REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.02.25, godz. 15:24, El Jarek / as.com, marca.com

Escribá: Mamy dobre wyniki z czołówką, bo jesteśmy solidni w obronie

Fot. Getty Images

Fran Escribá pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Villarrealu.

– Debata jest taka, czy Real po Valencii jest znokautowany, czy raczej pobudzony do zdobycia następnych punktów. Na pewno ta porażka ich boli i mają zawodników, żeby poradzić sobie z taką sytuacją. Są faworytem, bo taki status mają w praktycznie każdym spotkaniu. To lider naszej ligi i chociaż mamy szansę, to oni ciągle są faworytami.

Dobre wyniki z czołówką? Poza Atlético nie wygrywaliśmy wysoko i były to raczej wyniki na styku. Przede wszystkim nie traciliśmy bramek i to bez wątpienia jedna z podstaw takiego sukcesu. Musimy zagrać jak na Bernabéu, czyli być solidni w obronie, ale też patrzeć na ich bramkę. Nie planujemy grania na 0:0, bo przeciwko temu rywalowi bardzo trudno zachować czyste konto. Będziemy atakować ich bramkę tak mocno, jak tylko będzie to możliwe.

– Pracujemy nad opcją, w której Bale wychodzi od pierwszej minuty. Mamy jednak dobre doświadczenia z Bernabéu i potrafimy go odpowiednie powstrzymywać. Mimo wszystko to dla nich bardzo ważny gracz i jego powrót to dobra wiadomość dla nich, a gorsza dla nas.

– Wyjście z dołka? Powiem dzisiaj to samo, co mówiłem w gorszym okresie. Musimy odciąć się od takich analiz i tych wyników, chociaż niewątpliwie w ostatnich dniach nasi fani są szczęśliwsi. Jeśli ta ekipa coś ma, to nigdy nie odpuszcza, a najlepszy przykład to dobra rywalizacja z czołówką.

– Skąd dobre wyniki z najlepszymi? Nasz zespół jest solidny w defensywie, a jako że z najlepszymi trzeba więcej bronić, to może czujemy się wygodniej. Do tego dokładamy dobre kontry i szybkość oraz dokładność takich akcji. Można stwierdzić, że mniejszy komfort czujemy, gdy rywal oddaje nam inicjatywę. W tych wielkich starciach widać też doświadczenie i poziom profesjonalizmu naszej kadry.

Komentarze [1]

REKLAMA

2017.02.25, godz. 15:20, Mateo / okdiario.com

Koreański talent bliski przenosin do Madrytu

Real Madryt jest bardzo bliski zamknięcia transferu Kangina Lee, jednego z najbardziej obiecujących zawodników ze szkółki Valencii. Koreańczyk nie trenuje od dziesięciu dni, a o jego pozyskanie zabiegają najlepsze europejskie kluby, takie jak Manchester City czy Arsenal. Real Madryt jednak wysunął się na prowadzenie w wyścigu szesnastoletniego zawodnika. Kangin wraz z rodziną przeprowadził się do Walencji w 2011 roku. Od samego początku zwrócić na siebie uwagę wielu drużyn, lecz ostatecznie trafił do Valencii.

Koreańczyk rozwijał się tak szybko, że Valencia postanowiła wpisać do jego kontraktu klauzulę wykupu w wysokości trzech milionów euro, mimo że Kangin miał wtedy zaledwie dwanaście lat. Wszystko wskazuje, że zawodnik nie wystąpi już w barwach swojej obecnej drużyny. Jeśli zdecyduje się na przenosiny do Madrytu, będzie mógł od razu dołączyć do z zespołu i zagrać nawet w najbliższym meczu, ponieważ nie został jeszcze zarejestrowany w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej.

Komentarze [8]

REKLAMA

2017.02.25, godz. 13:11, Piwwwko / realmadrid.com

Marcelo najlepiej asystującym obrońcą w La Lidze

Fot. Getty Images

Po asyście przy bramce Cristiano Ronaldo na Mestalla Marcelo stał się obrońcą z największą liczbą asyst w całej La Lidze. Pięć podań Brazylijczyka zostało zamienionych na gole. Jedną asystę mniej ma Michel Macedo (Las Palmas). Juanfran (Deportivo), Jordi Alba (Barcelona), Piccini (Betis), Isma López (Sporting) i Sergi Roberto (Barcelona) mają na swoim koncie po trzy asysty.

Cztery z pięciu asyst Marcelo miało miejsce w spotkaniach wyjazdowych: dwie na Mendizorrozie oraz po jednej na Mestalli i El Sadar. Kibice na Santiago Bernabéu cieszyli się z jednej bramki, która padła po zagraniu od Brazylijczyka – w meczu z Granadą. Trzy gole po podaniach Marcelo zdobył Cristiano Ronaldo, a po jednym Alvaro Morata i Lucas Vázquez.

Komentarze [30]

REKLAMA

2017.02.25, godz. 13:08, El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Mocno wierzę w Keylora

Fot. RealMadridTV

Zinédine Zidane pojawił się w Valdebebas na konferencji prasowej przed meczem z Villarrealem. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi szkoleniowca Królewskich. Pełny zapis tego spotkania z dziennikarzami pojawi się na portalu jutro.

– Wiemy, że to świetny rywal, który jest świetnie zorganizowany w defensywie i potrafi bronić w każdy sposób, wysoko, średnio czy nisko. Dla nas dobre jest to, że możemy zagrać już jutro i móc zdobyć kolejne punkty. O to się postaramy.

– BBC od początku? Zobaczymy. Varane? Będą z nami Pepe oraz Nacho i zobaczymy, co zrobimy.

– Drużyna po porażce? To była szansa na punkty, ale się nie udało. Nie ma co do tego wracać, nie naprawimy tego. Możemy zrobić coś jutro i mamy kolejną szansę na punkty. Co było, to było.

– Ramos podał inne powody porażki? Myślę, że mówiliśmy o tym samym. Nie zabrakło nastawienia. Może trochę się pomyliłem, bo świetnie weszliśmy w mecz pod względem gry piłką. Popełniliśmy dwa błędy, które oni wykorzystali. Musimy po prostu wiedzieć, że rywal w każdej akcji może sprawić nam problem.

– Bale? Czuje się dobrze, jest gotowy na 100%. Trenuje już kilka dni na topie i fizycznie jest przygotowany na 100%.

– Serie bez wygranej w sezonie? Podnosimy się po każdym trudnym starciu bez punktów. Wiemy, że musimy się poprawiać zawsze, bo to długa droga. Kiedy rywale grają z nami, jest to dla nich spotkanie roku. Często widzę innych przeciwników. Oglądam ich poprzednie mecze i potem są inni. Real to dodatkowa motywacja i musimy sobie zdawać z tego sprawę.

– Mecz Barcelony z Atleti? Nie mogę tego kontrolować. Obejrzymy ten mecz, tyle. Zobaczymy, ale kontrolujemy jedynie to, co zrobimy na boisku w swoim starciu. Będziemy musieli poradzić sobie z każdym wynikiem na Calderón. Ten weekend to ważna część walki o mistrzostwa? Nie, bo nic się nie zmienia, trzeba walczyć do samego końca. Pamiętam, co było w poprzednim roku, gdy mieliśmy mnóstwo punktów straty, a walka toczyła się do końca. Każdy mecz to szansa na punkty. Jedną straciliśmy w środę, jutro dostajemy kolejną.

– Asensio? Nic się nie zmienia. Jestem bardzo zadowolony z tego, co robi. Pytasz mnie o to, ale musisz widzieć, że kiedyś mamy praktycznie wszystkich do dyspozycji, to mogę powołać tylko 18 i ktoś musi wypaść. Jestem jednak z niego zadowolony i jeszcze będzie grać, tyle.

– Wątpliwości wobec Keylora? Wierzę w Keylora, bardzo mocno. Co do komentarzy z zewnątrz, nie kontrolujemy tego, a on jest do tego przyzwyczajony. Każdy może być lepszy, w tym ja. Jednak wierzę w niego i w każdego z moich graczy. W futbolu masz po prostu momenty, kiedy pozostaje ci tylko praca.

– Varane? To wielka strata. Rozegrał wiele minut i meczów, to dla nas ważny zawodnik, co pokazywał na boisku. Nie będzie go teraz dosyć długo, bo ma kontuzję mięśniową 2. stopnia. Mamy jednak innych zawodników, którzy czekają na szansę i są gotowi na maksa, by zagrać na tej pozycji. Nie możemy się cieszyć z jego kontuzji, ale też nie da się z tym nic zrobić.

Komentarze [62]

REKLAMA

2017.02.25, godz. 12:44, El Jarek / realmadrid.com

Ostatni trening przed Villarrealem

Fot. Getty Images

Królewscy zakończyli boiskowe przygotowania do meczu z Villarrealem. Na tej sesji zabrakło kontuzjowanego Varane'a, a Danilo wciąż dochodzi do siebie po stłuczeniu, pracując na murawie i w klubowych budynkach. Dostępni zawodnicy ćwiczyli rozgrywanie, pressing, strzały i wrzutki, a wszystko podsumował minimecz na zmniejszonej przestrzeni.

Zdjęcia z tego treningu można znaleźć na oficjalnej stronie klubu. Po tej sesji z dziennikarzami miał spotkać się Zidane.

Komentarze [5]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama