REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2019.04.15, godz. 13:52, Kristobal

Nie lubię poniedziałków

Fot. Getty Images

Co za dziwny dzień. Człowiek budzi się rano i czuje się nieswojo. No bo jak to? Weekend już minął, a nie pamiętam, żebym oglądał mecz Realu Madryt. Na dodatek jest poniedziałek. Był kiedyś taki film, „Nie lubię poniedziałku”. Cóż można więcej dodać? Ten jednak jest jakiś taki inny. Człowiek zupełnie nieprzyzwyczajony jest do tego, że wieczorem właśnie ów zapomniany przez weekend Real będzie grał mecz. Jak tu go niby celebrować? W poniedziałek?! Aż dreszcz przechodzi.

Takie są jednak realia i trzeba się z nimi zmierzyć. Po powrocie z pracy, szkoły czy przedszkola będzie trzeba jakoś emocjonalnie się przygotować. W weekend to zawsze samo przychodzi, tak naturalnie. Tu trzeba będzie zrzucić to przebranie codzienności i pozwolić kibicowi wyjść na wierzch.

Te okoliczności oczywiście budzą irracjonalny, dziwny niepokój. Jako ludzie, jesteśmy przyzwyczajeni do pewnych nawyków i nie lubimy, gdy ktoś nam je zmienia. To jasne. Poza jednak naszym samopoczuciem, dodatkowo inna rzecz sprawia, że czujemy się dość dziwnie. Ten mecz aż zaskakująco mało wzbudza emocji. Leganés już właściwie ani nie liczy się jakoś konkretnie w walce o wyższe cele, ani nie „walczy o spadek”, jak mawiał pewien wielki, polski szkoleniowiec. Z kolei Królewscy mogą tylko gonić Atlético, licząc na potknięcia rywali zza miedzy, by ostatecznie zająć pozycję wicelidera. Wydaje mi się jednak, że mało kogo realnie to grzeje. Oczywiście jednak żaden kibic nie lubi oglądać porażek swojej ekipy, więc dziś chcielibyśmy zwycięstwa. Kolejną okolicznością, która wzbudza dziwne przeczucia, jest brak Sergio Ramosa. Jak się to wszystko poskłada w całość, to w głowie kołacze się jedynie stwierdzenie „nie lubię poniedziałków”.

Ale zostawmy te psychologiczne analizy. Tydzień temu nawoływaliśmy do zachowania spokoju. Dziś natomiast, pomimo nietypowej otoczki, po prostu cieszmy się tym meczem. Do końca sezonu nie pozostało już dużo spotkań, a fakt, że nie gramy już o nic przecież nie powinien sprawić, by nagle zacząć ignorować ukochany klub. Poza tym, tak jak już pisaliśmy tydzień temu, we wszystkim można znaleźć radość. Jest też druga strona medalu. Kibice Leganés na pewno będą wypruwać z siebie żyły, pomimo braku gry o wyższe cele. Włodarze Los Pepineros zadbali o zewnętrzną motywację ciekawą akcją. Otóż każdy kibic gospodarzy na stadionie dostanie od klubu koszulkę, jeśli Leganés pokona Real Madryt. Nie bądźmy więc gorsi.

To już naprawdę ostatni dzwonek, by przyjrzeć się niektórym piłkarzom. Dla niektórych z nich, to też ostatni dzwonek, by wywalczyć sobie miejsce w Realu Madryt Zidane'a 2.0. Dlatego też z zupełnym spokojem, tak jak i tydzień temu, podejdźmy do starcia z Leganés zupełnie spokojnie i może ten poniedziałkowy nastrój się nieco rozwieje, jeśli zobaczymy dziś zwycięstwo i dobrą grę zawodników w białych koszulkach.

Jak na każdy mecz Realu i tym razem legalny bukmacher TOTALbet przygotował szeroką ofertę zakładów. W Pucharze Króla Leganes wygrało z Realem na własnym boisku 1:0, mimo to Królewscy są faworytem spotkania. Analitycy TOTALbet wyznaczyli kurs na wygraną Realu na 1.70, remis można obstawiać z mnożnikiem 4.10 a wygraną gospodarzy 5.00. W 7 ostatnich meczach z udziałem Leganes padły mniej niż 3 bramki dlatego interesujący wydaje się zakład łączony: Real Madryt + poniżej 2,5 bramki z kursem aż 4.60.

Początek meczu o 21:00. Jego transmisję przeprowadzi CANAL+ Sport 2 dostępny na platformie Player.pl.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2018/19

Komentarze

2019.04.15, godz. 19:34, derma
strasznie dziwny jest ten sezon i strasznie przykry jednoczesnie. Czuje sie tak, jakby cały futbolowy swiat zapomniał o istnieniu Realu Madryt. Klub już od początku marca nie gra o zaden puchar, nie pamietam kiedy ostatnio była taka sytuacja. Real Madryt to najwiekszy klub na swiecie i prezes nie powinien był dopuscić do takiej katastrofu. Rozumiałbym sezon bez żadnego pucharu ale po walce do konca rozgrywek, wtedy mniej by bolało. A tymczasem szczerze nie obchodzi mnie już czy Real wygra wszystkie mecze do konca czy nie, nie obchodzi mnie jaki skład wystawi ZZ. Ja czekam już tylko na lato i na nowy sezon, o tym chce zapomnieć jak najszybciej, choć wiem, ze to bedzie trudne
2019.04.15, godz. 19:09, scaramanga
xxkris
A czy ja powiedziałem, że coś jest do dupy? :))))
2019.04.15, godz. 18:26, xxkris
scaramanga

to zależy

powiedzieć coś a mieć coś do powiedzenia to dwie różne sprawy

w wielu przypadkach należy nie korzystać z prawa do wolności wypowiedzi i się zamknąć albo przynajmniej wiedzieć że nie mozna wypowiadać się za wszystkich a już na pewno nie obrażać innych za ekranów swoich smartfonów

aha i na końcu zrobić coś samemu a nie wiecznie źle i do dupy
2019.04.15, godz. 18:22, Fankakrolewskich
Takie zapowiedzi są sto razy lepsze niż od redaktora Banana który na siłę chce być śmieszny.
2019.04.15, godz. 18:07, Zielonykolo
Panowie i Panie pytanie moje czy Joao Felix wyląduje u nas czy nie? Chciałbym żeby Real go kupił i nawet jak nie ma miejsca dla niego to wypożyczyć w tym przypadku zostawić w Benfice? Cena jest konkretna ale można ją zbić.
2019.04.15, godz. 18:06, Zara
Uwielbiam ironię Banana :) Co nie znaczy, że nie lubię tekstów pozostałych redaktorów. Dla mnie jednak w zapowiedziach przedmeczowych Banan rządzi!
2019.04.15, godz. 17:51, Kristobal
A jak na przykład najbardziej lubię teksty Banana ;)

Dzięki za miłe słowa, ale sam nie uważam, żeby ta zapowiedź była jakaś fantastyczna. Janusz pisał dużo lepsze, ale najważniejsze, żeby się ciagle rozwijać
2019.04.15, godz. 17:12, scaramanga
Ja tez wolę zapowiedzi innych redaktora niż Banana.

xxkris
Powiedzieć już nic nie wolno?
2019.04.15, godz. 16:33, xxkris
Po raz kolejny mnie krew zalewa!

Dlaczego jeden z drugim nie robiąc nic pożytecznego w życiu tylko narzekacie?

Zróbcie swoją stronę może zaglądne i odp***lcie się od redaktorów RM.pl którzy od lat dostarczają mi ciekawych info o mojej ulubionej drużynie.

Ja osobiście bardzo lubię artykuły Banana a każde nowe info obojętnie kto napisze mnie cieszy i dziękuje za nie.
2019.04.15, godz. 15:48, JadonSancho7
RealWwa
Racja. Tez wole zapowiedzi innych redaktorów.
2019.04.15, godz. 15:43, tunux
jakos mnie w tym sezonie real wyjątkowo nie przyciąga - wolę robić coś innego i obejrzeć skrót - po prostu nie ma na co patrzeć
2019.04.15, godz. 15:20, Banan
RealWwa

Powiedz mi, tak szczerze, dlaczego nie zakończyłeś tego komentarza przed przecinkiem? Czemu to miało służyć? Po prostu się zastanawiam.
2019.04.15, godz. 15:02, Fideo
Według mnie każda zapowiedź jest fajna. Oczywiście wszystkie są inne, ale każda ma swój urok i świetnie się je czyta.
2019.04.15, godz. 14:47, RealWwa
I to jest fajna zapowiedź, a nie tr ironiczne wypociny banana.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama