REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze realu

2016.10.23, godz. 23:36, Leszczu

Jubilat daje lidera!

W meczu dziewiątej kolejki Primera División Real Madryt wygrał z Athletikiem Bilbao 2:1. Bramki dla Królewskich strzelali Karim Benzema i Álvaro Morata, który zmienił Francuza w drugiej połowie. Gospodarze długo się męczyli, ale wreszcie dośrodkowanie Garetha Bale'a przyniosło sytuację 23-letniemu napastnikowi, który dziś obchodzi urodziny. Jego trafienie dało Los Blancos trzy oczka i pozycję lidera Primera División.

Miała być intensywność i była. Tak podsumowalibyśmy pierwsze dziesięć minut. Po ich upływie Real Madryt już prowadził i wydawało się, że będzie coraz lepiej. Zamiast przyspieszenia znów naciśnięto jednak sprzęgło i wrzucono na bieg jałowy. Królewscy byli w stanie stworzyć kilka okazji, ale na finiszu gubili się jak dzieci we mgle. Coraz więcej do powiedzenia miał Athletic, co wykorzystał w 27. minucie. Fatalne błędy popełnili środkowi obrońcy, a Sabin Merino z bliskiej odległości pokonał Keylora Navasa.

Obrona Królewskich nie stanowiła monolitu. Stoperzy popełnili dużo więcej błędów niż te przy bramce na 1:1, a w tej samej akcji zawiódł też choćby Marcelo. Patrząc na występ Varane'a i Pepe, można się tylko zastanawiać, dlaczego Keylor tylko raz wyciągał piłkę z siatki. Wielkie problemy dwójce stoperów sprawiał Iñaki Williams, który w końcówce mógł zresztą doprowadzić do remisu.

Królewscy mieli po swojej stronie Álvaro Moratę, który był jedynym, który potrafił zamienić jedną z dwudziestu lub trzydziestu paru wrzutek na gola. Jego pierwszy strzał padł łupem Iraizoza, ale na szczęście dzisiejszy jubilat zachował trzeźwość umysłu i dobił futbolówkę z najbliższej odległości. Dziś poza nim na wyróżnienie zasłużył na pewno Isco. Jego zejście już w 65. minucie nie było do końca zrozumiałe, ponieważ stwarzał zdecydowanie więcej zagrożenia niż ofensywny tercet Królewskich.

O sukcesie Realu Madryt dziś przesądziły detale, jednak trudno powiedzieć, by było to zwycięstwo niezasłużone. Tradycyjnie Królewscy dłużej utrzymywali się przy piłce, ale ponadto stworzyli więcej sytuacji podbramkowych. Duży niesmak budzi natomiast postawa defensywy, która znów nie była nawet blisko zachowania koncentracji przez cały mecz. Na szczęście w talii Zidane'a był dziś joker, który po raz kolejny wszedł z ławki i został bohaterem. Mimo wszystko po serii remisów miało przyjść wyciąganie wniosków, a w rzeczywistości zmienia się przede wszystkim wynik. W grze do poprawy wciąż jest bardzo dużo.

2016.10.23 - Niedziela - 20:45
Real Madryt 2 : 1 Athletic Club
Benzema - 7
Morata - 83
gol 27 - Sabin

Navas
Carvajal
Varane
Pepe
Marcelo
Kroos
Kovacic
Bale
Isco - 65
Cristiano Ronaldo
Benzema - 75
sklad
Gorka Iraizoz
Aymeric
Etxeita
Íñigo Lekue
87 - Saborit
76 - Raúl García
Mikel Rico
Eraso
San José
Iñaki Williams
78 - Sabin

Morata - 87
Carvajal - 94
kartki
31 - Etxeita
55 - Raúl García
87 - Aymeric

Lucas - 65
Morata - 75
kartki
76 - Iturraspe
78 - Susaeta
87 - Muniain
Primera División - 9. kolejka
Nie przeprowadzaliśmy relacji "minuta po minucie" z tego spotkania

Powrót do listy wyników

Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

Na RealMadrid.pl znajdziesz dokładne raporty meczów Królewskich z ostatnich ośmiu sezonów!

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama