REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2018.01.13, godz. 07:45, El Jarek / MARCA

„Jedenastka niegrających jest nawet ważniejsza od tej podstawowej”

Fot. Getty Images

Real Madryt podsumowuje wewnętrznie pierwszą część sezonu. Dokonuje się tego na wiele sposobów: w Valdebebas w biurach i szatni czy na Bernabéu, gdzie zbierają się najważniejsi działacze. Doprowadziły do tego załamanie w rozgrywkach ligowych i duże pojedyncze wpadki w Lidze Mistrzów czy Pucharze Króla. Cristiano Ronaldo w listopadzie w strefie mieszanej na Wembley stwierdził, że powodem może być słabsza kadra, chociaż potem się z tego wycofywał. Dzisiaj to jednak główna opinia w całym w Realu Madryt: drużyna została osłabiona.

Działacze zaczynają przyznawać, że podeszli do tego sezonu zbyt pewnie. Dokonano dobrych wzmocnień, przeprowadzając naprawdę świetne operacje (Theo czy Ceballos), ale nie wymierzono odpowiednio tego, jaki wpływ na zespół będą miały odejścia Moraty, Jamesa, Mariano, Danilo i Pepego. Praktycznie każde z nich było traumatyczne, bo nie odbywało się za porozumieniem stron. James nie widział żadnej szansy na pozostanie, bo nie miał feelingu z Zidane'em. Morata nie miał zamiaru żyć ani dnia dłużej w cieniu BBC. Pepe z kolei na koniec „zdradził” Zidane'a i obraził się na propozycję przedłużenia kontraktu tylko o rok. W normalnych okolicznościach ci piłkarze zostaliby w ekipie, ale tego lata było to po prostu niemożliwe z powodu ich nastawienia.

Po pożegnaniu się z tymi zawodnikami w klubie panował jednak wielki spokój, który wzmocniły zdobyte Superpuchary, utrzymanie w pełni podstawowej jedenastki, która wygrywała kluczowe spotkania wiosną, rosnący status Isco, rozwój Asensio i dobra postawa zmienników, którzy pozostali w Madrycie, na przykład Nacho. Jednak ci, którzy odeszli, byli mimo wszystko więcej niż zmiennikami, co teraz tak martwi działaczy. „Może nawet ta jedenastka niegrających jest ważniejsza od tej podstawowej”, słychać na Bernabéu. „Rezerwowi mogą naciskać, ale dzisiaj podstawowi piłkarze są jeszcze bardziej podstawowi, rywalizacja tak naprawdę nie istnieje”. Zarzuty pojawiają się przy tym także do najważniejszych zawodników z jedenastki, którzy wyraźnie nie są na swoim poziomie.

Real dzisiaj przyznaje, że trochę przespał lato i że obecnie różnica między podstawowymi a rezerwowymi jest większa. Działacze dodają jednak, że skład pierwszej ekipy wygląda dzisiaj tak a nie inaczej nie tylko z powodu pewności siebie, ale także tego, co proponował rynek. Przykład: gdy szukano następcy Pepego, Vallejo był świetną młodą opcją, ale przy tym rozglądano się także za doświadczonym zawodnikiem, którego nie znaleziono. Stało się tak również z powodu wymagań finansowych, jakie powstały na rynku przez transfer Neymara. W ataku skupiono się na Mbappé, a gdy Francuz wybrał PSG, też trudno było znaleźć kogoś na podobnym poziomie. Co więcej, potencjalni kandydaci musieli zdawać sobie sprawę ze statusu BBC, a dodatkowo na ich niekorzyść przemawiało to, że klub planował, że większe role zaczną odgrywać Isco i Asensio, którzy po prostu sobie na to zasłużyli.

MARCA stwierdza, że przy tym wszystkim Zidane obok kontuzji i spadku formy musi radzić sobie z tymi samymi wymaganiami, mając do dyspozycji 29 goli mniej, które na tym etapie obecnych rozgrywek mają na koncie Morata, Mariano i James. Ta trójka w poprzednim sezonie będąc rezerwowymi strzeliła razem 36 goli i była głównym napędem magicznej formuły składającej się z jedenastek A i B. Trenerzy próbują to utrzymać, ale brakuje tej samej jakości i solidności. Życie bez 36 goli jest ciężkie. Wie o tym Cristiano, wie Zidane i przyznaje to dzisiaj klub. Dlatego niezależnie od wyników tego sezonu lato zapowiada się na bardzo ruchliwe pod względem jakościowych transferów. Kepa ma być tylko początkiem.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2018.01.15, godz. 15:39, Real75Madridista
Tja... Ciekawe kogo kupia, bo na rynku mnie coraz jakosciowych graczy...
Za chwile i tak nie bedzie kogo kupic i chyba niewielu bedzie chcialo do Madrytu przyjsc jesli BBC zostanie.
Pzdr.
2018.01.15, godz. 10:04, mejia
O tych 36 golach to pisałem gdy sprzedawano ich strzelców. Niestety Zidane stwierdził, że jego pupilek Benzema i Mayoral załatają tę lukę. Jednak te 36 bramek to nie wszystko. Po pierwszej połowie sezonu nasze mocarne BBC strzeliło 10 bramek czyli 2 więcej niż sam Paulinho.
2018.01.13, godz. 18:01, bartek985
Sorry nie ten temat
2018.01.13, godz. 18:00, bartek985
No i bardzo dobrze moze wreszcie wywala zidane`a i ktos z wizja przyjdzie. Graja dziadki i tyle mlodzi siedza a ronaldo tylko kiwa glowa. Srodek tabeli ten real moze wywalczy w tym sezonie.
2018.01.13, godz. 17:09, Rmfclub
za dużo gadania za mało robienia
1. PEPE powinien zostać bo nie ma drugiego tak doświadczonego stopera który walczy do końca i na maxa..
2.JAMES sorry ale brak profesjonalizmu ZIDANE załatwił jego karierę w Madrycie…
3.MORATA był dobry ale z tych trzech zawodników najłatwiej było zastąpić ALVARO np. MARIANO ,ale to było za dużo jak widać na francuskie podejście do madryckiego futbolu..
2018.01.13, godz. 13:09, yacol
Arbiter

Sam jestes kibicem bordowych i probujesz uskuteczniac tutaj "inteligentne" komentarze. Nie dojrz ze Ci to nie wychodzi, to jeszcze kazdy wie ze nie jestes kibicem Realu, a Ty dalej swoje...

Co trzeba miec w glowie... :-(
2018.01.13, godz. 13:06, J0hnny
A wyatarczylo nie gadac ze bbc będzie zawsze gralo...
2018.01.13, godz. 11:35, koozzi
Nie ma co zwalać winę na zarząd. To Zidane był tym, który zaklepał kadrę i nie chciał innych zmian. To on sprawił, że odeszli James i Morata. Jedyna nadzieja, że nie trzeba będzie sprzątać zgliszczy w letnim okienku...
2018.01.13, godz. 11:14, whatsup1981
Super że władze kluby dochodzą do takich wniosków "tak szybko". Niech mi ktoś wytłumaczy jak to jest, że o tym wszystkim doskonale wiedzieliśmy już w poprzednim okienku ? Że niby Mayoral miał nastrzelać te 36 goli? Żal. Fakt sprzedaży Jamesa, Mariano oraz Moraty był szeroko komentowany i śmiać się chce że władze wyciągają takie wnioski dopiero po pół roku. Ignorancja i buta level expert.
2018.01.13, godz. 10:58, Arbiter
radoslav

Ja dostałem bana za post, że skończą się może nieuznawane prawidłowe gole i karne za zderzenia dwóch graczy tych samych drużyn pod newsem o VARze. W następnej kolejce znowu taka bramka padla... W meczu Valencia - Barça

Ale nie ma co narzekać, bordowych podszywek co raz mniej ;)
2018.01.13, godz. 10:20, radoslav
Gdyby Zidane byl sprawiedliwy obaj gracze że zdjęcia powinni awansować po tamtym sezonie do Realu A, a Benzema i Bale z niego wylecieć. A że Zizou nie jest sprawiedliwy stało się inaczej. Postawił na pupili i efekty widzimy. Pamiętam jak przedstawiałem większość argumentów z tego artykułu El Jarkowi na Twitterze pod koniec okienka, mówiąc że braknie goli Moraty, Real przespał lato etc. Nie zgodził się i dodatkowo dał mi bana xD A tu proszę jak to się wszystko zmienia :-)
2018.01.13, godz. 10:15, 108810
Dobrze, że ich się docenia, szkoda tylko, że w takich okolicznościach.
2018.01.13, godz. 10:04, jim
a wystarczyło zrobić coś co powinno stać sie dużo wcześniej - sprzedać Benza i Bale'a, wtedy znalazłoby sie miejsce w składzie i dla nowego napastnika i dla nowego skrzydłowego. No ale BBC gra zawsze... więc jeśli trener jest z nich zadowolony (wciąż nie wiem z jakiego powodu) to żadnego transferu nie będzie ani teraz ani latem. Przecież wystarczy, że Bale przez miesiąc nie będzie miał kontuzji lub wróci na ostatnie kilka meczów w sezonie i strzeli np. 2 gole lub Benzema obudzi się z jedną kluczową akcją w meczu jak w rewanżu LM z Atlético i to już jest wystarczający powód, żeby dać im kolejną szansę w nastepnym sezonie... dramat...
2018.01.13, godz. 09:49, Arbiter
Wyróżniasz szczerość u Beníteza. Tego zabrakło ci u Zidane'a?

To zupełnie inne osoby. Nikt nie jest taki sam, świat nie byłby wtedy taki sam. Nie mówię, że Zidane nie jest otwarty i nie mówi rzeczy wprost, ale jak powiedziałem przy tamtym pytaniu, mnie najbardziej jako człowiek i trener podobał się Benítez, jego sposób bycia i forma pracy. Ja opieram się mocno na pracy. Jeśli dobrze pracujesz, osiągasz dobre rzeczy. Dzięki pracy pozostawałem tyle lat w Realu. Mnie podobała się szczerość Beníteza, że muszę pracować, żeby grać. Dałem z siebie wszystko i grałem.

Dlaczego więc poszło Benítezowi tak źle?
Może dlatego, że był tak otwarty i szczery. Nie wiem. Nie wiem, jaki był wobec innych, ale wobec mnie był bardzo szczery.

W wywiadzie Pepe, któremu nikt nie moze nic zarzucić, powiedział, dlaczego nie poszło Benitezowi. Otóż Pan Benitez lubi szczerość i pracę, a tego nie lubi szatnia Realu z Marcelo, Kroosem i BBC na czele. Gwiazdeczki nie chciały rywalizować, Pérez mu nakazał żeby zagrali z Barça, bo gwiazdeczki przyszły się poskarżyć i efekty widzieliśmy. Jak wyszło, że Benitez miał rację, to szatnia go zwolniła.

Do tej pory mi szkoda Rafy. Jakby dać mu pracowita i pokorna szatnie to by wygrywał tytuły.
2018.01.13, godz. 09:24, Jelonek Zły
Ale jak to ma się do faktu, że ZyZio bardzo nie lubi jak ktoś gra nie w jego preferowanym schemacie? Wtedy z niechęcią dawał minuty wymienionym i Isco też, aż do kontuzji Bale'a, kiedy nie miał wyboru. Dziś za nic w świecie nie pozwoli grać wspólnie Isco, Asensio i Ceballosowi, którzy właśnie razem grają inaczej, podobnie jak wtedy James z Moratą i Isco.
ZyZio widzi tylko jeden sposób grania, i czy daje to efekty, czy nie, za nic nie chce go zmienić. I w tym jest problem. Gdyby tamci zawodnicy zostali i podporządkowali się ZyZiowi pewnie graliby podobną kupę jak reszta, bo obecnie wszyscy ją grają, wyjąwszy może Isco, który nie umie się wcielić w ZyZiowy koncept i czasem coś pokazuje oraz Bale'a, który jeszcze się nie wdrożył, bo wraca po kontuzji.
ZyZio się pogubił i próbuje gadaniem zaczarować rzeczywistość. A rzeczywistość się nie daje.
2018.01.13, godz. 09:13, madridistaMB
Fakty są takie że to Real B w wielkim stopniu przyczynił się do wygrania ligi hiszpańskiej. Zrobiono błąd że po sezonie nie przeniesiono Jamesa, Moraty/Mariano do Realu A. Mam nadzieję że uda się sprowadzić z powrotem Jamesa i Mariano, trzeba się pozbyć całego BBC i może jednego z CKM bo widać że im się już nie chce
2018.01.13, godz. 09:11, 19Ramos02
Marca co za gowno. Doganiają już asa. Zrzucają cała winę na tych co odeszli. Graliby częściej to by nie odeszli. Z każdym ich "artykułem" utwierdzam się w przekonaniu, ze oni serio piszą newsy o Realu na zamówienie naszego zarządu, jak to im kiedyś zostało zarzucone.
2018.01.13, godz. 08:59, Daniello11
Brawo, że po pół roku doszli do tego co każdy myślący wiedział 20 minut po zakończeniu okienka.
2018.01.13, godz. 08:32, rafal1987
Przypomina mi sie cytat z kabaretu neonowka ”Mamy dobry rzad, wybitnych specjalistow a ludziom rzeczy sie coraz lepiej” Trener mowi jak olitycy czasami, nie widzi problemow
2018.01.13, godz. 08:28, LongSide31
„Rezerwowi mogą naciskać, ale dzisiaj podstawowi piłkarze są jeszcze bardziej podstawowi, rywalizacja tak naprawdę nie istnieje”

Nic więcej nie trzeba dodawać
2018.01.13, godz. 08:13, pixi
Co oni pieprzą ? Wystarczy posłuchać Zidane'a, żeby poznać prawdę.
Gramy piękny, zespołowy, zjawiskowy futbol, zawodnicy są zaangażowani na 200%, piłka chodzi między świetnie ustawionymi taktycznie formacjami jak po sznurku. Mamy najlepszy skład w historii. Mamy najlepszego gracza w historii, który lada chwila jak odpali, to mu Messi będzie mógł czyścić złote buty.

Problem jest tylko jeden. Piłka nie chce wpadać.


2018.01.13, godz. 07:50, Bielec22
stek bzdur

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama