REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2005.08.26, godz. 16:56, Bednar / realmadrid.com

Robinho - el nuevo crack madridista!

Robinho już oficjalnie jest nasz! Nowy galáctico został zaprezentowany przez Florentino Pereza i legendarnego piłkarza Królewskich, Alfredo Di Stéfano, przed tłumem fanów pragnących poznać swojego nowego idola. Prezydent zakwalifikował młodego piłkarza do „piłkarskiej fantazji”, natomiast sam Robinho zadeklarował pragnienie zdobywania wraz z Realem Madryt wielu trofeów. Prawie 10.000 osób było obecnych na prezentacji nowego madridisty.

Była to prezentacja godna nowej gwiazdy Królewskich. Pierwszym, który zabrał głos był oczywiście jak zwykle prezydent klubu Florentino Pérez. Słowo „fantazja” było najczęściej powtarzanym w przemówieniu, które prezydent zaczął następująco: - Piłka nożna ma wiele obliczy, ale niewątpliwie najbardziej pożądanym i uwielbianym przez fanów tego sportu, i nawet powiedziałbym, że nie tylko, jest „Piłkarski Spektakl”. Robienie z piłką rzeczy niesamowitych i z pozoru niemożliwych. To jest „piłkarska fantazja”, której ścieżką podąża Robinho. Jest to piłkarz zdolny do takich zagrań, które potem młodzież na całym świecie próbuje naśladować raz za razem na ulicy.

- Nie było mu łatwo tutaj dzisiaj przybyć. Wiele trudności zostało przezwyciężonych i już są za nami. Dlatego Robinho nie jest tutaj, na Bernabéu i w tej drużynie, jedynie z powodu błyskotliwości i niezwykłych umiejętności. Przywdzieje trykot Blancos, ponieważ żył w głębokim przekonaniu, że to Real Madryt jest jego wymarzoną drużyną i dążył ku temu celowi. Robinho jest piłkarzem, który kocha swój kraj, Santos i grę swojej ojczyzny. Jestem przekonany, że będąc w Realu Madryt wróci z triumfami do Brazylii i swoich rodaków, wszystkich kibiców, którzy tak gorąco go tam wspierali do ostatniej minuty jego obecności.

- W Realu Madryt zamierzamy dzień po dniu pracować i wzmacniać te podstawowe elementy naszego wkładu do historii Piłki Nożnej: dawanie widowiska, wysiłek i obsesja na punkcie pięknej gry. W tym roku mamy niesłychanie utalentowany zespół, przed którym stoją ogromne możliwości. Nadszedł moment, aby zaoferować futbol na najwyższym poziomie, spektakularny i inspirujący – oświadczył Florentino zwracając się następnie bezpośrednio do piłkarza – Uważam, że przybyłeś do właściwej drużyny i idealnej ligi, aby pokazać cały swój potencjał. Wierzę, że uwiedziesz cały europejski futbol i chcę, żebyś wiedział, że zawsze będziesz miał pełne wsparcie wszystkich swoich kompanów i kibiców.

- W tym klubie zawsze panuje bardzo emocjonująca atmosfera. To był dla nas wyjątkowy tydzień. Wczoraj zaprezentowaliśmy nasz pierwszy oficjalny film. Ten projekt pomoże nam skonsolidować legendę Realu Madryt i rozszerzyć ją na całym świecie w umysłach ludzi, ponad granicami. I dzisiaj dołącza do nas Robinho, dzięki któremu sława i legenda Królewskich będzie się rozszerzać jeszcze bardziej na pięciu kontynentach. Jako ludzie potrzebujemy mieć marzenia, a marzenia są po to, żeby o nie walczyć i sprawiać by się urzeczywistniały. Tutaj rozpoczyna się marzenie madridisty Robinho. Witamy Cię Robinho i wierzymy, że Ty i Twoja rodzina będzie szczęśliwa w Madrycie i w Realu Madryt.

Po zakończeniu przemówienia prezydent Królewskich krok po kroku dopełnił rytuału, który powtarza co rok. Głos zabrał sam Robinho: - Na początku chciałbym powiedzieć, że to dla mnie ogromny zaszczyt i szczęście móc zagrać w Realu Madryt. Jest to dla mnie i mojej rodziny bardzo wyjątkowy dzień, który zachowam w pamięci na całe życie. Teraz mam nadzieję, że odwdzięczę się za to wszystko golami i dobrą grą. Chcę zdobywać tu wiele trofeów i tworzyć historię. Po tych słowach nadszedł długo oczekiwany przez wszystkich fanów Blancos moment. Z rąk legendy - Alfredo Di Stéfano, Robinho otrzymał koszulkę Królewskich ze swoim nazwiskiem i z magicznym dla każdego piłkarza numerem ‘10’. Nastąpiły objęcia, serdeczne uściski dłoni podczas, których Di Stéfano zakomunikował Brazylijczykowi: - Wiele od Ciebie oczekujemy. Gratuluję i życzę Ci wiele szczęścia.

Po tej ceremonii Robinho po raz pierwszy zobaczył swoją nową szatnie, w której przywdział barwy Galácticos. Kilka minut później wprowadził w stan euforii prawie 10.000 kibiców skandujących jego imię, wychodząc na murawę Estadio Santiago Bernabéu i pokazując próbkę swojego niekwestionowanego piłkarskiego kunsztu i talentu. Czy dzień, w którym Robinho przybył do Madrytu będzie dniem, w którym nad Bernabéu otworzyło się niebo, będzie zapowiedzią wielkich sukcesów, pięknej i inspirującej gry, spełnienia marzeń madridistas?


Oto klip z prezentacji Robinho przygotowany przez niezastąpionego Maylo: Pobierz

REKLAMA

Komentarze

2009.03.01, godz. 17:09, KingOfCourt
i tak jest słaby heh
2009.03.01, godz. 16:29, realjuves04
tzn mnie panienki interesuja ale jakbymie wzieli do Realu to nawet jakbym grzal lawe zostalbym do konca kariery:D
2009.03.01, godz. 16:28, realjuves04
klamie jk pies pieniadze zabawa i panienki go interesuja nie gra
2009.03.01, godz. 15:57, wlodinho18
pieniadze mu w glowiea nie football !
lżesz jak pies...
Puta Robinho !
2009.03.01, godz. 14:58, pan_galica
mikess

a dalczego by nie wiecej lasek dal nas
2009.03.01, godz. 14:30, wtomasz
fuuuuuuuuuuj
2009.03.01, godz. 14:21, mikess
to nazywa sie homoseksualizmem - więc jest możliwe, chodź tego za cholere nie popieram...
2008.06.07, godz. 19:43, fan robsona
kocham cie robson choc jestem facetem:D

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama