REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.10.11, godz. 17:18, Piwwwko / marca.com

Minęło 500 dni od La Undécimy

Fot. Getty Images

Rok, cztery miesiące i dziesięć dni. Wczoraj minęło dokładnie 500 dni od momentu, w którym Real Madryt wygrał w Mediolanie La Undécimę. Dla Królewskich był to drugi tytuł Ligi Mistrzów na przestrzeni trzech sezonów, a pierwszy dla Zinédine’a Zidane’a w roli szkoleniowca. Co prawda dwa sezony wcześniej Zizou świętował swoją pierwszą Ligę Mistrzów zdobytą z ławki trenerskiej, jednak wówczas był „tylko” asystentem Carlo Ancelottiego.

28 maja 2016 roku oczy całego piłkarskiego świata zwrócone były na Giuseppe Meazza i wielki finał pomiędzy Realem i Atlético. Sam mecz raczej nie przejdzie do historii jako niezapomnianie widowisko, jednak ostateczny rezultat zapisał się w historii obu ekip. Podobnie jak w 2014 roku w Lizbonie, los ponownie zadrwił z Los Colchoneros, którzy przez słupek Juanfrana w serii rzutów karnych mogli tylko przyglądać się, jak Cristiano Ronaldo zapewnia Królewskim drugą Ligę Mistrzów w trzy lata.

Tymczasem na Bernabéu zwycięstwo z Atleti oznaczało początek fantastycznego okresu dla Zizou. W Mediolanie rozpoczęło się panowanie Realu Zidane’a. W styczniu tego samego roku Francuz przejmował znajdującą się w głębokim kryzysie drużynę, zastępując zwolnionego Rafę Beníteza. W La Lidze Zidane zdobył więcej punktów niż jego dwaj najwięksi rywale, Diego Simeone i Luis Enrique, ale to nie wystarczyło, by przegonić Barcelonę, która ostatecznie zdobyła mistrzostwo Hiszpanii.

Dużo lepiej było w Champions League. Według wielu za sukcesy Królewskich odpowiadało słynne „szczęście Zidane’a” (hiszp. La flor de Zidane), jednak szkoleniowiec szybko zamknął usta krytykom. Rok później Los Blancos z Zizou na czele stali się pierwszą drużyną w historii, która obroniła tytuł Ligi Mistrzów. Do tego Francuz dołożył mistrzostwo Hiszpanii, dzięki czemu Real mógł cieszyć się z dubletu po raz pierwszy od ponad 50 lat.

Przez ostatnie 500 dni Zidane potwierdził swoje umiejętności, dokładając do klubowego muzeum kolejne tytuły. W sumie z francuskim szkoleniowcem Real sięgnął po dwie Ligi Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii, dwa Superpuchary Europy, Superpuchar Hiszpanii oraz Klubowe Mistrzostwa Świata.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Sezon 2017/18

Komentarze

2017.10.11, godz. 21:39, Fender
Niemożliwe :) 500 dni...
2017.10.11, godz. 20:58, Qbens
Pamiętam jak dziś. Oglądałem u kumpla i klęczałem przed monitorem ;P on też jako, że jest kibicem United i nie lubi Realu niby za to, że mamy tyle kasy i nią szastamy, choć my nie szejki, sami sobie na to zarabiamy, więc ocb ;d także on za Atlético, a we mnie się tak w środku kotłowało xd starałem się nie okazywać większych emocji żeby nie zapeszyć i nie rozproszyć chłopców, nawet jak Juanfran spudłował, a jak Cris zakończył i dał nam puchar, to już wypuszczenie wszystkich emocji na wierzch, położenie się na podłodze i darcie na cały głos ;P ahhh, coś pięknego ;P emocje naprawdę niesamowite, gdzie niewiadomo co myśleć, ale kiedy tak to się kończy jak skończyło w naszym przypadku, to jest to uczucie nie od opisania, z resztą pewnie wiecie o co chodzi ;P także no jest co wspominać i takich chwil nigdy się nie zapomina ;P
2017.10.11, godz. 19:51, Lukasmadrid12
Ten czas mija nie ubłaganie...
2017.10.11, godz. 19:26, ikerowa
Pamiętam, było u mnie oglądane na ZDF, na karne nie miałam siły już patrzeć, tyłem do telewizora. Jedenastki zobaczyłam dopiero tydzień po finale :D
2017.10.11, godz. 19:18, wikkii1
stowky
myślę, że nauczył się, że to nie są dobre rozwiązania. Liczę, że nawet po słabym sezonie zostanie z nami :)
2017.10.11, godz. 19:07, songohan13
Pamietacie ?
Roman Calderon - Zidane to trener na miare 3 ligowca ?
2017.10.11, godz. 17:28, VamosRealMadrid
Dziękujemy za wszystko Zizou!!!
2017.10.11, godz. 17:28, stowky
Chciałbym żeby został w Realu jak najdłużej. Żeby Pérez nie zwolnił go po jednym nieudanym sezonie. Ale wiemy jaki jest nasz prezes.

Martwi mnie tylko że Zizou jest strasznie uparty i ciągle stawia na Bale i Benzemę. Myślę że dużo lepiej by to wyglądało z jakimś błyskotliwym skrzydłowym i skutecznym napastnikiem.
2017.10.11, godz. 17:26, vamosreal93

Zidane od dziecka byl moim idolem, swietnie jest ogladac go jako szkoleniowca ;)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama