REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt nie stawił się na zebraniu Komitetu ds. Reformy Sędziowskiej

We wtorek doszło do kolejnego spotkania komisji pracującej nad zmianami w sędziowaniu. Królewscy rok temu zostali zaproszeni do tego grona jako stały gość, ale po raz drugi z rzędu nie stawili się na zebraniu.
REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt nie stawił się na zebraniu Komitetu ds. Reformy Sędziowskiej
Zdjęcie z omawianego zebrania. (fot. RFEF)
REKLAMA
REKLAMA

Jak poinformowała oficjalnie Federacja, we wtorek przy udziale Rafaela Louzána – prezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Javiera Tebasa – prezesa La Ligi, Frana Soto – prezesa Komitetu Technicznego Arbitrów, oraz między innymi przedstawicieli sędziów i trenerów z Primery i Segundy doszło do kolejnego zebrania Komitetu ds. Reformy Systemu Sędziowskiego.

To kolejne takie zebranie tego gremium, które powstało na początku 2025 roku po wybraniu Louzána na stanowisko prezesa. Tym razem skupiono się na rozmowie z trenerami i wyciągnięciu wniosków na przyszłość. Poza tym odpowiedzialni za VAR przedstawili swoje spojrzenie na sytuację wideosędziowania, wchodząc w debatę ze szkoleniowcami. Wspólnie podkreślono, że najważniejsze jest ujednolicanie kryteriów i redukowanie czasu potrzebnego na intwerwencje VAR-u.

Media podkreślają, że na spotkaniu po raz drugi z rzędu zabrakło Realu Madryt. Kluby La Ligi, czyli klubów Primery i Segundy, rok temu jako swoich reprezentantów w tym Komitecie wybrały Sevillę, Betis, Granadę i Albacete, ale nowy prezes Federacji wystosował oddzielne zaproszenie dla Królewskich, wykonując w ich kierunku gest w związku z ich krytyką systemu sędziowskiego w Hiszpanii. Wcześniej na tych spotkaniach zawsze pojawiał się przedstawiciel Królewskich, najczęściej dyrektor generalny José Ángel Sánchez, czyli praktycznie druga najważniejsza osoba w klubie po Florentino Pérezie.

W listopadzie przy okazji poprzedniej nieobecności spekulowano, że tamta nieobecność miała związek z wystąpieniem Florentino na Walnym Zgromadzeniu Realu Madryt, w trakcie którego prezes Królewskich ponownie publicznie zaatakował Federację, La Ligę i arbitrów nie tylko w tematach sędziowskich, ale również w kwestii zarządzania rozgrywkami. Teraz podkreśla się, że termin spotkania zbiegł się z wyjazdem delegacji Królewskich, w tym Florentino i Sáncheza, na mecz w Manchesterze, przy czym sprzeciw klubu wobec hiszpańskiego sędziowania i sposobu zarządzania rozgrywkami pozostaje oczywisty.

Dziennikarze powiązani z Realem nie komentują tej sytuacji. Nie podano na razie terminu kolejnego takiego zebrania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA