REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

wiadomość dnia

2019.03.20, godz. 16:29, Klatus / abc.es

Psycholog Zinédine

Fot. Getty Images

Sergio Ramos wiedział wcześniej. Dwa dni po porażce z Ajaxem i odpadnięciu z Ligi Mistrzów kapitan mógł być już pewien, że Zinédine Zidane ponownie zasiądzie na ławce trenerskiej Realu Madryt. Wszystko było jasne na kilka godzin przed mecz spotkaniem z Realem Valladolid. Florentino Pérez poinformował stopera o zmianie, a ten przekazał wieści drużynie. Santiago Solari zdecydował się poprowadzić jeszcze poniedziałkowy trening, ale głównie po to, by móc pożegnać się z zespołem. Zawodnicy byli już jednak w trybie Zizou. Wiedzieli, że ponownie przyjdzie im spotkać się ze szkoleniowcem, który zostawił ich dziewięć miesięcy temu. Francuz poprowadził pierwsze zajęcia w ubiegłą środę, a pierwszą rzeczą, jaką zrobił po rozmowie z drużyną, było gaszenie pożarów i zasadzenie nowych nasion.

Zidane zaczął od rozmów z tymi, z którymi jego relacje nie układały się najlepiej w przeszłości, czyli Bale'em i Ceballosem. Dyskutował również z tymi, których Solari odstawił na dalszy plan, jak Isco, Keylor czy Marcelo. Każdemu miał do przekazania trzy istotne wiadomości. Po pierwsze, nie ma jakichkolwiek problemów z nikim. Po drugie, zapomniał już o wszystkim, co wydarzyło się podczas jego pierwszej kadencji. Po trzecie, zamierza liczyć na każdego z nich w kolejnym sezonie.

Francuz udowodnił kilka dni później, że nie rzucał słów na wiatr. Podczas sobotniego śniadania, na siedem godzin przed spotkaniem z Celtą, ogłosił że Isco, Marcelo, Bale i Keylor zaczną ten mecz od początku. Ale wyjaśnił też Courtois i Reguilónowi, że też będzie na nich liczył. Szczególnie poczuć mógł się wychowanek, który dowiedział się od Zizou, że spisywał się w tym sezonie świetnie i na pewno otrzyma kolejne szanse na grę. Zidane musiał jednak wysłać wiadomość światu, samej drużynie, klubowi i kibicom, że ten wyścig zaczyna się na równych zasadach dla wszystkich. Poprzednie wyniki i wydarzenie nie mają zaś znaczenia.
(...)


„Zinédine wygrał u wszystkich zawodników i udało mu się zrobić to tylko w trzy dni”, można usłyszeć od jednego ze specjalistów w dziedzinie psychologii. Królewscy zanotowali tylko jedną wygraną, ale atmosfera zmieniła się w diametralny sposób. W szatni nie wyczuwa się już napięcia, a na twarzach piłkarzy trudno dostrzec złość czy smutek. Nikt nie ponosi kary i odpowiedzialności za to, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach i każdy może liczyć na czystą kartę.

Zidane wie, że jego podróż nie będzie usłana samymi różami. Gdy pewni zawodnicy będą spędzali czas na ławce, pojawią się problemy. „Mogę liczyć na dwudziestu pięciu piłkarzy wysokiej klasy i to jest trudne, ale muszę podejmować decyzje, to moja odpowiedzialność”, mówił niedawno do dziennikarzy. To misja trenera. Francuz znosił już rożne zachowania Bale'a, gdy ten pełnił rolę rezerwowego. Pamięta o meczu z PSG, kiedy Pintus kazał Walijczykowi się rozgrzewać, a ten go zignorował. Podobne rzeczy działy się za kadencji Solariego. Zizou ma jednak nadrzędny cel: aby znów móc sięgać po trofea, potrzebuje wszystkich, którzy są w kadrze.

Jego gesty w kierunku Keylora i Ceballosa, który otwarcie krytykował go kilka miesięcy temu, są odzwierciedleniem jego polityki, jaką ma być jedność w drużynie. Postawił na golkipera przeciwko Celcie, ponieważ ten zasługiwał na grę i chciał potwierdzić na boisku to, co powiedział mu prywatnie: „W przyszłości liczę na ciebie”. Poprosił bramkarza, by ten został w zespole i nie myślał o odejściu. Jeśli Navas znowu poczuje się ważnym członkiem zespołu, zostanie w Madrycie.

Sposób na włączenie do gry Ceballosa jest z kolei dowodem na zdolność perswazji. Dał mu w sobotę pół godziny i wprowadził na boisko jako pierwszego. Przy linii złapał go za szyję, by przekazać mu ostatnie wytyczne, spojrzał mu w oczy i z uśmiechem na ustach poklepał po plecach, by wyrazić swoją pewność siebie. Wszystko, co wydarzyło się w przeszłości, zostało zapomniane. Zidane znalazł sposób, jak dotrzeć do każdego, a piłkarze znów są gotowi walczyć dla niego na murawie.

Komentarze [7]

REKLAMA

profil

logowanie
rejestracja

Zaloguj automatycznie

Po założeniu darmowego konta:

  • Możesz udzielać się na forum
  • Wysyłać prywatne wiadomości
  • Pisać komentarze pod newsami
  • Brać udział w Typowaniach
  • Ściągać Gole
  • Edytować sposób wyświetlania się serwisu!
  • Dowiesz się o zmianach na stronie od Twojej ostatniej wizyty

To nie wszystko! Zobacz!

rejestruj

reklama

Sklep Realu Madryt

przegląd prasy

primera división

1.Barcelona66 pkt
2.Atletico56 pkt
3.Real Madryt54 pkt
4.Getafe46 pkt
5.Alaves44 pkt
6.Sevilla43 pkt
7.Valencia40 pkt
8.Betis39 pkt
9.Athletic37 pkt
10.Sociedad36 pkt

- Primera División -

 

Ogłoszenie  / 1 kom.

Trzynastu madridistas powołanych do reprezentacji

Większość z nich zagra w eliminacjach do EURO 2020więcej

2019.03.20, 18:16  / 0 kom.

Giggs: Chcę zdjąć presję z Bale'a

Selekcjoner Walii o swoim podopiecznym – więcej

2019.03.20, 17:21  / 1 kom.

COPE: Real rozegra dwa mecze w poniedziałek

Ten termin ma też zostać wyznaczony Atlético – więcej

2019.03.20, 15:35  / 7 kom.

Reguilón: Przepraszamy kibiców

Kilka słów od Hiszpana ze zgrupowania kadry U-21 – więcej

 

2019.03.20, 14:42  / 8 kom.

Real Madryt i FC Porto – historia udanej biznesowej przyjaźni

Oba kluby lubią ubijać wspólne interesy – więcej

2019.03.20, 13:48  / 26 kom.

„Kup koledze białą koszulkę”

Hazard znowu o swojej przyszłości – więcej

2019.03.20, 13:01  / 21 kom.

Llorente pracował na pełnych obrotach

Pierwsza drużyna trenowała z Castillą – więcej

2019.03.20, 12:32  / 0 kom.

Laso: Po raz pierwszy od dawna wszyscy zawodnicy są zdrowi

Wypowiedzi szkoleniowca Realu Madryt – więcej

 

aktualności

REKLAMA

mecze

następny mecz
ostatni mecz

2019.03.31, godz. 20:45

Real Madryt – SD Huesca

Primera División - 29. kolejka

- Ostatnie mecze z SD Huesca -

Kontuzjowani

Daniel Carvajal
naderwanie II stopnia w mięśniu prostym prawego uda
Spodziewany powrót: 14 kwietnia, mecz z Leganés

Lucas Vázquez
kontuzja I stopnia w tylnej partii mięśni lewego uda
Spodziewany powrót: 31 marca, mecz z Huescą

Zobacz pozostałych (2)


sonda

głosuj
wyniki

Czy Real Madryt powinien sprzedać latem Garetha Bale'a?

Tak
Nie
Nie wiem