REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2017.09.13, godz. 10:23, El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Może tak być, że brakuje nam „dziewiątki”

Fot. RealMadrid TV

Zinédine Zidane pojawił się wczoraj na konferencji prasowej przed meczem z APOEL-em. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami w Valdebebas.

[RMTV] Wraca Liga Mistrzów, jak mistrz podchodzi do wyzwania, jakim jest obrona tytułu?
Cieszymy się przede wszystkim z powrotu do tych rozgrywek, których jesteśmy mistrzem. Wszystko zaczyna się znowu od zera i mamy ogromne nadzieje na ten sezon. Wiemy jednak, że będzie trudno. Jesteśmy tego świadomi.

[El Mundo] Jakie odczucia ma szatnia po dwóch remisach? Rozmawialiście? Czuje się nerwowość? To były przypadki czy widzicie jakieś poważne problemy?
Nie, w ogóle [śmiech]. To samo miało miejsce rok temu. Nie zamartwiamy się, przeciwnie. Wiemy, że nie możemy zadowoleni z wyników, szczególnie ostatniego z Levante, ale to jest futbol. Nie zmienimy naszej pracy. Jutro postaramy się zagrać lepiej i wygrać, ale nie martwimy się tym, co się stało. To samo miało miejsce rok temu i będzie mieć miejsce teraz. W sezonie będziesz notować złe wyniki.

[COPE] W poprzednim sezonie polityka rotacji była chwalona i wszystko szło znakomicie, a na końcu zdobyliście tytuły. Teraz otrzymał pan jednak dużą krytykę za skład i kadrę na Levante. To pana zaskakuje? To pana boli?
Nie, w ogóle, nic z tego, co mówisz. Wy wykonujecie swoją pracę, a ja swoją, jak najlepiej będę potrafić. Uważam, że przy tej kadrze możemy robić wiele zmian w wielu meczach. Nie zmienimy tego nastawienia wobec tego, co chcę robić z tą kadrą. Interesują mnie moi zawodnicy. Szanuję głosy z zewnątrz, ale nie zmienią one tego, co chcę robić.

[Onda Cero] Latem pytaliśmy pana o napastnika i w Stanach Zjednoczonych powiedział pan, że chce pan napastnika. Następnego dnia poprawiał nas pan, że sens był inny.
Poprawiałem, żeby powiedzieć, że go nie chciałem, tak. I o co chcesz tu zapytać? [śmiech] Wiesz, że teraz nie możemy niczego zrobić.
Do stycznia.
Zgadza się, do stycznia. Dlatego możesz mnie pytać o to za 4 miesiące, ale teraz to niczego nie zmienimy [śmiech].
Zapytam o przeszłość. W poprzednim sezonie miał pan trzech środkowych napastników: Benzemę, Moratę i Mariano. Odeszło dwóch z nich, a przyszedł tylko Mayoral. Czy nie powinniście byli pozyskać jeszcze jednej „dziewiątki”?
Cóż, na końcu kiedy patrzysz na to, co mieliśmy, czyli Moratę i Mariano, którzy radzili sobie świetnie, a teraz masz tylko Mayorala, to możesz myśleć, że brakuje nam „dziewiątki”. Może tak być, ale ostatecznie nie udało się nic zrobić. Chcieliśmy szczególnie tego, żeby został Morata, ale trzeba zrozumieć, że on chciał odejść i grać więcej. Uszanowaliśmy to i ostatecznie nie udało się nikogo pozyskać. Tyle, nie trzeba do tego wracać. Myślę, że znajdziemy rozwiązanie. Co więcej, mocno wierzę w Mayorala, jest młody i ma duży głód. Do tego mamy tych, których dobrze znamy. Mamy kontuzjowanego Karima, mamy Garetha, mamy Cristiano... Możecie myśleć, że to nie napastnicy, bo oni faktycznie grają na skrzydłach i nie są napastnikami, ale będziemy szukać rozwiązań wśród naszych ludzi. I poradzimy sobie dobrze, jestem co do tego przekonany.

[MARCA] Przy tej kadrze i kontuzji Benzemy, kto jest pierwszą opcją do ataku w jego miejsce? Czy pan już wie, kto go zastąpi?
Zobaczysz już jutro. Może to być nowa opcja [śmiech]. Ja wiem, jak zagramy i zawodnicy też wiedzą, jak jutro zagramy.

[SER] Jutro wraca Cristiano. Jak go pan ocenia po tym lecie pełnym zawieszeń czy problemów podatkowych. W jakiej dyspozycji jest Cristiano? Odłączył się od hałasu pozapiłkarskiego?
Myślę, że czuje się bardzo dobrze. Jest skoncentrowany na tym, co ma robić. Do tego cieszy się z poworotu do gry, bo to go kręci, to najbardziej lubi. Ze wszystkiego on po prostu lubi grać w piłkę. Cieszymy się też my. Fizycznie jest w bardzo dobrej dyspozycji, dobrze o tym wiemy, ale po wszystkim, co się działo, czuje się świetnie i cieszy się z powrotu na murawę.

[ABC] Chcę zapytać o Ceballosa. Przyszedł w miejsce w Jamesa, ale na razie nie dostaje za wielu minut. Kolumbijczyk w poprzednich rozgrywkach dołożył 10 goli, niektóre były kluczowe w lidze. Jaką rolę ma mieć Dani? Czy musi się jeszcze dostosować do drużyny? Brakuje mu formy fizycznej?
Nie brakuje mu niczego. Jego miejsce to Real Madryt, radzi sobie świetnie, ale dopiero przyszedł i potrzebuje czasu. Ostatnio zagrał z nami, zagrał na kadrze i będzie mieć swoją rolę jak reszta, ważną rolę. Dani nie będzie mieć drugoplanowej roli, przeciwnie, ale na wszystko potrzeba czasu. Pracujemy, to początek sezonu. Jestem z niego bardzo zadowolony, z tego, co przekazuje mi i ekipie jako piłkarz.

[Movistar+] Wyobrażam sobie, że po dwóch triumfach z rzędu presja na wygraną w Lidze Mistrzów jest trochę mniejsza. W Realu Madryt zawsze jednak masz taką odpowiedzialność, by triumfować w każdym meczu tych rozgrywek. Czy po pokazie gry w Superpucharach przeciwko United i Barcelonie jesteście wielkim faworytem tych rozgrywek? I czy czuje pan tę presję?
Cóż, presja związana z Ligą Mistrzów, La Ligą czy sparingiem… Tutaj presja jest zawsze. Jesteśmy jednak do tego przyzwyczajeni. Co do Ligi Mistrzów, tak, jesteśmy faworytem, ale jak wiele ekip. To się nie zmieni, że Real będzie faworytem. My wiemy, co mamy robić, by iść dalej i dobrze zacząć te rozgrywki. Na końcu rozmawiamy o wygranej w Lidze Mistrzów, ale by dojść do tego zwycięstwa trzeba zacząć od 3 punktów już jutro. Musimy poradzić sobie dobrze i tylko to mnie interesuje. Nie obchodzi mnie, co będzie niedługo, interesuje mnie tylko jutro. Rywal ma doświadczenie i jeśli dostaną szansę na dobry mecz, wykorzystają ją. Dlatego my musimy rozegrać dobre spotkanie i odpowiednio zacząć te rozgrywki.

