REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2018.03.22, godz. 15:03, Freelover

Barcelona pożarta na Bernabéu

W niedzielę mogliśmy obejrzeć 232. już mecz największych piłkarskich rywali na Starym Kontynencie. Poprzedni Klasyk rozegrany w Madrycie był jednym z najgorszych w ogóle meczów Los Merengues w ostatnich latach. Drużyna Franka Rijkaarda rozszarpała Królewskich dzięki dwóm golom Ronaldinho i jednemu Eto’o, a wynik mógł być jeszcze bardziej niekorzystny. W niedzielę przyszedł czas rozkosznej zemsty dla madryckich bogów futbolu.

Przyszedł czas, aby wykonać to wszystko, nad czym piłkarze ciężko pracowali na treningach w ostatnim tygodniu. Wszyscy doskonale zdawali sobie sprawę z rangi tego meczu. Chodziło nie tylko o wielki prestiż, ale i o zatarcie fatalnego wrażenia po ostatnim Klasyku na Bernabéu. Wielu zawodników Realu miało jeszcze w pamięci tęgie lanie, jakie spuścili im przed rokiem Ronaldinho i spółka. Pierwszy gwizdek sędziego. Spektakl czas zacząć. Niech o wielkiej determinacji Królewskich świadczy fakt, że… już po dwóch minutach kibice zgromadzeni na Santiago Bernabéu tańczyli ze szczęścia za sprawą Raúla, który bardzo ładnym strzałem głową wykończył znakomite dośrodkowanie od Sergio Ramosa – 1:0!!! Całą akcję zapoczątkował na lewym skrzydle Robinho, który zagrał do Gutiego, a rezerwowy kapitan Blancos przytomnie uruchomił Sergio Ramosa. Ten zacentrował w pole karne, a następne kilkadziesiąt sekund można streścić jednym, banalnym słowem – euforia…

Początek spotkania ułożył się więc perfekcyjnie. Los Merengues rozsądnie rozgrywali akcje, szanowali piłkę. Bardzo sprawnie działały oba skrzydła, na których najbardziej aktywni byli Robinho i Sergio Ramos, a Guti konstruował akcje ofensywne najlepiej jak tylko potrafi. Można było odnieść wrażenie, że druga bramka jest tylko kwestią czasu.

W 13. minucie znakomitą akcję przeprowadził następca Pelégo, który z łatwością ograł Zambrottę i dośrodkował na Raúla, kapitanowi zabrakło jednak szczęścia przy strzale. Emocje rosły z każdą minutą. Barcelona nie zamierzała przyglądać się biernie, jak odradza się jej kosztem Wielki Real. Katalończycy mieli wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, jednak niewiele z tego wynikało. W grze podopiecznych Rijkarda było dużo chaosu, a jedynym piłkarzem stanowiącym realne zagrożenie dla obrońców gospodarzy był Leo Messi, który starał się poderwać kompanów finezyjną grą. Co z tego jednak, skoro silnikowi katalońskiego auta – mowa o Ronaldinho Gaúcho – brakowało oleju? Argentyński skrzydłowy był jedynym graczem, który mógł zagrozić bramce Casillasa. W 24. minucie zwiódł Roberto Carlosa, chwilę później Cannavaro, a następnie idealnie wysunął piłkę Guðjohnsenowi. Islandczyk jednak zmarnował najlepszą sytuację, jaką miała Barça w pierwszej połowie spotkania. Trzy minuty później Messi raz jeszcze zobaczył go, niekrytego w polu karnym, tym razem jednak nie zdołał przerzucić piłki. Wyglądało na to, że inicjatywę przejęła Barcelona. Linia pomocy i ataku zaczęła wymieniać niemrawe, niezbyt celne podania, w głupi sposób tracąc piłki. Przez ostatnie 15 minut pierwszej połowy tylko Van Nistelrooy zatrudnił Valdésa. W pozostałych przypadkach, Królewscy ograniczali się do świetnej defensywy, nie pozwalając Katalończykom na zbyt wiele, oraz kontrataków, zaczynających się głównie od Robinho. Te jednak były nieskuteczne. Przerwa.

Początek drugiej połowy był bliźniaczo podobny do pierwszej części spotkania: zawodnicy Realu wyszli na murawę zmotywowani i głodni sukcesu, Barçy – bez pomysłu na grę. Nie trzeba było długo czekać na efekty takiego nastawienia. Już 51. minuta przyniosła drugą bramkę dla gospodarzy. Defensywa Blancos przerwała kolejną nieporadną akcję Dumy Katalonii i piłka natychmiast trafiła pod nogi naszego playmakera – Gutiego, który mimo asysty kilku rywali odegrał ją do Robinho. Ten błyskawicznie znalazł się w pobliżu pola karnego przeciwnika i dośrodkował w kierunku Van Nistelrooya. Wydawało się, że Valdés bez problemu uprzedzi Holendra, ten jednak minął się z futbolówką (jak zauważył komentator „daleko mu do Ikera Casillasa”). Ruud, jak na klasowego snajpera przystało, z zimną krwią wykorzystał tę okazję i podwyższył prowadzenie. Ten gol podciął skrzydła przyjezdnym, którzy nie potrafili odnaleźć się w trudnej sytuacji. Nie byli w stanie przejąć inicjatywy na tyle, by zmienić wynik spotkania. Królewscy natomiast szanowali piłkę, Diarra, Emerson i Guti ze stoickim spokojem wymieniali między sobą podania ku niezadpwoleniu Katalończyków.

Pech ich nie opuszczał, bo urazu po faulu Van Nistelrooya, za który Ruud zobaczył żółty kartonik, nabawił się Deco. Holenderski napastnik był bohaterem jeszcze jednej akcji Realu. Jego lob sprzed (!) linii pola karnego, który zupełnie pogrążyłby Valdésa, trafił w poprzeczkę. Dwa gole w Klasyku byłyby nie lada osiągnięciem! Swoje okazje mieli również Robinho i Emerson, ale obu zawodnikom brakowało szczęścia i precyzji. Publika na Santiago Bernabéu bawiła się wspaniale, nie było już braw dla Ronaldinho, lecz śpiewy na cześć Los Merengues i prawdziwa hiszpańska fiesta. Piękną atmosferę mógł jeszcze zmącić Messi, jednak Argentyńczyk mimo jak najlepszych chęci w pojedynkę meczu wygrać nie mógł, szczególnie że wczorajszego wieczora wszystko układało się po myśli gospodarzy. Wraz z gwizdkiem końcowym wszyscy madridistas podnieśli ręce w geście triumfu, a Katalonia pogrążyła się w żalu. Trzy punkty zostały w Madrycie, a Capello powtórzył wynik sprzed 10 lat. Real Madryt zakończył wtedy sezon na pierwszym miejscu w tabeli La Ligi

Cóż odkrywczego można napisać w podsumowaniu tego spotkania? Dla fanów obu drużyn ten dzień na długo pozostanie w pamięci. Kibice Realu szaleją ze szczęścia, sympatycy Barçy pogrążają się w rozpaczy. Fani Królewskich rozkoszują się powrotem do wielkiej formy Króla Raúla, miłośnicy Barcelony nie dowierzają własnym oczom, obserwując w akcji Ronaldinho. Im piłkarz bardziej medialny, tym gorzej spisuje się na boisku – może i nie jest to jeszcze regułą, ale zależność taką można w dzisiejszym futbolu coraz częściej zaobserwować. Boleśnie przekonał się o tym David Beckham, niegdyś jeden z najgroźniejszych pomocników na świecie i motor napędowy Manchesteru United oraz reprezentacji Anglii, dziś – cień samego siebie i rezerwowy Realu Madryt. Niedawno opublikowano najnowszy ranking najbardziej medialnych piłkarzy na świecie. Ronaldinho wyprzedził Becksa. Czy naprawdę zamierza podążyć jego śladem? Wracając do meczu – którego spośród piłkarzy Realu można by wyróżnić po tym wspaniałym zwycięstwie? Hmm… Chyba bardziej na miejscu byłoby pytanie: kogo nie można by wyróżnić… Jasne, że nie wszystko funkcjonowało jeszcze idealnie i bardziej sceptyczni fani mogliby doszukać się kilku mankamentów w grze Realu, ale momentami Królewscy grali tak pięknie, że Eric Cantona mógłby śmiało nakręcić swoją kamerką kilka ciekawych ujęć… Dobrze by było, gdyby każdy piłkarz Realu Madryt (i Barcelony też, a co!) wziął sobie do serca słowa: jesteś tak dobry jak twój ostatni Klasyk…

iHala Madrid!

2006.10.22 - Niedziela - 21:00
Real Madryt 2 : 0 FC Barcelona
Raul - 3
van Nistelrooy - 51
gol

Casillas
Ramos
Cannavaro
Helguera
Roberto Carlos
Emerson
Diarra
Robinho
Guti - 82
Raul
van Nistelrooy - 79
sklad
Valdes
Zambrotta
Puyol
Thuram
Sylvinho
Edmilson
Xavi
56 - Deco
Messi
Ronaldinho
65 - Gudjonsen

Emerson - 20
van Nistelrooy - 56
Guti - 69
Beckham - 85
kartki
54 - Zambrotta
82 - Ronaldinho

Reyes - 79
Beckham - 82
kartki
56 - Giuly
65 - Saviola
Primera División - 7. kolejka
Zobacz relację "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

2007.08.22, godz. 14:48, eryk1989
real zawsze jest gora
2007.05.12, godz. 16:18, sergio14
PIEKNE !! CENTRA RAMOSA 10/10 !!
2007.03.01, godz. 17:19, antek1994_12
HALA MADRID HALA RAUL!!!!!!!!!!!!!!!!!!GOOOOOOOOOOOOOOOLLL!!
2007.01.17, godz. 18:41, picia633
Ten mecz jest jednym z najlepszych w tym sezonie . Ronaldinho nie dał rady Raúlowi i społce . HALA MADRIT ! ! ! ! ! ! !
2006.12.30, godz. 16:50, Dzięcioł S
no ten mecz rozegrali super pieknie innych slow co do tego meczu nie moge znalesc pozdro Hala Madrid !!!
2006.12.03, godz. 20:49, rufi_5
,adryt to mistrze.a barca moze mi umyc pięty
2006.11.11, godz. 11:22, froger121
barca nie umie grac, niech idą spać
2006.11.05, godz. 16:57, Dan10
aLE ZAJEBISCIE ZAKLADALEM SIE Z KOLEGAMI O 10Z? W SZKOLE ZE REAL WYGRA!!!!!
2006.11.04, godz. 13:21, gipsbartek
zawsze i wszędzie REAL najlepszy będzie i RONALDO też
2006.11.04, godz. 08:29, Dj adamus
REAL TO PANY !!! BARCA HAMY!!! RAUL MASTER!!!!
2006.10.28, godz. 21:52, lukaszek_weychan
Real to potega!!!! hehehe
2006.10.27, godz. 19:35, cs_f4ns
~My Love Real Madryt Forever~
2006.10.26, godz. 18:51, Bodzio6
REAL MADRYT znowu jest wielki i galaktyczny!!!Hala Madrid!!!
2006.10.26, godz. 09:48, elvis51218
HALA MADRID A barca śmierdzi raul żądzi Hala Madrid
2006.10.25, godz. 21:44, xxkris
zawsze wierzylem ze RAUL wroci do formy i prosze bardzo RAUL w formie i REaL w formie Madryt GÓRA
2006.10.25, godz. 16:17, kamilkucz
real na fali już nikt go nie powstrzyma
2006.10.25, godz. 14:39, eryk1989
real powraca do formy ale dalej sa krulewskimi
2006.10.25, godz. 12:33, kamilkucz
od początku było wiadomo kto wygra ten mecz .HALA MADRID
2006.10.24, godz. 20:10, Martinho10
REALLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL to sa mistrze!
2006.10.24, godz. 14:58, maczo
Asi Gana El Madrid Gran Derby 2:0 udany rewanż Realu
2006.10.23, godz. 22:03, Smoczyca
O TAK!! Real return!!
2006.10.23, godz. 19:23, Marcin [RM]
SUPER OBY TAK DALEJ JESTESCIE SUPER !!!!!!
2006.10.23, godz. 17:58, r09ronaldo
real mistrz
2006.10.23, godz. 17:12, andrzej0713
witam, ja obstawiałem na 1:0 dla Królewskich po bramce RvN
2006.10.23, godz. 16:23, Arka_93
ogladalem mecz w TV swietnie grali - tak ma byc zawsze
HALA RVN
HALA RAUL
HALA ROBINHO
2006.10.23, godz. 15:15, dzaba62
real żądzi rozjechal ta glupia barce
2006.10.23, godz. 12:49, elDiablo
Dajcie skrót... albo lepiej - cały mecz.
2006.10.23, godz. 12:43, kalimari23
U lala szkoda tylko ze bekham nie gral od poczatku nie widzialem meczu :/ ale nastepne bede ogladal przez internet bojuz wiem jak:) HALA MADRID
2006.10.23, godz. 08:56, szymszum
zawsze nosze najowsza koszulke na mecz REALU a wtedy siadam i ogladam!!!HALA MADRID!!!
2006.10.23, godz. 07:14, Mat Diesel
Winner del madrid HALA MADRID
2006.10.22, godz. 23:07, cynek
Po pierwszej bramce aż mnie zatkało. Niedowierzałem w to co sie stało. Potem jeszcze druga bramka. Cudownie. Fenomenalnie. Hala Madrid. W takich momentach szczególnie można czuć się dumnym że jest się kibicem KRÓLEWSKICH. Brava i jeszcze raż brava. I co najważniejsze te bramki to nie przypadek tylko wynik dobrej gry. Oby sie utrzymała taka forma i determinacja do końca sezonu a szczególnie w Lidze Mistrzów.
2006.10.22, godz. 23:06, przemek 007
no i mamy 2:0 wiedziałem że stac ich na zwycięstwooo!!!!!!
2006.10.22, godz. 23:03, kamilone
jestem bardzo szczesliwy i dumny,chłopaki dzisiaj naprawde pokazali ze umieją walczyć,najmniejszy wymiar kary dla barcy,HALA MADRID!!!!!
2006.10.22, godz. 23:02, AGRron
Super meczyk! Hala Madrid i oby tak dalej:)
2006.10.22, godz. 22:47, Pladz!k
becks szybko dal o sobie znac... :/
2006.10.22, godz. 22:46, kasia.6d@autograf.pl
REAL MISTRZ!!!!!!!!! WE ARE THE CHAMPIONS!!!!!!! HALA MADRID!!!!
A teraz takie małe pytanko: czy macie może link to bramki RvN?
2006.10.22, godz. 22:28, Bartek995
jak narazie rewela!!!!!!!
2006.10.22, godz. 22:27, Bartek995
REAL MISTRZEM!!!
REAL GORA barca kanalami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!
zwyciestwo jest nasze......tak mysle
2006.10.22, godz. 22:24, Pladz!k
WOW... nie moge wyjsc z podziwu!!!!! :D
2006.10.22, godz. 22:19, robinho92
2:0 Ruuuuuuuuuuuuuuuuuud GOOOOOOOOOOOOOL HALA MADRID!!!!!!!
2006.10.22, godz. 22:10, dikiacze
hala madryt
2006.10.22, godz. 21:46, Paździoch2
non stop tylko barca przy pilce!!!!tak szczerze to DINHO cos sie wypalil!!:P
2006.10.22, godz. 21:43, Pladz!k
z kontry pazdzioch! z kontry! :D
2006.10.22, godz. 21:42, lichy
kto mi powie gdzie moge zobaczyc ten mecz??? bo na real tv leci jakis stary:(((
2006.10.22, godz. 21:41, Paździoch2
real musi przyspieszyc gre i zagrac kontrami!!
2006.10.22, godz. 21:40, ciumbala
Hala Madrid
2006.10.22, godz. 21:40, ciumbala
2:1 dla realu
2006.10.22, godz. 21:36, Beckham
Królewscy rządzą !!!!!!
2006.10.22, godz. 21:34, Pladz!k
niech sie lepiej nie rozkrecaja! ! ! :/ najlepiej gdyby jakis kontratak sie zakonczyl sie powodzeniem! :D
2006.10.22, godz. 21:23, marvel33
co real ma tak mało piłki tylko 33 %
2006.10.22, godz. 21:17, Mati767
2:1 dla REALU HALA MADRID
2006.10.22, godz. 21:16, darkowy
co real ma tylko 33 %
2006.10.22, godz. 21:11, darkowy
GGGOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLL Hala Raúl
2006.10.22, godz. 21:10, robinho92
GOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!! rAULLLLLLLLL!!!!!!
2006.10.22, godz. 21:09, darkowy
Ja mysle ze bedzie 2:2 (jak kazdy H A LA M A D R Y T)
2006.10.22, godz. 21:09, Pladz!k
RRRRRRRAAAAAAAAAAAUUUUUUUUUULLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2006.10.22, godz. 21:09, Paździoch2
HALA MADRID HALA RAUL!!!!!!!!!!!!!!!!!!GOOOOOOOOOOOOOOOLLL!!
2006.10.22, godz. 20:59, Junior23
4:1 dla realu hala madrid
2006.10.22, godz. 20:50, robinho92
Halaaaa Madriddd!!!!..... Witam!
2006.10.22, godz. 20:48, marvel33
no ja mysle ze bedzie 1:1 tylko ma m jedno pytanko czemu w podstawowej 111 nie ma reyesa
2006.10.22, godz. 20:44, dawid4415
ma byc 2:0 dla Madrytu H A L A M A D R I D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2006.10.22, godz. 20:42, Pladz!k
witam wszystkich! :-) nie wiem ile bedzie ale dzisjaj bedzie bialo w Madrycie po meczu!!!!!!! HALA MADRID!!!!!!!!
2006.10.22, godz. 20:40, Paździoch2
siemka ja mysle ze bedzie 2:1 dla KRÓLEWSKICH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!HALA MADRID

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama