• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2016.08.24, godz. 13:58, El Jarek / marca.com

Ronaldo wróci jako abasador Królewskich

Fot. Getty Images

Ronaldo Nazario wraca do Realu Madryt. MARCA potwierdza lipcowe informacje o powrocie Brazylijczyka do stolicy Hiszpanii. Legendarny napastnik ma zostać doradcą Florentino Péreza i światowym ambasadorem Królewskich. Oficjalne ogłoszenie tej decyzji ma nastąpić na początku września.

Były zawodnik wiele razy powtarzał, że najbardziej w karierze cieszyła go gra w białej koszulce i na poziomie klubowym to z Realem Madryt identyfikuje się najmocniej. Jego chęci na powrót do tworzenia historii klubu były kluczowe w ponownym połączeniu z Królewskimi. Ogólnie ta idea pozostawała w myślach działaczy od długiego czasu, ale Ronaldo odkładał to z powodu zaangażowania w mundial oraz Igrzyska Olimpijskiej w Brazylii.

Były napastnik był trzy razy wybierany najlepszym graczem na świecie. Swoją karierę rozpoczął w 2003 roku w Cruzeiro i przez 18 lat reprezentował między innymi barwy Barcelony, Interu, Realu czy Milanu. Z reprezentacją był dwa razy mistrzem świata. W białej koszulce rozegrał 177 spotkań, w których zdobył 104 gole, a na swoim koncie zapisał Superpuchar Europy, Puchar Interkontynentalny, dwa mistrzostwa Hiszpanii i Superpuchar Hiszpanii. Teraz pomoże budować markę Realu Madryt na świecie i będzie doradzać prezesowi w kwestiach sportowych. Wszyscy spodziewają się też, że Ronaldo pomoże klubowi w pozyskiwaniu talentów z Ameryki Południowej.

Komentarze [0]


2016.08.24, godz. 13:50, Zuza. / uefa.com

Bale: Możliwość obrony tytułu to wielka motywacja

Fot. Getty Images

Gareth Bale, Crisitano Ronaldo i Antoine Griezmann zostali nominowani do statuetki UEFA Best Player. Wczoraj zamieściliśmy pierwszą część wywiadu z Walijczykiem. Dzisiaj UEFA za pośrednictwem oficjalnej strony opublikowała kolejne odpowiedzi piłkarza.

Przez trzy lata dwukrotnie sięgałeś po Ligę Mistrzów…
Właśnie dlatego przyszedłem do Realu – chciałem występować i zwyciężać w Champions League. Dwa puchary w ciągu trzech lat to niesamowite osiągnięcie. Teraz wypatrujemy już kolejnego. Bardzo motywuje nas myśl, że możemy zostać pierwszym zespołem, który obroni Ligę Mistrzów.

Jak duży wpływ na ten sukces miał Zinédine Zidane?
Ma doświadczenie w wygrywaniu zdobyte w roli piłkarza, ale też trenera, który był w pobliżu, gdy wywalczyliśmy pierwszy z tych tytułów. Zawsze jest gotów do pomocy każdemu, a jego doświadczenie ostatecznie wyszło na jaw.

Co sądzisz o twoim koledze z drużyny Luce Modriciu?
Luka jest niezwykle ważny. To fantastyczny piłkarz. Grałem z nim przez długi czas i jestem zaszczycony, że mogę występować obok tak wspaniałego zawodnika. Jest osią zespołu, nadaje wszystkiemu rytm. To po prostu świetny, wszechstronny piłkarz.

Kolejny finał Ligi Mistrzów odbędzie się w twoim mieście.
Po wygranej w 2014 roku wiedziałem, że Superpuchar rozegramy w Cardiff, więc osobiście bardzo to przeżyłem. Jednak finał Ligi Mistrzów w moim rodzinnym mieście to jeszcze większa motywacja.

Jak odbiera się piłkę w Cardiff i całej Walii?
Wszyscy szaleją na punkcie futbolu, zwłaszcza po mistrzostwach Europy, na których udało nam się dobrze pokazać. Nie chcemy, by to był jednorazowy wyskok. Chcemy walczyć i kwalifikować się na wszystkie większe turnieje. Piłka nożna zaczyna być coraz popularniejsza i uważam, że samo Cardiff się rozwija i przyciąga sportowe wydarzenia.

Komentarze [0]


2016.08.24, godz. 13:24, El Jarek / realmadrid.com

Dzisiejszy trening


Królewscy odbyli kolejny trening przed meczem z Celtą. Do pracy z ekipą wrócili Gareth Bale i Sergio Ramos. Karim Benzema i Keylor Navas kontynuowali swoje rehabilitacje na murawie, a Cristiano Ronaldo i Fábio Coentrão pracowali z piłkami i bez nich na innym boisku.

Dzisiejsze zajęcia trwały prawie dwie godziny i połączyły ćwiczenia fizyczne z pracą z piłkami. Po pierwszej fazie różnych zadań na siłowni i na murawie, zawodnicy trenowali posiadanie, pressing, dośrodkowania oraz strzały. Tę sesję zamknęły serie minimeczów na zmniejszonym boisku.

Zdjęcia z tego treningu można znaleźć na oficjalnej stronie klubu. Powyższy filmik pochodzi z wczorajszych zajęć. Jutrzejszą sesję zaplanowano na godzinę 10:00.

Komentarze [2]


2016.08.24, godz. 10:39, El Jarek / MARCA

Szaleństwo na punkcie Casemiro

Fot. Getty Images

Casemiro nie jest na rynku. Nie jest na sprzedaż. To pewne postanowienie Realu Madryt. Nie przeszkodziło to jednak dwóm klubom ruszyć po Brazylijczyka. Jedna organizacja z Anglii i jedna z Włoch były gotowe zapłacić za pomocnika ponad 50 milionów euro i znacząco przebić jego dotychczasową pensję.

Na tym wszystko się skończyło. Wyciągnięcie dzisiaj Brazylijczyka z Realu Madryt jest praktycznie niemożliwe. Klub nie ma zamiaru rozmawiać na jego temat, a klauzula w kontrakcie to aż 200 milionów euro. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak nastawienie zawodnika, który nie ma zamiaru nigdzie odchodzić. Wierzy w Zidane'a, jest zadowolony z gry dla Realu Madryt i cieszy się uznaniem fanów.

Cała sytuacja pokazuje jednak, jaki status zdobył Casemiro. Jest nietykalny dla Zidane'a i zaczyna zdobywać plac w reprezentacji. Klub uważa, że 24-latek już jest wśród najlepszych na swojej pozycji. Właśnie dlatego zrezygnowano na przykład ze sprowadzenia Kanté. Defensywnym pomocnikiem Królewskich jest Casemiro i w najbliższym czasie nic się nie zmieni.

Wielkie zainteresowanie zawodnik wzbudzał już rok temu po powrocie z Porto. Wtedy do klubu wpłynęło kilka ofert i działacze zdecydowali się pod koniec sierpnia przedłużyć umowę zawodnika do 2021 roku, wpisując też bardzo wysoką klauzulę. To była bardzo ważna decyzja, patrząc na to, gdzie znalazł się pomocnik po ostatnim sezonie.

Zidane odnalazł w Brazylijczyku idealne połączenie obrony z atakiem. Od 12 kwietnia Casemiro nie przegapił ani minuty i zagrał we wszystkich 9 spotkaniach. Z kolei od stycznia jest 9. najczęściej używanym zawodnikiem przez Francuza. Po kibicach i rywalach także trenerzy oszaleli na jego punkcie.

Komentarze [17]


2016.08.24, godz. 01:49, El Jarek / as.com

Isco czeka na nowy kontrakt

Fot. Getty Images

Isco nie rusza się z Realu Madryt. W ostatnim okresie do drzwi zawodnika pukały takie kluby jak Juventus czy Milan, ale Hiszpan odrzucał wszystkie propozycje. Co więcej, AS twierdzi, że pomocnik jest nastawiony na przedłużenie umowy z Królewskimi, która wygasa w 2018 roku.

Latem klub był gotowy usiąść do negocjacji w sprawie transferu Isco, ale sam zawodnik czuje się w Realu i Madrycie doskonale. Jego nastawienia nie zmienia nawet obecna sytuacja, w której znowu ma być raczej tylko zmiennikiem. Na Anoecie w ataku wybiegł Asensio, a Modricia zastąpił Kovačić. Dziennik dodaje, że plotki o odejściu to jednak już przeszłość, a klub wykonał pierwsze ruchy w sprawie nowej umowy i już skontaktował się z otoczeniem Hiszpana. Sam Isco skupia się tylko na pracy i wywalczeniu miejsca w zespole Zidane'a.

Komentarze [22]

 

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Koszulki Realu Madryt

dołącz do nas



reklama