[La Sexta] Czy po tych dwóch remisach zobaczyliśmy, że ekipa jest zależna od Cristiano?
Wiesz, kim jest Cristiano. Wolę, żeby zawsze był z nami, to jasne. Nie możemy rozmawiać jednak o zależności czy takich sprawach. Ja chcę, żeby wszyscy byli do mojej dyspozycji i mogli grać, to mnie najbardziej interesuje.

[Radio MARCA] Po meczu z Levante mówił pan o brakach w koncentracji. To był też ważny temat w poprzednim sezonie. W jaki sposób trenerzy mogą poprawić ten aspekt? Możecie coś zrobić czy to tylko temat dla piłkarzy?
Staramy się pracować nad tym wszystkim w tygodniu, żeby nie dochodziło do tego meczów. To jednak jest nieuniknione. Nawet jak pracujesz cały tydzień, to taki jest futbol. Czasami żeby się poprawić, musisz popełnić błędy. To też część futbolu. Teraz po prostu postaramy się, żeby za często do tego nie dochodziło. Tyle mogę powiedzieć.

[Chiringuito] Mówi pan, że wierzy pan w Mayorala. Czy żałuje pan więc, że zostawił go w sobotę na trybunach? I czy w następnych meczach jego rola będzie ważniejsza?
Nie, tak po prostu jest. Podjąłem decyzję, znalazł się poza kadrą, tyle. Jutro będzie z nami, tyle. Jestem tu, by podejmować decyzje. Borja będzie jutro z nami.

[RTVE] Co poza golami wnosi do zespołu powrót Cristiano?
Jak mówisz, wnosi nie tylko gole. Sądzę, że to ważny gracz w kadrze, wszyscy o tym wiemy. To lider, chce zawsze wygrywać i przekazuje to całej reszcie. Gdy jest z nami, wszyscy są zadowoleni.

[Antena3] Wobec braku skuteczności i debaty z napastnikami czy jest dla pana ulgą, że wraca Cristiano?
[Zidane nie zrozumiał po hiszpańsku słowa „ulga”] Ulga? A co to? Że cieszymy się? [francuski dziennikarz wytłumaczył słowo] A, nie. Po prostu cieszymy się, kropka. [śmiech] Cieszymy się, bo lepiej go mieć w drużynie. Jutro zagra, a potem nie będziemy go mieć w niedzielę. Mam nadzieję, że to będzie jego ostatnia nieobecność w sezonie.

[FoxSports] Chcę zapytać o Varane'a i Asensio. Jak czują się przed jutrzejszym meczem?
Rafa czuje się już dobrze. Marco ma infekcję… i ciągle jest tak na styku, więc zobaczymy… Może nie wyjaśniłem dokładnie, przepraszam [śmiech].

[L'Équipe/RMC; pytanie po francusku] Co czuje pan przy powrocie Cristiano? I czy może pan dodać coś więcej o sytuacji Varane'a? Będzie powołany?
To nie jest ulga, cieszymy się, że Cristiano jest z nami i może wrócić do dynamiki grupy poprzez występ w meczu. Niech pokaże wszystko, co potrafi, bo bardzo na niego liczymy na murawie. Co do Rafy, już czuje się dobrze, jest wyleczony i jest z nami. Jest całkowicie wyleczony.

[AFP; pytanie po francusku] Jesteście mistrzem dwóch ostatnich edycji Ligi Mistrzów, co nie udało się nikomu w historii. Wszyscy chcą was teraz pobić i odebrać ten tytuł. Jak czuje się pan wobec tego wyzwania, jakim jest zdobycie trzeciego tytułu z rzędu?
Cóż, sam widzisz, że tylko się uśmiecham. To coś normalnego dla tych graczy, to nas codziennie motywuje. Chcemy zdobywać wielkie rzeczy. Zawsze przygotowujemy się na zwycięstwo i wszyscy czujemy tę wielką motywację. Wiemy jednak, że zagramy z ekipami, które też będą prezentować ogromną ambicję.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Liga Mistrzów 2017/18

Komentarze

2017.09.13, godz. 16:40, dexterro
e_santiago_b

Jak nie, jak tak, ile z jego 12 ligowych asyst w poprzednim sezonie było z gry? To samo tyczy się okazji, po których nie padł gol.
2017.09.13, godz. 16:15, barbarzyńca
e_santiago_b
Na upartego można jedno pod drugie podpiąć, ale raczej mijałoby się to z celem. ;)
2017.09.13, godz. 16:07, e_santiago_b
barbarzyńca
Popieprzylem przez to, że kreację uznałem jako synonim rozgrywania. :D Mea culpa.

dexterro
Na wykreowane szanse składają się asysty i kluczowe podania (wg.squawki). Za same dośrodkowania raczej tego nie nabil.
2017.09.13, godz. 16:01, barbarzyńca
e_santiago_b
Patrząc na to logicznie - kreowanie czyli tworzenie. Skrzydłowi tworzą sytuacje? Tworzą. A więc są jak najbardziej kreatorami.
A skoro tak, to fakt, popieprzyłeś niemiłosiernie :D Tutaj się bezsprzecznie zgodzę, pomocnicy odpowiedzialni są za rozgrywanie, czego najczęściej nie robią skrzydłowi.
2017.09.13, godz. 16:01, dexterro
e_santiago_b

Nie dziwne, skoro minimum z 10 razy na mecz Kroos wrzuca piłkę ze stałych fragmentów, stąd te "wykreowane" sytuacje.
2017.09.13, godz. 15:58, Audis
[śmiech]
2017.09.13, godz. 15:57, e_santiago_b
barbarzyńca
Akurat ja kreatorem gry nigdy nie nazwę skrzydłowego, bo prostu bardziej to pasuje to do kogoś, kto gra w środku, decyduje o tempie gry, ma praktycznie cały czas piłkę przy nodze, posyla podania wertykalne, przerzuty wzdłuż boiska, udziela się w pressingu, robi kilkanaście km na mecz. Chyba , że popieprzylem kreowanie z rozgrywaniem. :P
2017.09.13, godz. 15:49, barbarzyńca
lodyga
Inteligentny? Specyficzny? Normalny, po prost życie nauczyło mnie, że czasem warto posłuchać innych, a szczególnie tych, którzy mają o czymś pojęcie i nie upieranie się na siłę przy swoim, nawet kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że się mylisz. Takie brnięcie w coś "mimo wszystko" nigdy nie przynosi dobrych efektów, czy to indywidualnie, czy globalnie.
2017.09.13, godz. 15:45, barbarzyńca
e_santiago_b
Ale to nie znaczy, że skrzydłowi nie są zawodnikami, którzy nie kreują sytuacji, a przecież głównie tym się zajmują na boisku. To, że pomocnicy kreują więcej sytuacji nie oznacza, że skrzydłowi tego nie robią. Znowu mylisz pojęcia.
2017.09.13, godz. 15:28, e_santiago_b
barbarzyńca
No nie. Widziałem ostatnio statystyki Kroosa i mial najwięcej wykreowanych okazji bramkowych. I to bardziej rozgrywający decydują o kreowaniu, aniżeli skrzydłowi.
2017.09.13, godz. 15:25, lodyga
Barbarzynca

Okej rozumiem. Jestes bardzo specyficzny ale pieruńsko inteligentny. Lepiej zapisz sobie moje slowa bo pewnie nie raz jeszcze bedziemy miec "spine" ;)
2017.09.13, godz. 15:23, barbarzyńca
VamosRealMadrid
Pozwolę sobie rzucić pewnym cytatem: "Głupcy się mądrzą, mędrcy głupieją." To mnie właśnie denerwuje u ludzi, ta mocna ignorancja idąca w parze z przekonaniem o swojej racji.
2017.09.13, godz. 15:19, barbarzyńca
e_santiago_b
To jest bardziej organizacja i kontrola gry. Kreowanie to inaczej tworzenie, skrzydłowi tworzą sytuacje, a więc jak najbardziej kreują.
2017.09.13, godz. 15:17, barbarzyńca
marfel
I ja się oczywiście zgadzam, ale jest jedna różnica - to po pierwsze piłka reprezentacyjna, a po drugie Hiszpania - a oni można powiedzieć mają to we krwi. Zauważ za to, że praktycznie każdy topowy zespół ma w wyjściowej 11 typowego napastnika. A dlaczego? Bo piłka klubowa jest bardziej wyrachowana, zawodnicy są tam bardziej "wyspecjalizowani", do drużyny są wybierani zawodnicy o konkretnym profilu, reprezentacje natomiast to zwykle bardziej wesoły futbol, częściej zdarzają się tam błędy, bo zawodnicy zazwyczaj grają ze sobą najczęściej jedynie w czasie zgrupowań, a co za tym idzie nie mają takiego zgrania i jakiekolwiek eksperymenty wychodzą lepiej, jeśli masz do tego odpowiednich zawodników.
2017.09.13, godz. 15:10, barbarzyńca
lodyga
Nie jestem wcale konkretny i stanowczy, jestem mocno elastyczny, nie lubię tylko sytuacji, kiedy ktoś zaczyna mi coś zarzucać, a nie ma w tym temacie racji, a wydaje mu się, że ma. Wtedy właśnie robię się taki "konkretny", bo uważam, że jeśli się samemu nie wie, co ma się na myśli i nie ma pewnej wiedzy w danym temacie, to nie powinno się wytykać komuś błędu, którego nie zrobił. Jako że jesteś kobietą, to rzucę przykładem kosmetyków np. - kompletnie się na tym nie znam, nie będę więc wchodził z Tobą w obszerną dyskusję, a przynajmniej nie będę starał się, żeby było "na moje", a jedynie mogę posłuchać, co masz do powiedzenia w tym temacie. Chociaż mógłbym napisać, że od malowania ust szminką dostaniesz padaczki i będę o tym święcie przekonany i żadne Twoje tłumaczenia niczego tutaj nie zmienią.
2017.09.13, godz. 15:07, VamosRealMadrid
Barbarzyńca ma fajna cechę, ze jeżeli już wie ze ma racje to potrafi to udowodnić. Jest mnóstwo ludzi którzy dobrze mówią a jak ktoś ich przyciśnie to odpuszczają i się poddają.
Jeśli już z kimś dyskutuje, to znaczy ze jest przekonany o swojej racji i raczej Ci nie odpuści Haha
2017.09.13, godz. 15:04, marfel
z rolą prawego skrzydłowego. Tak miało być,
2017.09.13, godz. 15:02, marfel
barbarzyńca
Ja wiem że się nie dogadamy ale lubię sobie z kimś popisać kto ma inne zdanie ale umie to na luzie wytłumaczyć.
W sumie to nie wiem co napisać bo tym masz swoje zdanie ja swoje i tyle. Więc napiszę tak.
Od zawsze chcę by Real szedł w kierunki technicznej piłki i technicznych piłkarzy. Nawet z takim Ødegaardem wiążę jakieś nadzieję bo chłopak technicznie się do Hiszpanii nadaje.
Na teraz mamy tak silną pomoc że nic bym w tym względzie nie zmieniał. W tym ustawieniu jest wszystko- siła Casemiro, taktyka Kroosa, maestria Modricia i magia Isco. Z przodu jest Ronaldo czyli maszyna do strzelania goli. Kogo mi brakuje? Tylko właśnie kogoś szybkiego, z dryblingiem. Kogoś takiego jak Neymar.
I widzę że wszyscy mi tu wypominają tego Hazarda. Nie ukrywam że go u nas chciałem bo to jest zawodnik który ma szybkość, technikę i drybling. Sam co prawda dużo bardziej bym wolał Neymara ale on grał w Barcelonie. A Eden to w sumie taki europejski Neymar. Ale nie o tym.
I naprawdę nie wiem co się tak wszyscy czepiają tych pozycji na boisku. Dziś jest wymienność pozycji, szczególnie w napadzie. Takie PSG gra z Cavanim, Mbappe i Neymarem w ustawieniu 433 i jakoż żaden z nich nie kojarzy się z rolą skrzydłowego. U nas z kolei ciągle jest wałkowany temat CR który powiedział że jest skrzydłowym i tak ma być a 3/4 meczu stoi w polu karnym a w reprezentacji Portugalii już nie raz grał jedynego napastnika( po bokach Queresnma, Nani lub Bernardo Silva).
Reprezentacja Hiszpanii na luzie pyknęła Włochów bez nawet jednego zawodnika który mógłby być nawet kojarzony z jakimkolwiek napastnikiem(a u nas Bale czy Ronaldo można pod to podpiąć bo tak grają w reprezentacji, jako jeden z dwójki atakujących). I tylko nie mówcie że reprezentacja Hiszpanii to co innego bo teraz gramy podobnie do nich- Casemiro- Busquets, Kroos- Koke, Iniesta- Modrić, do tego Isco i Asensio.
Kolejna rzecz jest taka że świetny zawodnik ofensywny może grać wszędzie w przodzie. Raz zejść na skrzydło, raz na pozycję ofensywnego pomocnika, raz jako drugi, podpięty napastnik i tak dalej. A szczególnie dotyczy się to takich zawodników którzy są wszechstronni technicznie.
Powiem szczerze że rozmowa zeszła na inne tory niż myślałem bo ja podałem że moim idealną opcją w napadzie jest para- Ronaldo- Neymar a ty mi ciągle piszesz że Neymar nie może grać w pierwszej linii. Tyko tak jak mówię dziś nie ma sztywnej pozycji, szczególnie w ataku. A po drugie to Neymar w reprezentacji Brazylii często pograć tuż przy napastniku.
Dobra, kończę bo można pisać w nieskończoność. Ja jestem zdania że nie ma teraz sztywnym pozycji i jeśli ma się genialnych piłkarzy to oni sprawdzą się wszędzie. Oczywiście dobrze jest żeby chociaż jeden w takim ustawieniu miał smykałkę do goli i u nas kimś takim jest Cristiano. Dla mnie jako jedyny w pierwszym składzie wystarczy. Drugi taki mógłby być na ławce by za niego wskoczyć jak będzie pauza. A reszta tych bardziej ofensywnych zawodników poza defensywnym i środkowymi pomocnikami to mogą być wolne elektrony jeśli chodzi o grę w przodzie.
Kończę, do następnego razu po pewnie nie raz jeszcze popiszemy.
2017.09.13, godz. 14:59, e_santiago_b
barbarzyńca
Akurat ja bardziej przez kreowanie rozumiem, to co "wyprawiają" pomocnicy, a zwłaszcza cofnięci rozgrywający (Kszawi, Scholes, Modric, Kroos).
2017.09.13, godz. 14:56, lodyga
No :D
W domu tez jestes taki stanowczy i konkretny? Jak nie chcesz nie odpowiadaj.
2017.09.13, godz. 14:55, barbarzyńca
lodyga
Że ja?
2017.09.13, godz. 14:53, lodyga
Bylbys dobrym dyktatorem.
2017.09.13, godz. 14:51, barbarzyńca
e_santiago_b
Konkretyzuj. Umiejętności =/= zadania. Można być dobrym skrzydłowym bez dryblingu. Można być dobrym skrzydłowym, a słabo współpracować z bocznym obrońcą, bo to akurat zwykle jest kwestią predyspozycji zawodników i ich zgrania.
A teraz przechodząc do sedna - nie są więc odpowiedzialni za kreowanie sytuacji? Dośrodkowania to nie tworzenie sytuacji? Podania prostopadłe? Czy nawet "wyciąganie" obrońców? To jest jak najbardziej kreowanie sytuacji.
2017.09.13, godz. 14:45, Mi26
ZZ jak to chłopie " może tak być" Tu nie ma odcieni szarości. Albo nam brakuje napastnika albo nie brakuje. Nie ma co udawać. Chyba, że ZZ uważa, że kadra jest wystarczająca, to w porządku. A tak to "i chciałabym i boję się".
2017.09.13, godz. 14:43, e_santiago_b
barbarzyńca
No i to wszystko sprowadza się do tego co napisałem.
1. właśnie ta współpraca z obrońcą, wchodzenie w drybligi, gra bez piłki
2. Oczywista oczywistość
3. to bardziej cech*je odwróconych skrzydłowych typu Robben, Neymar czy Hazard, bo mają po prostu łatwiej
4. ooczywista oczywistość
Być może pomieszalem właśnie umiejętności z zadaniami, ale doskonale rozumiem o co chodzi.
2017.09.13, godz. 14:41, barbarzyńca
PS
No Milik akurat marnuje sytuacje na potęgę, ale zachowuje się jak typowa "9", dodając do tego grę kombinacyjną. A samą skuteczność myślę, że poprawi wraz z wiekiem.
2017.09.13, godz. 14:38, barbarzyńca
VamosRealMadrid
Uwielbiam po prostu, jak ktoś o czymś mówi, a nie wie o czym. A on chyba sam nie wie, co miał na myśli :D
2017.09.13, godz. 14:34, barbarzyńca
e_santiago_b
Jakie ma? No to już piszę, jakie ma.
Po 1. Szerokość gry. Skrzydłowy ma za zadanie rozciągać defensywę rywala poprzez udział w grze w bocznych sektorach boiska, stwarzać w niej luki, które później wykorzystać mogą napastnicy i pomocnicy.
Po 2. Dośrodkowania z bocznych sektorów boiska.
Po 3. Ścinanie akcji do środka i strzały z dystansu bądź prostopadłe podania w kierunku wbiegających napastników/pomocników.
Po 4. Asekuracja bocznego obrońcy.
To są podstawowe zadania, które ma spełniać skrzydłowy, a nie ten Twój "wiatr na skrzydle" i "wygrywanie pojedynków", bo to są umiejętności. Żaden trener w szatni nie powie zawodnikowi "masz wygrywać z zawodnikiem X dryblingi". Jak chcesz z kimś o czymś rozmawiać, to miej chociaż pojęcie o czym.
2017.09.13, godz. 14:29, VamosRealMadrid
Barbarzyńca
Ahahha uwielbiam te twoje pytania bez odpowiedzi xd czasami jak już tak wyciagasz odpowiedz to człowiek sam nie wie co miał na myśli Hahah
Typowa 9 czyli taki stary Ronaldo. Broń może Milik mamy już jednego co się w marnowaniu sytuacji specjalizuje Haha
2017.09.13, godz. 14:25, e_santiago_b
barbarzyńca
Już ci napisałem. Jeżeli zadaniem skrzydłowego nie jest wygrywanie pojedynków, to jakie niby ma?
2017.09.13, godz. 14:20, barbarzyńca
e_santiago_b
To nie są zadania, to są umiejętności. Pytam o zadania, które ma na boisku spełniać.
2017.09.13, godz. 14:17, e_santiago_b
barbarzyńca
Wygrywanie pojedynków, gra 1 na 1, i tak jak już pisałem współpraca z bocznym obrońcą. Rzadziej z napastnikiem.
2017.09.13, godz. 14:02, barbarzyńca
e_santiago_b
Ty serio tak piszesz? A co to znaczy w ogóle Twoim zdaniem ten wiatr na skrzydle? Napisz konkretnie, jakie zadania ma spełniać, a nie rzucasz jakimiś utartymi frazesami. Konkretnie, co skrzydłowy ma na boisku robić.
2017.09.13, godz. 14:01, barbarzyńca
marfel
Powiem tak - mecz Polski z Danią (i nie tylko ten) dobitnie pokazał, jak to jest grać na jednego typowego napastnika. Bywały też mecze, gdzie Ronaldo był sam ustawiany na szpicy i niewiele z tego wynikło.
Uważasz, że Neymar gra jako ten drugi atakujący? Zaskoczę Cię - nie gra. On ścina akcję do środka, ale gdybyś miał w ataku pozycyjnym ustawić go w środku, to nie zrobi nic. I nie przywołuj tutaj Messiego, bo to zupełnie inny piłkarz, o innej charakterystyce, bez konkretnej pozycji. Rozmawiamy o typowych skrzydłowych w typie Hazarda, Neymara, więc odpowiem - tacy zawodnicy nie sprawdzą się jako drugi napastnik, nawet ten cofnięty.
A kogo ja uważam za dobry wybór? Kogoś w typie Benzemy, Mbappe, Lewandowski, czy nawet Milik (to akurat tylko przykład). Nie śledzę za bardzo innych drużyn, więc nie wiem, kto jak gra, ale wiem, o jaką charakterystykę mi chodzi, czyli typowego napastnika, który jak to napastnik, głównie będzie działał w polu karnym lub jego obrębie, ale nie będzie mu straszna gra kombinacyjna i wyjścia przed obrońców. I o ile taki Hazard lub Neymar potrafią grać kombinacyjnie, tak typowe "9" z nich marne. Nie są szczególnie silni, to duży problem w walce z obrońcami, nie grają też szczególnie dobrze głową, a to ważna cecha dla napastnika, ani też nie odnajdywaliby się w grze tyłem do bramki (rozmawialiśmy ostatnio, co to za cecha).
Ja zauważyłem jedną rzecz - tak bardzo chcesz Hazarda w drużynie, że stwarzasz mu na siłę sprzyjające warunki. Niestety, nie sprawdziłby się jako drugi napastnik, w tych rejonach gra najczęściej nie jest na tyle dynamiczna i swobodna.
2017.09.13, godz. 13:40, e_santiago_b
barbarzyńca
Robienie wiatru na skrzydle. :) Od kreowania masz pomocników.
2017.09.13, godz. 13:40, marfel
barbarzyńca
Tak naprawdę to na każdy argument znajdzie się kontrargument wiec możemy pisać w nieskończoność.
Ja zawsze popieram ustawienie- CKM+Isco bo to nie tyko daje kontrolę i większy spokój ale właśnie też to że odeszliśmy od tych wrzutek które swego czasu były non stop.
I dlatego też dobierając tą dodatkową dwójkę w napadzie wolę wariant skrzydłowy( tak to nazwę)- napastnik niż typowy napastnik- napastnik.
A odnośnie tego skrzydłowego którego bym widział w pierwszej linii to właśnie chodzi mi to to by to był zawodnik który napędzi te akcje przed polem karny. W polu karnym to on już może być na ostatnim etapie wykończenia tych akcji czy to strzałem czy asystą. A od większości zadań bardziej typowych dla napastnika niech będzie ten drugi atakujący.
I taj jak mówiłem to może być dziwne ustawienie na papierze ale właśnie chodzi mi o to by grała pomoc z Isco czy Asensio.
I nie wiem czy wcześniej coś niewyraźnie napisałem ale chodzi mi o to by ten skrzydłowy- atakujący nie grał na boku tylko bardziej w przodzie, w okolicach tego drugiego atakującego a przed całą linią pomocy. Bo Isco, Modrić czy Asensio są kapitalni z piłką przy nodze ale właśnie brakuje tego "odejścia" tuż przed polem karnym. Taki Neymar to ma.
I nie zgodzę się że taki skrzydłowy nie ma w przodzie racji bytu bo brakuje miejsca. Po pierwsze to też jest drugi zawodnika atakujący na którym też trzeba się skupić a po drugie to jeśli ktoś ma kapitalną technikę to startuje z miejsca i nie potrzebuje przestrzeni. Czy Messi musi mieć hektary by przyśpieszyć tuż przed polem karnym. Jest szybkość, jest drybling, jest balans, jest krótkie prowadzenie piłki- takie coś się sprawdzi wszędzie.
I ja naprawdę bym wolał taki system gry z CR i kimś kto wokół niego będzie "robił grę" niż wariant na typowych dwóch napastników.
No i sumie to napisz coś na temat jak ty to widzisz bo na razie tylko mnie kontrujesz. Zakładamy że jest mocna pomoc czyli czteroosobowa + CR w przodzie. Kto drugi? Typowy napastnik? Ja wolę kogoś kto będzie żywszy, kto powygrywa pojedynki 1 na 1. Czy może znów przechodzimy na 4-3-3? Tylko że wtedy znów CR będzie udawał skrzydłowego a i tak będzie większość czasu w polu karnym, no i raczej ucierpi mocno na tym pomoc bo przy takim ustawieniu znów się będzie szukało prawoskrzydłowego kosztem jakiegoś pomocnika.
I sorry jeśli odpiszę trochę później na to co napiszesz bo czas na trochę inne obowiązki.
2017.09.13, godz. 13:36, barbarzyńca
e_santiago_b
Ja nie pytam, co ma go cechować. Pytam, jakie ma zadania na boisku spełniać.
2017.09.13, godz. 13:29, e_santiago_b
barbarzyńca
Szybkość, drybling, szeroka współpraca z bocznym obrońcą. To chyba najważniejsze.
2017.09.13, godz. 13:21, barbarzyńca
e_santiago_b
A co jest jego działką? :)
2017.09.13, godz. 13:18, e_santiago_b
barbarzyńca
Co ma w ogóle drybler do kreowania sytuacji? Od czego innego jest na boisku, a jakieś kreowanie czy uj się co to tylko dodatek, bo to nie jego działka.
2017.09.13, godz. 13:12, barbarzyńca
marfel
Aha i jeszcze jedno. Wygrywanie pojedynków w polu karnym najczęściej nie polega właśnie na dryblingu. Pojedynek w polu karnym najczęściej wygrywa się przez siłę, spryt, wyjście w powietrze. W polu karnym nikt najczęściej nie wchodzi w dryblingi, tam się nie przekłada piłki w nogach, tylko się ładuje, jak jest okazja.
2017.09.13, godz. 13:12, Buska14
Ah, jak pięknie haha Ile to ja już razy mówiłem, że Zizu to miękka faja, a nie dobry trener? Nikt mnie nie słuchał. Mówiłem, że indywidualności mu ratowały tyłek. Teraz zabrakło Ronaldo, Moraty, Ramosa i nikt już nie potrafił wygrać meczu xD W lidze wrócił stary dobry Real, na którego grę się nie dało patrzeć, no ale ja oglądam każdy mecz w sezonie i się tego spodziewałem, ale reszta wolała sobie oczy mydlić. Swoją drogą, ławka Realu teraz << ławka Realu w 2016/2017.
2017.09.13, godz. 13:01, Grzmar1206
Lewandowski w Realu Madryt 2018
2017.09.13, godz. 13:00, barbarzyńca
marfel
Jeżeli uważasz, że od kiedy w składzie pojawił się Isco, gramy CKMI w środku, a okazje stwarzamy jedynie po wrzutkach, to chyba oglądamy inne mecze.
Czy nie rozumiesz, że na takie drużyny, taki drybler się nie sprawdzi? Taki zawodnik musi mieć wolne miejsce, a ustawiony z przodu, w gąszczu obrońców, byłby jeszcze mniej użyteczny, niż sanki w lecie.
2017.09.13, godz. 12:55, barbarzyńca
VamosRealMadrid
Tego nie wiem, może bardziej się "spala" przy stuprocentowych sytuacjach. Nie wiem, wiem jednak, że właśnie tego i jemu i nam brakuje do szczęścia.
2017.09.13, godz. 12:52, marfel
barbarzyńca
A ja właśnie jestem zdania że taki skrzydłowy( nie dosłownie o czym niżej) by był waśnie teraz nam potrzebny do tego co napisałeś.
Gramy piłkę pozycyjną, to fakt. Ale od tej gry pozycyjnej są pomocnicy w osobach Modricia, Kroosa, Isco, Asensio, Ceballosa. Dochodzimy do pola karnego i co się dzieje.?
Albo się zatrzymujemy i czekamy albo podanie do boku i wrzutka przez któregoś z bocznych obrońców. I mi tu właśnie brakuje kogoś takiego z dryblingiem żeby właśnie przed tym polem karnym kogoś ograł, ściągnął na siebie całą uwagę, wywalczył rzut karny itd. Właśnie drybler( ale taki naturalny, i koniecznie z szybkością) jest po to by forsować takie zasieki z rywali którzy ciągle się bronią.
I jeszcze dodam że jak proponuję innowacyjne ustawienie czyli dwójka w przodzie skrzydłowy- napastnik grający równolegle.
Po pierwsze dlatego że siłą obecnego Realu są pomocnicy i czterech na raz powinno grać zawsze( i zawsze jeden ofensywny- jak Isco czy Asenso) a ta dwójka to po to by jeden robił przewagę w grze 1 na 1, a drugi bardziej kończył akcję i czekał na podania od tego drugiego atakującego- skrzydłowego.
Pomoc mam bardzo dobrą i oni zrobią swoje, brakuje kogoś kto w okolicach pola karnego powygrywa pojedynki , zrobi przewagę gdzie minie ze dwóch rywali i albo odda strzał albo obsłuży napastnika( w tym wypadku CR). A CR może grać w parze jako wysunięty atakujący. Zresztą nawet lepiej jakby on tam grał bo do pozycyjnej piłki którą my teraz gramy to i tak się nie bardzo nadaje( a to był zarzut tylko kierowany w stronę Moraty).
I naprawdę zobrazowałem to dobrze o co mi chodzi na przykładzie ustawienia- CR i Neymara. Jeden z kapitalnym wykończeniem, drugi też swoje potrafi strzelić a do tego robi ciągły szum, ściąga na siebie rywali, mija ich i asystuje.
Takie coś plus czwórka pomocników w którym trzech więcej odpowiada za środek pola a jeden za większe podchodzenie do napadu. I myślę że to by było lepsze niż szukanie gry na typową 9. No ale tak jak napisałem to moje zdanie.
2017.09.13, godz. 12:49, VamosRealMadrid
Barbarzyńca
Ale zauważyłeś, ze jak ma strzelić z woleja to ma lepsza skuteczność niż jak ma trafić zwyczajna bramkę po ziemi do prawie pustej?
Może on po prostu nie lubi być zwyczajny i strzelać zwyczajnych bramek. Teraz jako 4 kaptinan powinien wziąć się za siebie, bo jak ma motywować innych skoro siebie nie umie?
2017.09.13, godz. 12:44, barbarzyńca
VamosRealMadrid
Ja jestem przekonany, że gdyby tylko Benzema miał lepszą skuteczność, teraz nikt (a przynajmniej nie tyle) nie marudziłby na niego. Gra dobrze, rozumie się z drużyną, tworzy zagrożenie, ale brakuje mu tej kropki nad "i".
2017.09.13, godz. 12:39, VamosRealMadrid
Ramos
Bo Benz jest taki specyficzny, ale da się lubic. Mnie przypomina takiego gangstera na tych swoich fotkach, ale w takim pozytywnym tego słowa znaczeniu. Benzema ma naprawdę duże umiejętności i ktoś kto tego nie widzi musi być po prostu ślepym. Nie mogę zrozumieć jak nagle mógł zapomnieć jak się strzela. Mam wrażenie ze on jak ma trudniejsza sytuacje i musi uderzyć z pierwszej piłki to lepiej mu to wychodzi niż jak ma prawie pusta bramkę i wystarczy tylko ze zmiesci ja między słupki.
Może to faktycznie przez ten brak prawdziwej konkurencj.
To prawda ze mamy teraz dołek w lidze, ale lepiej teraz niż w marcu czy kwietniu jak się wszystkie rozgrywki rozstrzygają.
Zreszta zwróć uwagę na to ze z Barça daliśmy radę, myśle ze nasi po prostu poczuli się zbyt pewnie.
2017.09.13, godz. 12:34, barbarzyńca
marfel
Poza tym u nas rolę skrzydłowych wypełniają boczni obrońcy i nie ma miejsca na takiego zawodnika, co pokazał mecz z Levante, gdzie Marcelo w roli skrzydłowego i Theo jako obrońca gnietli się tam niesamowicie. Po drugie, zaczynamy coraz mocniej przechodzić na 442 i zanosi się na to, że z upływem czasu będzie to nasza stała formacja. Hazard w czwórce w pomocy raczej nie zagra (tak jak mówiłem, boczni obrońcy), a z przodu jako napastnik (nie "10") się nie odnajdzie.
2017.09.13, godz. 12:33, johnykukurydza
zidane to smiec i kanalia
2017.09.13, godz. 12:30, barbarzyńca
marfel
A co zrobi taki skrzydłowy, jak drużyny grając z nami najczęściej zamykają się w polu karnym i bronią się całą 11? Gracz w typie Hazarda byłby dobry do szybkiej, bezpośredniej gry. My coraz częściej gramy pozycyjnie, Eden (ani inny tego typu skrzydłowy) nie miałby tutaj miejsca.
2017.09.13, godz. 12:27, Qeero
bale1945

a skad ty możesz wiedzieć, ze nie narzekalby ze mało gra?
2017.09.13, godz. 12:18, 19Ramos02
VamosRM
Moje nastawienie do Benzemy jest dość specyficzne. Jego jak ojego nawet lubie, jak wybuchła ta afera z Valbuena to zawsze go broniłem i bronić będę, ale chyba nikt mnie tak nie wkurza tak jak on. Wiem, ze jego stać na to, żeby robić na boisku magię, a jemu się nie chce. To mi podnosi ciśnienie na maxa. Jak wiesz, ze ktoś czegoś nie imię to nie wymagasz, ale jak wiesz, ze kogos stać na mega granie, a on mma to w dupie to jest słabo.

Wkurzony jestem, bo ile można. Mam dość faworyzowania zawodnikow przez Zizou. Wcześniej d*py ratowali Ramos, Ronaldo czy Morata, teraz przez chwile żadnego nie było i już przez sympatie Zizou do B&B jesteśmy 4 punktu do tylu i nie zanosi się na to, żeby cokolwiek się zmieniło.
2017.09.13, godz. 12:17, marfel
barbarzyńca
Ja wiem że typowy napastnik jest od tego by strzelać gole. U nas Cristiano co sezon strzela. Benzema jeszcze dwa lata temu strzelał, teraz nie. I ludzie nagle piszą że on nie jest od strzelania.
Po prostu osłabł i tyle. Bale też kiedyś więcej strzelał. Teraz też jest słabszy niż kiedyś.
No ale jak ludzie wolą żyć przeszłością to ich sprawa.
My mamy naprawdę silną pomoc ale wciąż brakuje zawodnika od indywidualnych pojedynków. Bo Modrić, Isco, Kroos, Ceballos mogą fajnie rozgrywać ale brakuje zawodnika z szybkością i "naturalnym" dryblingiem który właśnie pod tym polem karnym rywala zrobi jakąś przewagę solową akcją.
Neymar to ma, Hazard też to ma. A że pisałem o nim nie raz- no cóż, techniką do tej ligi pasuje idealnie a do tego ma drybling i szybkość. To w sumie taki europejski Neymar.
I teraz pytanie? Kogo my chcemy za napastnika. Czy kogoś za Benzemę do podstawowego składu czy kogoś tylko jako zmiennika. Bo jak kogoś za Benzemę to jestem za tym by Real w następne lato poszedł po kogoś konkretnego( nie podaję nazwisk). A jak tylko zmiennika to będzie tak że gra Benzema a w obwodzie jest gość który godzi się ze swoją rolą i czeka na szansę. Dla mnie pierwsza opcja jest dużo lepsza.
A odnośnie Ronaldo i kogoś u jego boku to zdecydowanie bym wolał zestawić napad w taki sposób by obok takiego egzekutora jak Ronaldo grał ktoś kto wygrywa indywidualne pojedynki. Są tacy piłkarze na rynku i do tego nie przeszkadza im to w strzelaniu goli. I też podaję takie ustawienie bo wolę widzieć Real z mocną środkową pomocą( czteroosobową, plus ktoś ofensywny, jak Isco cz Asensio) ale w napadzie wariant- ktoś od wykończenia i ktoś od gry 1 na 1.
Już nie piszę o ustawieniu 4-3-3 gdzie gra trzech atakujących bo szkoda marnować potencjał naszej pomocy by tylko trzech w środku pola grało.
To jest moje zdanie.
2017.09.13, godz. 12:15, bale1945
Ja bym kupił Wernera był by lepszy od Moraty a przede wszystkim nie narzekał by, że za mało gra
2017.09.13, godz. 12:07, VamosRealMadrid
Sam Karim z Valencia miał z 4 setki. My umiemy dochodzić do sytuacji, brakuje nam typowego egzekutora. Swoją droga szkoda ze Zizou nie był trenerem jak mieliśmy groszka na ławce!
2017.09.13, godz. 12:05, Iashi
Szczerze to na prawdę ciężko dobrać do takiej kadry jakiegoś zawodnika , każdy klasowy zawodnik chce grać , z Mbappe nie wyszło z wielu powodów , myślę że jednym z głównych była zbyt wysoka pensja jednak w Realu jakaś hierarchia jest , a innych kandydatów po prostu ciężko nawet znaleźć , mało jest zawodników robiących różnice w dobrym wieku i za rozsądną cene pisanie o Lewym Kane Aubie jest głupotą , może i świetni zawodnicy , ale za to nie ta droga , Kane to zbyt duże ryzyko (myśle że chłopak całą karierę spędzi w Anglii) do tego cena pewnie grubo ponad 100mln , a Lewy i Auba już za późno dla nich Auba bazuje na szybkości którą z czasem będzie tracić , Lewy ma szeroki wachlarz umiejętności , ale to typowa 9 grająca raczej w systemie 4-3-3 , chyba z Ronaldo by się nie zmieścili zarówno jeden jak i drugi króluje w polu karnym , trzeba szukać kogoś w mare młodego już z doświadczeniem , oczywiście możliwe jest że w zimie kogoś ściągniemy , a latem mocno ruszymy po jakiegoś zawodnika , teraz jest czas na obserwacje , jest paru kandydatów , gwiazdki typu Dolberg mnie nie przekonują , głównym kandydatem jest myśle że Timo Werner , ma okazje pokazać sie w LM , Marlon z Bordoeaux , oczywiście są też inni którzy mogli by pasować do nas Martial Rashford Gabriel Jesús Gelson Martins Iniaki Williams Suso czy nawet Andre Silva który w Milanie jak na razie nie gra za dużo , ale niektórzy z nich to spore ryzyko lub po prostu nie do wyjęcia
2017.09.13, godz. 11:44, barbarzyńca
marfel
To dalej nie rozwiązuje problemu braku goli. Co z tego, że skrzydłowy narobi wiatru, jak nie będzie komu wcisnąć piłki do siatki. Mało było okazji z meczach z Valencią czy Levante? Nie. Mimo, że składy nie były optymalne i gra nie wyglądała z tego powodu najlepiej, to mimo wszystko drużyna potrafiła stworzyć w każdym z tych meczów takie okazje, że można było spokojnie dołożyć po 1-2 bramki.
Ja wiem, że jesteś napalony na tego całego Hazarda, to widać w komentarzach, ale ochłoń, bo nie on jest nam tutaj potrzebny. Trzeba kogoś, kto nawet cały mecz nie ruszy się z pola karnego rywala, ale będzie wciskał piłki, które trzeba wcisnąć. Kolejny playmaker niczego tutaj nie zmieni.
2017.09.13, godz. 11:33, marfel
A mi to tak naprawdę bardziej od napastnika to brakuje takiego skrzydłowego który grałby podobnie jak Neymar czy Robinho kilka lat temu.
Najbardziej w Realu widać że nie ma takiego skrzydłowego na skrzydle który bez problemu będzie "woził" cały mecz ze dwóch przeciwników. Po prostu nie mamy kogoś od indywidualnych pojedynków z szybkością.
Do systemu 4-3-3 tacy skrzydłowi to absolutna konieczność a nawet do 4-4-2 to jeden z tych dwóch napastników powinien być przebojowy a nie tylko czekający na kończące piłki.
Mamy bardzo mocny środek pola w postaci czterech pomocników, z przodu jest CR który jest kilerem pola karnego. I właśnie obok niego brakuje mi kogoś takiego jak Neymar który będzie od kręcenia przeciwnika i jednoczesnej współpracy z CR. Naprawdę dużo bardziej bym wolał gdyby Real kupił kogoś takiego od gry 1 na 1 w pierwszej linii niż typowego napastnika.
A tak marząc to uważam że Real mający w składzie czterech pomocników( z Isco) i równoległą dwójką w przodzie: CR,Neymar byłby kompletnym zespołem.
2017.09.13, godz. 11:32, lodyga
Ciagle to samo..
2017.09.13, godz. 11:18, ToniNavas
A ja myślałem panie Zidane, że 'mamy kompletną kadrę'
2017.09.13, godz. 11:17, barbarzyńca
VamosRealMadrid
Bo brak "9" w drużynie widzieli wszyscy, od najzagorzalszych kibiców, po panią Krysię z warzywniaka, tylko Zizou nie widział. A może nie chciał widzieć?
2017.09.13, godz. 11:13, VamosRealMadrid
Ramos
Ale jesteś ostatnio na wszystko wkurzony :D Tak znienawidziłes Benza, że nawet przestała Ci przeszkadzać Lewandowki Family hahah
Bale to wgl ma od Ciebie pozdrowienia pod każdym postem a teraz jeszcze Zizou :D
2017.09.13, godz. 11:08, 19Ramos02
Brawo za bystrość i spostrzegawczość. Szkoda tylko, ze jest już wrzesień.
2017.09.13, godz. 11:07, marfel
Tak szczerze mówiąc to już nie mogę słuchać tych wywiadów z ZZ na temat napastnika. Cały sierpień non stop tłumaczył że nie chce absolutnie nikogo, że najchętniej już by zaczął sezon z tą kadra co ma a dziś mówi że trzeba poczekać do zimy bo i tak nic nie da się zrobić. Tylko że to samo z siebie wynika.
Ja wam mówię że miał być Mbappe bo nikt by inaczej nie puścił Mariano. To pewne, Mariano też by był zadowolony z roli drugiego napastnika( na pewno by sobie pograł).
Nie wypaliło bo albo Mbappe przy jednoczesnym zainteresowaniu PSG zaczął za dużo chcieć kasy albo nadal Real za bardzo wierzył w BBC i myślał że chłopak zgodzi się na rolę zmiennika.
Dziś jest mecz na luzie, Cypryjczycy nie powinni być za dużą dla nas przeszkodą. Emocje będą dopiero w Sociedad.
Ja dalej jestem zdania że to okienko było odpowiednim czasem by pożegnać obu z BB. No ale skoro nawet słaby sezon w wykonaniu obu z tych piłkarzy na to nie wpłynął to nie dziwne że odszedł Morata który już miał dość nieuczciwej rywalizacji.
2017.09.13, godz. 11:07, VamosRealMadrid
barbarzyńca
Też mnie rozbawiła ta część " nie udało się nic zrobić" :D Jakby to padło z ust trenera ( byłego już ) Legii to bym może uwierzyła. Jakim problemem dla Realu jest transfer zwykłego napastnika który strzeli te 20 bramek w sezonie? Pérez wymaga od siebie chyba następcy Crisa który będzie w pierwszym sezonie ładował 40 bramek...
A to że Morata CHCE odejśc to było wiadome już jak świętowaliśmy LM, a pierwsze wzmianki na ten temat były już w połowie sezonu.
2017.09.13, godz. 11:05, vinoblanco
Moim zdaniem nastawili się na Mupeta, nie wypaliło i zostaliśmy z tym, co jest. Trochę słabo ale za późno na korektę.
Mam nadzieję, że paka jest na tyle mocna i pełna talentu, że pociągniemy pomimo braków w napadzie.
2017.09.13, godz. 11:03, kaka9
El Jarek
Odszedło? Chyba miało być odeszło :)
2017.09.13, godz. 10:59, zizołuł
na pewno nie było kolejki chętnych do Realu żeby być rezerwowym napastnikiem przez 80% sezonu, pytanie tylko za kim się rozglądali, jeśli chcieli młodego i już niezłego to nie dziwota że nikogo nie ściągnęli, trzeba było postawić nawet na +30 latka z doświadczeniem, powiedzieć mu że będzie rezerwowym i niech się cieszy, Aduriz pewnie by nie chciał ale koleś typu Gomez byłby jak znalazł, na 1 sezon ok a po sezonie dziękujemy, wcale się nie zdziwię jak zimą Real sprowadzi kogoś takiego
2017.09.13, godz. 10:59, barbarzyńca
VamosRealMadrid
Dziwne, potrafili ściągać Adebayora, potrafili ściągać Chichiarito, to nie mogli teraz kogoś takiego ściągnąć? Przestańmy pieprzyć głupoty o braku możliwości transferu, jesteśmy do cholery Realem Madryt a nie jakąś Termalicą, pieniędzy mamy na pewno multum i te parę milionów na jakiegoś solidnego napadziora nie byłyby dużym wydatkiem. I jeszcze to mydlenie oczu odejściem Moraty. Serio? Facet nie odszedł w ostatnim dniu okienka, tylko 19 lipca, czyli nawet nie w połowie, a negocjacje trwały już pewnie przed jego rozpoczęciem, a sam Morata nie był zadowolony ze swojej roli w drużynie i wiadomo było, że będzie chciał odejść. Zidane chyba próbuje z ludzi zrobić idiotów tym co mówi.
2017.09.13, godz. 10:52, damos4254
Brakuje napastnika ale Ja bym nie wznosił wielkiego alarmu z tego powodu. W poprzednim spotkaniu Zizou popłynął z ustawieniem, zabrakło kreacji itd. Rotacje to złoty środek na wykorzystanie potencjału kadry ale muszą być one przeprowadzone z głową, a nie nagle na lewej stronie mamy dwóch lewych obrońców... Co do 9-tki to faktycznie słabo to wygląda, choć Ja bym dał szanse Mayoralowi - na słabsze kluby nawet On coś wpakuje przy dobrze skomponowanej pomocy.
2017.09.13, godz. 10:51, Xaoo
Z perspektywy czasu Barcelona wyszła znacznie lepiej na tym okienku niż my.
2017.09.13, godz. 10:50, Qartello
Kmfip, Zidane mówi ciągle to samo :D
2017.09.13, godz. 10:45, VamosRealMadrid
barbarzynca
też tak sądzie, na siłe chcą robić jakieś bardzo mądre, przemyślane i perspektywiczne transfery. A nam potrzeba kogoś kto będzie strzelał i tyle.. co za różnica czy będzie miał 24 lata czy 29. Mogli sprowadzić kogokolwiek kto by ta dziurę po Moracie załatał i przez nastęony sezon szukać już kogoś na przyszłość. To oni sprzedali dwójkę która teraz sobie super radzi a sprowadzili gościa który nawet w Wolsburgu się do składu nie łapał...
Okienko rozegrane bardzo dziwnie w tym aspekcie, jakby Prezi do końca wierzył że mu się uda z tym Mbappe i zaspał trochę
2017.09.13, godz. 10:42, stowky
Myślę że w tym momencie Pérez powinien zmienić taktykę i sprowadzić jednak prawdziwego napastnika. Mam na myśli Lewego, Harry Kane'a, Aube czy nawet spróbować wyciągnąć Falcao.
2017.09.13, godz. 10:42, Kmfip
Czy mi sie zdaje czy juz byl ten wywiad, albo on w kazdym wywiadzie to samo gada
2017.09.13, godz. 10:42, Maillo93
Ale tym razem to gada głupoty, jesteśmy Realem Madryt, mogliśmy pozyskać 9 jaką tylko chcieliśmy, a już solidnego zmiennika to z palcem w nosie. Tutaj Zizou zawinił.
2017.09.13, godz. 10:41, Qartello
Wydaje mi się, że Real chciał ściągnąć jakiegoś typowego napastnika, ale nie udało się nikogo sprowadzić. Powiedzmy sobie szczerze, Benzema to nie killer. Cristiano będzie miał problemy zdrowotne/czerwona kartka i nie ma kto bramek strzelać.
2017.09.13, godz. 10:37, barbarzyńca
Ale pieprzenie. Nikt nie mówił o sprowadzaniu wielkiej gwiazdy, czy super perspektywicznego młodego zawodnika. Wystarczyło kupić nawet jakiegoś 28-30-latka, który zapewni te 15-20 bramek w sezonie, nie będzie kosztował ogromnych sum, ale da czas na spokojne zakontraktowanie kogoś dobrego i ogranie się Mariano. Real od długiego czasu nie sprowadził żadnej gwiazdy, sprzedawał ostatnio po dobrych sumach, to nie mieliby 40 baniek na gracza, który zagra te parę sezonów na przyzwoitym poziomie? Chciałbym się dowiedzieć, jak rzeczywiście wyglądało to okienko.
2017.09.13, godz. 10:31, cholpek15
Prawda jest tak brutalna że 9(dziewiątki) nam brakuje od połowy poprzedniego sezonu

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama