REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

wybitni piłkarze

Hugo Sánchez (1985 - 1992)

Hugo Sanchez Marquez przyszedł na świat 11 lipca 1958 roku w Meksyku w mieście o tej samej nazwie. Nie wyróżniał się zbytnio warunkami fizycznymi, mierzył 174 centymetry, a ważył 72 kg. Od najmłodszych lat trenował w klubie UNAM Meksyk, ale swoją przyszłość łączył nie tylko z piłką, gdyż ukończył stomatologię. Ostatecznie postawił jednak na sport i to z niezłym skutkiem. Z UNAM mógł zapisać na swoje konto takie tytuły jak mistrzostwo Meksyku 1977 oraz 1981, a także zwycięstwo w "Lidze Mistrzów" strefy CONCACAF 1981. W międzyczasie próbował także sił w amerykańskim klubie San Diego Sockers.

W 1981 roku pojawiła się okazja wyjazdu do Europy, a dokładnie do hiszpańskiego Atletico Madryt. Adaptacja w nowym klubie trwała dość długo, ale w końcu zaaklimatyzował się. Zaczął strzelać masę goli. W roku 1985 z 19 trafieniami na koncie został królem strzelców Primera Division. Na dokładkę Atletico zdobyło w tym samym roku Puchar Hiszpanii. Gra Meksykanina nie pozostała niezauważona, a wyścig o tego zawodnika wygrał Real Madryt i... nie zawiódł się na nim.

W Realu, zaczęła tworzyć się słynna "La quinta del Buitre" czyli piątka Sępa". Hugo był jej wspaniałym uzupełnieniem, a w zasadzie maszynka do strzelania goli. Real z Sanchezem zdobył pięć razy z rzędu mistrzostwo kraju: 1986, 1987, 1988, 1990. Cztery razy zostaje królem strzelców: 1986 - 22 gole, 1987 - 34!, 1988 - 29, 1990 - 38!!! Był na półwyspie Iberyjskim uwielbiany, także za radość po strzelonych bramkach, gdyż robił wtedy fikołki, które jak sam mówił pokazała mu siostra. A same bramki tez były piękne, jako że uważany był za mistrza przewrotek. I tu też duży wpływa miała jego siostra, ponieważ czasami trenował z nią, a była ona gimnastyczką, reprezentantką Meksyku na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu, gdzie startował również Hugo, ale o występach w reprezentacji później. Nie udało mu się zdobyć najważniejszego europejskiego pucharu - Pucharu Mistrzów. Najbliżej tego Real był w 1988, kiedy to po wyeliminowaniu Napoli z Maradoną, nastąpiła pechowa przegrana z PSV Eindhoven, a w zasadzie dwa remisy 1:1 i 0:0, w półfinale. Po siedmiu latach owocnej gry, w których strzelił 162 gole(!) - co daje fenomenalną średnią, jaką mało który napastnik może się obecnie pochwalić, ponad 23 bramki na sezon - postanawia odejść.

Wraca do Meksyku do America Meksyk i zdobywa z nią kolejny tytuł w tamtejszym turnieju mistrzów strefy CONCACAF. Po roku wraca jeszcze do Madrytu, ale do Rayo Vallecano. Tym razem sezon koczy z 16 bramkami na koncie. Może nie jest to dużo, ale przecież w 1994 roku Hugo Sanchez liczy 36 lat! Później jeszcze tuła się po kilku klubach: Atlante Meksyk, Stahl Linz z Austrii, Dallas Burn, a ostatnim jego klubem jest Atletico Celaya. 29 maja 1997 roku Real Madryt organizuje dla niego pożegnalny mecz przeciwko paryskiemu PSG.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kariera reprezentacyjna. Debiutuje 23 października 1976 roku, a ostatni występ zalicza na Mistrzostwach Świata 19 czerwca 1994. Zagrał we wszystkich większych turniejach, w których uczestniczył Meksyk, a jak wiadomo w 1978 Meksyk, na tamtych mistrzostwach z młodych Sanchezem w składzie przegrał z Polską 3:1. W 1992 jako gość na Copa America Meksyk zajmuje drugie miejsce po porażce z Argentyną w finale. Liczbę występów w kadrze zamyka na 58 i 30 strzelonych bramek. Po zakończeniu kariery zawodniczej zostaje komentatorem sportowym. Jednak jak sam mówi, prawdopodobnie wróci niedługo jeszcze bliżej do piłki.

Autor: Czarny

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama