REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2016.11.03, godz. 18:15, El Jarek / La Sexta

Pedrerol: „Zabrakło intensywności”, zawsze to samo

Fot. Getty Images

Josep Pedrerol, prowadzący popołudniowe wiadomości sportowe Jugones w La Sexcie, który w nocy jest też gospodarzem programu Chiringuito, w swoim komentarzu zaatakował piłkarzy Królewskich i stwierdził, że po raz kolejny wykazują się niezrozumiałym brakiem nastawienia. Hiszpan zażądał od Zidane'a zdecydowanej reakcji.

– Intensywność, intensywność i intensywność… Dość żartów! Grają w Lidze Mistrzów i się rozprężają. Zidane musi zareagować, czas na uderzenie pięścią w stół. Czas zacząć wskazywać palcami. Zawsze te same stwierdzenia, zawsze te same żale. „Zabrakło intensywności”, zawsze to samo. Ludzie mają już dość wymówek. To profesjonaliści dostający grube pieniądze, zawodnicy grający w Realu Madryt… i relaksują się na boisku. Jak tak może być? Wczoraj zremisowali z Legią, szóstą ekipą polskiej ligi. Co za różnica czy gra Benzema i Morata, czy grają czterema napastnikami, Real prowadził. Real prowadził 2:0, a zremisował. Dlaczego odpuścili? Kto naciskał? Nikt. Polacy w drugiej połowie robili, co chcieli. Real otarł się o ośmieszenie. A Morata? O co chodzi z brakiem świętowania gola kolegi? Dlaczego nie świętował bramki Benzemy? Ani on, ani Cristiano. Trzeba świętować gole kolegów. Trochę animuszu, karamba! Gracie dla Realu Madryt, jesteście uprzywilejowani, musicie oddawać swoje dusze. Błędy można wybaczyć, odpuszczania nigdy – powiedział Pedrerol.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2016/17

Komentarze

2016.11.04, godz. 14:22, _Miklo_
I tak będzie głaskanie i palenie głupa.
Może jakieś delikatne połajanie, ale za chwile i tak wrócimy do głaskania i rżnięcia głupa.
2016.11.04, godz. 11:59, luki1111
calkowita racja ,wszystko mozna wybaczyc ,ale nie takiego nastawienia,i to z kim takim dnem jak legiunia najbardziej faworyzowany klub w polsce przez pzpn
2016.11.04, godz. 11:30, Gronkjer
Bakuch
Ok może OSTATNIE 12-15 msc ma słabsze, ale półtora roku temu zdobył mistrzostwo Anglii więc chyba tragedii nie ma :) Liczę, że kiedyś inni top trenerzy jak guardiola czy inni wezmą klub który dołuje a nie idą na łatwiznę :). Pozdro
2016.11.04, godz. 11:15, Jasiu111
Intensywnośc to jest ku*wa na wojnie, na boisku to są umiejętnosci i chęć do gry, a nie strata piłki i machanie łapami zamiast doskoczyć i powalczyć.
2016.11.04, godz. 10:46, Peluquero
Nasza gra zaczyna się od obrony, solidnej obrony, jeśli jej nie ma, jeśli obrońcy nie są pewni to linia obrony leci niżej, jeśli piłkę zdobywa rywal. Robi się dziura między pomocą a obroną, a naturalnie dziura druga robi się między ultra-ofensywnym indywidualnie BBC, i Real ma problem. Intensywność to koncentracja przede wszystkim na trzymaniu ustawienia i odległości. W meczu były fragmenty gry gdy w zawodnicy Legii stali w septagonie i nikogo z Realu w środku, wszyscy na skrzydłach albo cofnięci, a BBC odcięte czekające na długie piłki albo dystrybucje piłki po skrzydle gdzie hulał Coentrão.
2016.11.04, godz. 09:31, kubaR7
Tak bardzo w punkt. Rrzygać się chce, jak po każdym meczu słyszę, że zabrakło intensywności, a jak jeszcze w odpowiedzi na co drugie pytanie jest też mowa, że "cierpieliśmy", że trzeba było "cierpieć", to już w ogóle dramat.
2016.11.04, godz. 05:19, Wzmachol
Poza Mourinho chyba żaden inny trener nie jest w stanie wyzwać piłkarz i wygarnąć Mu w twarz Jego błedy, zachowanie na boisku czy zaangażowanie w grę.

I nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić, że Zizou mówi do CR7 czy Benzemy "Musimy porozmawiać po treningu", a potem "Słuchaj, kopiesz się po czole, Twoja gra przypomina w strzelanie do celu przez niewidomego i wolałbym grać w 10 niż Ciebie wystawiać. Musisz coś z tym zrobić".

Bardziej prawdopodobne jest coś w stylu "Nie idzie Ci, ale będziesz dostawał szansę dalej, żebyś się przełamał w końcu". Efekt znany szerszej publice...
2016.11.04, godz. 00:48, wikkii1
Każdy wszystko pięknie opisał, a nie zmieni się nic.. czekam na jakąś rewolucję w tym klubie.. BBC do rozbicia i nie mówię tu o Bale'u, ławka, transfer jest mi wszystko jedno, wdzięczni możemy być za wszystkie bramki oraz walke, ale czas się żegnać. Chyba że pogodzą się z rolą zmienników, co jest nierealne.
2016.11.04, godz. 00:22, dexterro
wierny fan95

Litości, mamy najmocniejszą kadrę w piłce klubowej, patrząc na całość, to nie jest żadne wytłumaczenie. Zmiennicy pokazali, że mają umiejętności, a dokładając ambicję niekiedy przerastają gwiazdki z once de gala. Bordowi bez ławki wygrali potrójną koronę, a my możemy wystawić dwie prawie równorzędne jedenastki i mamy jechać na drugim biegu od października? Na największy problem zaczyna wyrastać Zizou, miał być autorytet, a jest lepsze bajlando niż za Carlo, tego bełkotu z konferencji nie da się już słuchać. Zamiast walnąć pięścią w stół, to ciągle ich zagłaskuje, do niczego dobrego to nie doprowadzi, najwyższy czas wyciągnąć wnioski.
2016.11.03, godz. 23:45, bakłażan
Cris to indywidualista, nie dziwi fakt, że głęboko w dupie ma gole strzelone przez kolegów.
2016.11.03, godz. 22:30, Bakuch
madridistdusza

Chłopie Ty na glowe upadłes?
Po co Mourinho ?
Jego ostatnie lata to dno,a Ty chcesz zrobić w RM jeszcze wieksze bagno niz jest teraz? oszałałeś.
2016.11.03, godz. 22:20, shadow_86
Jak powiedział dzisiaj Mourinho po meczu „Oni grali, jak w finale Ligi Mistrzów, a my jak w letnim meczu treningowym”. Lepiej wczorajszego spotkania opisać nie można.

Co do Ronaldo, myślę, że ludzie mają problem nie z jego umiejętnościami, tylko z jego przeświadczeniem o tym, że jest najlepszy. Ale mam wrażenie, że ta duma, która wyniosła go na szczyt, może zostać uleczona przez kilka porażek czy więcej gwizdów. Zresztą przeświadczenie o ”najlepszości„ ma większość graczy Real’u. Poczytajcie wypowiedzi Ramosa, Marcelo, Kroosa czy Bale’a po każdym meczu. Ale wystarczy, że przegrają 4:0 w Barcelonie czy Atlético, i znowu zaczną biegać i walczyć. Przynajmniej przez kolejne 10 spotkań. Takich wpadek jak wczoraj mieliśmy akurat mnóstwo. Z poprzednich lat przypomnijmysobie Wolfsburg mecz numer 1, Schalke number 2, Celtę grającą w 10. Od dawien dawna nie przegraliśmy i odbija im w głowie, szczególnie Ronaldo po wygraniu LM i Euro.
2016.11.03, godz. 22:17, Maillo93
Idealnie powiedziane
2016.11.03, godz. 22:05, Amsterdam
@madridistdusza pomarzyć można... Zresztą obiektywnie patrząc Mou też się już wypalił. W ManU ma gwiazdy i jakoś ich poustawiać zbytnio nie potrafi by wydobyć z nich to co najlepsze. Mi brakuje Carlo tutaj. Jego wiedzy i podejścia. Jedyne co powinien zmienić w swojej pracy to wcześniej robić zmiany i trochę więcej rotować składem, a nie tak jak to miało miejsce w ostatnim sezonie gdy siedział na ławce trenerskiej Realu.
2016.11.03, godz. 21:42, madridistdusza
Niech floro jak najszybciej zatrudni Mou. Gwiazdkom się w dupach poprzewracało
2016.11.03, godz. 21:42, cmh1902
KARAMBA :D
2016.11.03, godz. 21:27, wierny fan95
Mam nadzieje, ze ten brak " INTENSYWNOSCI " spowodowany jest tylko i wylacznie mysla o KMS, Pucharze Krola i naprawde zapchanym kalendarzu w przyszlym roku. No i koncowka roku tez bedzie intensywna. Mam nadzieje,ze to tylko taki powod. Cieszy jedynie, ze w lidze jestesmy na czele, ale LM to juz inna bajka. Czas pokaze, ale poki co nie napawa to optymizmem.
2016.11.03, godz. 21:24, Mario893
Ogarnijmy się, gramy w Realu Madryt, w Realu Madryt, ku**a...
2016.11.03, godz. 21:00, memorix25
Mecz z Leganes tez pewnie bedzie tak wygladal bo mecze u siebie gorzej nam wychodza niż na wyjazdach. To jest mecz ostatniej szansy bo pozniej na meczu z Atlético nie bedzie czasu na zastanawianie się kto ma grac i jaka ma byc intensywność.
Moze jak Pérez skonczy rozdawac im kontrakty na kwoty ktore sa nieprzyzwoite to zaczna grac.

Tak było na Euro z krychowiakiem i PSG, Jak sie dowiedział o transferze i zaczał ustalac warunki to nic nie gral
2016.11.03, godz. 20:36, Zielonykolo
Ooo tu mogę przyznać rację to jest żart z meczu na mecz tłumaczyć się tą samą gadką.
2016.11.03, godz. 20:31, czapla1
Trafił w sedno, w tym sezonie nie było meczu żebyśmy biegali więcej od rywala.
2016.11.03, godz. 20:14, memorix25
sum57

Znajdz takiego goscia ktory bedzie chciał przyjsc do Realu?
2016.11.03, godz. 20:13, sum57
Tu trzeba takiego gościa jak MURINIO
2016.11.03, godz. 20:11, memorix25
Oglądnijcie sobie Zenit-Dundalk i to się nazywa oddać serce.
2016.11.03, godz. 20:06, Adik003
po obejrzeniu wczorajszego meczu z Legia czułem wstyd ze nasze Gwiazdki dopusciły sie takiej gry w koszulkach Realu Madryt ..bez ambicji, bez zaangażowania, bez isky masakra jedynie Bale i Kovačic zagrali na jakims poziomie do zaakceptowania ..
brak słow Zidane musi teraz pokazac jaja i czy ma ten szacunek w szatni czy to tylko slowa bez pokrycia ... takiej gry Realu Madryt sobie nie wyobrazam to nie pierwszy mecz w naszym wykonaniu w tym sezonie ..
2016.11.03, godz. 20:02, Bromonov
Dokładnie, jak nie idzie, to nie idzie, trudno. Ale nie może być tak, że się odpuszcza! Piłkarzom tego klubu nie przystoi takie zachowanie, oni zarabiają takie pieniądze, że każdy powinien zap***lać po tym boisku, a nie, że jest jedynie kilku piłkarzy, którym faktycznie zależy w 100% jak np. Carvajalowi. Można zrozumieć, że to był mecz z teoretycznie słabą Legią, do tego bez kibiców - ale to jest liga mistrzów, tu nie można odpuszczać. A najgorsze jest to, że to się nie poprawi, bo ZZ nic z tym nie zrobi...
2016.11.03, godz. 19:52, memorix25
Najgorsze to, że świat widzi co się u nas dzieje i nie zdziwie się ze jak bedziemy chcieli kogos kupic w przyszłości to nam odmówi bo są tez pilkarze dla ktorych liczy się tez szacunek a nie tylko pieniądze, a Real nie ma szacunku do pilkarzy co widac na przykladzie benzemy i moraty
2016.11.03, godz. 19:50, pyjter1902
Trafione.
2016.11.03, godz. 19:49, memorix25
Takie tłumaczenie Zidane`a oznacza tylko jedno: brak umiejętności trenerskich bo jeżeli się zna błąd przez który druzyna gra słabo a ciągnie się to przez 15 meczy to oznacza, że trener nie ma pojęcia jak sie tego pozbyć.
2016.11.03, godz. 19:48, ryba229
Po prostu sprawdza sie to co mowilem - Zidane oszukal zawodnikow. Oszukal ich mowiac, ze kazdy bedzie wazny, potem zaczal bredzic , ze BBC bedzie gralo zawsze i ma to co ma - zero atmosfery, brak motywacji, brak ducha druzyny. Morata glupi nie jest i widzi, ze Benzema gra tylko za to ze jest pupilkiem. Inni tak samo zobaczyli, ze dostana szanse gry tylko z ogorkami. Tak to musialo sie skonczyc.
2016.11.03, godz. 19:41, ToniNavas
Błędy można wybaczyć, odpuszczania nigdy - święte słowa. Po każdym meczu te same tłumaczenia, zabrało intensywności, to na ławę na kilka spotkań to już następnym razem nie zabraknie, albo zmienić trenera, bo owinęli Zidane'a wokół palca. Szczególnie Benzema
2016.11.03, godz. 19:37, konto_zablokowane
Wypowiedź super, szanuje człowieka za to i niech się zapatrzeni fani obrażają. Piłkarze niech bojkotują media. Wali mnie to.

WSZYSCY powinni zrobić nagonkę za ten wstyd, bo mecz z Legią przelał czarę goryczy. Jeszcze więcej pieniędzy i kontraktów!
Walczą o kasę a nie o wyniki. Nie widać ambicji u tych ludzi. A strzelanie Ronaldo kiedy tylko się da i machanie łapami to nie ambicja, to pieprzony narcyzm. Ani nowy kontrakt ani złota piłka mu się nie należą.
2016.11.03, godz. 19:23, Snap
Dopiero dzisiaj dochodzę do siebie po tym wszystkim co się wczoraj stało.Gadanie o złej taktyce, intensywności, ustawieniu i te inne głupoty.Przecież to są piłkarze za grube miliony a Legia poprostu pokazała Realowi jak się gra w piłkę bez żadnych kalkulacji.Momentami nawet poziomem Legia przewyższała Real.
2016.11.03, godz. 19:23, Matiseq
@marcus22

Nie darzę Guardioli sympatią, ale te słowa są bardzo prawdziwe.
2016.11.03, godz. 19:18, memorix25
Poza tym porobiły się jakieś chore grupki, to nie jest ekipa na dobre i na złe czyli drużyna, to są gwiazdy, które grają pod siebie
2016.11.03, godz. 19:17, Kecaj1603
No i niestety ma racje.
Fakt taktyka Zidane była tragiczna. Granie bez pomocników na tym można było sie mocno przejechać i też tak się stało. Ale inna sprawa to sama gra tych zawodników. Kovačic coś tam szarpnął, Bale też i w sumie tyle. Powinniśmy ich cisnąć aż głowa mała. Tak jak Barcelona nastukać im 5 bramek i do widzenia. A my co gramy na stojąco. Nasz teoretycznie najlepszy piłkarz miał może ze dwa sprinty w całym meczu.
Co jak co ale całej tej sytuacji jest winien trener to on jest od tego by dać graczom do zrozumienia że grają piach i w piłce trzeba biegać. Sorry ale wystawiając cały czas Karimia nie daje dobrego przykładu. Później zawodnicy gdzieś podświadomie myślą sobie że jak on gra tak słabo, a i tak gra to w sumie jaki w tym sens. Tak samo z Ronaldo. Grasz słabo, trzeba Cię zdjąć. Taki Lucas w każdym meczu robi co może, w ataku i obronie ale nie zagra w pierwszym składzie bo grać musi BBC nawet gdy 2/3 jest w tragicznej formie. I broń może nie twierdze że Lucas jest lepszy od CR7 ale że trzeba pokazać tym najlepszym że za darmo to miejsca w składzie nie dostaną
Oczywiście możemy sobie gdybać ale szczerze mówiąc mam wrażenie że gdyby wczoraj od pierwszej minuty wystąpił zamiast BBC Lucas, Morata, no ok i Bale bo on mimo iż grał słabo to chociaż się starał. To ta gra wyglądałby zgoła inaczej bo tym graczom chce się chociaż biegać.
2016.11.03, godz. 19:17, memorix25
Zidan musi zrobic rozróbe i nie patrzeć czy Ronaldo czy Mariano. Może jakąś gruba zje.... pomoże po po dobroci do nich nie dotrze
2016.11.03, godz. 19:09, marcus22
Człowiek tyle lat kibicuje temu klubowi ale takie nerwowe mecze to chyba żaden inny klub nie stwarza...tutaj jeszcze połowy sezonu nie ma a w każdym meczyudawaja swoim kibicą powód do zawału;)) kibic zamiast po meczu obgadywac spotkanie to leci do apteki po leki uspokajające i to jeszcze jak za komuny na bank kolejki w ..uj;))
2016.11.03, godz. 19:03, Spływak
Bo prostu poprzewracało się w dupach od dobrobytu... Ale pamiętajcie, my fajnie, kibice Realu Madryt rwiemy włosy z głowy, piszemy artykuły, klniemy pod nosem, a gracze mają to totalnie w dupie, najważniejsze że pieniążki się zgadzają. Oczywiście nei wszyscy ale tym co zależy to siedzą na ławce :)
2016.11.03, godz. 18:58, Kobe87
Święte słowa. Ten tekst powinni sobie przeczytać wszyscy piłkarze.
„Koszulka Realu Madryt jest biała. Można ją splamić błotem, potem, a nawet krwią, ale nigdy HAŃBĄ".
2016.11.03, godz. 18:57, Mensch
W pełni zgadzam się z Pedrerolem. Chyba zbliża się apokalipsa.

A tak na poważnie, cieszy mnie jedno: każdy otwarcie mówi o kryzysie, a jest dopiero listopad, do tego nie zdążyli spieprzyć jeszcze ani jednego Klasyku czy derbów. Może do wiosny coś się poprawi.
2016.11.03, godz. 18:55, marcus22
Matiseq
Ej no nie przesadzaj z tym łysym.....On nie jest prawdziwym trenerem..on trenował Barce Bayern a teraz City...no wszystko miał na tacy...niech zacznie trenowac średniaków bądź spakowiczów to wtedy w te słowa uwierze..
2016.11.03, godz. 18:50, Matiseq
Jak powiedział kiedyś Pep Guardiola: mogę przebaczać błędy, braki w wyszkoleniu, ale nigdy brak zaangażowania.
2016.11.03, godz. 18:49, nodac
zamiast wywalać tych co im się nie chce,to perez daje podwyżki żeby się nie poobrazali
2016.11.03, godz. 18:40, zaki675
Trafione w punkt, idealnie powiedziane. Jak można grać w tym klubie i nie dawać z siebie 110 % Jak?
2016.11.03, godz. 18:39, marcus22
blazej845
Ale Carleto też miał mięką rękę...no ale swoje zrobił zdobył tą upragnioną La Décime ....ale....z drobna pomocą Cesarza Ramosa i jego .92.48
2016.11.03, godz. 18:37, iscodisco23
zgadzam się..
2016.11.03, godz. 18:37, dawid16dk
Wyobrazacie sobie jak Zidane kur.... na Ronaldo? Obrazilby sie chyba na niego do konca zycia I w domu plakal...
2016.11.03, godz. 18:37, jim
cała prawda!!!
2016.11.03, godz. 18:35, blazej845
w końcu ktoś to publicznie powiedział , zizou nie wie jak dotrzeć do piłkarzy , okej wygrał LM . Ale ta gra nie wygląda jakoś porywająco
W porównaniu do realu kiedy zdobywalismy décime , ten Real jest co tu duzo mówić śmieszny .. , to jest różnica między Carlo a Zizou.
Takie jest moje zdanie.
2016.11.03, godz. 18:32, Kacper2302
koleś wyraża moje odczucia w 100%
2016.11.03, godz. 18:31, marcus22
Święte słowa!!! Alfredo Di Stéfano pewnie sie w grobie przewraca jak widzi jsk zawodnicy olewają mecze...Za jego czasów to by oznaczało zhańbienie, splamienie "Białej Królewskiej Koszulki" To nie przystoi takim graczom w TAK WIELKIM KLUBIE O TAK WIELKIEJ HISTORII I OSOBOWOŚCI


Jeśli Zidane ma byc ich SAFem to niech sie zachowuje jak on i wali "suszarki" w przerwie i po meczu!! Kiedyś SAF rzucał korkami w graczy co go nie słuchali (Beckham) a później na konferencji tłumaczył tylko że gracz czuje się dobrze i tyle. Pewni zawodnicy mieli problemy z alkoholem i zabawami do późna a SAF postawił sprawę krótko: Jeśli nie skończą z zabawami to nie ma grania i tyle kropka! Zidane masz wielki autorytet wśrud graczy więc rzuc pare razy butami w tych co wogóle sie nie staraja ale po ostatnim meczu to chyba tylko Kovačić by nie dostał;)) No ale bywa...zj**ać ich! Wbić im do łba że mają jednocześnie grać każdy mecz na powaznie i cieszyć się tym i ze wszystkimi!! A jak nie to nie sa godni noszenia "KRÓLEWSKIEJ BIELI"
2016.11.03, godz. 18:30, brommik
Wielkie dzięki za to!!! trzeba otworzyć oczy i mówić jak jest!! Wieżę że ZZ w końcu coś z tym zrobi!!
2016.11.03, godz. 18:28, vinoblanco
Kurcze, ostatnie zdanie to sama esencja kibicowania - przynajmniej mojego. W punkt.
2016.11.03, godz. 18:21, XID3
Podpisuję się pod tym lewą i prawą ręką.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama