgwałcenie – zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną lub wiele osób, posługujących się siłą fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę. Sprawca zgwałcenia nazywany jest gwałcicielem.

A to pisze w artykule
W pewnym momencie dziewczyna prosiła, by piłkarz przestał, jednak ten zignorował słowa 20-latki. Po KILKUMINUTOWEJ SZAMOTANINIE Francuz wyrzucił dziewczynę z auta.
Ta DOZNAŁA OBRAŻEŃ KOLANA i wróciła do klubu, gdzie została zwyzwana przez przyjaciela Theo.


Czy dalej sądzisz,że tutaj nie jest napisane,że doszło być może do próby gwałtu?
2017.06.05, godz. 17:39, rkarezma
Coco będzie miał kolegę na poziomie :p
2017.06.05, godz. 17:37, barbarzyńca
19Ramos02
Spokojnie, pani ikerowej chyba solidarność jajników pewnie się załączyła :D
2017.06.05, godz. 17:36, 108810
Co z tym chłopem.
2017.06.05, godz. 17:34, realfan90
Pewnie troszkę pieniążków chciałaby uszczknąć.
2017.06.05, godz. 17:34, barbarzyńca
ikerowa
Tylko widzisz, tu nie chodzi o to, że każdy uważa Theo jako tego bez winy. Jeżeli to wszystko prawda, to masz rację, powinien wcześniej odpuścić, ale na pewno gwałtem bym tego nie nazwał. Może odcięło mu trochę prądu (tak, my faceci czasami myślimy inną częścią ciała niż powinniśmy i wychodzą różne sytuacje), ale bez przesady, nie wciągał jej siłą do tego auta, całować też jej się z nim nie kazał. I proszę Cię, jeżeli uważasz, że wyjście w nocy z klubu do auta i rozłożenie się na tylnych siedzeniach nie ma żadnego ewidentnego podtekstu, to ja nie wiem, nie róbmy k*rwy z logiki. Do czego zmierzam - Theo może zachował się niewłaściwie, ale nie oszukujmy się, normalnie taka sprawa przeszłaby bez echa. "Bawili się", jej się nagle odechciało, on pewnie myślał, że jednak mu ulegnie, nie chciała dalej, więc wyleciała z auta, proste. Próbą gwałtu to można nazwać sytuację, gdzie ona od początku by mu odmawiała, a on próbowałby ją do czegoś zmusić. Tutaj laska nie dość, że zagrała mu na nosie, to jeszcze pewnie liczy na jakąś kasę. I szczerze? Mnie osobiście byłoby wstyd zgłaszać coś takiego na policji. "No bo wie pan, panie władzo, poszłam z nim do tego samochodu, przelizałam się z nim, ale potem mi się odechciało, on próbował dalej, a kiedy stawiałam opór, to wyrzucił mnie z samochodu". Przecież to jest tak śmieszne, że aż tragiczne. Tym, że wywalił ją z auta, dał jasno do zrozumienia, że skoro najpierw się do niego klei, a potem zgrywa cnotkę, niech się idzie bujać z innymi fagasami za hajs.
2017.06.05, godz. 17:31, PatrykPe
Jaja głupia suka. Dobrze zrobił
2017.06.05, godz. 17:29, pablomati
@ Mantolas - You just made my day :D

A co do całej sytuacji - myślę, że tutaj po prostu doszło do nachalnego próbowania aby jednak do czegoś doszło (szczególnie gdy już się chłopak nakręcił...) Jak już bierzesz dziewczynę do auta na TYLNIĄ kanapę i coś zaczynasz to w 98% przypadków kończy się to wiadomo czym albo we wspomnianym aucie albo po krótkiej przejażdżce do domu.

Mimo wszystko w takich sytuacjach granica pomiędzy byciem po prostu nachalnym a próbą gwałtu jest cienka i bardzo często zależy od indywidualnej oceny jednej czy drugiej osoby. Niektórym kobietom wręcz się to podoba kiedy są traktowane trochę ostrzej a dla innych mizianie po kolanku to już prawie gwałt...
2017.06.05, godz. 17:26, Max29
@Cris08061992pl
Ja się nie zgadzam i to pomimo,że jestem facetem. Mimo wszystko wśród facetów znajdziesz więcej debili. Z drugiej strony wśród facetów jest więcej geniuszów.
2017.06.05, godz. 17:25, maajnor699
Albo laska zmyśla, bo o Theo jest głośno ostatnio, albo będą z gościem niezłe jaja
2017.06.05, godz. 17:22, ikerowa
19Ramos02
"Która w niejednym aucie już pewnie była" - dziękuję, nie dyskutuję.
2017.06.05, godz. 17:22, Radziuszefu
nowy Balotelli ? hehe
2017.06.05, godz. 17:19, 19Ramos02
ikerowa
No właśnie, wchodzisz do auta Z KOLEGAMI. Kolega - osoba która znasz. Oni się raczej wcześniej nie znali.
Theo wszedł do klubu, wyrwał pierwsza lepsza dupodajke, która w niejednym aucie już pewnie była, weszła tam SAMA, wcześniej się całowali i miziali, a potem może się rozmyśliła to ją wywalił.
A może wywalil ją, bo ona zaczęła coś na telefon nakręcać? Taka możliwość tez jest, zwłaszcza, ze teraz każda się wybija na aferach, sekstasmach albo gola dupa na instagramie
2017.06.05, godz. 17:12, ikerowa
Cris08061992pl
Proszę o dokładny cytat, w którym bronię dziewczyny.

repsev
I to właśnie miałam na myśli pisząc "Bo żadne z Was nie wie, co tam się naprawdę wydarzyło". Ja sama jestem skłonna stwierdzić, że to sytuacja trochę na wyrost, bo to nie jest pierwszy przypadek gdzie piłkarz (mniej czy bardziej znany) oskarżany jest o przestępstwo seksualne a potem okazuje się, że dziewczyna chciała wyciągnąć od niego kasę albo zrobić na tym karierę.
Także - ja nikogo nie osądzam - ani Theo ani tej dziewczyny.
Pozdrawiam.
2017.06.05, godz. 17:07, Mantolas



Ciekawe czy Juventus oskarży Real o gwałt w drugiej połowie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)



2017.06.05, godz. 17:05, kozzi
Jak można tak łapać tanią sensację z pismaków? NO PYTAM JAK? Każdy chyba już tutaj zdążył zauważyć odnośnie innych tematów, że pismaki to szambo. To samo z bezpodstawnymi oskarżeniami o podatki, które wypłynęły po to by spróbować coś zachwiać. Na próżno. To samo podejrzewam, że jest w przypadku Theo. Zaraz ma być piłkarzem Realu, to trzeba coś o nim nazmyślać, przedstawić szybko w złym świetle. Toż to oczywiste.

Trochę z was hipokryci, sami przyznajecie, że pismaki, media najczęściej zmyślają dla taniej sensacji i pewnych korzyści, a teraz łapiecie taką plotę i wylewacie oskarżenia i toczycie dyskusję, to litości. Trochę to śmieszne. Moim zdaniem celowa próba zaszkodzenia wizerunku.
2017.06.05, godz. 17:04, repsev
ikerowa

No niby masz rację, ale jednak patrząc na wszystko to szansa, że gościu chciał ją zgwałcić jest niewielka, a jeśli tak to ona nie zasługuje na żaden szacunek, bo za takie oskarżenia, które okażą się fałszywe, powinna trochę posiedzieć w więzieniu. Tymi oskarżeniami może zniszczyć życie człowiekowi, mało to przypadków, że jakaś laska poszła na komendę naopowiadała głupot, po latach stwierdziła, że jednak gwałtu nie było, a gościu straci pracę, rodzinę, wszystko. To należy tępić w każdy możliwy sposób.
2017.06.05, godz. 17:03, Cris08061992pl
ikerowa*
2017.06.05, godz. 17:03, nikaLDZ
Po kilkuminutowej szamotaninie Francuz wyrzucił dziewczynę z auta.

wyglada na to, ze nie pozwolil jej wyjsc od razu. nauczcie sie panowie co znaczy slowo NIE
2017.06.05, godz. 17:02, Cris08061992pl
Kierowca
Ja rozumiem ze solidarność kobieca , no ale bez przesady. Nie Broń tej dziewczyny. Bo nie od dzis wiadomo, że w teraźniejszych czasach kobiety są o wiele gorsze niż faceci. I chyba większość się tutaj zgodzi.
2017.06.05, godz. 16:58, Cris08061992pl
A Wy łykacie wszystko jak młode pelikany. Jak dla mnie ta cała sprawa śmierdzi. Theo wybrał Real , Atlético się wkurzyło no i zapewne w odwecie zemsty chcieli mu zaszkodzić. Nie zdziwie się , jak ta laska dostała jeszcxe w łapę aby go uwieść i oskarżyć
2017.06.05, godz. 16:58, Kornel316
Fałszywe zeznania, nie pierwszy raz kobieta chce się wybić na znanej osobie. Pozdrawiam
2017.06.05, godz. 16:56, Hammurabi
W pewnym momencie dziewczyna prosiła, by piłkarz przestał, jednak ten zignorował słowa 20-latki-Prawidłowa reakcja,u kobiety wszystko jest na odwrót,jeżeli mówi że nie chce, to naprawdę znaczy że tego pragnie,przecież to takie oczywiste :)
2017.06.05, godz. 16:55, ikerowa
Czytam niektóre komentarze i nie wierzę. Podaję cytaty: "Jakaś wariatka. Sama chciała a potem coś jej odbiło i zmieniła zdanie.
Gdyby media były normalne a nie lewackie to nikt na takie głupoty by nie reagował." (autor: CR7 4ever) - Sama chciała? Nie, nie chciała tego, żeby - prawdodobnie chłopak ją napastował - tego nie chciała. Obie strony mają prawo przerwać w każdym momencie i druga strona musi touszanować. Autora komentarza ozięble pozdrawiam i jednocześnie współczuję jego ewentualnej partnerce.
PS. "media normalne a nie lewackie" - czyli jakie znaczy normalne? Takie, które nie reagują ewentualną próbę gwałtu?
"Poszła z nim..to wiadomo co chciała...nagle się jej coś odwidziało...wywalił ją z auta..i jaka tu próba gwałtu ?? pffff...." (autor: UrbanCR7) - nagle jej się odwidziało. Ma prawo, obu stronom, odwidzieć się w każdym momencie. Ponownie pozdrawiam ozięble i ponownie współczuję
ewentualnej partnerce autora.
19Ramos02
"Nie chciała dać du... a do auta weszła" - wiesz, ja też wchodzę do aut moich kolegów ale to nie znaczy, że będę z każdym z nich odbywać stosunek.
Poza tym większość z Was chyba pogubiła umiejętność czytania ze zrozumieniem - jest napisane "prosiła by przestał", a on "zignorował jej słowa".

Kończąc - nie osądzającie ani dziewczyny ani chłopaka. Bo żadne z Was nie wie, co tam się naprawdę wydarzyło. Szanujmy się, ludzie, i myślmy logicznie.
2017.06.05, godz. 16:39, Hervey
Za mało informacji, żeby którąkolwiek ze stron oceniać ale incydent z kadrą pokazał, że można mieć co do Theo wątpliwości. Być może lekcja pokory mu się przyda ale myślę, że o to już zadbają w klubie
2017.06.05, godz. 16:39, Hubertus401
Ehhh..... Widzę, że to kolejny przykład stereotypowego mało inteligentnego piłkarza
2017.06.05, godz. 16:29, marcus22
Jesli to prawda to takich graczy tu nie chcemy.....nie chcemy kłopotów by ktoś (wiecie kto) nie miał później podtekstów....
2017.06.05, godz. 16:23, krzysztofor
propnuje nie osądząc za wczasu ani dziewczyny ani piłkarza, to jest mega słabe. Ktoś na pewno sie myi, a my praktycznie nic nie wiemy.
2017.06.05, godz. 16:23, kukułeczka
I teraz ma kłopot, który będzie go penie sporo kosztował. Luksusowa prostytutka wyszłaby taniej.
2017.06.05, godz. 16:22, Iashi
Tak myślałem że to będzie bardzo rozrywkowy chłopak :D, mi wystarczy jak przeczytałem "obrażenia kolan" xD wbije do szatni Realu to się ogarnie chłopak jak nie to są tacy co mu pomogą
2017.06.05, godz. 16:15, Razorwdz
Doznała obrażen kolan ahaha. A ja myśle, że klękała przy mieczu, obrobiła dobrze a potem sępiła o kase. On jej dał jałmużne jak to dziwce się daje, bo szanująca się dziewczyna tak nie postepuja a ona zawołała, że za mało. To ją wyj**bał z auta a kolana pozdzierane ma od klęczenia na asfalcie :D
2017.06.05, godz. 16:15, huskyAsky
KARIM BENZEMA LUBI TO :)
2017.06.05, godz. 16:13, MaCiesz
Pewnie jak zawsze robi się wiele hałasu o nic tylko dlatego, że chłopak będzie piłkarzem Realu Madryt lada moment i trzeba coś o nim pisać.
2017.06.05, godz. 16:03, barbarzyńca
erabei
Właśnie oberwałeś kamieniem. I nawet nie chodzi o to, że nie mam Porsche. Bo nie mam. Ale moja twarz jest najlepszą formą antykoncepcji. Przez nią o mizianiu i innych takich mogę zapomnieć :(
2017.06.05, godz. 16:00, Max29
@memorix25
Zagra. To nie jest jakiś mało ważny piłkarz jak Adam Johnson. Pewnie sprawa rozejdzie się po kościach. Wszyscy wiemy jak wygląda sytuacja z Messim. Normalny człowiek dawno by miał przesrane.
2017.06.05, godz. 15:59, Premiership
Bawi się z nim, godzi się pójść do auta, w aucie coś tam robią, młody jak każdy normalny facet chce więcej, ona nie chce, on się wk*rwia i wyrzuca ją z auta. Wielkie halo... Jakby to nie był piłkarz tylko jakiś zwykły gość to nawet by się nie poskarżyła ale że to znany gość to poszła mu narobić kwasu na komisariat. Tak to widze.
2017.06.05, godz. 15:58, erabei
Niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto nigdy nie miział się w Porshe
2017.06.05, godz. 15:57, memorix25
Max29
Jak się okaże to prawdą to sobie nie zagra....
2017.06.05, godz. 15:56, Xaoo

Ogólnie nieźle się zaczyna...

2017.06.05, godz. 15:52, Max29
@memorix25
Można w sumie już uznać,że gra dla nas.
Swoją drogą jego brat Lucas też został o coś podobnego oskarżony. Chyba jemu i jakiejś dziewczynie zostały jakieś prace społeczne przypisane czy coś.
2017.06.05, godz. 15:52, real23madryt
Widzę ze tak naprawdę nikt nie wie jak było a każdy ocenia...
2017.06.05, godz. 15:52, memorix25
Nawet napisane jest, że jej zeznania są pełne sprzeczności czyli prawdopodobnie ściemnia.
Ciekawe co będzie wtedy jak się okaże, że to bujda? Info poszło w świat, a jej gów.... zrobią, a powinni jej dać z 3 lata za pustostan w głowie.
2017.06.05, godz. 15:49, barbarzyńca
Cytując klasyka: "Gdyby pan się znał na kobietach, to pan by wiedział, że zawsze się troszeczkę gwałci." :D
A tak na poważnie - widać, że laska albo chce go oskubać, albo ma mocno podrażnioną dumę, że Theo miał czelność wyrzucić ją z samochodu. Mógł jej jeszcze tym samochodem po tej pustej głowie przejechać, może trochę by jej rozumu nabił. Tak jak napisał 19Ramos02 - w klubach raczej nie szuka się miłości. Co sobie myślała? Że chce jej pokazać, jaką ma czystą tapicerkę w samochodzie? No bez jaj. Ofiara się znalazła. Mnie najbardziej dziwi, że ktoś jeszcze w ogóle w tego typu brednie wierzy. Przecież na każdego po kolei wymyślane są takie historyjki, ludzie się jeszcze nie nauczyli?
2017.06.05, godz. 15:47, memorix25
Max29

Jeszcze nie jest zawodnikiem Realu więc od tego zacznijmy.
Może nie ma poukładane w głowie ale Floro z Zizu mu poukładają jak do nas trafi. Na razie mamy jakąś historyjkę z tyłka i nic poza tym. Można wierzyć albo jemu albo jej i do momentu, aż go nie oskarżą to jest niewinny.

2017.06.05, godz. 15:47, Max29
@FanRealu1902
Nie ważne w jakim celu tam weszła. Jeśli odmawia stosunku, to on ma to uszanować. Przyznaje jednak,że nie powinna tam wchodzić.
2017.06.05, godz. 15:46, Madridista2308
Mogła sobie coś miękkiego pod kolana podłożyć to by tych obrażeń nie miała :D
2017.06.05, godz. 15:45, have a nice day
jestem kobietą, ale jeśli nie chce "dać d*py" na początku znajomości to nie idę z facetem do jego samochodu. Po co wchodziła do środka, chciała porozmawiać?Rozmawia to się przy kawie, a nie w nocy w samochodzie pod klubem.
Jeśli to w ogóle prawda, to nie powinien się z nią szarpać i tu przesadził, jak chciała przestać to mógł od razu odpuścić i tyle. Ale zastanawiam się, kiedy młode dziewczyny zaczną myśleć. Bo o ile jeśli jakaś zostanie napadnięta i zgwałcona to nigdy nie jest jej wina, to oczywiste. Ale w tym przypadku sama weszła do tego auta, po co?
2017.06.05, godz. 15:45, ogórek
memorix25

Może trzyma małe kotki na tylnym siedzeniu.
2017.06.05, godz. 15:44, memorix25
bartusrm
A na tylne siedzenie do samochodu się po co idzie? Poczytać książki?
2017.06.05, godz. 15:44, Max29
@oumajgad
Można to sprawdzić
@memorix25
Nie wierzę w każde słowo,ale to nie znaczy,że to jest kłamstwo. To,że jest zawodnikiem Realu nie oznacza,że nie mogę spojrzeć trzeźwo na sytuację. Po tej akcji z reprezentacją, bym się nie zdziwił, bo ten chłopak chyba jeszcze nie do końca ma poukładane w głowie
2017.06.05, godz. 15:43, bartusrm
19Ramos02
Jak podaje to była jego koleżanka a co z tego, że prosto z dyskoteki, to już nie można iść do auta po coś tylko akurat podczas dyskoteki wychodzi się tylko i wyłącznie dać dupy ?
2017.06.05, godz. 15:42, czesioRM
Wreszcie konkurent dla Karima
2017.06.05, godz. 15:41, oumajgad
Matheo89
Racja. W łóżku wygodniej.
2017.06.05, godz. 15:41, el greco
Dete to
2017.06.05, godz. 15:40, memorix25
Max29
A Ty wierzysz w każde słowo mediów?
Jak się to okaże prawdą to możemy zapomnieć o Theo, więc lepiej jakby to nie była prawda. Ciekawe co powie Theo na sprostowanie tej sprawy.... jak się okaże, że są zbieżne informacje to komu wierzyć? Nie chcę go bronić bo jak naprawdę tak zrobil to jest burakiem i bucem ale też nie jedna dziewczyna tak chłopakowi zniszczyła życie bezpodstawnie go oskarżając
2017.06.05, godz. 15:40, oumajgad
Max29
Mówić to ona sobie może. Jeśli nie ma świadków, śladów gwałtu itp. to jest to słowo przeciw słowu.
Jak już zostało zauważone wszystko wygląda dziwnie. Laska dobrowolnie ładuje się na tylne siedzenie samochodu, a potem w wielkim szoku, że facetowi tylko jedno w głowie.
2017.06.05, godz. 15:40, Matheo89
19Ramos02

A ty myslisz, ze kazda co wchodzi to chce sie odrazu rypać? Nie wszystkie są takie. Moze chciała by ją tylko odwiózł do domu ^_^
2017.06.05, godz. 15:39, FanRealu1902
Max29
Czyli laska samowolnie idzie z nim z klubu do samochodu, całując się aby popatrzeć pewnie jakie wnętrze ma jego auto, KLASYKA
2017.06.05, godz. 15:39, Anaa97
Laska wsiadła chłopakowi do auta, zaczęła się z nim całować, a teraz robi młyn? Jasne, że jak ktoś Ci mówi "nie", to nie masz żadnych praw, żeby myśleć i robić inaczej, ale jest napisane przecież, że wyrzucił ją z auta. Czyli jednak przerwał.
Dziewczyna jest sama sobie winna. Albo się nie zaczyna wcale, albo już na samym początku wyznacza się granice. Gdyby zaczął ją napastować w aucie przy zwykłej rozmowie, to wtedy bym inaczej na to patrzyła. Ale wychodzi na to, że jego "koleżanka" wcale takim niewiniątkiem nie jest.
Ja na razie nie oceniam Theo. Mam nadzieję, że to jednorazowa taka sytuacja i więcej o takich głupotach z nim związanych czytać nie będziemy.
2017.06.05, godz. 15:39, lodyga
BoZe co wy wypisujecie..MoZe poszla tylko sprawdZic czy auto zatankowane a on jej rece do gaci wsadzal. Nu nu nie przystoi graczowi RM.
2017.06.05, godz. 15:38, Mensch
Trochę się boję, że będziemy mieli z nim syf.
2017.06.05, godz. 15:37, memorix25
Matheo89
A jutro będzie info, że żąda od Theo miliona euro za wycofanie zarzutów....
2017.06.05, godz. 15:37, Max29
Niektórzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Wyraźnie pisze,że odmówiła czynności seksualnych, a on zaczął ją zmuszać do tego,przez co doszło do szamotaniny, w związku z czym doznała obrażeń. Jeśli to nie jest próba gwałtu to ja nie wiem w jakich środowiskach się obracacie,że tak piszecie.
2017.06.05, godz. 15:36, blue
Gość mimo wszystko może mieć ostro zryty łeb. Najpierw cyrk z reprezentacją, a teraz to.
2017.06.05, godz. 15:36, 19Ramos02
Matheo89
Nie chciała dać dupy, a do auta weszła? I to prosto z dyskoteki?
W klubie to sie raczej miłości i związków nie szuka ;)
Zrobiła mu dobrze, więcej nie chciała i na policję poleciała.
2017.06.05, godz. 15:36, ogórek
KissMe

Powiedz gdzie i kiedy :D.
2017.06.05, godz. 15:35, dolus
historia brzmi troche jakby laska chciala wyciagnac od niego hajs za wycofanie zeznan
2017.06.05, godz. 15:34, REALcampeón
Oho, transfer na włosku..

Zrobiła gałkę a później jej powiedział: to koniec. Rozczarowana, że nie zostanie żoną znanego piłkarza - poszła na policje zlozyć zażalenia :D
2017.06.05, godz. 15:34, Gosia96
Jeszcze nie zaczął grać w Realu a już o nim głośno.
2017.06.05, godz. 15:34, KissMe
@Marco, a ja mam i pożyczę ogórkowi, i co teraz? :D
2017.06.05, godz. 15:33, Matheo89
I bardzo dobrze, oskarzac takich prostaków. Nie zrozumiał słowa NIE? co on uchodźca z syrii? Dziewczyna moze była skromna i nie chciała na pierwszej "randce" dawać dupy bo by ją bzyknął i zostawił, moze chciała coś wiecej, jakiś związek z takim, a nie na raz... a skoro tak ją potraktował to bardzo dobrze zrobiła.
2017.06.05, godz. 15:31, Marco Asensio
ogórek
Ale Porsche to ty nie masz.
2017.06.05, godz. 15:31, memorix25
To wszystkie gwałty są takie prawdopodobne, że głowa mała. Piłkarze, którzy mają piękne kobiety i nie mają problemów żeby takowe znaleźć połaszą się na pierwszą lepszą żeby ją zgwałcić i zniszczyć sobie karierę i życie.
Nie ma o czym pisać to wymyślają historie. W tych czasach prawo bardziej chroni szmatławce i fotoreporterów niż te gwiazdy.
Jeżeli normalny człowiek by takie coś wymyślił to by dostał wyrok za oszczerstwo, a te mendy mogą wszystko pisać bo i tak mało które sprawy przegrywają.
2017.06.05, godz. 15:29, UrbanCR7
Poszła z nim..to wiadomo co chciała...nagle się jej coś odwidziało...wywalił ją z auta..i jaka tu próba gwałtu ?? pffff....
2017.06.05, godz. 15:26, KibicRealuMs
chłop chciał poruchać ta zresztą ona też skoro weszła do auta a że potem jednak zrezygnowała to ja wypierdzielił normalna sytuacja a że teraz o nim głośno no bo do Realu ma iść to chciała wykorzystać sytuacje
2017.06.05, godz. 15:26, 19Ramos02
Obrażenia kolan, bo zanim jej się odwidziało to mu pewnie wypolerowała "gałkę do zmieniania biegów".
2017.06.05, godz. 15:25, cyborgRMA
Obrażenia kolan? pewnie klęczała na betonie podczas wiadomo czego i tyle.
2017.06.05, godz. 15:24, 19Ramos02
Jest jakiś choć trochę słynny pilkarz, któremu nigdy media i jakieś dupadajki nie wymyślały gwałtów?
Szkoda, ze tak łatwo kogos w coś takiego wmieszać. Trochę alkoholu, próba podrywu i już na policję z gwałtami lecą.
2017.06.05, godz. 15:24, ogórek
ethan

Próbę gwałtu? Dziewczyna sama weszła do jego Porshe i zaczęła się z nim całować, potem pewnie przetrzeźwiała i zrozumiała że nie chce wyjść na szmatę. Theo się wkurzył i wyrzucił ją z auta. Gdyby pod takie coś podciągnąć próbę gwałtu to pewnie i ja bym poszedł siedzieć.
2017.06.05, godz. 15:21, PanParuwka
Ci Francuzi to jest jakaś nacja podwyższonego ryzyka. Ribery, Coco a teraz Theo. Zapewne sprawa rozejdzie się na kościach, ale śmiałbym się, gdyby Pérez odwołał zaraz cały ten transfer.
2017.06.05, godz. 15:19, ethan
UrbanCR7, Maillo93

Wy tak serio? Przecież tu nie chodzi o obrażenie kolan tylko o możliwą próbę gwałtu..
2017.06.05, godz. 15:18, Maillo93
Ch 4Ever
Nic dodać nic ująć, to jest tak.grubymi nićmi szyte, że głowa mała. Obrażenia kolan, dobre.
2017.06.05, godz. 15:17, magnum128
Theo przechodzi do Realu to k**ewka musi zrobić show, trzeba było w ogóle do auta nie wchodzić
2017.06.05, godz. 15:16, ogórek
W dzisiejszych czasach bardzo łatwo z faceta zrobić gwałciciela.
2017.06.05, godz. 15:14, UrbanCR7
To teraz obrażenia kolan...to będą nazywane atakiem na tle seksualnym ? xD
2017.06.05, godz. 15:14, CR 4ever
Jakaś wariatka. Sama chciała a potem coś jej odbiło i zmieniła zdanie. Gdyby media były normalne a nie lewackie to nikt na takie głupoty by nie reagował.
2017.06.05, godz. 15:14, ethan
Piszecie, że to już zawodnik Realu a śmiechy będą jak wcale nim nie zostanie :P
2017.06.05, godz. 15:13, valgaav
Jeszcze dobrze kariery nie zaczął, a już cyrk z reprezentacją i oskarżenie o napaść, słodko.

Na boisku kozak, poza wydaje się średnio rozgarnięty.
2017.06.05, godz. 15:13, Ofmiceandrat
Oho, zaczyna się.
"doznała obrażeń kolan" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2017.06.05, godz. 15:13, PanParuwka
Oho, rośnie kolejny CoCo. Przynajmniej Karimowi nie będzie smutno.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama