REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.01.13, godz. 20:06, El Jarek / SER, RealMadridTV

Carvajal: Kto nie wierzy w ten zespół, niech go zostawi

Fot. Getty Images

Dani Carvajal po meczu z Villarrealem zatrzymał się w strefie mieszanej. Przedstawiamy jego wypowiedzi dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.

– Uważam, że dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek nie było sprawiedliwości, co na pewno było widać z zewnątrz. Villarreal wyjechał z wielką nagrodą za swój mecz. My wyjeżdżamy wkurzeni, bo rozegraliśmy wielki mecz i wykonaliśmy wielki wysiłek, a zostajemy bez punktów. Nie dostaliśmy nagrody za nasze 90 minut.

– Druga połowa? Myślę, że pierwsza połowa była kompletna, na miarę kilku goli przewagi do przerwy. W drugiej trochę zapłaciliśmy za ten wysiłek, ale wciąż graliśmy dobrze i stworzyliśmy więcej okazji od rywala. Villarreal nie oddał za wielu strzałów, ale znalazł na koniec w akcji szybkich zawodników, którzy nas zranili.

– Co się dzieje? Myślę, że chodzi tu o dynamikę. Mamy serię złych wyników, czasami też gry, ale dzisiaj niewielu chyba stwierdzi, że graliśmy źle czy nie wykonaliśmy odpowiednie wysiłku. Do przerwy mogliśmy prowadzić spokojnie 2:0 czy 3:0 i obraz byłby inny. Do tego w pierwszej połowie mieliśmy sytuację na Cristiano, po której powinien być karny i czerwona kartka… Jednak jest, jak jest, przez detale nie strzeliliśmy gola, a oni są świetnym zespołem i po kontrze trafili na 0:1. To trafienie nas dobiło. Dynamika pozostaje negatywna, tracimy mnóstwo punktów, wszystko wydaje się złe, wygląda to na hekatombę, ale ja uważam, że zespół pozostaje mocny i zjednoczony, wierzymy w siebie i kolegów obok. Trzeba zrobić krok do przodu i spróbować wygrać to, co pozostaje. Spokój, zostaje dużo do końca sezonu.

– Wnioski w szatni? Zeszliśmy wkurzeni, bo nie dostaliśmy nagrody za naszą grę. Taki jest futbol, wygrywa ten, kto strzeli więcej goli. Powiedzieliśmy sobie jednak, że możemy jechać do domów z podniesionymi głowami. Uważam, że daliśmy z siebie wszystko, byliśmy zaangażowani i po prostu nie wyszło, to jest futbol. W każdym sporcie czasami nie dostajesz nagrody za swój wysiłek. Trzeba iść dalej, w czwartek mamy kolejną szansę na dobry wynik.

– Forma fizyczna? Myślę, że jest dobra. Trenujemy mocno i dobrze, a zespół wygląda na świeży. Na końcu jest jednak ciężko powiedzieć, co się dzieje. Nie brakuje nastawienia ani chęci, to trudny temat. Mamy praktycznie tę samą kadrę, podchodzimy do meczów tak samo z takimi samymi nadziejami i chęciami. Nie mamy jednak wyników. Musimy iść po prostu dalej i obyśmy mogli to odwrócić.

– Piłka nie wpada? Taka jest rzeczywistość. Momentami to coś niewiarygodnego. Dzisiaj Asenjo rozegrał spektakularny mecz. Podchodziliśmy pod bramkę i nie wpada. Jednak zacznie, ja wierzę w zespół i każdy kibic powinien w niego wierzyć.

– Sędziowie? Mogą się mylić, są ludźmi, ale nie przegraliśmy przez nich, to jest jasne.

– Liga pozostaje trudna, trzeba być realistą. Ten dystans jest ogromny, jutro mogą znowu nam odskoczyć. Pozostaje myśleć o kolejnym meczu i skupić się na odniesieniu jak największej liczby spotkań.

– Jak to zmienić? Widzę to tak, że do przerwy mogło być 2:0, a w całym meczu 5:0 i wszyscy pojechalibyśmy do domu szczęśliwi. Na końcu znaczenie ma wynik. Rywal znalazł kontrę, trafił, zamknął się, pograł na czas, dotrwał do końca. Jest ciężko, bo gdy nie znajdujesz bramki po dobrej grze, rywal zaczyna czuć się wygodniej i zaczyna robić swoje. Kosztuje nas otwieranie spotkań, ale też ich zamykanie, gdy wychodzimy na prowadzenie. Sądzę, że to aspekt do poprawienia i gdy to się uda, pójdziemy do góry.

– Nie ma żadnej blokady mentalnej. Dzisiaj dochodziliśmy do sytuacji przez akcje na obu skrzydłach i w środku. Mieliśmy dobre akcje, tworzyliśmy sytuacje na wszelkie piłkarskie sposoby, graliśmy dobrze i tylko psychologicznie 0:1 było takim ciosem w cały mecz, nie mogliśmy w to uwierzyć, bo naprawdę pracowaliśmy ciężko przez 85 minut, by wyjść na prowadzenie, a ostatecznie trafili oni. Trzeba iść dalej, a kto nie wierzy w ten zespół, niech go zostawi. My damy z siebie wszystko.

– Cele na resztę sezonu? Nie ma większej motywacji niż odwrócenie tej sytuacji.

– Trener? Jest bardziej zjednoczony z drużyną niż kiedykolwiek wcześniej. To lider tego statku i wszyscy jesteśmy z nim do śmierci.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.01.14, godz. 13:16, Uberaman
Popieram Daniego.

ODEJDŹCIE w diabły!!
2018.01.14, godz. 00:41, Królewscy98
Nie dostali tutaj nagrody za "wielki "mecz, ale spokojnie Leganes zapłaci rachunek :D
2018.01.13, godz. 23:50, Mat07
To ja go zostawiam. Bo jak patrze na gre realu to jest jakis dramay. Eonaldo nic marcelo nic olrocz bale to nikt nic nie gral
2018.01.13, godz. 23:35, bartosz432
wampir967

Też zauważyłem dużą ilość takich sprintów, jednak zwróciłem też uwagę na to, że zazwyczaj są w momentach, gdy wykonanie takiego podania jest praktycznie niemożliwe (w linii podania są obrońcy). W ostatnim meczu z Celtą, gdy Bale swoim ruchem pokazał, że chce dostać podanie prostopadłe, to takie dostał i po tym podaniu od Kroosa padła pierwsza bramka. Tak samo dzisiaj w 29 minucie, gdy Ronaldo w odpowiednim momencie zrobił ruch to podanie dostał i miał po tym świetną sytuację.
Dlatego uważam, że problemem jest brak odpowiedniego ruchu, a nie niechęć wykonywania prostopadłych podań ze strony pomocników.
Pozdrawiam ;)
2018.01.13, godz. 23:16, miras1
Już się zastanawiam czy tak nie zrobić!!!
2018.01.13, godz. 22:25, Yerlod
Co się stało z mentalnością zwycięzców. To jest Real Madryt, a nie jakaś Legia. Tutaj trzeba wygrywać każdy mecz, a oni po kolejnych pośmiewiskach wychodzą do mediów i mówią, że grali dobrze, tylko przeciwnik się przed nimi nie pokłonił.
2018.01.13, godz. 22:19, Michal3011
Pierdolicie tutaj niektórzy o jakiś tam "kibicach sukcesu" tak jakby obecna sytuacja wam nie przeszkadzała, a największym problemem tego klubu byli "kibice sukcesu". Mam dosyć takiego p***lenia gra Realu woła o pomstę do nie nieba.
2018.01.13, godz. 22:18, wampir967
bartosz432

Widzisz, a moim zdaniem Ronaldo czy Bale bardzo często wychodzą do prostopadłych piłek. Zwróć uwagę ile razy w ciągu meczu wykonują widmo sprintów. Właśnie widmo... Bo Kroos czy Modrić patrzą, patrzą, patrzą i... podają piłkę do boku. Do Marcelo czy Carvajala. A oni są w beznadziejnej formie. Po za tym Kroos dziś w 15 minucie meczu był cały czerwony. Podkowy pod oczami... Nie wiem jakim cudem wyszedł w pierwszym składzie. Pozdrawiam :D
2018.01.13, godz. 21:52, bartosz432
Moim zdaniem Carvajal ma trochę racji. Gra w obronie, rozgrywanie i pressing wyglądały dobrze (to chyba miał na myśli mówiąc, że zagrali dobry mecz). Problemem jest gra Ronaldo, który nie wychodzi do prostopadłych piłek, nie próbuje oderwać się obrońcom i jednocześnie wymusza grę pod niego, co tłamsi grę Bale'a, a gdy już ma jakąś sytuację to zwyczajnie nie trafia. Brak klasycznej dziewiątki ułatwia grę obrońcom drużyn przeciwnych, bo nikt nie absorbuje ich uwagi i nie tworzy przestrzeni graczom takim jak Bale, Isco czy Asensio.
Moim zdaniem zmiana trenera miałaby sens tylko wtedy, gdyby był to trener, który umiałby posadzić Ronaldo na ławce i uświadomić mu, że ostatecznie jest tylko człowiekiem i że nie jest w stanie bez osłabiania drużyny grać w każdym meczu po 90 minut aż do 40 roku życia.
Temat ciągłych wrzutek jest dla mnie dosyć jasny. Nikt podczas podchodzenia pod pole karne rywala nie wychodzi do podań prostopadłych i nie próbuje się urwać. Nasi pomocnicy przesuwają się do przodu, aż jedyną możliwością staje się wrzutka lub strzał z daleka.
W najbliższym czasie musi pojawić się u nas klasyczny napastnik, który będzie w ogóle walczył i wychodził do prostopadłych piłek. Bez tego pozostaną nam tylko wrzutki i liczenie na farta.
2018.01.13, godz. 21:51, pomidor19
Carvajal szuka winy we wszystkim ale nie wspomni już o tym że drużyna zagrała totalne gówno na czele z Ronaldo a trener nie ma pomysłu na drużynę.
2018.01.13, godz. 21:46, pomidor19
"Rozegraliśmy wielki mecz". Brak słów.
2018.01.13, godz. 21:42, Sebbar4800
Bardzo lubię Carvajala, ale taka pycha zasługuje na liścia w ryj. Taki właśnie jest nasz obecny zespół. Nie powinien sobie pozwalać na takie teksty. Niech najpierw znajdą winę u siebie, a potem niechcenie czepiają Kibiców. Powinien przeprosić. Nie On decyduje kto jest Kibicem a kto ma nim nie być.
2018.01.13, godz. 21:37, Lukasz J
Co może powiedzieć obrońca po przegranym meczu ?
Sprzedać mediom to co karze trener w szatni.

Pretensje można mieć do Ronaldo i Benzemy choć jego akurat dziś nie było ale kiedy był to działał tak samo jak Ronaldo dziś.
Napastnicy są przejedzeni golami i pucharami trzeba po prostu podziękować Benzemie i Ronaldo i ściągnąć dwóch nowych głodnych napastników z TOPu. A z Ronaldo zrobić asystenta Zidane`a , Benzemę wysłać do innego klubu aby dograł karierę do końca jak swego czasu Ronaldo Nazario. I wtedy dopiero Real się przebudzi i zacznie wygrywać. Teraz w Realu każdy z wyjątkiem Balea to pomocnik albo obrońca. :/
2018.01.13, godz. 21:25, Audis
Sabotażysta na ławce opowiada takie brednie, że nawet zawodnicy w nie uwierzyli i są oderwani od rzeczywistości.
To jest dramat
#Floromusisz
2018.01.13, godz. 21:23, UrbanCR7
Najlepsze jest to, że oni nawet nie wypowiedzą się o sobie samokrytycznie..... gwiazdeczki od siedmiu boleści.
2018.01.13, godz. 21:18, Rafioo
gdzie pokora?
2018.01.13, godz. 21:12, Wzmachol
Drużyna a Klub jako instytucja to zupełnie dwie różne rzeczy ;)

Ja kibicuje Realowi ponad 17 lat i będę kibicował do końca życia - tak się w moim życiu stało, że serce mam białe i nie zamierzam tego zmienić ;)

Jednakże przez te wszystkie lata w KLUBIE przewinęło się wiele różnych DRUŻYN, które zapisały się w różny sposób na kartach historii. Ale nie było chyba takiej ekipy, która wzbudza aż tak skrajne emocje rok po roku. Obroniony tytuł Ligi Mistrzów, 5 trofeów w jednym roku, mnóstwo rekordów i wspaniałych momentów... By po niespełna pół roku stać się obiektem drwin całego świata, źródłem gniewu na Bernabéu, lekiem na zatwardzenie i niestrawność.

Wszystko jestem w stanie zrozumieć - fala wznosząca, super osiągnięcia, gigantyczne przychody. Można było się pokusić o sprzedaź rezerwowych, zastąpienią ich młodymi gniewnymi, bez sprowadzania wielkich zawodników w celu niezachwiania hierarchi i trzonu ekipy. Ale okazało się to błędem. I jestem pewien, że gdyby miesiąc czy 2 temu Pérez i Zidane zwołali konferencję prasową, na której otwarcie przyznaliby się do błędów w letnim okienku transferowym, to teraz byśmy mieli już 2 czy 3 porządne wzmocnienia, o wiele lepszą grę dzięki świeżości nowych nabytków.

ALE PO CO. WSZYSTKO JEST OK. KADRA JEST ŚWIETNA, MECZE SĄ NA WYSOKIM POZIOMIE. NIE POTRZEBUJEMY WZMOCNIEŃ. MAM NAJLEPSZĄ KADRĘ. WY WIDZICIE SŁABE MOMENTY. WY WIDZICIE PROBLEMY. TO WY UWAŻACIE, ŻE COŚ JEST NIE TAK. A NAM BRAKUJE TYLKO TEGO, ŻEBY PIŁKA WPADŁA.

Wybaczcie, ale im dłużej słucham takiego pie^&*lenia, tym mniej mam ochotę nawet próbować bronić kogokolwiek za Jego wypowiedzi... Pranie mózgów wykonane.
2018.01.13, godz. 21:06, dexterro
ulek3376

-16 czy -19, co za różnica? Nic się nie zmieni co najmniej do końca sezonu, niech młodzi stąd uciekają, póki czas.
2018.01.13, godz. 21:04, dexterro
Czy pozostał w tej drużynie ktokolwiek, komu jeszcze sodówa nie odbiła? Prawie jak słynne "fatalny to ty jesteś" Kucharczyka, kabaret.
2018.01.13, godz. 20:58, Mongi2004
Wiary w to nie mieszaj . Ja wierze w Boga , a nie w najemników którzy nie potrafią w 18 meczach zaprezentować poziomu godnego tego herbu. Jak będziecie tak kaleczyć to PSG Was jakiej kol wiek wiary pozbawi w ciągu 15 min.
2018.01.13, godz. 20:57, repsev
Walka i wysiłek? Ciekawe czy przebiegli więcej niż rywale... "Piłka nie chciała wpaść?" Tak samo jak od września.

Ktoś jeszcze uważa, że Zidane gada jedno na konferencjach a co innego w szatni? 0 samokrytyki, 0 wyciągania wniosków. Nic. We łbach im się tam poprzewracało. Bravo Zizu, w kilka miesięcy ze zwycięzców ligi mistrzów zrobiłeś kaleki bez motywacji, taktyki, chęci czy woli walki.
2018.01.13, godz. 20:45, Humble Rock
Oj Dani, Dani... Można też w drugą stronę - kto nie umie godnie reprezentować na boisku tego zespołu, niech go zostawi...
2018.01.13, godz. 20:43, fejk
Gorzej być nie może więc trzeba tylko czekać aż będzie lepiej.
2018.01.13, godz. 20:40, GerardPique
Piłka nożna to nie boks, tu nie dostaje się punktów za styl czy przewagę (chociaż to kwestia dyskusyjna w tym wypadku) a za rzeczywiste gole.
2018.01.13, godz. 20:36, Cris08061992pl
Nie wierze w to co czytam. Kolejna gwiazdeczka , zaraz po Marcelu. Zero.samokrytyki. Brawo. Skoro Nasi pilkarze maja takie.podejscie i myslenie to nie ma co liczyc na poprawe. Wazne , ze hajs na koncie sie zgadza. Bardzo Cie lubialem Dani, ale po tej wypowiedzi wnioskuje , ze sodowka uderzyla do glowy.
2018.01.13, godz. 20:36, Marcio19



W imieniu całej społeczności kibicowskiej FC BARCELONA oraz La Rambli , oświadczamy ze Polewamy z Realu dzisiaj jak nigdy. Beka z was na maxa!!! La Rambla świętuje beznadziejny Real z komicznym trenerem na ławce. Oby jak najdłużej Zidane i Ronaldo pozostali w Madrycie. Dziękujemy


Atlético już 10 punktów przewagi nad realem!!! JEST !!!
2018.01.13, godz. 20:35, Kula70
Jeżeli ktoś w was traci wiarę to zróbcie wszystko by ją odzyskać a nie wysyłać kibica do diabła.
2018.01.13, godz. 20:34, lorddario
To jest Real Madryt? Nienasycona drużyna? Porażka 0:1 u siebie. Nie ma mowy o dobrej grze w jakiś tam minutach meczu. W Realu to nie wystarczy! Ludzie!! O zagraniu dobrej połowy z Barçą czy kimkolwiek innym to może sobie piłkarz Getafe mówić nie REALU MADRYT!!
2018.01.13, godz. 20:33, MadrytSercaBicie
Najlepiej będzie jak ty carva albo opuścisz klub albo posiedzisz na trybunach
2018.01.13, godz. 20:32, 19Ramos02
Wierze w klub, nie wierze w niektórych piłkarzy
2018.01.13, godz. 20:31, MrKrzysiek97
Słabo grają i tyle brać się za grę bo zarabiacie bardzo dużo pieniędzy.
2018.01.13, godz. 20:30, ulek3376
Wielkimi wygranymi dzisiaj są Ceballos i Archaf, którzy dzisiejsze spotkanie oglądali z wysokości trybun. Ciekawe czy po meczu zmienił się profil zaufania Zidane`a bo jak dla mnie zbyt dużo zawodników dzisiaj zawiodło na całej linii. Po pierwsze Marcelo. Poza jednym strzałem grał padakę. Modrić też jest zatroskany utrata dużej bańki na rzecz hiszpańskiego fiskusa. Kroos, Carvahal, Isco ... nie chce mi się już pisać.

Moja cierpliwość wielokrotnie była wystawiana na podobne próby bo kibicuję Realowi już więcej niż 20 lat. Ale dzisiejsza porażka i taktyka Zidane`a ma inny wymiar. Nie ogarniam tego.

Czekam i wierzę, że jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie wspaniale...
Pérez, ku..wa obudź się.
2018.01.13, godz. 20:27, Qbens
Amen.
2018.01.13, godz. 20:27, piotrek1902
"bo rozegraliśmy wielki mecz i wykonaliśmy wielki wysiłek, a zostajemy bez punktów." - to bardzo smutne, że mimo porażki oni udają,że nic się nie stało i szczęśliwy jeden z drugim bo rozegrali "wielki mecz ".
2018.01.13, godz. 20:25, HIPHOP1992
Proszę Państwa dzisiaj mamy -16 stopni celcjusza. Prosimy o opuszczanie statku nie pojedynczo, lecz o skakanie na sezonową główkę hurtem.
2018.01.13, godz. 20:21, Mat Hew
Czas na stworzenie nowego wyjściowego składu, a nie granie cały czas tym samym składem. Ja uważam, że wina jest Zizu, gdyż nie dokonuje rotacji, jakby miało to miejsce w zeszłym sezonie. To nie są dla mnie argumenty, że ktoś jest za słaby, gdyż uważam, że Real posiada mocną kadrę, tylko nie jest ona w dobry sposób wykorzystywana. Wg mnie Nacho powinien być teraz na lewej obronie, za Kroosa Ceballos/Kovačic, za Modrica Asensio.
Oczywiście, że skuteczność napastników woła o pomstę do nieba, ale również uważam, że wina też w głównej mierze leży po stronie środkowych pomocników, a mianowicie Kroos oraz Modric. Co do Chorwata, jeszcze można przymknąć oko, gdyż stara się kreować, tak Niemiec jest póki co bezużyteczny. Co do Ronaldo, jest w beznadziejnej formie, aczkolwiek dalej uważam, że wolę oglądać Ronaldo, który stara się zdobyć gola niż spacerującego Benzeme.
Liczę, że Pérez postawi na Wernera z Lipska i sprowadzi go do Realu jak najszybciej. Wierzę, że Timo jest w stanie dodać dużo świeżości i może pomóc wznieść poziom gry na wyższy poziom.
2018.01.13, godz. 20:21, Garethh11
Jak Benzema wróci to bedzie grało BBC i CKM.

Łysy jeszcze bardziej rozpier*li nam drużynę, pozbywając się jedynych talentów czyli ISCO, Kovaticia, Ceballosa i Asensio a stare grube krowy bez motywacji zostaną w Realu.
Nie wierze ze jestem świadkiem jak Florentino Pérez do tego dopuszcza.
2018.01.13, godz. 20:20, szczur
Z drużyną się jest na dobre i na złe. Ja kocham Real i kochać będę, ale nie ukrywam, że obecna sytuacja jest bardzo krytyczna i wymaga natychmiastowej reanimacji. Nawet jeśli będzie potrzeba wielkich zmian. Bo dobro klubu jest najważniejsze.
2018.01.13, godz. 20:20, Ronaldovva
Bardzo bym chciała wierzyć, ale patrząc na taką grę się nie da. Chyba nigdy nie słyszałam na Bernabéu takich gwizdów jak dzisiaj na Real po końcowym gwizdku
2018.01.13, godz. 20:18, domino8401
To nie kwestia wiary tylko matematyka. Nie mamy szans z Barceloną...
2018.01.13, godz. 20:18, Fleexi
WIERZE
2018.01.13, godz. 20:17, 108810
Kto nie ma formy na pierwszy skład, niech usiądzie dupskiem na ławie. Upsi Dani.
2018.01.13, godz. 20:15, rafal1987
nezus2
Dokładnie.
Ja znam ten ból bo tez Arsenalowi kibicuje.
2018.01.13, godz. 20:15, Domio
Dokładnie kto skreśla zawodników niech spada daleko bo takie osoby nie są godne tego klubu po prostu jesteście bandą zakompleksionych idiotów jak ten kmiot Blancos2000.
2018.01.13, godz. 20:14, HalaManiac
Nie będę się smucil jesli Real przegra z PSG, ale nie dlatego że chce zwolnienia Zizou, ale dlatego że odejdą chorągiewki i kibice sukcesu
HALA MADRID HALA ZIZOU
2018.01.13, godz. 20:13, nezus
Jest jeden plus tych porażek. Kibice sukcesu, którzy dołączyli tutaj po ostatnim sezonie i plują jadem po każdym meczu może wkońcu się odp***lą.

PANOWIE, WRÓCIMY SILNIEJSI.

VAMOS
2018.01.13, godz. 20:12, ImageX7
Walka może w dzisiejszym meczy była, ale tylko walka... Zero taktyki, stylu, wszystko opiera się na wrzutkach które i tak słabo wychodzą.
2018.01.13, godz. 20:12, Mateo Kovacic
Jeżeli ktoś nie wierzy w drużyne to niech wyp***la " kibicować" innej drużynie. Jak coś się nie podoba to nikt nikt tutaj nikogo nie trzyma!
2018.01.13, godz. 20:11, Danioo
Dokładnie, wypier... i tyle. Jesteśmy na dnie, od którego można się tylko odbić. Pytanie kiedy?
2018.01.13, godz. 20:09, ImageX7
Gdyby, gdyby, gdyby babcia miała wąsy...
2018.01.13, godz. 20:09, nezus
Dokładnie!
Kto pluje na tą drużynę czy trenera niech wyp***la! Takich kibiców nam nie trzeba. A raczej "kibiców"
2018.01.13, godz. 20:09, UrbanCR7
Rozegraliśmy wielki mecz............ Buhahaha. Zidane Wam całkiem mózgi odebrał chyba.
2018.01.13, godz. 20:07, Spływak
W Real Madryt zawsze będę wierzył, ale w tą drużynę nie wierze. Dopóki wypaleni nie odejdą, dopóty będą męczarnie.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama