REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.11.14, godz. 20:30, Rauer / marca.com

W jakim wieku „ciągnąć wózek”?

Fot. Getty Images

Marco Asensio w styczniu skończy 23 lata. W barwach Realu Madryt rozegrał 91 spotkań i zdobył 21 bramek. Jeśli chodzi o trofea, wygrał dwa razy Ligę Mistrzów, dwa Klubowe Mistrzostwa Świata, dwa Superpuchary Europy i jeden Superpuchar Hiszpanii. Mimo to, jak sam zapewnia, to nie on musi ciągnąć wózek w obecnym zespole Królewskich, gdyż w składzie są zawodnicy, „którzy grają tam dużo dłużej, którzy mają dużo większe doświadczenie i którzy mają dużo większy status”.

Patrząc na historię Realu Madryt, można się doszukać piłkarzy, którzy mimo równie młodego lub jeszcze młodszego wieku potrafili wziąć na siebie pełną odpowiedzialność i odgrywać znaczącą rolę w triumfach zespołu. Ci zawodnicy nie tłumaczyli się wiekiem i brakiem doświadczenia, dlatego zapisali się w historii klubu jako jego legendy.

Iker Casillas
Iker Casillas stał się najmłodszym bramkarzem w historii, który rozegrał i wygrał finał Ligi Mistrzów. La Octavę po finałowym starciu z Valencią zdobył w wieku zaledwie 18 lat. Hiszpański golkiper stracił później miejsce w składzie na rzecz Césara Sáncheza, ale odzyskał je po kolejnym finale Ligi Mistrzów w Glasgow w 2002 roku. W wieku 22 lat miał na koncie 239 rozegranych meczów oraz dwa triumfy w Lidze Mistrzów, dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa Superpuchary Hiszpanii i po jednym Superpucharze Europy i Pucharze Interkontynentalnym.

Sergio Ramos
Po dwóch sezonach w pierwszym zespole Sevilli Sergio Ramos przeniósł się do Realu Madryt w wieku 19 lat za 27 milionów euro. Od samego początku wskoczył do pierwszego składu i był pewniakiem na prawej obronie Królewskich. W wieku 22 lat miał na koncie 175 meczów i 24 zdobyte bramki. Wygrał ponadto dwa mistrzostwa Hiszpanii i jeden Superpuchar Hiszpanii.

Fernando Hierro
Fernando Hierro bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie po transferze z Realu Valladolid w 1989 roku. Przez swoje pierwsze sezony w stolicy Hiszpanii, jeszcze przed ukończeniem 23 lat, grywał zarówno na pozycji stopera, jak i środkowego pomocnika. W wieku Asensio miał na koncie 89 rozegranych meczów i 15 zdobytych bramek.

Pirri
José Martínez Sánchez, bardziej znany jako Pirri, w wieku 22 lat miał na koncie 147 rozegranych meczów w barwach Realu Madryt (wszystkie w pierwszym składzie). Hiszpański pomocnik, który w ekipie Królewskich spędził w sumie szesnaście lat, przed ukończeniem 23. roku życia miał na koncie trzy mistrzostwa Hiszpanii i jeden Puchar Europy. Więcej o bogatej karierze Pirriego można przeczytać tutaj.

Manolo Sanchís
Manolo Sanchís spędził w Realu Madryt całą swoją zawodową karierę – w sumie rozegrał 655 meczów. Już w wieku 22 lat był jednym z ważniejszych zawodników pierwszego zespołu – miał wówczas na koncie 206 spotkań i 24 bramki, a pod względem tytułów trzy mistrzostwa Hiszpanii, dwa Puchary UEFA i triumf w Copa de la Liga.

José Antonio Camacho
Po przejściu do Castilli José Antonio Camacho wskakuje do pierwszego zespołu w sezonie 1973/74 za sprawą Luisa Molowny'ego. Bardzo szybko zdobywa sobie pewne miejsce w pierwszym składzie i przed ukończeniem 23 lat ma już na koncie dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa Copa del Rey i 137 rozegranych meczów.

Marcelo
Marcelo przeszedł do Realu Madryt w zimowym okienku transferowym sezonu 2006/07 w wieku 19 lat. W tamtych rozgrywkach rozegrał tylko sześć spotkań. Jednak już w wieku 22 lat mógł się pochwalić 165 występami i 13 bramkami. Ponadto miał wówczas na koncie dwa mistrzostwa Hiszpanii i po jednym Copa del Rey i Superpucharze Hiszpanii.

Clarence Seedorf
Fabio Capello sprowadził Clarence'a Seedorfa z Sampdorii, gdy ten miał 20 lat. Pomocnik miał już wówczas na koncie dwa mistrzostwa Holandii i Puchar Holandii. W Realu Madryt szybko wziął na siebie odpowiedzialność za środek pola i przyczynił się do triumfu w Lidze Mistrzów w 1998 roku.

Raúl González
Raúl González zadebiutował w Realu Madryt w wieku 17 lat, a już w kolejnym sezonie wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. Przed ukończeniem 23 lat miał na koncie 284 rozegrane mecze i 131 zdobytych bramek. Pod względem tytułów mógł się wówczas pochwalić dwoma triumfami w Lidze Mistrzów, dwoma mistrzostwami Hiszpanii, Superpucharem Hiszpanii i Pucharem Interkontynentalnym.

Emilio Butragueño
Emilio Butragueño zadebiutował w Realu Madryt w wieku 20 lat. Okoliczności nie były sprzyjające, gdyż na murawie pojawił się w trakcie meczu z Cádizem, który wygrywał z Królewskimi 2:0. Mimo to młodziutki napastnik popisał się dubletem, a Real Madryt wygrał ostatecznie 3:2. W wieku 22 lat miał na koncie 105 rozegranych meczów, 35 zdobytych bramek oraz mistrzostwo Hiszpanii, dwa Puchary UEFA i jeden triumf w Copa de la Liga.

Komentarze [26]

REKLAMA

2018.11.14, godz. 19:41, Banan / as.com

Cafú: Vinícius ma wszystko, by stać się następcą Cristiano

Fot. Getty Images

Legendarny obrońca reprezentacji Brazylii, Cafú, udzielił wywiadu meksykańskiemu Fox Sports. Mistrz świata z 2002 roku w rozmowie z dziennikarzami wypowiedział się na temat swojego rodaka, Viníciusa.

– Vinícius będzie triumfował w Realu Madryt, ale jeszcze nie można go nazwać crackiem. Nie powinno się go teraz porównywać z Cristiano Ronaldo. Cristiano to Cristiano, kawał historii Królewskich. On zdobył w Madrycie wszystko. Vinícius ma natomiast wszystko, by podążyć jego śladami, może być jego następcą. Musi jednak w tym celu dalej ciężko pracować.

Komentarze [12]

REKLAMA

2018.11.14, godz. 18:52, El Jarek / laliga.es

Terminarz 17. kolejki La Ligi

Fot. laliga.es

La Liga z niewiadomych przyczyn ominęła terminarz 16. kolejki i od razu podała daty starć 17. serii spotkań. Real Madryt zmierzy się w niej na wyjeździe z Villarrealem, ale to spotkanie zostało przełożone z powodu udziału Królewskich w klubowym mundialu. Kolejka zostanie rozegrana od 21 do 23 grudnia, a ekipa Solariego 22 grudnia w Abu Zabi rozegra finał bądź mecz o 3. miejsce mistrzostw świata.

Ostatecznie spotkanie z Villarrealem przesunięto na czwartek 3 stycznia na godzinę 21:30, czyli już po tradycyjnej przerwie świątecznej. Będzie to otwarcie piłkarskiego nowego roku w Hiszpanii, a reszta ekip do gry wróci już od kolejnego weekendu. Jeśli chodzi o inne hity ostatniej grudniowej serii spotkań, to Atlético zmierzy się ze znajdującym się obecnie w czołówce Espanyolem, a Barcelona podejmie Celtę.

Mecze La Ligi w Polsce na żywo pokazują Eleven Sports i NC+, które można oglądać na platformie Player.pl.

Terminarz 17. kolejki La Ligi
Piątek, 21 grudnia
19:30 Girona FC – Getafe CF
21:00 Real Sociedad – Deportivo Alavés

Sobota, 22 grudnia
13:00 Real Betis – SD Eibar
16:15 Atlético Madryt – RCD Espanyol
18:30 FC Barcelona – Celta Vigo
20:45 Athletic Club – Real Valladolid

Niedziela, 23 grudnia
12:00 Valencia CF – SD Huesca
16:15 CD Leganés – Sevilla FC
18:30 Rayo Vallecano – Levante UD

Przełożony – czwartek, 3 stycznia
21:30 Villarreal CF – Real Madryt.

Komentarze [1]

REKLAMA

2018.11.14, godz. 18:00, Piwwwko / realmadrid.com

Ramos najskuteczniejszym obrońcą w La Lidze

Fot. Getty Images

W niedzielę na Estadio Balaídos Sergio Ramos po raz kolejny w tym sezonie podszedł do rzutu karnego i z zimną krwią pokonał Sergio Álvareza. Dla kapitana Realu Madryt było to czwarte trafienie w La Lidze, dzięki czemu stał się najskuteczniejszym obrońcą w rozgrywkach. Za plecami Ramosa znajdują się Marcelo, Godín i Filipe Luis (Atlético), Júnior (Betis), Foulquier (Getafe) oraz Hermoso (Espanyol). Wszyscy zdobyli po dwie bramki.

Poza Celtą Sergio Ramos strzelał gole z Gironą, Leganésem i Realem Valladolid. Wszystkie bramki obrońcy Los Blancos padły po uderzeniach z jedenastego metra.

W sumie Ramos strzelił już dla Realu Madryt 78 goli. Kapitan zdobył 57 bramek w Primera División, 11 w Lidze Mistrzów, 4 w Copa del Rey oraz po 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata, Superpucharze Europy i Superpucharze Hiszpanii.

Wszystkie bramki Sergio Ramosa z bieżącego sezonu ligowego obejrzycie na poniższym filmiku.

Komentarze [6]

REKLAMA

2018.11.14, godz. 17:14, El Jarek / marca.com

Maradona: Nie sądzę, że Solari wytrwa za długo

Fot. Getty Images

Dziennik MARCA spotkał się z Diego Maradoną w meksykańskim Culiacán, gdzie Argentyńczyk prowadzi ekipę Dorados. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi 58-latka z tej rozmowy, które dotyczą Realu Madryt.

– Ja twierdzę, że Solari i Scaloni [40-letni selekcjoner Argentyny] nie mają wystarczająco „mocnych pleców”, by wytrzymać w takich ekipach. Jeśli zostali trenerami, to z powodu decyzji prezesa Federacji i Florentino, ale nie sądzę, że wytrwają za długo. Uważam, że trenerzy powinni wypełniać kolejne etapy, a oni tego nie zrobili. Inaczej przeskakuje się etapy nazywając się Zidane, a inaczej Scaloni czy Solari.

– Ja jako trener Realu? Cieszyłbym się tym. Mam do tego aż za mocne plecy. Ale cóż, jest, jak jest. Dzisiaj prowadzę Dorados i jestem szczęśliwy. Mogę teraz też jeździć w każdej chwili do wnuka.

– Odejście Cristiano? To było dobre odejście dla niego. Dał z siebie Realowi wszystko, ale to wszystko, co mógł. Nie cieszył się już grą tak, jak robi to teraz we Włoszech… A Florentino jest bardzo żywy. Kiedy zobaczył, że Cristiano daje mu już „tylko” gola na mecz, to powiedział, że może teraz odejść i go sprzedał.

– Real tęskni za Cristiano? Tak, to prawda, ale ja zawsze mówię, że nigdy jeden zawodnik nie tworzy klubu. Real się odbuduje, znowu będzie wygrywać. Mają wielką kadrę i świetnych zawodników, chociaż CR7 dalej strzela wiele bramek. Ludzie pytają dlaczego oni go sprzedali, a ja zawsze odpowiadam, że Florentino jest mądry i jeśli pozwolił mu odejść, zrobił to z jakiegoś powodu.

Komentarze [22]

REKLAMA
 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama