Frustracja i zmęczenie wzrastają w trenerze Realu Madryt, Berndzie Schusterze, coraz bardziej. Tym razem spowodowane to jest odmową klubu na sprowadzenie nowego napastnika. Na parę godzin przed rozpoczęciem niedzielnego meczu Superpucharu Hiszpanii Valencii z Realem Madryt na Estadio Mestalla, Ramón Calderón oświadczył, że Królewscy zakończyli działania na rynku transferowym i nie należy spodziewać się nowych zakupów.
Ta wiadomość nie została zaakceptowana przez Schustera, który od paru miesięcy prosi o nowego napastnika. Kataloński dziennik Sport spekuluje, że Niemiec jest tą sytuacją coraz bardziej zniesmaczony...
W maju, tuż po zakończeniu sezonu, Schuster spotkał się z Predragiem Mijatoviciem i uzgodniono, że drużyna na nowy sezon będzie potrzebowała napastnika i dwóch pomocników. Los Merengues udało się jedynie zakontraktować Rafaela van der Vaarta z Hamburger SV. Odejście Júlio Baptisty, Roberto Soldado i prawdopodobne opuszczenie klubu przez Javiera Saviolę spowoduje, że opcji w ataku trener będzie miał naprawdę niewiele.
Były szkoleniowiec Getafe jest wściekły na Ramóna Calderóna, że ten tak dużo czasu poświęcił na sagę z Cristiano Ronaldo, przez co obecnie zostali z pustymi rękoma. Schuster jest zdania, że jego skład nie jest należycie przygotowany do nowego sezonu, nie ma odpowiednich wzmocnień, i jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, może powstać poważny konflikt na linii trener - zarząd.
"Gdzie mój napastnik?"
Zdaje pytać Bernd Schuster
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.