REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

wybitni piłkarze

Michael Laudrup (1994 - 1996)

Michael Laudrup może legendą Realu się nie stał, ale na pewno był i ciągle jest legendą piłki nożnej. A jako, że grał w zespole Królewskich spokojnie można umieścić go w tym dziale.

Urodził się w Kopenhadze 15 czerwca 1964 roku w "sportowej" rodzinie. Ojciec to reprezentant Danii w piłce nożnej, a matka piłkarka ręczna. Wyboru dużego nie miał i wybrał, podobnie jak młodszy brat Brian karierę zawodowego piłkarza. Młody Michael pierwsze kroki stawiał w miejscowym Broendby. Dość szybko zaczęło być o nim głośno. W wieku osiemnastu lat zadebiutował w drużynie narodowej Danii. W kolejce ustawiły się czołowe europejskie kluby, z bardzo mocnym wtedy Liverpoolem na czele. Klubem, któremu udało się sprowadzić Laudrupa okazała się turyńska Stara Dama, czyli Juventus. Niestety w owym czasie w Serie A obowiązywały limity cudzoziemców i dla niego zabrakło miejsca. Sezon 1983/84 i następny spędził na wypożyczeniu w niezbyt mocnym w owym czasie Lazio Rzym. W międzyczasie przychodzi sukces jakim jest medalowe miejsce Danii na Euro '84. Rok później z Juve odchodzi nie kto i inny jak Zbigniew Boniek i robi się miejsce dla młodego, mierzącego 179 centymetrów i ważącego 74 kilogramy Duńczyka. W turyńskim klubie zdobywa pierwsze klubowe tytuły: Puchar Interkontynentalny a.d. 1985 oraz w roku następnym scudetto. W okresie gry w tym klubie zalicza występy w reprezentacji na Mistrzostwach Świata 1986 i Euro '88. Oba turnieje są dla Danii jednak nieudane.

W 1989 roku postanowił coś zmienić i przeniósł się do Hiszpanii, do jednego z najlepszych klubów w Europie, czyli... FC Barcelony. Laudrup trafił akurat na tłuste lata Barcelony, która pod wodzą Johanna Cruyffa, mając w składzie Koemana, Stoichkova, czy Guardiole zaczęła zdobywać tytuł za tytułem. Jego kolekcje trofeów zwiększają kolejno Puchar Hiszpanii 1990, mistrzostwa Hiszpanii 1991, 1992, 1993, 1994 oraz Puchar Europy z 1992 roku. W tym samym roku Dania zdobywa Mistrzostwo Europy, ale... w składzie Duńczyków nie ma Michaela Laudrupa, który wcześniej popadł w konflikt z selekcjonerem Mollerem-Nielsenem. Do Katalońskiego klubu przybył jednak Brazylijczyk Romario i dla Duńczyka zaczęło często brakować miejsca w składzie. Dodatkowo nie wystąpił w finałowym meczu Ligi Mistrzów 1994. Bez Laudrupa Barca poległa z Milanem 4:0 :) . Postanowił odejść, mimo petycji 20 000 socios z prośbą o zostanie.

Miłość Katalończyków szybko zmieniła się w nienawiść, bo jako nowy klub wybrał Real Madryt. W czasie meczy na Camp Nou na trybunach pojawiły się napisy " Michael nie wracaj tu! Zabijemy cię!" W Madrycie przekwalifikował się. Z napastnika stał się środkowym pomocnikiem. W stołecznym klubie poczynał sobie świetnie. Rok 1995 w dużej mierze dzięki niemu, 33 występy, w tym cztery bramki, Real zakończył jako pierwszy w tabeli. Po zdobyciu tego mistrzostwa Michael powiedział: "Real jest lepszy od Barcelony i nie potrzebuje pomocy w ostatniej kolejce, aby zdobyć mistrzostwo". W sezonie następnym zaliczył 29 gier i zdobył 8 goli. Po dwóch latach pobytu w Madrycie udał się na piłkarską emeryturę do japońskiego Vissel Kobe, skąd wrócił po roku i zaliczył jeszcze jeden sezon w Ajaxie Amsterdam, z którym zdobył Puchar i mistrzostwo Holandii. Wcześniej zaliczył występ na Euro 96. Pożegnanie z karierą zawodniczą nastąpiło na Mistrzostwach Świata 1998. Jak wielu pewnie pamięta tam "duński dynamit" poległ w ćwierćfinale po wspaniałym boju z Brazylią. Liczba reprezentacyjnych występów zamknęła się na 104, w których to zdobył 37 bramki.

Potem Michael Laudrup zajął stanowisko asystenta trenera reprezentacji Danii, a kiedyś pewnie sam zostanie jej selekcjonerem. Obecnie jest trenerem Broendby Kopenhaga.

Autor: Czarny

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama