REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.02.13, godz. 11:47, Leszczu / Kristobal, Mateo

Bramki Viníciusa i Pepego, świetna forma Ødegaarda [VIDEO]

Fot. Getty Images

W ubiegłym tygodniu większość zawodników grających w Hiszpanii nie zagrała w meczach swoich ekip. Z dobrej strony pokazali się natomiast Ødegaard, Vinícius czy Pepe, a do gry wrócił także Álvaro Morata. Jak poszło pozostałym?

Wypożyczeni
Fábio Coentrão (Sporting CP)
W pierwszym meczu półfinału Pucharu Portugalii Sporting przegrał na wyjeździe z Porto 0:1. Coentrão znalazł się w podstawowym składzie i pozostał na murawie do 84. minuty. Przy straconym golu nie zawinił, ale też nie był to jego najlepszy występ. Częściej niż zwykle musiał przebywać w defensywie, a po jednym z jego błędów Porto mogło zdobyć bramkę. Ligowy pojedynek z Feirense Fábio przegapił z powodu nadmiaru żółtych kartek. Sporting poradził sobie bez niego i wygrał 2:0.

Federico Valverde (Deportivo La Coruña)
Clarence Seedorf dał Urugwajczykowi szansę od pierwszej minuty w swoim debiucie na ławce trenerskiej Dépor. Federico miał jednak pecha, ponieważ już w 15. minucie doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. Na razie nie wiadomo, jak długo pomocnik będzie musiał pauzować. Jego koledzy przegrali z Realem Betis 0:1.

James Rodríguez (Bayern Monachium)
Wystąpił od pierwszej minuty w trudnej potyczce z Schalke u siebie. Niczym się jednak nie wyróżnił. Bardzo ofensywne ustawienie z nim, Müllerem, Robbenem, Lewandowski i Ribérym spowodowało, że rola Kolumbijczyka była raczej drugoplanowa. Zaliczył on dwa kluczowe podania, jednak mecz raczej nie porywał, a James dostosował się do poziomu spotkania.
Ocena Kickera: 4/6 (1 – najlepsza, 6 – najsłabsza)
Ocena WhoScored: 6,8/10


Lucas Silva (Cruzeiro)
Jego drużyna kontynuuje grę w stanowej lidze Campeonato Mineiro. W wyjazdowym meczu z Democratą Lucas usiadł na ławce rezerwowych, a trener nie zdecydował się skorzystać z jego usług. Cruzeiro wygrało 2:0.

Philipp Lienhart (SC Freiburg)
Austriak wreszcie wyleczył kontuzję i wrócił do kadry meczowej Freiburga. Trener zdecydował się jednak posadzić go na ławce rezerwowych, na której pozostał do końca spotkania z Hannoverem. Jego koledzy przegrali na wyjeździe 1:2 i zajmują 12. lokatę w tabeli Bundesligi.

Martin Ødegaard (Heerenveen)
W tygodniu Heerenven przegrało na wyjeździe ze Zwolle 2:3. Martin rozegrał pełne 90 minut i zaprezentował się bardzo dobrze. Siedem razy próbował dryblingu i za każdym razem wychodził z tego zwycięsko. Przez niego przechodziło większość akcji Heerenveen. Był aktywny, można go było zobaczyć niemal w każdym miejscu boiska.
Ocena WhoScored: 8,3/10

Martin utrzymał poziom w kolejnym spotkaniu. Heerenveen pokonało Rodę 1:0, a Norweg imponował grą. Pozwalał sobie między innymi na takie akcje. Dryblował ze skutecznością 80% i większość czasu spędzał na połowie rywali. Oddał dwa strzały, oba celne, ale nie miał szczęścia i nie wpisał się na listę strzelców. Był jednym z najlepszych zawodników na boisku.
Ocena WhoScored: 8,5/10

Vinícius Júnior (Flamengo)
Mecz z Botafogo rozpoczynał na ławce rezerwowych. Wszedł w 77. minucie przy stanie 2:1 i rozruszał ofensywną grę Flamengo. W ostatnich sekundach spotkania strzelił przepiękną bramkę, kolejny raz pokazując wielki talent.

Odeszli w letnim okienku transferowym
Álvaro Jiménez (Getafe CF)
Skrzydłowy wciąż nie może odnaleźć sobie miejsca w ekipie Bordalása. Znów nie dostał powołania, a Los Azulones mierzyli się na wyjeździe z Barceloną i dość sensacyjnie wyrwali gospodarzom punkt po bezbramkowym remisie.

Álvaro Morata (Chelsea)
Hiszpan wrócił do gry po poradzeniu sobie z urazem pleców. Antonio Conte postawił od początku meczu z West Bromwich Albion na Oliviera Girouda, jednak w drugiej połowie to były napastnik Realu Madryt pojawił się na murawie. Już po dziesięciu minutach zaliczył asystę przy trafieniu Edena Hazarda, który świetnym strzałem ustalił wynik meczu. The Blues wygrali 3:0. Skrót tej potyczki możecie obejrzeć tutaj.
Ocena WhoScored: 6,6/10

Danilo (Manchester City)
Wrócił na ławkę rezerwowych i w potyczce z Leicester pojawił się na boisku w 65. minucie, gdy The Citizens prowadzili 3:1. Brazylijczyk niczym się nie wyróżnił, ale też nic nie zepsuł. Ostatecznie Manchester City pokonał Lisy 5:1, a znakomity mecz rozegrali Sergio Agüero (4 gole) i Kevin De Bruyne (3 asysty).
Ocena WhoScored: 6,4/10

Diego Llorente (Real Sociedad)
Jego ekipa mierzyła się na wyjeździe z Realem Madryt, w którym wychował się obrońca . Na jego nieszczęście Eusebio zdecydował się pozostawić go na ławce. Może się to jednak dla Diego okazać nieoczekiwanym pozytywem, ponieważ obrońcy Realu Sociedad nie popisali się na Santiago Bernabéu, co było główną przyczyną porażki aż 2:5.

Jorge Burgui (Deportivo Alavés
Hiszpan, pomimo niedawnej całkiem dobrej dyspozycji, nadal jest ofiarą transferu Johna Guidettiego i zmiany formacji. Ponownie nie znalazł się w kadrze meczowej, tym razem na wyjazdowe starcie z Villarrealem. Jego ekipa niespodziewanie zwyciężyła na Estadio de la Cerámica 2:1.

Mariano Díaz (Olympique Lyon)
W środku tygodnia jego drużyna grała w 1/8 finału Pucharu Francji z Montpellier, ale Mariano pojawił się na boisku w 90. minucie. Lyon wygrał 2:1 i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału. Znacznie gorzej poszło w niedzielę. W meczu ligowym Rennes pokonało drużynę Bruno Génésio 2:0, a trener zdjął byłego napastnika Realu Madryt z boiska już w przerwie. Mariano grał bardzo słabo, rzadko był przy piłce i zawiódł oczekiwania kibiców.
Ocena WhoScored: 6,0/10

Mario Hermoso (RCD Espanyol)
Wychowanek Królewskich nie znalazł się w kadrze na wyjazdowe spotkanie z Celtą Vigo. Papużki na Balaídos co prawda nie potrafiły przerwać serii czterech meczów bez zwycięstwa, ale po golu w końcówce wywieźli ważny w kontekście walki o utrzymanie punkt.

Pepe (Beşiktaş)
W Pucharze Turcji Beşiktaş przypieczętował awans do półfinału, pokonując Gençlerbirliği 1:0. Pepe rozegrał całe spotkanie i spisał się znakomicie. Pracy miał całkiem sporo, ponieważ jego drużyna przez 20 minut musiała grać w dziesiątkę, ale i tak udało się zachować czyste konto. W lidze Beşiktaş pokonał Karabükspor 5:0. Pepe znów zagrał bardzo dobrze, a do tego zdobył pierwszą bramkę spotkania. W defensywie zanotował najwięcej odbiorów i nie pozwalał rywalom na rozwinięcie skrzydeł.
Ocena WhoScored: 8,8/10

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.02.13, godz. 16:20, J0hnny
27 letniego asensio? On przypadkiem mlosszy nie jest?;)
2018.02.13, godz. 16:06, dexterro
"Następcy Bale'a i Ronaldo są już piłkarzami Królewskich."

lodu...
2018.02.13, godz. 15:39, RaulMadrid13
marfel

Obserwuję Ødegaarda od momentu jego transferu do Realu Madryt i mówiąc szczerze to według mnie on powinien od przyszłego sezonu być częścią pierwszego zespołu Królewskich.

Byłem i w sumie nadal jestem zwolennikiem sprzedaży Bale'a który w tym roku skończy 29 lat i transferu bez wątpienia, aktualnie najlepszego prawego skrzydłowego na świecie jakim jest o trzy lata młodszy od Walijczyka Salah, ale coraz poważniej myślę o tym, aby to 19-letni Ødegaard dołączył do zespołu latem na prawą stronę niż piłkarz za ponad 100 mln. euro któremu bliżej do trzysiestki niż do dwudziestki.

Na lewym skrzydle mamy 27-letniego Asensio, na prawym 19-letniego Ødegaarda, a pamiętajmy że w 2019 roku do Madrytu przybędzie Vinicius z rocznika 2000 który jest lewym skrzydłowym.
Dodając do tego 33-letniego Ronaldo który gra na lewym skrzydle można polemizować czy nam w zasadzie jest potrzebny kolejny skrzydłowy za którego będzie trzeba zapłacić grubo ponad 100 mln. euro.

Następcy Bale'a i Ronaldo są już piłkarzami Królewskich.
Nie mamy jednak wciąż następcy Benzemy i to transferze napastnika powinniśmy się skupić.

Nasza przyszłość to Asensio, Vinicius i Ødegaard którzy są bardzo młodzi.

2018.02.13, godz. 15:36, kb2244
Jak Zizu zostanie trenerem to nie zdziwiłbym sie jakby sciagnał Ødegaarda i Viniciusa do zespołu i wtedy myśle, ze max 2 transfery w lato, bramkarz i srodkowy napastnik, on nie lubi rewolucji w kadrze
2018.02.13, godz. 13:51, marco9512
Beka ze znawców co skreśliwi Martina jak miał 17 lat bo nie mógł przebić sie w składzie gdzie był Czr czh Bale ;)
Ma potencjał chłopak
2018.02.13, godz. 13:20, marfel
Real powinien pomyśleć nad tym by sprowadzić Ødegaarda do jakiegoś średniego klubu w Hiszpanii. Czas na kolejny krok w karierze- w Holandii już trochę pograł a ta liga nie jest najwyższych lotów. Wystarczy zobaczyć co stało się z takimi piłkarzami jak El Ghazi czy Kishna- dwie perły Ajaxu, już z nich robiono talenty na miarę reprezentacji Holandii a tu jeden nie poradził sobie we Włoszech, drugi średnio we Francji. Huntellar już miał być na piłkarskiej emeryturze a okazał się główną 9 Ajaxu. Ja byłbym za tym żeby Martin wrócił do Hiszpanii. Na Real jeszcze za wcześnie ale widać że jednak się rozwija. Teraz gra już bardziej jak piłkarz a nie jak dzieciak.
2018.02.13, godz. 13:17, Iashi
Pooglądajcie sobie przynajmniej skróty występów Odeegarda , on tam kreuje całą grę , pracuje w obronie pomocy i ataku , w każdym praktycznie meczu ma 2-3 kluczowe podania i stwarza sytuacje bramkowe kolegom , ale mało kiedy koledzy je wykorzystują , ja już w następnym roku bym widział go za Lucasa , oby do końca sezonu nie doznał kontuzji to myślę że gole i asysty przyjdą
2018.02.13, godz. 12:57, Mermor
Ødegaard musi wrócić do Hiszpanii. Za 2-3 lata wraz z Asensio, Viniciusem będą stanowili o sile zespołu.
2018.02.13, godz. 12:57, MrKrzysiek97
Zobaczymy jak się rozwinie Ødegaard.
2018.02.13, godz. 12:52, matkoss11
@ptych

Jesli chodzi o bramki to faktycznie jego statystyki nie powalają, ale według mnie to Martin nie jest od tego, sztucznie z niego wykreowano następnego wielkiego piłkarza, ktory moze byc w przyszłości jak Messi, CR i robic różnice i strzelać bramkę za bramką, ale on ma inne atuty a nie strzelanie bramek, dlatego ustawianie go usilnie na prawym skrzydle to kretynizm, ale cóż. Norweg ma świetny drybling, balans ciałem, ostatnie podanie, przegląd pola, to typowy ofensywny pomocnik. Jesli chodzi o małą ilość asyst to tutaj akurat nie popisują sie pozostali piłkarze Heerenven bo w mocniejszym klubie miałbym ich pełno.
2018.02.13, godz. 12:35, Federox
@ptych
On zalicza wiele kluczowych podań, brak asyst to zasługa średniej klasy kolegów w ataku.
2018.02.13, godz. 12:32, miXUE
Mam nadzieję, że Martin od kolejnego sezonu będzie grać w jakimś hiszpańskim zespole, choćby po to żeby mieć status wychowanka krajowego(ma na to czas jeszcze, nie) i ograć się na wyższym szczeblu i w bardziej ofensywnej lidze.
2018.02.13, godz. 12:25, ptych
dobrze, ze chlopak gra ale moglby popracowac nad statystykami, z uwagi na fakt ze gra tak wysoko moglby dorzucic kilka asyst
2018.02.13, godz. 12:22, Xaoo
@Vazquez

Pewnie dlatego, że jak był w Realu to szło mu słabo. Młody jest, potrzebuje gry i czasu. Oby za 2-3 lata grał świetnie w podstawowym składzie Realu.
2018.02.13, godz. 12:18, Vazquez
swietny jest ten Ødegaard - nie wiem dlaczego bordowi sie z niego nabijali

przeciez on ma 19 lat dopiero
drybling technika wizja gry - to moze byc kraczysko za pare lat

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama