REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

gol miesiąca / sezonu

Styczeń 2008

Pierwszy miesiąc 2008 roku bez wyrzutów sumienia można uznać za udany. Pięć zwycięstw w La Liga i zdobycie dziewięciopunktowej przewagi nad drugą w tabeli Barceloną z nawiązką wynagrodziło kibicom odpadnięcie z Copa del Rey. Dowodem na to jest chociażby średnia ocen, jaką użytkownicy wystawili drużynie Bernda Schustera za dyspozycję w styczniu, a wynosi ona 4.5681. W bieżącym sezonie tylko w grudniu madridistas otrzymali od Was wyższe noty.

Już po raz trzeci w obecnych rozgrywkach większość osób najlepszym graczem miesiąca uznała Robinho. Po październiku i listopadzie również styczeń upłynął pod znakiem wybornej formy brazylijskiego skrzydłowego. Podobnie jak w tamtych edycjach konkursu, tuż za Robsonem znalazł się Iker Casillas, najpewniejszy punkt defensywy Królewskich. Na nic jednak fenomenalne parady Hiszpana przy rajdach, bajecznych dryblingach i ważnych bramkach pomocnika z Kraju Kawy. Czyżby i tym razem potwierdziła się zasada, że golkiperom trudniej otrzymać sportowe wyróżnienie?

Mimo dobrych wyników, zawsze doszukać się można zawodnika, który wyraźnie odstawał od wysokiej formy większości członków drużyny. W Waszych oczach najsłabiej wypadł Javier Saviola, który otrzymał niewiele ponad połowę wszystkich głosów. Argentyńczyk miał być asem z rękawa niemieckiego szkoleniowca, snajperem, który wchodząc z ławki potrafi wpłynąć na grę zespołu, zdobyć gola na wagę zwycięstwa. Żadnej z tych cech nie ujrzeliśmy niestety w styczniu, a wielu kibicom długo śniły się zapewne zmarnowane przez El Conejo okazje w meczach z Mallorcą. Drugą lokatę, z dość sporą ilością głosów, zajął Michel Salgado, zdaniem wielu nie przypominający przebojowego i solidnego defensora sprzed lat.

Od pierwszych godzin głosowania nie było wątpliwości, które spotkanie uznacie za najlepsze w wykonaniu Los Merengues. Zgodnie z prognozami, najwięcej radości kibicom przyniosło pokonanie na własnym stadionie Villarrealu. Dynamiczny, obfitujący w koronkowe akcje i ładne bramki mecz nie mógł się równać z żadnym innym rozegranym w styczniu. Nawet zwycięskie Derby Madrytu nie otrzymały takiej ilości głosów i musiały zadowolić się drugim miejscem w plebiscycie.

Jeśli na przełomie trzydziestu dni przegrywa się dwa pojedynki, nietrudno się domyślić, które mecze walczyć będą o miano najgorszego. Tak się złożyło, że w obu spotkaniach katem Realu była Mallorca i wyeliminowała Królewskich z Pucharu Króla. Ponad 50% użytkowników zdecydowało, iż najgorzej zespół Schustera zaprezentował się w rewanżu, przegrywając 0:1. Wynik, moim zdaniem, jest dość zaskakujący, bowiem właśnie w drugim meczu byliśmy bliżsi zwycięstwa i notorycznie nękaliśmy defensywę rywali.

Jedyną kategorią, w której zwycięzca nie był jeszcze przed konkursem oczywisty, był gol miesiąca. Spośród pięciu naprawdę efektownych trafień wybraliście pierwszą bramkę autorstwa Robinho z meczu z Villarrealem. Obsłużony idealnym podaniem przez Gutiego, Brazylijczyk nie miał innego wyjścia, musiał pewnie umieścić futbolówkę w siatce. Drugie miejsce zajął Higuain, czy raczej jego gol wbity Mallorce przepięknym uderzeniem z woleja.

Najładniejszy gol:

1. Robinho #1 vs Villarreal - 1486 (36.57%)
2. Higuain vs Mallorca - 1210 (29.78%)
3. Ruud vs Atletico - 585 (14.4%)
4. Guti vs Alicante - 539 (13.27%)
5. Ruud #2 vs Levante - 204 (5.02%)

Sponsor

Wśród wszystkich głosujących zostanie rozlosowana nagroda ufundowana przez sklep PodStadionem.pl.

PodStadionem

archiwum

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama