Mimo że wczoraj Cristiano Ronaldo po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobył żadnej bramki w meczu, to po raz kolejny był on jedną z wyróżniających się postaci w Realu Madryt. W pojedynku z Tenerife bowiem Portugalczyk popisał się jak na razie chyba najlepszą akcją w tym sezonie ligowym. I tylko dobra interwencja bramkarza rywali sprawiła, że piłka po tym rajdzie nie wpadła do siatki.
Wszystko zaczęło się jeszcze na połowie Realu Madryt od pojedynku z Románem Martínezem, któremu to Cristiano Ronaldo zabrał piłkę. Następnie portugalski crack przebiegł 70 metrów, z łatwością mijając po drodze pięciu rywali, by na koniec oddać silny strzał na bramkę, który z trudem sparował Sergio Aragoneses. Oczywiście akcja Portugalczyka została nagrodzona ogromnym aplauzem całego Santiago Bernabéu. Takiego rajdu na pewno nie powstydziłby się sam Diego Maradona, który na Mundialu w Meksyku również przebiegł całe boisko, pokonując po kolei wszystkich rywali, by ostatecznie strzelić gola.
Magiczny rajd Cristiano
Portugalczyk naśladuje Diego Maradonę
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.