• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

wiadomość dnia

2014.10.22, godz. 21:39, Cover / RealMadryt.pl

Anfield wreszcie podbite

Fot. Getty Images

Real Madryt wygrał na Anfield z Liverpoolem 3:0 w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Bramki dla Królewskich strzelali Cristiano Ronaldo i Karim Benzema. Królewscy byli zdecydowanie lepszym, dojrzalszym zespołem w tym meczu i szybko ustalili wynik spotkania. W drugiej połowie wynik meczu się utrzymał, piłkarze Ancelottiego widocznie oszczędzali siły na sobotni Klasyk.

Od samego początku spotkania gospodarze mocno naciskali na piłkarzy Realu, stąd dość wyrównany obraz gry w pierwszych dwudziestu minutach gry. Kiedy jednak padła pierwsza bramka dla Realu, również skrzydła Liverpoolu, trzeba zaznaczyć i wcześniej dość niedokładnego, zostały podcięte. James Rodríguez pięknie podciął piłkę, posyłając podanie w pole karne do Cristiano Ronaldo. Pogubił się Dejan Lovren, pogubił Martin Škrtel, który dość pasywnie biegł przy Portugalczyku, ale nie pogubił się sam strzelec bramki. CR7 doskonale uderzył piłkę, ale była to jego jedyna bramka w tym spotkaniu.

Kolejne trafienie przyszło i po dobrym pressingu Realu, i po błędzie Liverpoolu, i wreszcie doskonałych zagraniach poszczególnych graczy Realu. W tym wypadku – Kroosa i Benzemy. Królewscy przejęli piłkę od Liverpoolu, który przerwał wcześniejszą akcję gości, ta wreszcie trafiła za pole karne do Kroosa, ten doskonale podawał piłkę Francuzowi. A uderzenie Benzemy? Nazwijmy je Everestem wśród strzałów głową, nieźle, zważywszy na to, że oddał je gracz, który podobno kuleje w tym elemencie gry. (...)



Trzecia, jak się miało później okazać również ostatnia, bramka Realu także padła łupem Benzemy. Jego udział nie był przy bramce może tak widoczny, jak wcześniej, ale dobrze się ustawił i Pepe, który mu asystował, miał bardzo ułatwione zadanie. Spokojnie możemy powiedzieć, że to trafienie skończyło emocje w tym meczu.

Druga połowa była zdecydowanie mniej interesująca od pierwszej. Królewscy starali się raczej czekać na kontrę, dając gospodarzom okazję na strzelenie bramki honorowej. To ostatecznie nie nastąpiło, a im bliżej było końcowego gwizdka, tym bardziej defensywne zmiany robił Carlo Ancelotti. Wejście Illarry, Nacho i Khediry nie zwiastowało kolejnych trafień i w istocie ich nie było. Trzeba jednak przyznać, że w kontekście zbliżającego się Klasyku podejście Realu w drugiej połowie wydaje się być jak najbardziej uzasadnione.

Liverpool FC – Real Madryt 0:3 (0:3)
0:1 23' Ronaldo (asysta:James)
0:2 30' Benzema (asysta: Kroos)
0:3 41' Benzema (asysta: Pepe)

Liverpool FC: Mignolet, Johnson, Škrtel, Lovren, Moreno, Gerrard, Allen, Henderson (66' Marković), Coutinho (66' Can), Sterling, Balotelli (45' Lallana).

Real Madryt: Casillas, Arbeloa (84' Nacho), Varane, Pepe, Marcelo, Kroos, (81' Illarramendi) Modrić, Isco, James, Ronaldo (74' Khedira), Benzema.



Komentarze [193]

profil

logowanie
rejestracja

Zaloguj automatycznie

Po założeniu darmowego konta:

  • Możesz udzielać się na forum
  • Wysyłać prywatne wiadomości
  • Pisać komentarze pod newsami
  • Brać udział w Typowaniach
  • Ściągać Gole
  • Edytować sposób wyświetlania się serwisu!
  • Dowiesz się o zmianach na stronie od Twojej ostatniej wizyty

To nie wszystko! Zobacz!

rejestruj

reklama

Pościel Realu Madryt

przegląd prasy

android

 

Ogłoszenie  / 2 kom.

Biografia piłkarza, który uciszył Camp Nou

Książka wciąż dostępna z kodem promocyjnym -25%więcej

2014.10.23, 12:20  / 12 kom.

Moje El Clásico

Gran Derbi okiem kibica Królewskich – więcej

2014.10.23, 11:42  / 14 kom.

This is Benzema

Francuz znów strzela w Lidze Mistrzów – więcej

2014.10.23, 10:48  / 6 kom.

Dzisiejsze okładki

Co słychać w hiszpańskiej prasie? – więcej

 

2014.10.23, 05:08  / 6 kom.

Rekordowe zwycięstwo na Anfield

Najwyższa porażka Liverpoolu u siebie w pucharach – więcej

2014.10.23, 03:11  / 12 kom.

Komfortowa sytuacja w grupie

Awans coraz bliżej – więcej

2014.10.23, 02:19  / 20 kom.

Enrique myśli nad składem

Wszystko kręci się wokół Suáreza – więcej

2014.10.23, 01:47  / 16 kom.

Arbeloa: Bernabéu powinno oddać hołd Cristiano

Wypowiedzi obrońcy – więcej

 

mecze

następny mecz
ostatni mecz

2014.10.25, godz. 18:00

Real Madryt - FC Barcelona

Primera División - 9. kolejka

- Więcej -
- Będzie relacja Live -
- Ostatnie mecze z FC Barcelona -

Kontuzjowani

Sami Khedira
naderwanie mięśnia lewej nogi
Spodziewany powrót: połowa października 2014

Jesé
zerwanie więzadła w prawym kolanie
Spodziewany powrót: koniec października 2014

sonda

głosuj
wyniki

Kto powinien zastąpić kontuzjowanego Garetha Bale’a w meczach z Liverpoolem i Barceloną?

Isco
Asier Illarramendi
Chicharito