REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2015.03.23, godz. 02:11, El Jarek / RealMadryt.pl

Okładki po Klasyku

Fot. RealMadryt.pl

Reakcja na Klasyk w Madrycie i w Barcelonie to główne tematy na poniedziałkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Tyle zmarnować…” – MARCA twierdzi, że dobry Real miażdżył Barcelonę przez 45 minut, ale nie trafiał do siatki i skończył na deskach. Dziennik ocenia, że Królewscy pokazali lepszą piłkę i motywację, ale Barcelona wygrała dzięki stałemu fragmentowi i kontrze. Dodatkowe słowa o osiągnięciach Cristiano i piętce Benzemy przy golu, a na koniec wspomnienie, że w tabeli oba zespoły dzielą już 4 oczka.

Na dole okładkę uzupełniają: wyniki ligowe; wygrana United z Liverpoolem po nożycach Maty; oraz kontuzja Costy, który nie zagra w kadrze, ale jest gotowy poddać się badaniom.

AS

„Marnował i zapłacił” – AS twierdzi, że Barcelona bez organizacji wygrała dzięki geniuszowi Suáreza. Dziennik dodaje, że zawiódł Bale, decydujący był Bravo, a Cristiano trafił do siatki i w poprzeczkę. Na głównym zdjęciu także obecna sytuacji w tabeli, a na górze wypowiedzi trenerów - Ancelotti: „Jesteśmy podłamani, Liga jest skomplikowana”; Enrique: „Real mógł zdobyć więcej goli w pierwszej połowie”. Wszystko zamyka podtytuł na samej górze: „Real dominował dopóki wytrzymał Modrić”.

Na dole wyniki ligowe i kontuzja Diego Costy.

Mundo Deportivo

„Barç+4” – Mundo Deportivo pisze, że Klasyk miał dwie twarze, a Mathieu i Suárez pogrzebali Real. Wypowiedzi trenerów - Enrique: „Potrafiliśmy cierpieć”; Ancelotti: „Na koniec ranili nas kontrami”.

Poza tym remis Espanyolu z Deportivo.

Sport

„Cios w Real w stylu mistrza!” – Sport świętuje bramkę Suáreza, która dała 4 punkty przewagi i która ma wartość połowy mistrzostwa. Dziennik stwierdza, że Barcelona wyszła ze skóry, żeby poradzić sobie z bardzo intensywnym Realem.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Przegląd prasy

Komentarze

2015.03.23, godz. 17:35, czarny30
do tomysz klasa wspierać a nie biadolic
2015.03.23, godz. 17:20, saxxon
czekam na dymisje tego trenera
Tak frajersko oddac ligę to nawet Luxemburgo ze swym diamentem nie dał by rady
W zeszłym roku to samo.
Słabiutka gra z AT + forowanie cienkiego Benza który wczoraj zagrał znosnie w I połowie (1 dobra piętka którą ledwo Cr7 zamienil na gola oraz kilka kiksów nie godnych trampkarza)
To gwożdzie do trumny Carlo ciepłego kapcia Ancelota
2015.03.23, godz. 17:13, Drygi7
Real był lepszy, ale zabrakło szczęścia. Ancelotti świetnie przygotował Real na ten mecz. Nie ma mowy, żeby pozbywać się takiego trenera, potrzeba nam tylko szerszej ławki.
2015.03.23, godz. 16:07, tomysz8
mejia

nie rozumiem takiego nastawienia. nie kibicujesz Getafe, zeby nie wierzyc w zwyciestwa. Twoje kibicowanie leci po najmniejszej linii oporu. Przeciez masz druzyne, dla ktorej brak kompletu punktow w 2 meczach to kryzys i zachwiany stolek trenera. Czlowieku wez troche dystansu nabierz i zaufania. Nie potrzebujemy caly czas pierwszego skladu do gry, bo na Granade, Rayo czy Eibar chyba nie spodziewasz sie meczu z gatunku horror? Tym bardziej, ze 2 u nas. Poza tym przerwa na reprezentacje to zawsze reset, czego dowod miales podczas ostatniej przerwy. Nie jest to tylko do Ciebie, a do kazdego kibica, ktory juz wieszczy koniec sezonu i porazke na wszystkich frontach. Wiekszosc z was manite juz przewidywala, a wyszlo jedno z najbardziej zacietych gran derbi w ostatnich latach. Kibiowanie poprzez wyczekiwanie potkniecia czy to trenera, bramkarza czy skrzydlowego to zadne kibicowanie. Zacznijcie wierzyc w ta druzyne i trenera, pokladajcie w nich nadzieje, a od razu mecze beda 1000x bardziej emocjonujace niz jak siadacie na dupie i zaczynacie swoj lament jak to zle wszystko i niedobrze... Zdarza sie, mozna wskazac bledy jakie byly, ale przekreslac druzyne Realu Madryt na 10 kolejek przed koncem i 4 punktami straty to troche nie wypada. 1/4 sezonu przed nami. Wasze oczekiwania spelni chyba wylacznie Bayern , srednio od kwietnia mozecie juz sie cieszyc z tytulu zawsze i nie ma miejsca na narzekanie.

No hard feelings , buzka!
2015.03.23, godz. 16:06, Sport_Forever
Nie ma czegoś takiego jak 4-4-3. A szkoda wtedy byśmy wszystko wygrali.
2015.03.23, godz. 15:48, mejia
Nie da się grać cały sezon 11 zawodnikami, kadra Realu jest za wąska i od początku roku daje to o sobie znać. Jeśli gra drużyny ma się opierać na zawodniku, który wrócił po 3 miesiącach do gry to powodzenia. Liga stracona bo wątpię aby Barça zaczęła tracić punkty, oddaliśmy mistrzostwo jak frajerzy. Zobaczymy co Ancelotti wymyśli na LM, zgaduję, że 4-4-3 i ten sam skład
2015.03.23, godz. 15:31, Sport_Forever
Nie ma to jak dostać bana za skład.
Dzięki Wzmachol fajne tu macie zasady.
2015.03.23, godz. 15:20, jajo90
piotrekk004
Racja, źle to napisałem, sory. Chodziło mnie że w lidze nie mamy tak źle i LM startujemy od 0 a nie musimy np. odrabiać strat. Dzięki za poprawienie.
2015.03.23, godz. 15:16, piotrekk004
jajo90,
na wszystkich frontach? Myślałem, ze Real odpadł w CdR.
2015.03.23, godz. 15:15, tomysz8
Oczywiscie, ze nie moze. Neymara nie sciagnelismy, oczywiscie plotek na ten temat jest wiecej niz duzo, ale fakt jest taki, ze gra w Barcelonie. Barça nie sciagnela Isco. Bayern nie zatrzymal Kroosa. Chelsea nie sciagnelo Varane'a i lista jest jeszcze dluga... nie mozna miec kazdego, co nie znaczy, ze nie mozna miec tych co sie chce ;)
2015.03.23, godz. 15:14, wazniak007
Co niektórzy to chyba pozapominali ,że mecz piłkarski trwa 90 minut co z tego że real grał dobrze w 1 połowie, miał dużo więcej czasu na przygotowanie się do tego meczu, a mimo to człapali w drugiej połowie (barca grała mecz w środę z city i mieli prawo być bardziej zmęczeni..bale od 60 minuty do 90 miał 2 kontakty z piłką.... brak rotacji w trakcie sezonu przy słabej ławce rezerwowych odbija się czkawką.
2015.03.23, godz. 15:12, jajo90
ChelseaFan23
Mówisz że nie mieli składu w zeszłym sezonie. A teraz? Najlepszy snajper i najlepszy asystent, drużyna zbudowana przez Niego i to ulubionym drugim roku przez Mou. W meczach z PSG ani przez moment nie zasługiwali żeby przejść. Mou przerwał tą passe a LM nie wygrał przez swoją błędne decyzje. W ostatnim roku przegrał ze słabym BVB, z Bayernem nie wykorzystał dobrej szansy, w ostatnim roku w lidze przegrał z Barçą która dostała od Naszych rezerw, przegrała z Milanem gdzie nie zrobili sztycha, a ich prawdziwą moc pokazał Bayern. W zeszłym roku Carlo wygrał LM w półfinale, zjedliśmy taktycznie rywala. Mou miał swoją szanse i ją zaprzepaścił. Od 5! sezonów jest największym przegranym w LM. Mając swietnych zawodników, nieograniczony budżet, pełna swobodę działania LM nie zdobył. Zdobył ja Real za kadencji Carlo. Amen.
Poza tym nadal walczymy na wszystkich frontach, mamy lepszy bilans z bezpośrednim rywalem wiec nie wszystko stracone. Real za Carlo wygrywał już z ekipa Simeone 3-0 czy 4-1. Geniusz na ławce Atleti też ledwo przeszedł do kolejnej fazy na większym farcie niż Real, odpadł z CDR oraz ledwo zipie w lidze. Pozdro.
2015.03.23, godz. 15:10, Shaggys
@tomysz8

Ale ja się z tym zgadzam że Real ma dużą siłę jeżeli chodzi o negocjacje i jest niewygodnym rywalem. Chodzi mi tylko o to ze nie jest tak jak piszę @Uberaman że Florek ma wszystko co chce ..
2015.03.23, godz. 15:10, królewscy CF
To co zrobił Casillas przy 2 golu to jest żenada... podziękujmy mu teraz za te 0 pkt i juz 4 pkt straty do barcy. Swietne interwencje normalnie wyborne...
2015.03.23, godz. 15:09, piotrekk004
rafal1987,
porównywanie Giroud do Costy, bezcenne...
2015.03.23, godz. 15:08, rafal1987
Mi sie wydaje ze Sanchez nie przejdzie do Realu ze wzgledu na to ze wczesniej gral w barcy, ale kto wie.
2015.03.23, godz. 15:08, hitman222
ChelseaFan@
Ale co Ty chcesz nam przekazać? Naprawdę weż sobie tego Hazarda i Costę. Za kasę za Hazarda wolę Reusa w formie i pewnie jeszcze by zostało. Dalej podniecaj się boskim jose.
2015.03.23, godz. 15:08, tomysz8
Masz racje, ale to dziala w obie strony. Neymar mial na pewno 2 oferty i wybral Barce, moze mu blizej do Katalonii, jednak mam nadzieje, ze przyjdzie do Realu kiedys. Jednak Kroos tez mial oferty z Barçy, Bayernu i Realu. Wybral Madryt. Isco tez byl na celowniku Barçy.
2015.03.23, godz. 15:07, kqmil
Floro Pérez

Sanchez osobiście to dla mnie po Ibrahimovicu który formalnie jest po messim i ronaldo, to 4 najleszy piłkarz świata.
Drybling, pewność siebie, zwiność.
Ponado gdyby takowa oferta wpłyneła zapewne dołączyłby do Real
2015.03.23, godz. 15:05, rafal1987
ChelseaFan@
Ok 19 bramek a odkad Giroud wrocil po kontuzji to w takim tempie moze go przegonic. Takze 19 goli od poczatku sezonu to nie jest duzy wyczyn.
Bo gdyby Giroud gral od poczatku do teraz bez tej kontuzji mialby tych goli tyle samo albo nawet i wiecej, a Giroud jeszcze strzelal w lidze mistrzow i pucharach. Takze 33 mln to sporo jak za niego. Bo Wenger dal bodajze 17 mln za Girouda.
2015.03.23, godz. 15:01, kqmil
Falcao trzeba Realowi,
2015.03.23, godz. 15:01, Floro Perez
kqmil

Sanchez byłby świetny, dużo lepszy niż Bale i dużo tańszy niż Hazard.
2015.03.23, godz. 15:01, tomysz8
@Shaggys
Real obserwuje kazdego wybijajacego sie pilkarza, podobnie Barcelona, Bayern, Chelsea. Jezeli nawet rzuca jakas oferta za zawodnika to nie znaczy, ze zagieli parasol na owego grajka. Jezeli chodzi o Real to nie podwazaj sily negocjacji tego klubu, bo jakbys nie chcial tego wyprzec to jest najwieksza sila w pilce w tej dziedzinie. Oczywiscie roznice miedzy tymi klubami nie sa duze, ale takie sa realia. Media moga napisac, ze Real ma juz Gotze zakontraktowanego od 2018, bo ktos z Madrytu byl w restauracji, gdzie agent Mario siedzial 4 stoliki dalej. Nie oznacza to tez, ze mozna miec kazdego pilkarza, np. Gerrard mial ogrom ofert, a jednak zostal. Sa zawodnicy, ktorzy na przyklad nie preferuja Krolewskich i majac mozliwosc gry w Katalonii wybiora Barce albo Bayern. Jednak w negocjacjach na pewno Real jest najbardziej niewygodnym rywalem
2015.03.23, godz. 15:01, ChelseaFan23
No Costa strasznie przereklamowany 19 goli w tym sezonie w lidze.
W Atlético robił terror.Chyba ktoś tu ma ból że Chelsea zapłaciła za niego tylko 33mln.
Owszem może jego charakter jest do kitu.Ale Suárez też jest genialnym piłkarzem a gryzie.
Pepe też miał swoje schizy.
Ale gadanie że Costa jest przereklamowany to czysta głupota.On gra dopiero pierwszy sezon w Premier League i już może zostać królem strzelców.
Jedynie martwi mnie to że nie strzelał w LM.Bo gdyby strzelał tam na pewno nasza przygoda nie skonczyła by się na PSG.
2015.03.23, godz. 15:01, Shaggys
@Uberaman

No to coś słabo się orientujesz bo Neymar wielokrotnie mówił w wywiadach że miał na stole dwie oferty Realu i Barçy i wybrał Barcę. Gdyby kłamał już dawno by to ktoś od was zdementował. Nie wierzę też żeby nie znalazła się oferta Realu na stole u Reusa bo to prawie pewne ale jakoś mu do was nie spieszno i nawet podpisał nowy kontrakt. Ja ci tylko próbuje uświadomić ze nie wszyscy chcą dziś grac w Realu i nie wszyscy są do wyjęcia przez Florka. Czasy się zmieniły.
2015.03.23, godz. 15:00, kqmil
Sancheza chiałbym W Realu, bo
1)dla mnie to w barcelonie w tamym sezonie pierwszy motor przed Messim
2)piłkarz bardzo nie doceniony
2015.03.23, godz. 14:58, kqmil
Z całym szacnkiem ale Benzema nigdy nie będzie tym czym był EL Fenomeno.

Taki niski Tevez bardzie mi się podoba, ponadto nie pudłuje tyle co Benzema.
2015.03.23, godz. 14:56, rafal1987
Ja nie wiem czym sie tak jaracie w grze Hazarda nie jest specjalnie jakis dobry. A tu ktos pisze ze 300 mln funtow??? Pozdrawiam z podlogi.
Hazard jest przereklamowany tak jak i Costa z ktorych media bogow nie wiadomo jakich robia. Prawda jest taka ze Hazard nie dorasta do piet Ronaldo i Messiemu.
I obawiam sie ze nie bedzie juz takich graczy jak oni.
Zamiast Hazarda bym wolal Reusa do rotacji albo Lucasa Moure. Bo ogladalem mecze Hazarda w Chelsea i nie powala mnie na kolana.
Owszem jest dobry ale Alexis Sanchez albo Ozil jak sa w formie wcale nie sa daleko za nim.
Takze ja Edena tu nie chce, mial okazje wybral kase jaka w Chelsea dostal jakby chcial to wybral Real, ale to jego sprawa.
Latem powinnismy przedewszystkim lawke poszerzyc.
Lucas Moura i Veratti i bramkarz porzadny np De Gea I sklad jest kompletny.
2015.03.23, godz. 14:56, Montes12
Ribery rozstrzygnie mecz w 5 minut :D chyba jak będzie przeciwnika po mordzie walił (Carvajal)
2015.03.23, godz. 14:55, kqmil
Chiciałbym zobaczyć konstelację gwiazd.
Bo Bale i Ronaldo to za mało w porównaniu do wersji I Gallactcos
2015.03.23, godz. 14:55, Montes12
kqmil

Real nie ma indywidualności ... hahaha trochę cie poniosło kolego. Jeszcze wyjechał z Riberim haha
2015.03.23, godz. 14:54, Uberaman
kqmil klub z jednym z największych indywidualistów na Świecie nie ma indywidualistów?
2015.03.23, godz. 14:54, Uberaman
Shaggys no super ale Falcao chciał za dużo kasy a Neymar miał tatusia i koszt transferu ok 150 mln. Potwierdzone są tez przyczyny niesprowadzenia tej dwójki do zespołu Królewskich.
2015.03.23, godz. 14:53, kqmil
W Real brakuje gwiazd typu ronney, hazard,ribery, tevez,aguero.
To są indywidualiści, roztrzygają mecz w 5 minut.
Real ma wąską ławkę rezerwowych.
Brakuje napastników, błędy powielamy za czasów I Galakycznych.

2015.03.23, godz. 14:52, Floro Perez
Transfery na lato Hazard i Verratti byłoby pieknie
2015.03.23, godz. 14:52, Uberaman
ChelseaFan23, nigdy..zawsze..na pewno.. Jakie to mało znaczące słowa w piłce nożnej..:)
2015.03.23, godz. 14:51, Montes12
Shaggys

Odpowiadam za transfer Ronaldo :D
2015.03.23, godz. 14:51, ChelseaFan23
Spesiał ma 6pkt przewagi + mecz zaległy i same mocne mecze typu Liverpool,United u siebie.Więc sytuacja w lidze jest komfortowa.Jedynie wyjazd na Emirates może być trudny.Ale Mourinho nigdy nie przegrał z Arsenalem.
2015.03.23, godz. 14:49, Shaggys
@Montes12

A skąd tobie wiedzieć co było wymysłem mediów? Masz jakieś kontakty z Florkiem? Akurat to że negocjowaliście Neymara i Falcao jest oficjalnie potwierdzone..
2015.03.23, godz. 14:49, ChelseaFan23
Zresztą to Ancelotti przegrał mistrza Hiszpanii z ATLETICO co dla prawdziwego fana Realu powinno być wstydem i hańbą.I tylko La Décima go uratowała od posady i takie są realia.
2015.03.23, godz. 14:49, Montes12
ChelseaFan23

Jeszcze może wygrać Ligę i Lm :)
2015.03.23, godz. 14:49, Uberaman
ChelseaFan23, w bajki o 2 sezonie Mou tez wierzyłeś prawda?
LM wciąż jest do obronienia "synu". Niech lepiej Spesjał wygra ta ligę bo Romek się wścieknie haha
2015.03.23, godz. 14:48, tomysz8
@Chelseafan
nie badz taki pewien. To jest futbol i wiele rzeczy sie zmienia. Hazard zostanie w Chelsea pare nastepnych lat i to jest niepodwazalne, bo kontrakt do 2020 blokuje jakiekolwiek racjonalne negocjacje. Jedyna opcja bylaby wymiana typu Bale - Hazard, ale nigdy do tego nie dojdzie, bo to zawodnicy na ktorych te druzyny maja sie budowac. Hazard zostanie w Chelsea. Mozna byloby myslec o negocjacjach w 2019, wiec do tej pory skonczy sie kontrakt Reusa, Neymara, Sterlinga, Gotze, Lucasa czy Lacazette. Dodatkowo pierwsze skrzypce moze juz grac Ødegaard, Bakkali, Coman, Depay, Meyer, Halilovic czy Rabiot.

W pare lat wszystko sie zmieni. Jednak jezeli teraz mialbym brac jakiegos zawodnika w ciemno to zdecydowanie nie Hazarda (choc jest swietny), a Neymara. Bez watpienia bedzie najlepszy na swiecie i strasznie chcialbym, zeby poszedl sladami rodaka Ronaldo ..
2015.03.23, godz. 14:47, ChelseaFan23
Jajo-A jak byś chciał zdobyć majstra majać 3 napastników którzy nie potrafili w 3 strzelić 15 goli?
Owszem tutaj mogę się zgodzić Chelsea olała sobie sprawę i grająć w przewadzę nie atakowali
3-A ty już zapomniałeś jak twój Real Madryt odpadał w 1/8 LM z Lyonem ? Krótką masz pamięc synu.Chyba że wtedy nie kibicowałeś.To Mourinho dopiero przerwał tą passe.
To jest okres chwilowy.Chelsea w lecie się wzmocni i wtedy przekonamy się kto jest lepszy.Chelsea akurat nie raz broniła honoru ANGIELSKIEJ piłki i zawsze dochodzili najdalej ze wszystkich drużyn w Anglii.I takie są realia.I nie rób już boga z Carletto bo gdyby był dobry to by np zdobył Mistrza albo obronił La Décime.A przegrywa już na każdym froncie mająć taki skład.
I nie gadaj głupot bo już nie mówie o Mourinho.Ale Simeone to takiego Carletto wciąga nosem majać 3x gorszy skład potrafi go ograć 4-0.Więc
2015.03.23, godz. 14:45, Uberaman
Shaggys, jakimi nazwiskami? Raptem o Hazardzie pisałem.
2015.03.23, godz. 14:45, Montes12
Shaggys


To były tylko wymysły mediów.
2015.03.23, godz. 14:44, Kula70
ChelseaFan23
A skąd wiesz, że Hazard jest w ogóle brany pod uwage przez Péreza?
2015.03.23, godz. 14:43, Shaggys
@Uberaman

Ty już tak nie szalej z tymi nazwiskami bo już tu kiedyś czytałem że wasz wszechmogący Florek miał ściągnąć Neymara, Suáreza, Aguero, Falcao, Reusa a na koniec okazało się że przyszedł Chicharito..
2015.03.23, godz. 14:43, Montes12

"Mogli pokonać każdego ale nie mieli szczęscia"

O każdej drużynie można tak powiedzieć :D
2015.03.23, godz. 14:42, pyjter1902
Liczą się tylko bramki. Real za dużo zmarnował akcji w pierwszej połowie i potem Barcelona Nas skarciła. - 4 pkt. Raczej po lidze .....
2015.03.23, godz. 14:41, Uberaman
jajo90 no i zamiotłeś smerfa biednego..:)
2015.03.23, godz. 14:40, ChelseaFan23
A co to ma za znaczenie co by były gdyby.
Ja kibicuje Chelsea od 1997r i pamiętam ere przed Romanem
Takich piłkarzy jak Zola,Di Matteo,Vialli czy inni.
Jakim klubem była Chelsea przed Romanem?
Mogli pokonać każdego ale nie mieli szczęscia.Zdobyli Superpuchar Europy w 1998 roku ogrywając Real Madryt naszpikowany gwiazdami i najlepszy zespół XX wieku.
Roman to tylko szczęscie i tyle.To samo można mówić jakim klubem bylby Manchester City bez szejków czy PSG.
Ale ja wciąż staram się tłumaczyć wam że Chelsea za samą kasę go nie puści.A wy wciąz to samo.Ze Real ma takie pieniądze itd.Real nie ma takich pieniędzy bo Chelsea NIGDY go nie puści za kasę.Tak cięzko to skminić?
2015.03.23, godz. 14:40, Uberaman
ChelseaFan23 wiesz co..patrze i patrzę i jakoś nie mogę "was" dostrzec w obecnej LM..

Rozumiem, że jesteś rzecznikiem klubu i tu na forum przedstawiasz warunki sprzedaży Edena? Hahahaha
2015.03.23, godz. 14:40, jajo90
ChelseaFan23
Po pierwsze o jakich trofeach w Chelea mówisz skoro z LM odpadliście? W zeszłym roku Majstra nie zdobyliście? Powiedz mi? Jak możesz przyjść bo blamażu Chelsea gdzie przegrali grając przeciwko 10 przez 90 min? Z pomocą sędziego który za faul taki jaki zrobił Costa przy linii wyrzuciłby Ibre i jeszcze dwóch zawodników tak dla pewności. Jak śmiesz się powoływać na trofea skoro Carlo wygrał ich z Realem 4? Jak śmiesz tutaj przychodzić i prawić morały jak słaba liga angielska nie ma już swojego przedstawiciela w Europejskich pucharach? Ile razy Eden był wybierany w tym sezonie najlepszym zawodnikiem msc i jakie ma szanse dostać najlepszego piłkarza ligi? Bo do Realu ściągani są najlepsi. Pzdr.
2015.03.23, godz. 14:36, Montes12
"Real Madryt nie ma takich pieniędzy żeby kupić Hazarda"

Głupszego argumentu jeszcze nigdy nie spotkałem. Real Madryt może mieć każdego zawodnika na świecie,czy ci się to podoba czy nie. Powiedz mi jakim klubem byliście,przed tym jak Abramowicz przejął klub?
2015.03.23, godz. 14:35, ChelseaFan23
No to skoro go chce niech szykuje pieniądze i dwóch wysokiej klasy zawodników.A jeśli czysta gotówka no to szykuje się sprzedaż Santiago Bernabéu zeby uzyskać środki na Edena Hazarda :D.
Sezon sie owszem nie skończył ale bądźmy realistami.Barça już nie odpuści ligi.A wam mecze z Atleti idą jak krew z nosa.No ale zobaczymy.Ogólnie was nie widzę.
2015.03.23, godz. 14:35, kukułeczka
ChelseaFan23
A po co Realowi Hazard?
2015.03.23, godz. 14:32, Uberaman
ChelseaFan23 wobec argumentu niebieskiego kibica internetu nie pozostaje mi nic innego jak pogodzić się z faktem, że Hazarda Real nie kupi...przynajmniej dopóki Floro stwierdzi, że chce go mieć :D
2015.03.23, godz. 14:30, ChelseaFan23
No tak masz klase wyzywająć mój klub od smerfów.No ale dalej próbuje ci wytłumaczyć Real Madryt nie ma takich pieniędzy żeby kupić Hazarda i wbij sobie to do głowy
2015.03.23, godz. 14:30, jajo90
Sory, pomyliłem się. De Gea też puścił po krótkim słupku bramkę która wdg Twoich zasad jest hańbą. Idź się powieś, bo tyle pozostało takim marnym hejtunią jak Ty. Oglądaj mecze zanim się skompromitujesz. Pzdr.
2015.03.23, godz. 14:30, piotrekk004
Wy serio się cieszycie i jesteście "dumni" ze swojej drużyny, bo zagrali jedną dobrą połowę? Niezłe macie wymagania, nie ma co. Pomimo ostatnich słabych meczy Realu to nie wiem czym można się cieszyć, zagrali tak jak Nas do tego przyzwyczaili - jak Real Madryt. Przez jedną połowę... z odwiecznym rywalem. Czuję się jakbym siedział na stronie jakiegoś słabego zespołu, który powinien być zjedzony przez Barce, ale jednak pokazał coś. Najwidoczniej Real się stacza, kiedy kibice tak bardzo wierzą w swój zespół i ma się do nich takie zaniżone wymagania.
2015.03.23, godz. 14:30, Abram
Proponuję nową sondę na stronę główną: Czy wierzysz, że Ancelotti posadzi Bale'a na ławce po powrocie Jamesa? Tak/Nie/Nie, bo skład ustala Pérez/Nie, bo jest głupi.
2015.03.23, godz. 14:29, kukułeczka
ChelseaFan23
Sezon się już skończył?
2015.03.23, godz. 14:29, Carletto
kukułeczka
Gdyby do tego doszło to niezły wydatek dla klubu takiego jak Barcelona. Miało być „oszczędzanie” spowodowane banem transferowym i dopiero później miałoby dojść do rzekomych transferów Pogby czy Reusa, a tu figa, trzeba płacić 30mln euro za błędy z przeszłości.
2015.03.23, godz. 14:28, unom
Co do Hazarda to Romek wraz z Mou może i by na to poszli ale na pewno nie za kasę...myślę, że Bale i Varane za Hazarda mogło by wypalić, jednak sam Bale jest wart więcej od Belga, może teraz tego nie widać ale po powrocie do Angli lub zajęcie w naszym zespole miejsca Ronaldo on będzie błyszczał pełnym blaskiem i to dużo większym niż w Tottenhamie, gdyż doświadczenie jakie zebrał już w Madrycie jest nie do przecenienia....
2015.03.23, godz. 14:28, ChelseaFan23
Lepiej grać busem i zdobywać trofea niż robić po 1000 podań i nic nie ugrać.Akurat Mourinho w tym momencie Realowi by się przydał.Ja miałem obydwu panów w CFC więc mam małe porównanie.I uważam że Jose jest 200 razy lepszym trenerem niż Carletto.I wcale nie przyszedłem się kłócić to moja opinia.I opinia racjonalna ponieważ mam przykłady.Owszem za Carletto pierwszy sezon był wspaniały był mistrz Anglii itd.Ale drugi sezon? Widzę to samo w Realu spada z piedestału.I nei ma pomysłu na grę.Gość nie ma takiej charyzmy jak Jose.I nie ma jaj bo boi się rotować składem.Po co Casillas gra w pierwszym składzie?.Przecież puszcza szmatę za szmatą.Może niektórzy mówią że Jose stawia bus.Jakoś w Realu nie zauważyłem żeby Jose grał autobusem.No ale macie co chcieliście wzieliście Włocha który niby zdołbym La Décime.Ale to wszystko.I tylko głupiec uważa ze Ancelotti zdobył La Décime sam.To był projekt Mourinho,zawodnicy któych sprowadził Mourinho i styl gry Mourinho(kontra ataki).
2015.03.23, godz. 14:27, jajo90
Buska14
Zobacz co wczoraj wpuścili 2 z 3 wymienionych przez Ciebie bramkarzy, wróć, przeproś za to że byłeś idiotą. Bo tego co wpuścili nie można nazwać nawet śmiechem na sali.
2015.03.23, godz. 14:25, wislakts88
Co powinno się zmienić na następne mecze ????????
1 Powinna nastąpić zmiana w bramce Casilas na ławkę a Navas do pierwszego składu.
2 Powrót Jamesa który pozwoli mieć jednego wartościowego zawodnika na ławce bo ktoś z trójki James, Isco lub Bale zasiądzie na ławce.
3 Rotacje dające pograć Varanowi, Fabio, Lucasowi i komuś z tej trójki.
2015.03.23, godz. 14:25, r4in
Zabrakło odrobiny szczęścia ;-) ;-)
Pierwsza połowa to football totalny w wykonaniu Realu :-P :-P :-P Janusze nie istniały a niby w formie
Mimo to gratulacje dla katalońskich kibiców ;-) ;-)
Pozdro dla sezonowców(transfery rodem z fify :-P :-P :-D jak niekiedy czytam:-D jest z czego się po śmiać)
Z Lukta w środku widać pomysł na gre
Koledzy go szukaj on szuka kolegów, będzie tylko lepiej po tym meczu
Hala Madrid !!!!!!!!!!!!!!!!!!
2015.03.23, godz. 14:25, Uberaman
ChelseaFan23, widzę, ze smerfne hity dowcipne jak zwykle hehe
Khedira to max na co może Twój klub liczyć. Jaja będą jak Hazard w końcu faktycznie zechce zagrać w Realu :)) Jak mówię nie mówie teraz ale jakby Mou nie szło..chłopak chce wygrywać..zobaczymy zobaczymy..pociąg pt Real Madryt przyjeżdża tylko raz ;))
2015.03.23, godz. 14:24, kukułeczka
"prokurator Perals zaproponował karę siedmiu lat i trzech miesięcy pozbawienia wolności dla byłego prezydenta Sandro Rosella oraz dwóch lat i trzech miesięcy dla obecnego prezydenta Josepa Marii Bartomeu. Ponadto FC Barcelona ma zostać ukarana grzywną w wysokości 33 milionów euro."

Zemsta za przegrany klasyk;))))
2015.03.23, godz. 14:23, Carletto
ChelseaFan23
Zejdź na Ziemię. Twoja propozycja jest niedorzeczna. Florek mógłby się na to zgodzić tylko na haju.
2015.03.23, godz. 14:22, kukułeczka
ChelseaFan23
a frytki też?
2015.03.23, godz. 14:21, ChelseaFan23
Khedire? hahaha chyba chciałeś napisać 50mln+Bale,Isco i Varane'a.Innej opcji nie ma nawet za 300mln funtów.
2015.03.23, godz. 14:20, Uberaman
ChelseaFan23 ahahaha
No to macie Khedirę, świetnie nada się do superBusa, którym was raczy Mou.
2015.03.23, godz. 14:19, kukułeczka
BenekCristiano
Tak się zastanawiam co robiła tam ta ochrona? Nie pracowali na pewno.
2015.03.23, godz. 14:19, Uberaman
ChelseaFan23 powtarzam - Florek potrafi każdego wyciągnąć. I nie, ze tylko tych z klubów biednych. Hazard jeżeli sie spodoba to będzie do wyjęcia i możesz mi wierzyć kasa nie będzie problemem.
2015.03.23, godz. 14:18, Backy
Mongi2004
Nie to, żeby coś, ale jak Ronaldo/Bale strzelali z dystansu to był wielki lament, że egoiści, marnują okazję, przecież można było wejść do bramki z piłką :). No to teraz rzadko strzelają z dystansu, bo później ich stadion wygwizduje...
2015.03.23, godz. 14:17, ChelseaFan23
Florek żeby wyciągnął Hazarda z CFC musiałby wyskoczyć z taką ofertą że by pospadali z krzeseł.Może zaoferować 3x większa wartość za Hazarda.Albo dać kasę + 3 super zawodników.Tylko tak.A gadania że Real to klub któremu się nie odmawia itd to śmiech na sali.Bo w Chelsea to ma wszystko czego mu chce dobre pieniądze,gre w pierwszym składzie.I trofea.
2015.03.23, godz. 14:15, Uberaman
Buska14, sytuacje miał, Messi, Alba i Neymar. Ale zgadzam sie z Tobą, że przy akcji na 2:1 zachował się karygodnie i nic go nie usprawiedliwia
2015.03.23, godz. 14:15, BenekCristiano
patrzcie: https://www.facebook.com/video.php?v=1360837383956474

mysle, ze warto to uwzględnic. jestem ciekaw o czym ten kibic rozmawiał z Ramosem.
2015.03.23, godz. 14:13, Buska14
Uberaman
A co niby ten Iker takiego wybronił? Bo ja nie widziałem nic specjalnego. Dla mnie to on zawalił mecz i zniszczył szanse na wygranie tego meczu. Oglądałem Navasa w Levante i on takiej szmaty by w życiu nie puścił. Widziałeś, żeby De Gea, Neuer lub Courtouis'a się tak rzucali? Parodia bramkarstwa i tyle w temacie. On z taka formą nie zasługuje na granie w pierwszym składzie, w żadnym zespole La Liga.

Co do Bale'a dla mnie zagrał pierwsza polowe przyzwoicie. W drugiej od 60 minuty nikt z drużyny nie grał dobrze. Gdyby Real wygrał byście nawet nic nie powiedzieli na Garetha a tak kogoś musicie winić.
2015.03.23, godz. 14:13, ChelseaFan23
Owszem Florek chce Florek ma.Ale Roman też jak chce to ma.I na pewno nie odda Hazarda tak łatwo nawet Florkowki.Akurat Chelsea nie potrzebuje pieniędzy i to jest cały ten zonk i Florka problem.
Florek jest mistrzem wyciagania najlepszych zawodników od klubów gdzie nie mają kasy i muszą i tak i tak go sprzedać.Np Bale.Tottenham wiedział doskonale że nie utrzyma takiego zawodnika długo i targował jak najwięcej żeby za niego wziąć.W Chelsea jest inaczej jest miliarder Abramowicz który wcale nic nie musi sprzedać.No chyba że Florek wyskoczy z taką ofertą że przekona Rosjanina a tutaj na przegranej pozycji może być tylko i wyłącznie Real.
Gdyby Hazard grał w Liverpoolu,Arsenalu to nie byłoby takich problemów.Wtedy rzucasz 100mln i masz.A tutaj nawet 100mln by nie przekonało Ruska.
2015.03.23, godz. 14:13, Carletto
sedziaoxford
Na papierze mają o wiele cięższe spotakania na horyzoncie. Ponadto PSG w międzyczasie i ewentualne półfinały. Ale to takie trochę niesprawiedliwe gadanie. Przecież Real też dalej liczy się na obu frontach i chociaż może wydawać się, że w lidze czekają nas nieco łatwiejsze spotkania, to dalej zostaje Atleti w ćwierćfinale i oby półfinały. Prawdę mówiąc to zdarzyć się może wszystko.
2015.03.23, godz. 14:13, Uberaman
unom, Bale być może w przyszłości zajmie miejsce CR i to on będzie egzekutorem. Do tego jak najbardziej się nadaje. Charakterystykę ma bardzo podobna do CR z początków w Realu. Różnica jest taka, że od kiedy Ronaldo się zjawił na SB gra zawsze była pod niego. Florek ma bardzo konkretne plany do Bale'a i wierzę, że starczy im czasu/wyników żeby je wprowadzić.
2015.03.23, godz. 14:10, unom
Chodzi o to, że Bale sie po prostu marnuję, gdyż to gracz który potrafi grać tylko w pewnym schemacie do czego rzadko dochodzi podczas meczów,a jak już dochodzi to raczej Ronaldo jest wykonawcą.... Bale po prostu nie jest zbyt przydatny. Moim zdaniem na jego pozycji powienin grać Isco/James czyli pomocnik który lepiej czuje się w gąszczu, potrafi rozegrać i w ogóle ma inną wizje niż Bale....
2015.03.23, godz. 14:10, Rysiomadrid20
Do czego to doszło, żeby niektorzy tutaj byli szczęsliwi z gry Real we wczorajszym meczu. Z czego mamy się cieszyć ? ze przegralismy mecz ? nie tak dawno żeście się śmiali, że Barça zostanie z niczym a na dzień dzisiejszy ma szanse na dwa trofea. Mistrzostwo czy Puchar Króla. Jak dla mnie liga już się skończyła. 10 kolejek do końca. Podobno to był ostatni test dla Carlo. Niestety ale go oblał. Mam nadzieje, że tego marnego trenera pożegnany po tym sezonie. Chyba że postawi się Pérezowi i Real solidnie wzmocni skład i ławke.
2015.03.23, godz. 14:09, Uberaman
ChelseaFan23 i tam, może teraz. Ale za kilka lat czemu nie. Florek chce to Florek ma. Jedyny wyjątek to Messi wyhodowany szklarniową metodą w Barcelonie.
2015.03.23, godz. 14:07, ChelseaFan23
Uberman-Niestety transfer Hazarda jest nie realny.Wiele razy olewał Real.On będzie ikoną Chelsea i nawet wymiana za C.RONALDO by kibiców CFC nie przekonała żeby puścić Edena do Realu.On jest wyjątkowy.Może nie tak dobry jak Messi czy C.Ronaldo ale to kwestia kilku lat góra 2-3 lata.I będzie na takim samym poziomie.Wygrane dryblingi w tym sezonie to wyrównał tylko Messi.
A jeśli by miało dość do transferu Hazarda to będzie największy transfer w historii piłki.
Ale po co dyskutować nie ma szans na sprzedanie Hazarda.To Chelsea Roman i Jose Mourinho muszą budować skład DLA HAZARDA.
2015.03.23, godz. 14:06, Carletto
unom
Nie lepiej poczekać z tymi osądami i transferami do końca sezonu? Może Gareth znów walnie przyczyni się do sukcesów i co wtedy będzie pisał? Pomijam już fakt, że nasze gadanie nie ma żadnego wpływu na decyzje Florka.
2015.03.23, godz. 14:04, Mongi2004
Porażka z Barceloną tak bardzo nie boli jak porażka z materacami Simeone , mnie krew zalewa jak to widze . Wole żeby Barça mistrzem była niż odpaść z Ligi Mistrzów z materacami. . W realu strasznie brakuje mi strzałów z dystansu . no kompletny brak , sporadycznie ktoś coś tam uderzy , ale brakuje mi takiego Roberto Carlos , to był gość miał kopyto Ehhh szkoda , że już nie gra.
2015.03.23, godz. 14:04, Uberaman
Damianes123, oh jaki jesteś śmieszny, jaki jesteś fajny... -_-

Raven89 w tej konkretnej sytuacji wydaje mi się, że taki Navas by jednak się utrzymał na nogach i jak to ma w zwyczaju poleciał kocim susem by piłke obronić. Inna sprawa, że nie jestem do końca pewnie czy by wyjął to co wjął w II połowie Iker.
2015.03.23, godz. 14:03, tomysz8
raven89

idz kibicuj chelsea, bo kibic Realu z ciebie zaden
2015.03.23, godz. 14:03, Carletto
Damianes123
Figa. Symulka Ronaldo nie była w polu karnym.
2015.03.23, godz. 14:03, unom
Pérez powinien przestać unosić się honorem i sprzedać Bejla, do Angli..., najlepiej dogadać się z MU na De Gea bo to jeden z zaledwie kilku bramkarzy na świecie potrafiący zdobywać punkty dla swojej drużyny.... Casillas kiedyś, zresztą przez wiele lat też się do nich zaliczał ale niestety czas leci i nie da się go cofnąć !!! Pogba tez by się przydał no i oczywiście jakiś poważny konkurent dla Benzemy, Karim jest świetny ale tylko przez ok 30 % meczów jakie do tej pory rozegrał w Madrycie, a ta statystyka powinna być zdecydowanie inna....
2015.03.23, godz. 14:02, Montes12
Damianes123


Pomyliłeś strony.
2015.03.23, godz. 14:01, Uberaman
ChelseaFan23, zapomnij. Ronaldo za kilka lat skończy swoją przygodę z Realem i jeszcze wam Hazarda wykupimy.
2015.03.23, godz. 14:01, Damianes123
A Ronaldo co pięknego zrobił w polu karnym mistrz nurkowania z mad$ytu
2015.03.23, godz. 14:00, Raven89
A gdzie jakaś wypowiedź Naszego "najlepszego kapitana" Casillasa? Gość zawalił drugą bramkę w sposób tak biedny, że ogarnął mnie pusty śmiech. Leżał jeszcze zanim Suárez uderzył piłkę. Oby po tym sezonie odszedł w niesławie z Bernabéu.
2015.03.23, godz. 14:00, kukułeczka
Mongi2004
Bez tego "do nas" wyszło, że Valencia i Real mają po tyle samo punktów.
2015.03.23, godz. 13:56, Mongi2004
Powtórki video powinny być to by wprowadziło trochę uczciwości w meczach , bramka bale dla Realu i już by inna gra była . Nie ma powtórki jest spalony którego nie było gramy dalej. Takie coś kaleczy sport . Lahoz wczoraj to wogóle masakra , carvajal za to co robił to powinien z 3 razy z boiska wylecieć podobnie jak Alba .
2015.03.23, godz. 13:56, Montes12
Mongi2004

A co dopiero powiedzieć o Barcelonie bez Messiego.
2015.03.23, godz. 13:55, ChelseaFan23
Sprzedajcie nam Bale'a po promocyjnej cenie.Ten gość nie pasuję do Hiszpanii musi odejść do Anglii jak najszybciej to możliwe.Mam nadzieję że Chelsea w lecie zarzuci na niego sieć i wyciągnie go z Realu.Bo facet po prostu nie może być w cieniu C.Ronaldo.Jeszcze sezon temu Bale grał całkiem nieźle teraz szkoda gadać.Nie pasuje już do Realu.
Tylko nie piszcie że najchętniej byście go wymienili za Hazarda :D bo do tego nigdy nie dojdzie.Opcji jest wiele
1-Czysta gotówka
2-Gotówka+Oscar
3-Gotówka+Petr Cech
4-Gotówka+Willian
Mam nadzieję że poszedłby do Chelsea z Hazardem stworzyłby genialny duet.Bo w Realu się tylko męczy.A kibice RM powinni mieć do niego więcej szacunku bo w końcu sezon temu to on wam załatwił Copa Del Rey i był kluczową postacią w wygraniu LA DECIMY.Wiec macie krótką pamięć.Nie mówie o was ale o takich bo wyzywają go od kur.itd.
2015.03.23, godz. 13:52, Mongi2004
Dokładnie kukuleczka to chciałem napisać./ Ja myśle , że najważniejszym celem na ten moment jest obrona Ligi mistrzów , to by zrekompensowało cały sezon , będzie bardzo ciężko , ale wszyscy , ale każda z drużyn ma jakieś słłabości , kto oglądał wczoraj Bayern to wie czym jest Bayern bez Robbena i bez Riberyego . Głowa do góry i Hala Madrid !!!
2015.03.23, godz. 13:49, Uberaman
Montes12 Marcelo a potem Cristiano jeżeli dobrze pamiętam.
2015.03.23, godz. 13:48, michaelq
Montes12

Ronaldo :D Ta akcja Ronaldo - Mascherano pokazuje całą kwintesencję Barcelony :D
2015.03.23, godz. 13:47, Montes12
michaelq

A właśnie,kto tam pogłaskał po głowie Mascherano,a ten zaczął się zwijać z bólu :D?
2015.03.23, godz. 13:46, Backy
krolewski1922
A zrobił coś więcej niż Bale? Tylko kilka ładnych padów, zmarnowana okazja i kilka sprintów - Bale zrobił to samo tylko bez teatru.
2015.03.23, godz. 13:46, kukułeczka
Mongi
"Trzeba się martwić , żeby 2 miejsce utrzymać bo 3 ma taką samą stratę DO NAS jak i My do pierwszego." - chyba to chciałeś napisać?
2015.03.23, godz. 13:45, michaelq
Neymar to największy symulant świata, a Suárez widzę chce go dogonić. Mascherano też odwalił niezły kabaret...
2015.03.23, godz. 13:44, kukułeczka
tomysz8
Pewnie masz rację.
2015.03.23, godz. 13:44, tomysz8
@krolewski1922
jeden i drugi zagrali piach.
2015.03.23, godz. 13:44, Mongi2004
Nie brakuje mi niczego , bo z taką dyspozycją Realu to trzeba się martwić , że by nas Valencia , nie wyprzedziła , a nie mowa o mistrzostwie . W tamtym sezonie też , wszyscy szukali mistrzostwa , a się nie 3 miejscu skończyło
2015.03.23, godz. 13:44, michaelq
i pomyśleć, że gdyby Real przystępował do tego spotkania zamiast w kryzysie to w najlepszej formie tak jak Barcelona, to panowałaby tu radość.
2015.03.23, godz. 13:43, tomysz8
@kukuleczka

kazdy widzi to co chce zobaczyc, a nie kazdy to co jest.. mysle, ze mial wyjsc jakis skrot myslowy, a wyszlo jak zwykle ;)
2015.03.23, godz. 13:43, krolewski1922
Szczerze Neymar zjadł Bale
2015.03.23, godz. 13:41, kukułeczka
lodyga
A teraz przeczytaj jeszcze raz ostatnie zdanie Mongi. Czy nie brakuje ci w nim czegoś?
2015.03.23, godz. 13:40, Mongi2004
No zerknolem w tabele i co ?? Barça 68 - Real-64 Valencia 60
2015.03.23, godz. 13:40, bnaw13
pistolero

Mogę zapytać Cie po co zakładasz konto na stronie Realu,jeśli jesteś kibicem Barcelony? Nie rozumiem tego i nie mam zamiaru tego tolerować, jeśli kibicujesz Barcelonie to załóż sobie tam konto i tam wydawaj swoje opinie. Niezrozumiałe..
2015.03.23, godz. 13:39, lodyga
kukułeczka, no zerknęłam równiez i co?
2015.03.23, godz. 13:37, kukułeczka
Mongi2004
Zerknij jeszcze raz w tabelę.
2015.03.23, godz. 13:36, tomysz8
@tomek338
James robi roznice na boisku i nie wmowisz mi, ze jest to nieudany transfer, a na pewno nie po pierwszym sezonie, bo jak to okresliles "genialny transfer" Modricia (oczywiscie takim jest i rola chorwata w druzynie jest niezaprzeczalna co widac odkad wrocil do skladu) w pierwszym sezonie byl "NAJGORSZYM LIGI". Poza tym skad wziales tekst "Real byl kiedys potega" ?? Najlepszy Real jaki widzielismy to ten w zeszlym sezonie. Chyba, ze cofasz sie o ponad dekade i wspominasz 2002r.? Niestety w ostatnich latach jedyna "potega" to byla Barça w 09' za Pepa. Real pod wzgledem wynikow i gry byl w ostatnich latach ciagle klubem jednym z najlepszych. Jednak dopiero od ostatniego sezonu mozna powiedziec o nas jako najlepszych bezapelacyjnie.

*ostatecznie sie zgodze na sezon 11/12, bo byl pioronujacy.
2015.03.23, godz. 13:34, Mongi2004
Ja uważam , że jak ten sezon zakończy się porażką to Peraz jak i Ancelotti powinni opuścić klub . Polityka Péreza w sprowadzaniu craków kończy się tym , że 90% z nich gra h.... i tyle w temacie . Bale to jak dziecko we mgle , chyba nie wie po co przyszedł do takiego klubu jak Real Madryt , bo jak po kase to do City niech idzie tam też krocie na piłkarzy łoża , a jak przyjdzie grać to mistrz Anglii odpada w 1/8 , angielska piłka na ten moment to dno , liczba klubów w europejskich pucharach o tym najlepiej świadczy . Gra Realu we wczorajszym meczu była , momentami dobra , a obwinianie Casilliasa za 2 gola to jest dziecinada . Jak ktoś chodź troche grywał w piłke to wie , że bramkarz ustawia się do zawodnika z piłką i ustawienie Ikera było jak najbardziej dobre i uważam , że zagrał dobre zawody wczoraj , wina leży w obrońcach . 2 obrońców nie potrafiło przyblokować jednego suáreza , Krytyka się Realowi należy ponieważ grają raz na tydzień to po pierwsze , po drugie od 3 miesiecy przechodzą obok meczy , po trzecie z tą ławką którą ma Real to można straszyć , ale w polskiej lidze , a po 4 któryś raz juz gramy jedną połowę , a w drugiej nas nie ma lub na odwrót , po 5 znowu stały fragment gry . Na tym poziomie piłkarskim nie można grać tylko 1 połowy dobrej. 4 punktów nie odrobi Real , bo Real punkty też straci to nie ma bata nawet . Trzeba się martwić , żeby 2 miejsce utrzymać bo 3 ma taką samą strate jak i My do pierwszego .
2015.03.23, godz. 13:30, supermario89
07.03.2015 Athletic Club de Bilbao 1:0 Real Madrid CF
W tym meczu uratowanie choćby punktu stawiałoby nas w lepszej sytuacji aniżeli znajdujemy się teraz. Ale czasu się nie cofnie
2015.03.23, godz. 13:29, Zboniek79
Jaga Forever
W całej rozciągłoście się z Tobą zgadzam.
Należy podziękować piłkarzom za walkę i poświęcenie we wczorajszym meczu ale...
Cały sezon spie.. koncertowo!Mieliśmy kilka puktów przewagi nad Barça która przeżywa/ła kryzys sportowy(konflikt w szatni) oraz instytucjonalny(afery z podatkami).Mielismy też świetna passe którą teraz możemy sobie powspominać z usmiechem politowania.Nie wiem jak można to było zaprzepaścić.
Pisałem już ok miesiąca temu przed pojawieniem się felietonu hiszpańskiego dziennikarza że ten sezon bliźniaczo przypomina mi ten z Queirozem na ławce.Niestety wiele się z tego sprawdza.
Oczywiście też obwiniam za obecny stan rzeczy Ancelottiego a populistyczne gadki o zasługach Włocha oraz piłkarzy które wygłasza Pérez zakrawaja na śmieszność.Szkoda że ten sam Pérez potrafił zwolnić po mistrzowskim sezonie Del Bosque który wczesniej wywalczył z Realem dwa puchary Europy a w owym poległ po heroicznym boju z Juve ale w dopiero w półfinale.Niech to da ludziom do myślenia.
Patrząc zaś na statystykę zdobytych tytułów mistrzowskich zdobytych przez Włocha w trakcie 16 sezonów na ławce trenerskiej (3-słownie trzy!) wniosek nasuwa się sam czy to odpowiednia osoba na to stanowisko.
Oczywiście wygrał e poprzednim roku cztery puchary ale chyba pamiętają wszyscy w jakich to było okolicznościach i zapewne nie był to geniusz rzemiosła szkoleniowego Ancelottiego tylko piłkarzy.

A gadki Ramosa że będą walczyć nadal o mistrzostwo nawet nie chcę komentować.Może jeszcze o puchar króla niech powalczą:)
Ogólnie irytuje mnie bardzo ten osobnik poprzez swoje bińczuczne wypowiedzi w stylu ''zobaczymy kto wygra więcej pucharów na koniec sezonu'' po kolejnych już porażkach z Materacami.Trochę pokory by się przydało przed nadchodzącymi ćwierćfinałami.

Dobra,wylałem swoja frustracje,troche ponarzekałem i trzeba lecieć do roboty:)
Nie mam żadnego wpływu na to co się dzieje w klubue jak np. transfery więc pozostaje cierpliwie(jak Carlo) wspierać zespół i ewentualnie czekać na zmiany które zapewne nastąpią jeśli skończymy senon z niczym.
2015.03.23, godz. 13:28, Midast7
Witam. Jako kibic Barçy nie ukrywam, że wynik mnie cieszy, chociaż gra mojego zespołu mniej. Mecz był wyrównany, chociąż w każdej z odsłon górowała inna drużyna. Generalnie ciekawe GD pomimo , że przez duże fragmenty spotkania gra była rwana, zbyt dużo było fauli a i kartek sędział dał niepotrzebnie dużo. Nie ma obecnie sensu rozrywać szaty i tego lub tamtego zawodnika obwiniać za to czy siamto. Drażni mnie też drętwe mówienie co by było gdyby. Tego gdyby bowiem nie było. Było to co było i tego się już nie zmieni. Każdy musi się z tym pogodzić. Ja osobiście gdybym miał oceniać piłkarzy Realu to powiedziałbym tak: Bez wątpienia 2 zawodników się wyróżniało, a mianowicie Marcelo i Benzema, chociaż i oni gdzieś po 65 min. zginęli . CR7 miał przebłyski: bramka, strzał w słupek i minimalnie niecelna bomba nad bramką. Wyróżniłbym również Modrica, który póki miał siły ciągną grę Realu. Pozostali też zagrali dobry mecz i zostawili wiele potu na boisku. Dlatego nie należy żadnego z Waszych piłkarzy z indywidualna obciążać za stracone bramki, przegrany mecz. Z kolei jeżeli chodzi o piłkarzy Barçy to również każdy się starał ak w danym dniu umiał. Wszak każdy chciał zagrać jak najlepiej.
Do końca LL jeszcze 10 kolejek, których nie ukrywam się, ajko kibic Barçy się boję. Przed nami mecze z bardzo silnymi zespołami, z którymi ciężko będzie wygrać. Wydaje się, że macie lepszy rozkład gier, zwłaszcza w kontekście LM, a w przypadku Barçy dodatkowo jeszcze fiału RC.
Mam nadzieję, że po wczorajszym meczu, znaczna część kibiców poczuje szacunek do piłkarzy przeciwnej drużyny, doceniając ich profesjonalizm. Dotyczy to kibiców obu klubów.
Pozdrawiam
2015.03.23, godz. 13:27, Uberaman
supermario89, przepraszam..z kim?!
2015.03.23, godz. 13:24, supermario89
niestety ale boje się tego że mecz z Athletic Bilbao będzie nas bardzo dużo kosztował. Według mnie chociażby punkt z nimi dałby nam tylko trzy punkty straty do aktualnego lidera. Jak wiadomo mamy z nimi lepszy bilans meczy bezpośrednich. Teraz trzeba liczyć ze stracą punkty w dwóch meczach a nie w jednym. Obym się mylił. Wiele osób uspokaja że duzo kolejek do końca i nic nie jest przesądzone ale najważniejszą rzeczą jest to że my nie możemy juz sobie pozwolić na absolutnie żadną stratę punktową do końca sezonu.
2015.03.23, godz. 13:23, tomek388
Przepraszam za błędy, ale pisałem pod wpływem emocji i nie chciałem by cokolwiek mi umknęło, dlatego pisałem jak najszybciej. HM
2015.03.23, godz. 13:22, tomek388
Redevil
Zgadzam się z Tobą. Jedyne dobre transfery robiło się za czasów Mourinho: Di Maria (25mln?), Modric (30) - świetni zawodnicy za małe pieniądze.
A później przychodzi Carlo i pozwala, by za wszystkie transfery był odpowiedzialny Florek, który jest tylko i wyłącznie świetnym biznesmenem. Jedynym trafnym zakupem jest nikt inny jak Kroos i Isco. Bale za 91 mln? James za 80? koszulki muszą się sprzedać, muszą być pieniądze na kolejne idiotyczne transfery.
Real był kiedyś potęgą, a teraz jest tylko jednym z najlepszych klubów, w którym gra więcej gwiazdeczek niż zawodników, którzy oddają sercę za herb. Piszcie o Di Marii, że to najemnik, tyle, że ten najemnik zrobiłby wszystko dla tego klubu, dla ludzi którzy mu kibicują. Niech dalej Ronaldo nie biega, nie stosuje pressingu... bo po co? i tak kasa wpadnie na konto, a nie trzeba będzie się spocić. Co pożytecznego zrobił we wczorajszym meczu oprócz dołożenia nogi przy golu? wieczne dryblingi, upadki i machanie łapkami.
To już nie jest ten klub, któremu zacząłem kibicować.
2015.03.23, godz. 13:22, Carletto
butla33
10 kolejek czyli 30 pkt. W sporcie nie ma rzeczy niemożliwych, a gadanie o przegranej lidze należy ewentualnie odłożyć w czasie. Choć oby nie :)
2015.03.23, godz. 13:21, pistolero
Juz sie tak nie podniecajcie ze powinniscie rozniesc Barcelone, przyznam ze w pierwszej półowie Real zmiazdzyl Barce, ale w drugiej polowie role sie odwrocily i Barça miala tyle samo sytuacji co Real w pierwszej polowie, ogólnie dawno nie widzialem tak wyrownanego klasyku, szacunek dla Realu za pierwsza polowie bo pokazali klase. Real zagrał w pierwszej polowie jak Barça w ostatnich paru meczach, a Barça jak Real z Schalke. VeB!
2015.03.23, godz. 13:21, tomysz8
Przede wszystkim ruszylo sie cos do przodu. Cieszy to bardzo. Bedac w dolku pojechalismy na Camp Nou i wyszlismy na bedaca w swietnej formie Barcelone. Rezultat? Wbrew zgromadzonym tu wieszczom krzyczacych o slabym trenerze, zawodnikach bez ambicji i manicie 5-0 , Real zagral z Barcelona mecz rownych sobie rywali. Kazdy obiektywny kibic przyzna, ze mecz mogl sie rownie dobrze skonczyc wygrana Realu jak i Barcelony. Wygrala Barça, trzeba pogratulowac i isc dalej, bo w bezposrednich starciach nadal jestesmy do przodu. 4 punkty w perspektywie 10 kolejek jest do zniwelowania. Będą jeszcze punkty wszyscy gubić, przykładowo Barça straciła w ostatnich 10 kolejkach pierwszej rundy 8 punktów w tym był mecz z Valencią wygrany w ostatniej minucie.

Wynik Klasyku nie cieszy, ale napaja pewnym spokojem co do formy Realu. Takie mecze wplywaja na psychike pilkarzy, widzielismy juz tego przyklady w zeszlym sezonie, gdy po przegranym klasyku w wyrownanym meczu, pilkarze Realu miazdzyli kolejnego przeciwnika. Wierze, ze bedzie dobrze jeszcze w tym sezonie i nadal wierze w mistrza hiszpanii.

Co do klasyku to nie rozumiem tych docinek w strone Casillasa, nie popelnil zadnego bledu a bramka Suáreza to dobre wykonczenie Urugwajczyka i przede wszystkim zla gra obrony, Iker podjal intencyjnie decyzje i tyle. Wiem, ze milo sie krytykuje kogos podazajac za tlumem. Jezeli chcecie i musicie kogos juz obwiniac to proponuje Sergio za bramke na 1:0 na przyklad. Znajdzie sie wiecej zawodnikow do obwiniania niz bramkarz.

Podobna sytuacja tyczy sie Ancelottiego. Taktycznie wylaczyl bedacego przeciez cyt. Mundo i Sport "boskiego" Leo. Messi ma forme i to wysoka, a jednak nienominalny defensywny pomocnik z Niemiec czyscil co mial do wyczyszczenia i znowu widzielismy Messiego z jesieni, czyli znikajacy czarodziej. To jest na plus u Carlo, ze umial tak ustawic zespol. Podjal walke i jako kibic Realu czuje dume, ze mit olbrzymiej formy Barçy rozbil sie o "najgorszy w tym sezonie" Real.

Na minus zdecydowanie Gareth. Facet nie ma szczescia, a na dodatek psuje tak klarowne sytuacje. Na pewno swietnie znajduje sie na pozycjach, bo niemal zawsze jest do gry. Dodatkowo gra w defensywie na plus. Jednak takie sytuacje jak ta po roznym to musi byc bramka i to z zamknietymi oczami. Do tego dochodzi kilka nietrafionych decyzji i nieuznana bramka co tworzy negatywny obraz gry walijczyka. Ronaldo na pewno poprawnie, cieszy bramka, kolejny trudny mecz gdzie znowu odgrywa istotna role. Denerwuje ( choc zauwazam, ze duzo mniej) nadal przewracanie sie przy byle musnieciu oraz slaby drybling. Jednak co do aktorstwa to choc Ronaldo wiedzie zwykle prym, to wczoraj podium zabrali mu Suárez i Neymar i nie mowie tego z przekasem.. Wczoraj zabraklo nam jedynie/aż lawki rezerwowych. Kogos kto by wszedl i zmienil obraz gry. Szkoda kontuzji Jamesa, bo na pewno za Garetha moglby cos dodac od siebie. Dodatkowo na lawce taki ADM(gdyby zostal) czy Reus i mamy wtedy po prostu kogos kto wejdzie i narobi szumu na boisku. Potrzeba nam jeszcze jednego grajka do walki z BBC o pierwszy sklad i nie moze to byc z gory przegrany Jese, a ktos kto ma w oczach kibicow i trenera szanse na gre w 11.

Podsumowujac, Barça ma Valencie, Seville, Celte, Atleti czy Sociedad. W to wszystko wmiesza sie jeszcze PSG, ktore mimo brakow kadrowych mysle, ze postawi ciezkie warunki. Dodatkowo 1/2 finalu LM, gdzie tez moga trafic np. na Bayern i suma summarum beda musieli cos odpuscic. Jednak liczmy na siebie, bo widac bylo duzy progres w grze Krolewskich i wydaje sie, ze to byl ten moment zwrotny. Teraz tylko zlapac ten feeling dobrej gry, niech wroci James i zrewanzujmy sie Atleti, bo dostalismy szanse na rewanz, a w tym roku strasznie nas bilo Atleti. Bedzie dobrze, na pewno skonczymy z jakims tytulem jeszcze Superpuchar, KMŚ + LM/Liga. Uznalbym to za udany sezon mimo krotkiej kadry i masy ciezkich kontuzji.
2015.03.23, godz. 13:21, MajorTomek
Ja jestem spokojny po wczorajszym meczu, ponieważ co by nie mówić Real w końcu zagrał dobre spotkanie. No może nie całe i po godzinie trochę opadły siły i koncentracja ale trzeba zauważyć, że przez większość meczu kontrolowali to co się dzieje na boisku. W końcu było widać pomysł na grę i zaangażowanie. Oczywiście, szkoda przegranego meczu ale do końca sezonu zostało jeszcze 10 spotkań. Wszystko może się zdarzyć a widać, że drużyna powoli łapie rytm, zaraz wraca James, Cristiano znów zaczyna strzelać. Przed Barceloną wiele trudnych ligowych pojedynków: Z Celtą, Valencią, Sevillą czy Atlético, więc odrobienie tych czterech punktów wydaje się całkiem prawdopodobne.
Nie ma co się łamać, wszystko przed nami :)
HM!
2015.03.23, godz. 13:17, butla33
ludzie do konca zostało duzo meczow a wy płaczecie 4 punkty to nie 20 i nic nie jest przegrane a co do bejla dopasowal sie poziomem do reszty w drugiej polowie tak samo benz mogl wpakowac pilke to bramki . zostalo chyba 9 kolejek wiec jest 27 punktow do zgarniecia i gramy o lige
2015.03.23, godz. 13:14, Uberaman
Redevil, z kim gracie ćwierćfinał w LM?
2015.03.23, godz. 13:14, Montes12
Ligę jeszcze możemy wygrać. Teraz trzeba się skupić,jak wywieźć korzystny rezultat z Calderon. Jeśli będzie tak jak w PK,że w pierwszym meczu nie strzelimy bramki,to w rewanżu nie będzie przyjemnie.
2015.03.23, godz. 13:13, Silvinho07
w tamtym roku przegraliśmy frajersko mistrzostwo w tym zapowiada się to samo
2015.03.23, godz. 13:13, Pientas
Redevil
Nie kibicujesz Realowi więc tego nie zrozumiesz....
2015.03.23, godz. 13:12, madridistaMB
haha niezła akcja z tym samochodem Bejla , chyba czas na powrót do Anglii . Mam nadzieję że Florek zrobi deal z Man Utd i weźmie w zamian De Gea i kasę
2015.03.23, godz. 13:10, Redevil
Czy przyjdzie kres wydawaniu obrzydliwych pieniędzy przez Florka na graczy którzy nie są ich warci? Wątpie.... Agent Pogby pięknie się wypowiedział odnośnie Realu :)

Nie Łamta się będzie dobrze, sezon się kończy i kolejne rekordy transferowe przed wami ;)

Udanych i przemyślanych zakupów:)

P.S nikogo nie mam zamiaru prowokować tylko wyrażam opinie co czuje i co widze,

Pozdro dla prawdziwych Madristach tych na dobre i złe
:)))))))))))))))))))))))
2015.03.23, godz. 13:00, Pientas
ADAM VQW
może masz racje,ale możesz się też mylić.Ja nie lubię Carlo ale trzeba przyznać że jego metody są skuteczne.Nie widziałem ostatnio zespołu który by tak zdominował barcelone. To była by miazga gdyby nie ręcznik w bramce.A wróci jeszcze James.Poza tym to nie jego wina że lawka tak wygląda,po tym co widziałem wczoraj jestem spokojny bo wiem że mamy duże szanse na pyknięcie materacy i gre w finale CL.Liga się oddaliła ale mamy jeszcze dziesięć kolejek także poczekajmy...Schalke przeszliśy w słabym stylu ale jednak...
2015.03.23, godz. 12:59, ADAM VQW
Uberman

Serce zawsze kibicuje Realowi ale czasami głowa podpowiada coś innego. Niestety mój sceptycyzm nie bierze się z niczego bo sam widzisz jak to w tym roku wygląda. Chciałbym aby te 45 minut z Camp Nou było swoistym przełamaniem ale 45 minut naprawdę fajnej gry na cały 2015 rok to troszkę za mało.

Wierz mi przeżyłem z Realem wiele dobrego i wiele gorzkich pigułek przełknąłem i nigdy nie przestałem być kibicem Realu ale póki co ich forma nie napawa optymizmem... Przydałby się mecz w którym strzelilibyśmy z 4-5 bramek to może wreszcie coś by drgnęło....Będę pierwszy, jak już wspomniałem, który posypie głowę popiołem jak coś ugramy... Pozdrawiam
2015.03.23, godz. 12:59, Jaga Forever
Witam wszystkich. Co do mistrzostwa w tym sezonie to prosta matematyka.
Na początku sezonu to Barcelona miała nad nami przewagę. Później to my mieliśmy nad nimi przewagę 4 punktową. Real jak to ma w zwyczaju jest niestety frajerem. W tamtym sezonie także przegraliśmy ligę w taki sam sposób trwoniąc przewagę w bezmyślny sposób. Teraz jest niestety podobnie. Byliśmy zależni tylko od siebie mając 1 margines błędu. Jednak szanowne gwiazdeczki postanowiły sobie odpuścić mecze z rezerwami Villarreal oraz z Atletic Bilbao podkładając się Barcelonie.
Co do wczorajszego meczu niektórzy tu piszą, iż sędzia pomagał rywalom. Ośmieszacie się tylko, ponieważ przy bramce Bale w teorii był spalony i sędzia mógł uznać tą bramkę, ale nie musiał i się z tego w pełni wybroni. Jedyny minus arbitra to taki, że za symulke dał kartkę dla Ronaldo, natomiast dla kanibala i aktora z Brazylii Neymara już zapomniał. Prócz tej sytuacji sędziowanie stało na wysokim poziomie. Te mecze są rozgrywane w takim tempie, że sędzia jaki by nie był drobne błędy popełni. Jednak nie miały one wpływu na wynik.
Iker w Realu to już niestety tylko historia i wspomnienia. On swoją postawą już od jakiegoś czasu udowadnia, że nie zasługuje na grę w pierwszym składzie królewskich. Wczoraj rzeczywistość okazała się brutalna. Bramkarz gospodarzy w kluczowych momentach wybronił sytuację, których nie musiał i nikt by go nie winił za to. Iker niestety nam nie pomógł i dlatego ten mecz został przegrany.
Do 60 minuty jak mieliśmy siły Barcelona miała niewiele do powiedzenia. Dwie bramki jakie nam strzelili padły tak naprawdę z niczego po katastrofalnych błędach obrony jak i naszego ręcznika w bramce. Taki klub jak Real Madryt potrzebuje kogoś, kto w kluczowym momencie wybroni kilka sytuacji co pomoże drużynie w osiągnięciu dobrego wyniku. Kto oglądał mecz Chelsea z PSG wie o czym piszę. Gdyby nie bramkarz Chelsea to oni już po pierwszym meczu nie mieli by czego szukać w rewanżu. U nas tego nie ma i niestety w kluczowych momentach to się mści. Nie chcę być złym prorokiem, jednak z takim bramkarzem nie mamy co marzyć na obronę ligi mistrzów. Po tym sezonie nasza gablotka z pucharami się nie wzbogaci. Co do ligi to Barcelona nie jest takim frajerem jak nasz zespół i nie pozwoli sobie na stratę przewagi 4 punktów.
Jeśli kogoś uraziłem za nazwanie Realu frajerem to sory. Jednak trzeba pewne rzeczy nazwać po imieniu. Ta sytuacja się powtarza już drugi raz z rzędu.
Po sezonie należy wzmocnić ławkę rezerwowych jednym klasowym napastnikiem, który by nawiązał rywalizację z Benzemą, oraz kupić jakiegoś pomocnika typu Reus, który przy niekorzystnym wyniku może coś odmienić w naszej grze. Za Arbeloe też wypadało by kupić zastępce. Oczywiście Ikerowi należy podziękować i dać jasno do zrozumienia, że nie będzie już bramkarzem numer 1, albo to akceptuje, albo odchodzi z klubu. Mówicie, że ławka Barcelony nie jest mocniejsza od naszej?
Mylicie się, ponieważ jest i to o klasę. Ich trener rotuje zawodnikami co powoduje zgranie ich z pozostałą częścią drużyny. U nas Ancelotti zajechał zawodników w rundzie jesiennej przez brak rotacji co odbija się zmęczeniem w decydującej fazie sezonu. Wszyscy się dziwią, że Barcelona miała mniej odpoczynku przed klasykiem. Proszę tylko przeanalizować, ile minut w nogach mają ich zawodnicy a ile nasi. Kogo to wina?
Oczywiście naszego genialnego taktyka z Włoch, który w razie posuchy w tym sezonie powinien wylecieć jako pierwszy. Jest to tylko jego wina, że jest tak a nie inaczej. Jeżeli ktoś przeczytał mój post od początku do konca to ślicznie dziękuje. Pozdrawiam.
2015.03.23, godz. 12:57, lodyga
Nie zdziwie się jak sam odejdzie. Ludzie zwierzaki. WIdać po twarzach że jakieś Arabusy.
2015.03.23, godz. 12:56, Uberaman
supermario89, aż K***ca bierze jak to widzę. Nie wiem, już ja bym im rzucił. Zwierzęta.
2015.03.23, godz. 12:53, supermario89
http://www.thesportbible.com/articles/real-madrid-fans-attack-gareth-bale-s-car-after-defeat-to-barcelona :/
2015.03.23, godz. 12:51, Uberaman
ADAM VQW, musiałbyś być już na emeryturze.
Jeżeli faktycznie uważasz się za madridistę...Rany jak można tak sceptycznie patrzeć na ukochany zespół??! Przecież to chore.
2015.03.23, godz. 12:51, idk2612
Dajcie spokój z tym marnowaniem. Bo Real u pewien Brazylijczyk z Barçy marnowali na potęgę (od patelni do złej decyzji niemal w każdej akcji).
2015.03.23, godz. 12:50, ADAM VQW
Uberman

Jakim ty musisz być przykrym człowiekiem jeśli sądzisz że jestem kibicem Barcelony!!!
Zaryzykuję że więcej lat jestem kibicem Realu niż ty żyjesz chłopaszku
2015.03.23, godz. 12:41, Uberaman
ADAM VQW, pewnie pasiaczku wszyscy nasz 'zajadą", "objada" i w ogóle po kiego grzyba wychodzić na boisko i robić sobie wiochę z takim trenerem i takimi piłkarzami.
Weź skończ pisać, na prawdę skończ.
2015.03.23, godz. 12:39, Uberaman
Montes12, mógłby Real o tego piłkarza powalczyć. Carlo też zna możliwości Włocha. Mogłoby coś z tego być
2015.03.23, godz. 12:38, ADAM VQW
Montes12

Tak się składa, że o ile mi czas pozwala to oglądam. I będę pierwszym, który posypie głowę popiołem jeśli wygramy coś w tym roku.
Czy Wy wszyscy nie widzicie, że w tej drużynie najważniejsze decyzje jakie podejmuje Carlo są mega chybione?
Proponuję obejrzeć mecz z Schalke i zobaczyć w jakim strachu był Carlo pod koniec. Jest nawet takie ujęcie jak patrzy na Hierro i zdaje się mówić "kur co jest" Brakuje nam rezerwowych a poza tym jesteśmy zajechani i kondycji brak jest aż nadto widoczny a bez tego Atlético nas zmiecie....
2015.03.23, godz. 12:38, Uberaman
Carletto, ano właśnie wyliczająć zespoły trudniejsze na drodze Barçy zapomniałem o Celcie i to na wyjeździe! Ob y tam sie im trafił jakis remisik.
2015.03.23, godz. 12:37, Montes12
Uberaman

Veratti,to bardzo dobra opcja. Nie boi się podjąć ryzyka, ma świetnie wślizgi,panowanie nad piłką,drybling. Nawet bramkę strzelił z Barceloną z główki,a ma 165 cm wzrostu.
2015.03.23, godz. 12:37, casillas95
Mi gra Realu podobala sie bardzo, jestem mega zadowolony z gry bo pokazali ze potrafią grac w piłkę, gorzej z ta skutecznością i tu nie ma co winic Carlo za to ze zawodnik nie potrafi strzelic z 7-10 metrow na prawie pusta bramkę (bale) a do tego bramkarz zasloniety, to nie jego wina, trzeba popracować nad skutecznością bo gra wygladala bardzo dobrze i w końcu potrafiliśmy pograc pilka z Barcelona w koncu. ¡Hala Madrid!!!! Mistrzostwo jeszcze nie jest stracone, wierzyc do konca. Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cie, w moim sercu Real jest bo on najwspanialszym klubem jest!!!!
2015.03.23, godz. 12:35, Carletto
Nie cierpię tych przerw reprezentacyjnych. Teraz gdy wypadałoby odbudowywać formę na najbliższe miesiące wypadła przerwa. Oczywiście nie wszyscy udadzą się na zgrupowania, ale jakaś niepożądana kontuzja i znów jesteśmy w czarnej dziurze. Dobrze, że chociaż po tej przerwie trafił nam się niezbyt wymagający rywal w dodatku u siebie. Z Granadą Real powinien sobie poradzić nawet w niezbyt wysokiej formie. W tym samym dniu (5kwietnia) Barcelona uda się do Vigo i tam upatrywałbym pierwszej szansy na jakąś stratę punktów. Nie dość, że Celta to niezły zespół i potrafi się postawić, to po przerwie reprezentacyjnej Barcelona już miała problemy w tym sezonie. Zobaczymy.
2015.03.23, godz. 12:35, Uberaman
ruciol, no mi wydaje się, że na II połowę wyszli z myślą,że " zagraliśmy na 100%, jest ciężko ale musimy podkręcić na 101% za wszelka cenę".
2015.03.23, godz. 12:33, ADAM VQW
Ubermann

Jaka to głęboka myśl przelała się na klawiaturę??? sierota, biedactwo???
2015.03.23, godz. 12:31, ruciol
wielkiraul juz nie zwalaj na sedziego, fakt ze dawal zolc za kazdy faul na placzkach ale sa sobie sami winni ze porzegrali mecz jak najbardziej do wygrania, skoro sie marnuje tyle setek to jest jedno wielkie nieporozumienie...a gdy na druga polowe wychodzi sie z mysla ze juz wygralismy to tez jest masakra...
2015.03.23, godz. 12:30, Uberaman
shane, coś w tym jest. plus te kartki. Lahoz chyba oszalał w tej kwestii wczoraj.
Realowi w lecie nie trzeba Pogby czy innych gwiazdorów w ładnych włoskach i kolczykach. Trzeba właśnie kogoś takiego jak Luka. Illara, Khedira..przecież oni jak graja to upośledzają szybka pomysłową grę Realu Madryt. Jese ostatnio cień samego siebie, co wejdzie dostanie piłkę to strata:/
Nie wiem może ten Veratti..
2015.03.23, godz. 12:30, Montes12
ADAM VQW

Jakbyś oglądał mecze Realu od początku tego roku,to wiedział byś,że wczorajsza pierwsza połowa,mimo porażki napawa optymizmem na przyszłość.
2015.03.23, godz. 12:28, boniek20
Jeśli Real się nie podłamie taką serią porażek, to powinien wyciągnąć pozytywne wnioski z tego spotkania. Styl bardzo dobry. Takiej pewności siebie na Camp Nou nie widziałem od czasów Zidane'a. Aż żal człowieka ogarnia, gdy pomyśli, że ten mecz był do wygrania. Barcelona już ani jest ani trochę taka, jak za czasów Guardioli. To zaledwie pół tamtego zespołu i zero tamtego stylu. Gdyby nie Messi, mogliby podciąć sobie żyły.

Koniec sezonu może być różny. Barça się potknie i Real jest w tanie to wykorzystać. Jednak trudno przypuszczać, aby Barcelona zaliczyła dwie wpadki w lidze wiedząc, a Real wszystko wygrywał. Nie znaczy to, że mistrzostwo jest przesądzone.

Liga Mistrzów to będzie o wiele poważniejszy sprawdzian. Moim zdaniem Real jest piłkarsko wyraźnie lepszy od jałowego, wybieganego Atlético. Spodziewam się wygranej w dwumeczu. Potem trzeba pokonać pod drodze Bayern lub znowu trafić na Barcelonę.
2015.03.23, godz. 12:27, shane
Graliśmy zdecydowanie lepiej niż Barça, nie wiem dlaczego strzeliliśmy tylko 1 gol pomimo takiej dominacji. W drugiej połowie oczywiście zawalił Ramos i się morale posypały. Ale największym winowajcą imo jest nasza ławka rezerwowych. Kroos i Modrić wysrani z sił, a jedynie może ich zastąpić Ilarra i Silva .. Przecież tak się nic nie wygra..
2015.03.23, godz. 12:27, Uberaman
ADAM VQW zgubiłeś się pluszowa sieroto? Biedactwo...
2015.03.23, godz. 12:26, ADAM VQW
Jak trzeba być zdesperowanym żeby szukać nadziei na lepszy Real po jednej połowie meczu z Barceloną???
2015.03.23, godz. 12:25, Uberaman
Montes12, chodzi o to że Sevilla, Valencia a w maju materace to zespoły z jako takimi umiejętnościami, taktyka i trenerem z pomysłem. Które mogą B arcy wyrządzić krzywdę w tych spotkaniach. pewnie większość i tak pasiaki wygrają..ale liczę że może jakieś remisy padną. Derby tez maja osobną historię. Czas pokaże, ja jestem dobrej myśli.
2015.03.23, godz. 12:25, Sigurrde
Co za poj**y - rzucaja kamieniami w auta pilkarzy............
2015.03.23, godz. 12:24, wielkiRaul
Witam, Panowie liga sie nie skonczyla. Nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. Jeszcze przed meczem polowa "kibicow" wrozyla manite. a po 1 polowie nagle uwierzyli wszyscy ze moze sie uda. Udaloby sie gdyby nie sedzia ktory chyba jakby mogl to i Ancelottiemu by dal zolta kartke no i przede wszystkim BRAK lawki rezerwowej.
Ronaldo w koncu sie przelamal licze ze teraz bedzie tylko lepiej. Bale 1 polowa niezle, w 2 nie wiem po co CR poszedl na prawa strone:/
2 polowa to niestety za duzo strat Kroosa w srodku pola.

Tak czy siak ten mecz daje nadzieje na lepsze jutro;)
2015.03.23, godz. 12:23, HamezRodriges
Nie zapominajcie ze my tez mamy mecze z Sevilla i Valencią przed sobą
2015.03.23, godz. 12:23, lukaszw85
szkoda ze się nie udało ale po 45 minutach wiekszosc myslala ze Barcelona jest do łyknięcia, a tu przychodzi 60 minuta i klops, szkoda tych szans,
szkoda Bale'a bo teraz jest mieszany z błotem, i każdy sie zastanawia czy warto bylo dac za nieg o100mln€ ? wydaje sie ze warto dał nam puchary :)
ale teraz moglby wrocic do optymalenj dyspozycji bo slabo to wyglada, aczkolwiek plus dla niego ze walczyl w obronie, i chyba gralismy 4-4-2 a nie 4-3-3
obrona słabo sie spisała, i to jest głowna przyczyna porażki, bo to jak zagrał Ramos przy 2 golach to woła pomstę do nieba
2015.03.23, godz. 12:23, Montes12
Jak to zwykle bywa w tych Derbach
2015.03.23, godz. 12:22, edzik1313
Jak powiedział trener liga sie jeszcze nie skończyła:)
Ja liczę że wygramy z Atleti w LM a kolejnym rywalem będzie Barça i wtedy się delikatnie zemścimy:)

Głowy do góry kibice, ja nie czuję się upokorzony po wczorajszym meczu, manita miała być itd. a mało brakło do kolejnej niespodzianki:)
Widać że powrót Modrica to powrót do dobrej gry.... Trafne spostrzeżenie dziennikarzy Asa, było dobrze póki Modric miał moc biegać, jednak musi jeszcze parę meczy zagrać aby wrócić do kondycji fizycznej:)
Trzeba się teraz skupić na meczu z AM , mam nadzieję że Carlo zaskoczy nas tym razem (pozytywnie oczywiście)
A i na koniec Bale:( Nie wiem co się z nim dzieje, słabo po prostu słabo od początku sezonu:( Ale ja nie jestem z tych co by go sprzedawali od razu. Jest Młody i myślę że jego złote czasy w madrycie dopiero nadejdą .... Carlo może pomyślał by nad zmianą jego pozycji bo na tej lewej flance jak by mu nie pasowało za bardzo, ale zostawiam to trenerowi:)

Pozdrawiam tych co wierzyli przed meczem, wierzyli w trakcie meczu i wierzą dalej w drużynę:)
2015.03.23, godz. 12:22, Montes12
Uberaman

Barcelona przejdzie się spokojnie po Sevilli ... tutaj nie widzę szans na stratę punktów przez naszego odwiecznego rywala. Jedyna nadzieja to Valencia,ale Barcelona gra u siebie i wie,że nie może sobie pozwolić na stratę punktów w takim spotkaniu. Są też Derby Katalonii,gdzie zawsze są upatrywane szansę na stratę punktów przez Barce,ale jak to zwykle bywa ... wygra Barcelona.
2015.03.23, godz. 12:20, Uberaman
Montes12, jeżeli ten syf jest prawdą na prawdę nie zdziwię się gdy Bale będzie chciał odejść ze swoją rodziną z takiego kraju. Jeszcze pasuje żeby Luka się wku*w... i poszedł w ślady przyjaciela.
2015.03.23, godz. 12:19, pikus88
@RealVeteran

to nie problem mentalny sprawił, że potem graliśmy tak jak graliśmy, wyraźnie byliśmy wypompowani, super rotacje geniusza z ławki zrobiły swoje, teraz nawet nie grając meczu co trzy dni nie mamy siły biegać. O braku ławki nie będę pisał po raz kolejny bo nie chcę kopać leżącego. Na dzień dzisiejszy może nas uratować tylko to, że ktoś zepnie tyłek na Barcę podobnie jak Malaga a w LM trafimy na jakieś mocno osłabione ATM, które będzie miało gorsze dni.
2015.03.23, godz. 12:18, Bernabeu7
Uberaman

Fakt, nie gralismy w ostantim czasie najlepiej, jednak wczoraj do 60. minuty pokazalismy bardzo dobry futbol, Bale mial pare niezlych zagran do tego czasu. Jest tak czy siak cieniem pilkarza z ubieglego sezonu, bez pretemporady, co jednak nie zmienia faktu, iz wymagania i presja w RM sa zbyt wielkie. Oczekuje sie wygrywania kazdego meczu po 5:0 i niewaznie z kim.
2015.03.23, godz. 12:18, Montes12
Uberaman

A pewnie ten sam kibic,który to zrobił, w 2014 cieszył się jak dziecko po rajdzie Bale z Bartrą i bramce na 2:1 w finale LM !
2015.03.23, godz. 12:18, Uberaman
Montes12 trollujesz czy serio nie potrafisz dostrzec różnicy oczywistej dla chyba każdego rozumnego. Nie chodzi o ogórka tylko o Seville i Valencię. Jakby chodziło o Eibary czy inne COrdoby nawet bym nie pomyślał o szansie straty punktów przez Barce. pff
2015.03.23, godz. 12:16, Montes12
Shaggys

Ciągła gadka,że przeciwnik w Lidze Mistrzów zmęczy Barcelone,a potem wracamy do rzeczywistości,gdzie Barcelona po raz kolejny wygrywa ligowe starcie .... tyle ze zmęczenia ;p
2015.03.23, godz. 12:14, Uberaman
Eibar i Malaga u siebie (!) to jednak łatwiejszy przeciwnik. Niczego nie wyklucza. Po prostu życzę Barçy potknięć.
2015.03.23, godz. 12:13, Uberaman
Montes12, jeżeli to prawda to nie zdziwię sie gdy Bale odpuści sobie ten Real, jego kibiców i całą syfiastą resztę. Mou też robili świństwa, obrażali mu synka na treningach itp. Nie zdziwię sie gdy zabierze swoją rodzinę i opuści ten Real. Zwierzęta!!
2015.03.23, godz. 12:13, Shaggys
@Uberaman

A ty zakładasz że Barcelona na bank się jeszcze potknie a Real to już nie? Skąd takie wnioski wyciągasz? Bo PSG zmęczy Barcelonę? A Atlético was nie zmęczy? Czy macie już taką mega formę że czujesz się tak pewnie? Na ostatnie 5 meczy Realu macie tylko 1 wygraną z Levante, 3 przegrane i 1 remis. Nie wiem w jakim ty świecie chłopie żyjesz ale obudź się bo już poniedziałek i weekend się skończył.
2015.03.23, godz. 12:11, Montes12
Uberaman

Piszą na twitterze. Social R Madrid
2015.03.23, godz. 12:10, Uberaman
Montes12, podaj źródło, link.
2015.03.23, godz. 12:09, Montes12
KarwaszBarabasz

Po meczu z Levante w którym goście nie oddali celnego strzału na bramkę ..... brawo dla ciebie. Najwięcej widzisz na treningach jak się prezentuje,nie ?
2015.03.23, godz. 12:08, Montes12
Samochód Bale został obrzucony kamieniami przez "Fanów" Królewskich.
2015.03.23, godz. 12:06, marcinw8909
Chciałem przespać się z tym wszystkim, aby na spokojnie wyciągnąć wnioski po meczu. Otóż, pierwszy wniosek - cholernie szkoda, że nie wywieźliśmy stamtąd 1 pkt remisowego, czyli 1 pkt straty w lidze. Przy tym terminarzu, gdzie Barça musiałby by się jeden raz więcej potknąć byłbym dużo bardziej spokojniejszy. Teraz, gdzie musi się 2 razy więcej razy potknąć - nie wygląda już to tak kolorowo. Aczkolwiek nie jest to niewykonalne. Wróci na dodatek James i będzie tylko lepiej. Także jak ktoś napisał - wraca wiara i nadzieje, tego się trzymajmy. Drugi wniosek, to jest pan z numerem 11, którego prawdopodobnie do tej pory nie odnaleziono na Camp Nou.. Tragedia! Niewidoczny, źle prowadzący piłkę i powiedzmy sobie szczerze - on się po prostu nie nadaje tutaj. Nie wiem w czym problem, może za dużo nabrał masy mięśniowej i nawet jego największy atut w postaci szybkości znikł. Mam nadzieję, że przy powrocie Jamesa to on usiądzie na ławce. Trzecia sprawa, to zmiana - Jese za Isco. NIe wiem jakim prawem, jakim cudem to nie był Bale tylko Isco, jeżeli na ostatnie minuty miał ktoś coś mądrego zdziałać w ofensywie to na pewno nie byłyby to Walijczyk. Takimi rozwiązanami z Atlético będze cholernie ciężko. Ostatnia kwestia - gra. Do tego się nie przyczepiał, grali już dobrze (prócz ostatnich minut), ale myślę że będzie tylko lepiej z tygodnia na tydzień. Mam w głowie seson 2006/07, coś czuję że bedzie podobnie i zdobędziemy majstra! Ale to tego musimy uwierzyć wszyscy! HALA MADRID!
2015.03.23, godz. 12:05, KarwaszBarabasz
Montes12 po meczu z Levante i po treningach
2015.03.23, godz. 12:04, wislakts88
W drugiej połowie zagraliśmy słabiej bo każdy miał w głowie że dostanie 2 żółtą i po meczu, sędzia za czestą kartkował zawodników Realu w porównaniu do barcelony np. faul rakitica na Pepe karta ewidentna za to dostaje Pepe kartke za faul na suárezie co go nie dotknął a ten udawał jak mało kto.
Kolejnym faktem jest to ze zmiany w Realu nie mają sensu bo kto by nie wszedł z ławki nic nie wnosi, z ławki to tylko nadaje się Varan, Lucas Silva, Navas i Fabio ale to są zawodnicy defensywni. Więc nie rozumiem Ancelotiego czemu mówi ze kadrę ma wystarczającą i szerokom .
2015.03.23, godz. 12:04, FankaRMplpl
Mówi się trudno żyje się dalej i kibicuje,dumni po zwycięstwie wierni po porażce,do 60 minuty miny kibiców Barcelony musiały być ciekawe:),zabrakło trochę szczęścia czy jak kto woli skuteczności w pierwszej połowie i sił pod koniec meczu,za dużo żółtych kartek dla naszych zawodników też się mogło przełożyć na pressing z naszej strony,remis wydawał się jak najbardziej sprawiedliwy,ale trudno,najgorsze jest to że nie zależymy już tylko od siebie,musimy czekać na potknięcie katalońców.
2015.03.23, godz. 12:03, Montes12
KarwaszBarabasz

Po czym oceniasz,że Navas nie jest lepszy? Przecież on nawet nie dostał szansy do prawdziwego wykazania się.
2015.03.23, godz. 12:03, Uberaman
RealVeteranFan, po cichutku liczę na dwumecz w LM i ciężkich rywali jakich ma wówczas Barça. Mogliby co.s tam zremisować, zwłaszcza gdy nie rozstrzygną dwumeczu po spotkaniu w Paryżu.
2015.03.23, godz. 12:00, KarwaszBarabasz
Iker prócz sytuacji z Albą puszczał wszystko, a gdyby nie sierota neymar to byłby pogrom. Od dawna wszyscy to piszą, że mamy w bramce ręcznik i taka prawda. Pierwszy gol piłka przeleciała mu obok nosa. Nie zrobił nawet ruchu. Drugi gol to jakaś parodia. Wyszedł do piłki i puścił strzał z takiego kąta... Oby przyszedł w lato De Gea i Iker niech idzie do USA. Navasa tez pozegnac nic lepszy
2015.03.23, godz. 12:00, mateo6572
oglądając wczorajsze gd po raz kolejny ukazał się zamysł taktyczny carlo. w pierwszej połowie nawet graliśmy nieźle ale co z tego jak barca nas dobiła i nic nie moglismy zrobić. jeśli nie wygramy nic w tym sezonie to trzeba będzie się pożegnać z włochem ponieważ nie widze długofalowego projektu z nim. mistrzostwo jest raczej przegrane bo wątpię żeby barca była takimi frajerami jak my i w ciągu 3 tygodni przegrali lige.na pocieszenie zostaje nam LM ale wiecie jak się gra ostatnimi czasy z atletico i to że anczelot nie ma pomysłu na ta drużyne więc pewnie sie skończy na ćwierćfinale .
2015.03.23, godz. 11:59, RealVeteranFan
@Uberman
Spokojnie, Barça nie musi przegrać żadnego meczu. Wystarczy, że dwa zremisuje.

Jest inne pytanie, czy my wygramy wszystko do końca? Bo zawsze mamy takie dyskusje, "co musi się stać i gdzie rywal może zgubić punkty" tylko nikt nie popatrzy na to, że to my musimy również zrobić TYLKO I AŻ "coś" - czyli wygrywać wszystko dalej jak leci.
2015.03.23, godz. 11:56, KarwaszBarabasz
Uberman tak wygrali z nimi już 3 razy w tym roku a my? Same porażki i upokorzenia. Teraz to oni mogą w maju polozyc laske na ten mecz, bo mają w przypadku przegranej nadal punkt przewagi.
2015.03.23, godz. 11:54, Uberaman
lodyga a to się dopiero okaże po dwumeczu w LM.
2015.03.23, godz. 11:52, RealVeteranFan
Panie i Panowie,

O wczorajszym meczu mówiono już wiele i pisano również wiele.

Ja chciałbym zwrócić uwagę na tylko jeden aspekt - wczorajszy mecz pozwala mieć nadzieję, że Real w tym sezonie się podniesie i wszystko znowu w dobrą stronę.

Więc jest znowu WIARA I NADZIEJA.

Natomiast nie może być tak, że gramy dobrze 45 minut i na pełnej koncentracji i gazie, a później drugie 45 minut po straconym golu gramy kaszanę jaką trudno opisać.

Nie może klub taki jak Real i jego KIBICE mówić, że "bramka na 2-1 odebrała chęć gry naszym i rywalowi mecz się ułożył". Nie może tak być.

Nie może być tak, że klub 30 minut w ważnym meczu, przy niekorzystnym wyniku gra katastrofalnie - bo tak zagraliśmy. Zupełnie jakbym oglądał inną drużynę. Przecież mogliśmy skończyć z wynikiem ośmieszającym nas.

I pytanie, czy to problem mentalny? To jest to nie do pomyślenia w takim klubie jak Real i to piłkarze muszę zmienić...ale jeśli to problem kondycyjny? Bo przecież w pierwszej połowie nasi byli praktycznie zawsze o tą 1 sekundę PRZED graczem Barçy, a w drugiej traciliśmy piłki w dziecinny sposób. Jeśli to problem kondycyjny to naprawdę mamy problem.

Bo jeżeli chcemy powojować w LM (a ja o tym myślę najbardziej - w lidze mamy i łatwiejsze mecze i chyba tylko dwa trudne z Valencia i Sevilla)...jeżeli chcemy powojować w LM to takich meczy "do ostatniej kropli potu" będziemy mieli jeszcze trochę do rozegrania i tego potu powinno wystarczyć na min. 90 min każdego meczu.


Tak czy inaczej ja jestem jeszcze dobrej myśli, a nie jestem hurraoptymistą - bo nie ma z czego się jeszcze cieszyć. W końcu przegraliśmy ten mecz i gdyby było to na jesień to nastroje byłyby zupełnie inne.

A teraz ta "radość" nasza jest spowodowana tylko tym, że byliśmy "bardzo głodni", ale obiektywnie nie ma z czego być dumnym jeszcze.


PS.
Co do Ikera i tych dyskusji - przy bramce Suáreza niestety, ale Iker źle się ustawił, wyszedł za daleko przy asyście obrońców, co pozwoliło Suárezowi spróbować zrobić z niemożliwego możliwe. Gdyby nie widział Ikera tam gdzie go widział to by nie próbował takiego strzału mierzonego. Więc pewna i to znacząca wina przy bramce Suáreza należy do Ikera. Ale jak to zwykle bywa nie on ponosi całą winę.

PS. 2.
Natomiast NIE MOŻE BYĆ TAK, że każdy gol jaki tracimy wywołuję tutaj obraźliwe dyskusje w kierunku IKONY tego klubu, dlatego że do tej pory WIELOKROTNIE ratuje nam tyłek. A mam wrażenie, że jeśli Iker coś puści to jest "stary, słaby już, znowu zawalił nam mecz" itp. teksty (w łagodnej wersji). Natomiast kiedy Iker coś obroni to mamy teksty typu "każdy by to wybronił, to jego obowiązek coś takiego obronić, nic szczególnego nie musiał robić, jak sobie nawarzył piwa wcześniej swoim błędem to teraz nie ma wyjścia".....LUDZIE!!!! Czy Wy nie przesadzacie? Czy macie czasami oczy na właściwym miejscu? Powiem Wam, nie każdy by wybronił to co broni Iker. Owszem to nie jest już "ten Iker", ale nie jest to również maskotka tego klubu i kibiców...
2015.03.23, godz. 11:51, lodyga
Uberman,
chyba żartujesz? Uprzedzam że jestem sercem z Realem ale Barça wciągnie Atlético. Ten sezon należy do Barçy i tyle.
Carlo nie ogarnia Atlético i tyle.
2015.03.23, godz. 11:50, peciak
tabele La Ligi sobie poprawcie, bo tam nadal tylko -1 :)
2015.03.23, godz. 11:49, wislakts88
Jak ktoś gada że Casilas nas uratował od pogromu to chyba meczu nie oglądał drugom bramkę całkowicie zawalił a to co obronił to po prostu wyszedł i trafiali w niego, chyba musi coś obronić bo bez przesady żeby wszystko co leci w światło bramki miało wpadać . Od następnego meczu chcemy w bramce NAVASA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2015.03.23, godz. 11:48, Uberaman
KarwaszBarabasz Twoja Barça gra z materacami w maju bodajże. Również uważam, że nie "dacie" rady.
2015.03.23, godz. 11:47, lodyga
Może i dobrze, Pérez w wakacje zrobi szakalaka z transferami i ściągnie znów hit.
2015.03.23, godz. 11:46, jajo90
lodyga
Pepe był obok, ale nie miał wpływu na to jak Suárez strzeli bo nawet go nie dotknął, więc nie miał bezpośredniego wpływu na to jak Lius wykończy sytuacje, prawda jest że był blisko, ale nie zmienia to faktu że Iker stanął oko w oko ze snajperem Barcelony który nie był fizycznie atakowany ani przed, ani w trakcie strzału przez Naszych zawodników, więc smiało mogę powiedzieć że było to 1 na 1 i uważam to za prawidłową interpretacje. Chyba się zgodzisz z moimi wnioskami prawda?
Odejście Ikera nie jest lekiem na cale zło. Ten sezon ma udany, przeważnie ma 1-2 interwencje na mecz, więc nie ma możliwości do wykazywania się, to co ma to broni, zatrzymał Messiego w pierwszym meczu, Gdyby np. Iker rzucił się przy strzale Neymara, ponieważ miał cały krótki słupek czysty, piłka przeleciałaby Nad nim. To są detale, i nie wiadomo co zrobiłby inny bramkarz, Iker stał w miejscu i piłka poleciała mu do rąk, zareagowałby inaczej, byłoby 2 do 0. Chyba Alba miał setkę i Iker dobrze wyszedł i obronił. To nie są jakieś wielkie interwencje, ale też nie jest wielką sztuką trafić z kilku metrów do bramki, w praktyce jest zupełnie inaczej. Zawsze trzeba analizować wiele czynników i scenariuszy.
2015.03.23, godz. 11:45, KarwaszBarabasz
Jak mogliśmy grać lepszą piłkę skoro w drugiej połowie byliśmy kompletnie zdominowani. Dwie setki neymra, dwie setki Messiego, jedna setka Alby co Iker cudem wyjął. Cisneli nas jak chłopców i to z kontry.... Ja tam już dawno uznałem sezon za skończony. Nie damy rady z Atlético bo Carlo nie wie jak ich pokonać
2015.03.23, godz. 11:45, Bernabeu7
eric31

To chyba ogladalismy inne spotkanie.
2015.03.23, godz. 11:41, Leqqo Jak Hel
Jeśli Real się obudził(mam nadzieje) trochę chyba za późno by ustabilizować sobie formę na starcie z Barceloną. Graliśmy o niebo lepiej niż ostatnio nam się zdarzało ale pytanie czy to zwyżka formy czy w zawodnikach się dodatkowa energia wyzwoliła na to spotkanie z odwiecznym rywalem? Super nie było kilku zawodników zawiodło czegoś znowu brakuje by zacząć wygrywać taśmowo. Czy Barcelona była lepsza ? Raczej nie też zagrali nierówno gdzie mogli wygrać z nami wyższym wynikiem jak i przegrać większymi rozmiarami. Ich maszyny też nie działa w stu procentach ale to ich problem. Fakt jest taki że strzelili o jedną bramkę więcej niż my i wygrali. Trzeba się skupić i wygrać każde następne spotkanie i może się uda wdrapać na pierwszą pozycję w lidze. Będzie ciężko bo Barcelona musi się połknąć aż dwa razy ale walczyć trzeba by mieć czyste sumienie że nie opuściłem i zrobiłem wszystko tyle że przeciwnik był lepszy. W tamtym roku wszyscy myśleli że skończy przygodę w CL na Bayernie a my ich rozbiliśmy i 10 była nasza. Walczymy!!! Vamos Blancos!!! Hala Madrid!!!
2015.03.23, godz. 11:37, Hiszpan25
Nie było źle. Graliśmy lepszą piłke, brakowało szczęścia przy wykończeniach. A dzieci niech sie zamkną.
2015.03.23, godz. 11:32, eric31
Real1979
Tak Real wrocil do nastepnego meczu o stawke z silnym zespolem. A po nim znowu bedzie placz i blagania Carlo odejdz. Prawda jest taka ze Real dominowal przez 30 minut w pierwszej powlowie i kilka minut w drugiej na poczatku. Reszta to albo po rowno albo calkowita dominacja Barçy. Nie wiem ale radze obejrzec mecz na spokojnie jeszcze raz. Mecz trwa 90 minut a nie 35. Ja tutaj widze taka chec oszukania samego siebie i pokazania ze Real znowu jest wielki. Gdyby byl to by nie przegral.. Jak to mowia szczescie sprzyja lepszym
2015.03.23, godz. 11:30, Uberaman
Carletto ta poprzeczka..nieuznany prawidłowy gol Bale'a plus pudło walijczyka w zamieszaniu w polu karnym..strasznie szkoda tych sytuacji. Zespół inaczej by zagrał po przerwie, ogólnie w całym meczu np prowadząc 3:1 po 45 minutach.
2015.03.23, godz. 11:29, Kampod
Jese -> Isco, beznadziejna zmiana. Isco pracował ładnie żeby pomóc Marcelo z Messim. Jese -> Bale
2015.03.23, godz. 11:26, Carletto
Wracając jeszcze do Ronaldo to szkoda, że ta słynna calma miała miejsce tylko raz. Gdy obijał poprzeczkę byłem pewien, że to się zemści.
2015.03.23, godz. 11:24, Uberaman
Barabaraszu :D
Przeproś swoich pluszowych przyjaciół za bezczelne podszywanie się pod kibica Realu Madryt.
2015.03.23, godz. 11:23, KarwaszBarabasz
Chciałem przeprosić za użytkownika Uberman. Osobnik ten jak zwykle ma ból dupy i pisze brednie. Przepraszam w imieniu całej strony.
2015.03.23, godz. 11:21, Uberaman
kindzi21 haha oby tacy ":kibice" jak ty przegonili piłkarzy i trenera w ww aspekcie. Oby zmienili, na zawsze, adres..strony internetowej.
2015.03.23, godz. 11:21, Carletto
KarwaszBarabasz
Słabe prowo, podszkol się i wróć :) Albo lepiej nie.
2015.03.23, godz. 11:21, tosiek93
Real zagrał bardzo dobre spotkanie. Byliśmy skazywani na pożarcie, a stawiliśmy czoła Barcelonie która jest w gazie. Messi, który jest w jednym z lepszych momentów kariery, praktycznie nic nie pokazał, poza kilkoma momentami.
Pierwszy mecz od dawna, gdzie gra byłą poukładana, produktywna. Zabrakło szczęścia przy sytuacjach w pierwszej połowie. Niespodziewana bramka Barçy i musieliśmy gonić. Ojj, gdyby Ronaldo zmieścił piłkę pod poprzeczką inaczej by to wyglądało. Ja jestem zadowolony- mimo porażki. Widać pozytywy w grze. Wracamy do rytmu. 10 kolejek do końca, to bardzo dużo i wszystko może się zdarzyć. Na początku mieliśmy chyba 7 pkt straty, a niedawno 4 przewagi. Piłka jest nieprzewidywalna. Do uwag. Bale powinien siąść na ławę. W tej sytuacji nie jest lepszy od Jese, a gra cały czas. Dać młodemu się ograć, to zobaczycie, że będzie więcej pożytku. Iker przy 2 bramce trochę dał ciała, ale co wybronił okazji w 2 połowie to jego. Mogło wpaść jeszcze ze dwie bramy dla Barçy.
Mam nadzieję, ze James szybko wyzdrowieje, a teraz żeby Jese sobie pograł.
2015.03.23, godz. 11:20, eric31
Przestancie juz pieprzyc i miec nadzieje bo sie to robi nudne. Real nie wygral od listopada z zadna wyzej notowana druzyna niz Valencia. Od kazdego byly sa i beda baty. Niestety ale tutaj nie ma druzyny tak samo jak bylo to u schylku galácticos. Ta trojka z przodu nie gra dla druzyny tylko dla siebie i statystyk. To jest wlasnie to co rozni Real od pozostalych. Jak mozna miec wielkie nadzieje po jednej dobrej rozegranej polowie. Przeciez w drugiej roznie dobrze Barça mogla strzelic 5 bramek. Wiec nie ma co sie podniecac jedna polowa bo to raczej nieudolnosc Barçy spowodowala te sytuacje anizeli jakies swietne zagrania czy dryblingi krolewskich. Prawda jest taka, ze w Realu najpierw trza zmienic trenera co posadzi Ikera na lawce a dopiero pozniej bedzie mozna myslec o sukcesach
2015.03.23, godz. 11:20, lodyga
jajo90,
przytaczam tę sytuację bo 8 na 10 sytuacji z Ikerem na bramie mam zawał czy on da radę. Wiem że jest dobrym bramkarzem , był bardzo dobrym ale moim zdaniem już czas odejść po sezonie. I nie był sam na sam z Suárezem, piłka przeszła pod nogą Pepe.
2015.03.23, godz. 11:20, Uberaman
KarwaszBarabasz, Ciebie by pogonić się przydało.
2015.03.23, godz. 11:20, kindzi21
Sezon ktory miał obfitować w trofea powoli staje się jednym z najbardziej traumatycznych i to paradoksalnie sezon w którym pobiliśmy rekord kolejnych zwycięstw, a wszyscy zastanawiali się czy mamy do czynienia z najlepsza druzyna w historii, patrząc calkiem realnie to za miesiąc o tej porze sezon dla nas może być zakończony a Carlo i polowa druzyny będzie mogla powoli szykować się do zmiany adresu zamieszkania...
2015.03.23, godz. 11:19, KarwaszBarabasz
Przegralismy ten mecz przez Carlo, Ikera, Ramosa i Balea. I ich trzeba jak najszybciej pogonić z tego klubu. Carlo zła taktyka. Iker robi jak zwykle za ręcznik w bramce. Ramos ciągle błędy na wage goli. Bake to szkoda gadac, 100 mln za takie drewno to nie wiem co Florek ćpal. W drugiej połowie nie istnieliśmy kompletnie. Masakra jakaś. Reus, Pogba, Aguero, Thiago Silva i Mou do nas, albo Loew i wracamy na własciwe tory.
2015.03.23, godz. 11:18, sasquacz
Moje wnioski: Real zagrał świetna pierwsza połowę. I ona pokazała kto jest dla nas decydujący. I obawiam się że Bale jest do usunięcia. Wczoraj zawiódł wg mnie. Z niego trzeba zrobić pomocnika ,grę kombinacyjna trochę poprawi ale skrzydlowym to on nie jest i nie będzie albo po prostu sprzedać i James na tę pozycję . Szkoda 100 baniek...
2015.03.23, godz. 11:17, Real1979
PYTANIE - ŻÓŁTE KARTKI
Panowie, wczoraj dostalismy 6 żółtych kartek... Jak przedstawia sie sytuacja z kartkami u nas ? CHyba isco nie zagra w nastepnycm meczu...podajcie jakies zestawienie kartek, kto zagrozony , ile ma etc...
2015.03.23, godz. 11:17, Uberaman
kenshi, ładnie zdominowali Twoją Barcelonke, a takie były zachwyty jak niby są mocni. G prawda, nie wiedzieli co się z nimi dzieje jak ich Real zakręcił. Niesprawiedliwy wynik. Przynajmniej wiadomo, że Real wrócił.
2015.03.23, godz. 11:14, kenshi
60 minut dominacji Realu? Chyba raczej 30, 25 w 1 połowie i 5 w drugiej, nie wiem gdzie tam widzicie 60 zważając na fakt ze fo bramki Ronaldo za wyjątkiem poprzeczki Real nie miał akcji a Neymar zmarnował dwusetke
2015.03.23, godz. 11:13, jajo90
lodyga
Iker wyszedł i zainterweniował skutecznie więc nie rozumiem czemu przytaczasz tą sytuacje. Bramkarz w takich sytuacjach musi być wysoko żeby móc dobrze zainterweniować, Iker widział że Suárez jest sam i nikt raczej nie zdarzy go zatrzymać wiec asekurował obrońców w razie W.

Carletto
Suárez w momencie strzału nie został zablokowany, mógł zrobić wszystko. W sytuacji sam na sam ciężko jest dobrze zareagować, szczególnie że odległość była niewielka. Dla mnie Iker mógł to wybronić, ale strzał był szybki i precyzyjny. Nie podoba mnie się to że pojawiają się teorie o tym że mając innego bramkarza wygralibyśmy, bo równie dobrze inny bramkarz mógł zrobić to co wczoraj zrobił Neuer czy Courois a przecież są to zawodnicy z pierwszej 3 najlepszych bramkarzy. Ikera wiele osób nie szanuje i wyciera sobie nim swoja zapyziałą mordę, nawet w sytuacji gdzie naprawdę niewiele można było zrobić, ja staram się z tym walczyć, bo buractwo trzeba tępić, szkoda że bardzo często administracja na to pozwala.
2015.03.23, godz. 11:04, buncyk6
Moim zdaniem Real zagrał bardzo dobrze pierwszą połowę i mógł ustawić mecz pod siebie, ale trudno brakło szczęścia które skumulowała barca, w drugiej też szło nam dobrze do straconej bramki, trzeba przyznać że bramka suáreza przycięła nam skrzydła, ale i tak uważam że to był dobry mecz w wykonaniu Realu . Trzeba przyznać że skoro Real był bez formy i tak zagrał z fenomenalną Barçą to co by było z Barçą gdyby Real był w formie.
P.S
Jeżeli utrzymamy taki styl gry z odrobiną szczęścia to jest szansa na walkę o tytuł :)
2015.03.23, godz. 11:02, supermario89
Wiedziałem że po tak intensywnej pierwszej połowie w drugiej opadną z sił, sam fakt ze nie udało nam sie wykorzystać miażdżącej przewagi w pierwszej polowie odbił się na nas w drugiej. Najbardziej niepokoi mnie Bale, człowiek na 15 meczy rozegrał może z dwa dobre a to zdecydowanie zbyt mało na tak drogiego piłkarza, moim zdaniem powinien usiąść na ławce w następnych meczach, ponieważ gra jednowymiarowo, bez elementu zaskoczenia, ciągle tylko szybkość i jest bardzo przewidywalny. Wczoraj w drugiej połowie nie istniał
2015.03.23, godz. 10:57, Carletto
unom
Można było uznać, ale po meczu byłoby wiele dyskusji na ten temat. Moim zdaniem był spalony. Ciężko było to wychwycić i tutaj paradoksalnie brawa dla liniowego z mojej strony. Bale solidnie pracował w obronie jednak przy strzale po rożnym mógł lepiej przymierzyć. Szkoda tej sytuacji. Druga połowa na trybie niewidocznym.
2015.03.23, godz. 10:54, unom
Świetna, niebotyczna gra naszych do 60 minuty, nieco mnie zaskoczyła - wreszcie zobaczyliśmy prawdziwy Real ! Gol Suáreza zmienił mecz, podłamał naszych i uspokoił Barce.... później już nic nam nie wychodziło i jakby nie było to trzeba się cieszyć, że skończyło się tylko na 2:1, tak cięzko mi to mówić po takim meczu ale koniec końców mogliśmy przegrac wyżej......
Co do wyrzucania kogoś z zespołu, to niestety Bale znwou wypadł blado choć strzelił bramkę którą sędziowie mogli uznać za prawidłową.....
2015.03.23, godz. 10:52, Uberaman
piotrekk004 jak to w GD, tam raczej nie ma jednostronnych wyników (wyjątek 5:0 za Mou). Remis byłby sprawiedliwy no ale nie wyszło. Porażka mniej boli bo styl w jakim Real zagrał pozwala patrzeć optymistycznie w przyszłość.
2015.03.23, godz. 10:51, Carletto
creativeopinion
Oczywiście, że należałoby najpierw zganić Ramosa za złamanie linii spalonego i Pepe za niemrawą interwencję. Raz, że spóźniony, a dwa, że nie zrobił nawet wślizgu. Można doszukiwać się, że może nie chciał iść na raz, ale jakie to ma teraz znaczenie skoro jak sam tłumaczył piłka przeszła mu pod nogą, była szybka i niewiele mógł zrobić. Pewnie tak. Ja do Ikera nie mam pretensji za obronę, a bardziej za jego ustawienie. Nie da się ukryć, że jego szanse na skuteczną interwencję byłby większe gdyby nie był tak wysunięty, a wtedy możne i Suárez nie decydowałby się na strzał. Ale teraz można sobie gdybać. Detale zawsze decydują, a w Klasykach to już w ogóle ma się wrażenie, że tylko od nich zależy końcowy wynik. Trudno, liga przegrana nie jest. Trzeba walczyć i tyle.
2015.03.23, godz. 10:51, Kamilrad
Iker akurat wczoraj dobrze grał. Nie wydaje mi się by jakiś błąd popełnił przy bramkach. Co zawiniło? Spartolone sytuacje Białych pod bramką Barçy. Takich sytuacji nie wykorzystywać w takim meczu to kryminał.
2015.03.23, godz. 10:51, piotrekk004
Uberaman,
było dokładnie tak jak w pierwszej połowie, tylko na odwrót. W pierwszej połowie parę minut dobrej gry Barçy i totalna przewaga Realu. I w drugiej parę minut dobrej gry Realu i totalna przewaga Barçy. Jakby mecz zakończył się remisem to byłby to chyba dla każdego sprawiedliwy wynik - jednak detale przesądziły o bolesnej porażce Realu.
2015.03.23, godz. 10:44, creativeopinion
zobaczyl*
2015.03.23, godz. 10:44, Uberaman
piotrekk004, drugą połowę rózniez zaczeli bardzo dobrze jeżeli oglądałeś mecz to widziałeś. Po 2 bramce jakby inni piłkarze grali w koszulkach Realu. Jedni powiedzą, że powinni walczyc bo to tylko 1 gol róznicy. Nie pomyślą oni jednak o kartkach jakie mieli juz w zasadzie kluczowi gracze Realu, o zmęczeniu i niskim morale zespołu, który przez lwią część meczu robi 101% a i tak odstaja gola po jednym długim podaniu.
2015.03.23, godz. 10:43, creativeopinion
Nawet bramkarza na lini mozesz zaskoczyc takim strzalem bo wystarczy ze uderzysz mocno i precyzyjnie a bramkarz akurat bedzie mial ciezar ciala nie na tej nodze co trzeba, zeby odbic sie w pore i zareagować. Iker chcial jeszcze bardziej zepchnac Suárez do boku po tym jak zobaczylem ze Pepe z Ramosem beda robic to samo a ze Suárez przyjal sobie tak a nie inaczej pilke no to coz. Klasa zawodnika. Wcale nie musial zmiescic jej tam gdzie zmiescil ale mu sie udalo.
2015.03.23, godz. 10:41, piotrekk004
I jeszcze jedno. Gdzie wy widzieliście te 60 minut dominacji Realu? Carlo walnął taki tekst na konferencji i widzę wszyscy łyknęli. 15 pierwszych minut to było badanie rywala, później gol i lekka przewaga Barçy, która mogła podwyższyć na 2-0 a później totalna dominacja ze strony Realu. A druga połowa to już każdy widział...
2015.03.23, godz. 10:40, creativeopinion
Carletto

Dla mnie to nie był błąd. Nie rozumiem czemu chce sie na sile doszukiwac takich sytuacji i analizować czy to był błąd Ikera. Może zacznijmy od tego, że tak zagrana piłka na tym poziomie nie ma prawa dotrzeć do takiego piłkarza a że Suárez jest jaki jest, to nie zaskoczyło mnie to, że potrafił sobie przyjąc tą piłkę właśnie w taki sposób. Oddawał strzał w ostatniej chwili i znalazł korytarz. Widziałem takie bramki nawet w sytuacjach w ktorych bramkarze zostawali na lini. To jest El Clásico. Decyduja detale, graja najlepsi pilkarze.
2015.03.23, godz. 10:29, Shaggys
Ja też nie widziałem wczoraj ani jednego poważnego błędu Ikera. Suárez wykonał wszystko wzorowo. Wywalczenie pozycji, przyjęcie, strzał przy słupku..Gdyby Iker poszedł po długim słupku to Suárez strzeliłby po krótkim a wtedy wszyscy tutaj by pisali że Iker idiota zostawił bliższy słupek..Takie życie ktoś musi beknąć. Tam bardziej spieprzyli stoperzy ale i tak nie mogli wiele zrobić poza faulem bo Suárez zgasił piłkę perfekcyjnie.
2015.03.23, godz. 10:27, madridistaMB
wiadomo czy Florek zrobi dzisiaj jakąś konferencję na temat tego że Bejl jest fantastyczny itp ? Przecież on w poprzednim sezonie zrobił jeden rajd na słabym Bartrze i dostawił głowę w finale LM . Wczoraj zagrał fatalnie , tak jak zresztą zawsze pomijając 5-6 spotkań ale dla Floro to jest przyszły zdobywca złotej piłki , sic !!! Chyba nawet Cannavaro miał lepszą technikę jako stoper jak nasz Galactico . Jak on wczoraj dotrwał do ostatniego gwizdka ? Nasz "Coach" to potrafi analizować sytuacje na boisku
2015.03.23, godz. 10:26, Carletto
creativeopinion
Jeśli o mnie chodzi, to Ikera nie obwiniam za utratę punktów, nic z tych rzeczy. Dziwi mnie jednak fakt, że popełnił tak prosty wydawałoby się błąd. Nie rozumiem dlaczego był tak wysunięty z bramki, przez co nawet nie miał czasu na cofnięcie. Iker dał wiele temu klubowi, pamiętam jego wejście w finale Ligi Mistrzów, od zawsze był moim ulubionym bramkarzem, ale tak oczywistych błędów po prostu nie akceptuję i szukam tutaj dyskusji na temat tego błędu. Może ktoś mi wyjaśni dlaczego tak zrobił, bo ja nie jestem w stanie tego pojąć.
2015.03.23, godz. 10:21, creativeopinion
Przykre mamy czasy na tej stronie w ktorych kazda strata punktów, to wina Ikera.
2015.03.23, godz. 10:19, Carletto
Midast7
Ja już długo przed meczem pisałem, że gdy Messi nie ma swojego dnia to Barça gra słabo. To oczywiste i nawet nie ma o czym dyskutować. Wczoraj był rewelacyjnie wyłączony z gry, praktycznie nie było go na boisku do tej słynnej już 60 minuty. Wtedy cały misterny plan poszedł... wiadomo gdzie.
2015.03.23, godz. 10:17, raul_fan21
przegralismy zmeczeniem... moze w koncu trener zrozumie ze to tak nie wiele co jakis czas dac jednemu zawodnikowi odpoczac co ktorys mniej wazny mecz. A co do meczu wygrali ale to my gralismy w 1 polowie tak ze bylem w szoku :)
2015.03.23, godz. 10:15, Midast7
Dziwią mnie takie porównania, że wczoraj Barcelona w najlepszej formie szczęśliwie wygrała z wychodzącym z kryzysu Realem. Kto z Was może powiedzieć, że Barcelona jest w najlepszej formie? Faktem jest , że ostatnio gra skutecznie i mecze kończy zwycięsko raz grając lepiej, raz gorzej, a niekiedy grając bardzo dobrze (jak chociażby z MC). Nie zmienia to faktu, że w grze Barçy w zasadzie wszystko zależy od dyspozycji dnia Mesiego, a to z uwagi na słabszą w tym sezonie grę II linii. Złe inwestycje w poprzednich sezoniach, nie do końca udany zakup Rakiticia ( który wg mnie w Barcie nie zagrał ani jednego meczu, w którym potwierdziłby trafność jego zakupu), słabsza forma prawie przez cały sezon Inesty, do tego 35 letni Xavi i brak zdecydowanych postępów u młodych zawodników. Z taką drugą linią Barça gra jak gra i tylko dzięki geniuszowi Messiego, który wg mnie na chwile obecną jest już teraz jednym z najlepszych rezyserów gry na świecie Barça osiąga sukcesy. Myślę, że czegoś większego od Barçy należy się spodziewać dopiero w przyszłym sezonie, kiedy klub będzie mógł dokonać wzmocnien. A Barcelona potrzebuje ich nie tylko w pomocy ale również w obronie. Barça by być na topie musi dokonać 3-4 kluczowych zakupów, a wówczas po układaniu gry będzie szansa, że będzie można powiedzieć, że widzimy Barcę w najlepszej formie.
2015.03.23, godz. 10:13, lodyga
jajo90,

ale powiedz mi PO CO Iker wyłazi w polowie boiska ? Co on w Neuer'a się bawi? Ta pierwsza akcja co poleciał na szczupaka, mało brakowało i LOB.
2015.03.23, godz. 10:10, jajo90
Fankakrolewskich
Ramos z końcówki zeszłego sezonu nie dopuściłby do obu bramek, po pierwsze lepiej by pokrył, po drugie wyszedłby poł kroku przed podaniem Alvesa, po trzecie strzeliłby coś z głowy. Bawimy się dalej? Ronaldo 3 lata temu nie strzeliłby w poprzeczkę tylko rozerwałby siatkę, Benzema po podaniu CR7 w formie z pierwszej połowy strzeliłby bramkę, Bale z Tottenhamu strzeliłby to co miał na prawej nodze, sędzia w drugą stronę nie odgwizdałby spalonego po bramce Bale. Bawimy się dalej w co by było gdyby? Trzeba się pogodzić że Iker nie jest tą samą osobą co kilka lat temu, co wdg mnie jest dość naturalne. A przypisywanie teorii o tym jak się czują obrońcy jest nie na miejscu bo tego również nie wiesz, a prawda jest taka że przy bramkach winnych jest kilka osób, bure jak zwykle dostaje Iker, dla mnie jest to słabe

michaelq
Iker w momencie podania był dużo bardziej wysunięty i nie zdążył się cofnąć. Piłka przeleciała mu obok nogi i trafiła w boczną siatkę, więc nie zostawił się tam aż tak dużo miejsca. Nie oszukujmy się, Iker mógł lepiej się zachować, ale My wiemy już po fakcie gdzie uderzył Luis, Iker nie miał dużo czasu na reakcje, a odległość z której uderzał to ok 12 metr, snajper takiej klasy może z tej odległości zrobić naprawdę wszystko.
2015.03.23, godz. 10:10, saymen
No i jak zwykle teraz pełno bordowych na stronie próbujących uczuć nas obiektywizmu. Byłem pewny, że w przypadku porażki zjawi się ich tu cały tabun i będą nas uczy futbolu i pisać o tym, że Barça zasłużenie wygrała. Podyskutujcie sobie na waszych barkowych stronach, bo tutaj jedyne co potraficie robić to dolewać oliwy do ognia. Nie czaje w ogóle zakładania konta i udzielania się na stronie rywala. To jest istna prowokacja, zawszę tak będzie, bo nie można być obiektywnym, jak się drużyny nie lubi.
2015.03.23, godz. 10:10, unique
piotrekk004

Obiektywny komentarz. Brawo dla tego Pana!
2015.03.23, godz. 10:09, Carletto
Oglądam teraz skrót jeszcze raz i doprawdy nie rozumiem co Iker chciał zrobić przy bramce Suáreza. W jaki celu w ogóle wychodził z bramki?! Później wielce zdziwiona mina gdy padł wyłożony na ziemie. Pewnie już wtedy wiedział, że zrąbał cały wysiłek kolegów. Zazwyczaj broniłem Ikera gdzie się tylko dało, ale to co wczoraj zrobił przy tej bramce to kryminał piłkarski.
2015.03.23, godz. 10:09, lodyga
Mamy czekać AŻ Barça się potknie? No rzeczywiście super...
Może my zacznijmy lepiej grać?
2015.03.23, godz. 10:08, Floro Perez
Mamy zdecydowanie łatwiejsze 10 meczy do rozegrania niż Barça, na bank stracą punkty jak nie z Sevilla to z Atlético to są ciężkie mecze na wyjazdach. Będziemy Mistrzami
2015.03.23, godz. 10:08, Kamilrad
Emocje opadły...? U mnie nie, o dziwo. Przykro... bardzo przykro. Piłkarze też zapewne w grobowych nastrojach. Nie oszukujmy się- do wygrania ligi potrzebny jest teraz cud. Dla mnie to przechodzi ludzkie pojęcie jak można tak frajersko dać sobie odebrać 2x ligę...
Nie chcę tu ,,nadawać'' na Carlo, ale Mourinho dałby zawodnikom tak popalić żeby zawalali jak małe samochodziki już. Takie szansy w El Clásico po prostu trzeba wykorzystywać, bo to się mści jak teraz niestety widzimy... Aż płakać się chciało mi przyznam. No nic... życie to nie tylko zwycięstwa, ale i porażki. Może ten cud przyjdzie...
2015.03.23, godz. 10:02, gago1986
zostało 10 kolejek jest jeszcze szansa, dwa remisy barki, i wychodzimy na pierwsze
2015.03.23, godz. 10:02, Floro Perez
Benzema jest kapitalną 9, to co on daje drużynie ciężko szukać po innych 9 w innych drużynach, może poza Suárezem. Z tercetu BBC wg mnie nie pasuje Bale, wiem że jest to kapitalny zawodnik ale chyba nie do naszej drużyny.
2015.03.23, godz. 10:01, marfel
Real miał bardzo dobre momenty w pierwszej połowie ale wiadomo że liczy się końcowy wynik a ten jest niekorzystny. Najbardziej moim zdaniem zawiodło 3 piłkarzy:
BALE- o ile w pierwszej połowie to jeszcze jakoś wyglądało to w drugiej była już tragedia, nie zrobił kompletnie nic. Nie wiem, może on ma jakąś blokadę psychiczną, może po prostu nie nadaje się do ligi hiszpańskiej. Nie mniej poczekam jeszcze z osądami do końca sezonu, może Gareth w końcu coś pokarze bo po to go sprowadzono by robił różnicę a ten cały sezon to nieporozumienie.
CASILLAS- Iker to już nie to co kiedyś, wiedzą o tym nie tylko kibice ale i koledzy z drużyny. Przecież to widać że nasi obrońcy nie czują się pewnie mając go za sobą, przy rożnych szczególnie to widać bo nawet stają na linii bramkowej bo wiedzą że Casillas przy wrzutkach panikuje. To już nie ten refleks, nie ta pewność przy wyjściach. No i te jego siady, on zdecydowanie za często kładzie się na murawie zanim napastnik jeszcze cokolwiek zrobi co było widać przy golu Suáreza.
CARVAJAL- lubię tego chłopaka bo walczy i ma serce do gry ale wczoraj za dużo było ogrywany na prawej stronie. Nie wiem, może miał gorszy dzień, może po prostu nie miał wsparcia w kolegach (Bale i Cristiano gdy przeszedł na prawą stronę nie bardzo mu pomagali w obronie w drugiej połowie, jedynie Modrić coś tam robił).
Dodam jeszcze że współpraca Pepe z Ramosem też mogła by być lepsza.
Na koniec jeszcze sprawa pressingu i współpracy między formacjami. Jako że gramy bez typowego defensywnego pomocnika to nasza trójka w środku pola plus ktoś z tria BBC po prostu muszą umieć razem pracować na to by odebrać piłkę. To nie tylko było widać we wczorajszym meczu ale i dużo wcześniej że nasz pressing to głównie improwizacja. Każdy podbiega pojedynczo do rywala, nie widać wyćwiczonego schematu na odebranie piłki zespołowo. Barcelona jest dobra w ofensywie ale widać że ich pressing w środku pola to nie przypadek, oni dokładnie wiedzą kiedy ruszyć, kiedy pokryć itp. Moim zdanie to głównie zaważyło na ich wygranej. Może nasi już od 60 min nie mieli sił ale przykro było patrzeć jak tylko przez jakieś pojedyncze zrywy próbowaliśmy odebrać piłkę- co się nie udawało. Nad współpracą całej drużyny w grze defensywnej musimy znacznie się poprawić.
2015.03.23, godz. 10:00, piotrekk004
God HELP ME! jak czytam te komentarze...
1. Gdzie wy widzieliście wczoraj błąd Ikera przy bramkach? Przy pierwszej nie kryty Mathieu, a przy drugiej błąd obrońców. Casillas nie mógł nic zrobić jak skrócić krótszy słupek, gdzie Suárez był praktycznie sam na sam i zmieścił piłkę idealnie. Obrona Realu zagrała fatalnie, nie licząc Marcelo.
2. Jak można wgl cieszyć się przewagą Realu w jednej połowie? Barça grała w środku tygodnia z ManCity a i tak pod koniec meczu zdominowała Real pod względem fizycznym i wytrzymałościowym. W drugiej połowie praktycznie biegała tylko Barcelona, pomimo tygodniowego odpoczynku Królewskich. Widać wychodzą te "rotacje" Ancelottiego i pod koniec spotkań tak już to będzie zawsze wyglądało. Brak zmian, brak jakichkolwiek reakcji taktycznych po tym jak plan A już nie wypalił.
3. Gdyby Real i Barça wykorzystali wszystkie swoje sytuacje byłoby chyba 5-5, więc po co mówić, że Real mógł na spokojnie wygrać ten mecz? Skoro to Barça również mogła uczynić za sprawą Neymara, 20 sekund przed golem dla Madrytu.
4. Mecz zdecydowanie zakończył się wygraną Barçy za sprawą detali i chodzi tu o obronę. Pomoc i atak stawiłbym na równi w tym meczu obu zespołów. Neymar z Bale'm kompletnie nic, a Benzema/Suárez oraz Messi/Ronaldo jedynie przebłyski. Pomoc zero kompletne z dwóch stron. No i obrona zdecydowanie na korzyść Barcelony - profesorski mecz w wykonaniu Piqué, bardzo dobry Mathieu, fenomenalna asysta Alvesa do Suáreza i latający po całym boisku Alba (najsłabszy). Natomiast w Realu kompletny brak koncentracji, głupie żółte kartki i jedynie Marcelo trzymał poziom.
5. Wina sędziego. Ludu kochany, gdzie wy tam doszukaliście się jakichkolwiek złych odgwizdań? Bo ja raz na niby faulu Suáreza, który nie wiedział w co dostał. A poza tym nikogo nie faworyzował i sam Ramos udzielając pomeczowego wywiadu przyznał, że nie ma nic do zarzucenia sędziemu i że bardzo dobrze sędziował. Ale wy wiecie lepiej przecież ;)
6. Aktorstwo. Jak można wspominać o aktorstwie graczy Barçy przy czym Ronaldo zrobił to w fenomenalny sposób w pierwszej połowie za co dostał nawet żółtą kartkę. Ja nie wiem jak mogą wgl kibice Barcelony i Realu najeżdżać siebie za aktorstwo - jednocześnie mając w zespole nurków i symulantów. No proszę Was... ruszcie czasami głową.
7. W takim czasie Barça wygrywa dwa najważniejsze chyba na razie w tym sezonie mecze i to ich na pewno uskrzydli. Do tego teraz mają 2 tygodnie na poprawienie formy, bo dzisiaj już z Realem tak intensywnego meczu nie zagrali jak z City.
2015.03.23, godz. 09:58, lodyga
Skoro Messi mógł schudnąć i na dobre mu wyszło to i Jese i Benzema mogli by troszkę...Ja rozumiem że Karim jest napadziorem i musi "odsuwać" obronę no ale troszkę gra ociężale.
Nie umniejszam mu wczorajszego meczu i mega podania piętką!

Jese dla mnie nie jest odkryciem i nigdy nie był, jest wielu chłopaków którzy grają lepiej. Niech go wypożyczą, może się odwróci jak Dani.
2015.03.23, godz. 09:57, robpleb
A ja powiem odwrotnie niż większość tu. Real zagrał dobry mecz. Pierwsza połowa rewelacyjna, druga gorsza. Pamiętajcie co pisano i w jakim momencie podchodzilismy do tego meczu. Real jest w dołku formy. I w tym dołku zagrać taki mecz? Mi się podobało. Real walczył a to najważniejsze. Mecz można przegrać ale po walce. I tak było. Teraz trzeba koncentracji na LM.
2015.03.23, godz. 09:55, kubabubu
PS: Iker już 3 sezon powinien ławkę grzać ..
2015.03.23, godz. 09:54, Carletto
al Fayed
Ile wiosen? Tyle, by zlewać takie pytania jakie właśnie mi zadałeś. Nie trafił w piłkę? Oczywiście, tylko nie wyglądało na to by w ogóle miał takowy zamiar. Muśnięcie, dobre sobie. I jeszcze jedno, co z tego, że przepraszał? Ponadto wyraźnie napisałem, że niejeden by wyrzucił. Nie każdy. Nigdzie nie wspominałem, że sam bym to zrobił. Ewidentna żółta, podchodząca pod wirtualną pomarańcz.

https://www.youtube.com/watch?v=hJNqWYR9ixk
2015.03.23, godz. 09:52, kubabubu
Jese nie ten poziom nic nie wnosi szybkości tez nie ma gruba dupa po kontuzji jak Higuain , Ramos Marcelo dno w obronie Bale wychodzi ale piłek nie dostaję więc słabo Isco poza trzymaniem piłki i podaniami do 15 metrów max dno 1 próa prostopadłego w 1 połowie . Na plus Modric i Kroos , brakowało Jamesa który nie wiedzieć według jakich kryteriów jest uważany za gorszego piłkarza od Isco przez rzesze kibiców ( na 90% to narodowość) ... Miło by było gdybyReal kupił Pogbe i przerzucił się na 4-4-2 bo Bale niestaty ale bez Jamesa i Modrica to marnotrawstwo bo nie dostanie podań , a że technikę ma na poziomie mleczarza ... Carlo taktycznie ładnie ale co to dało niech Maerace rozpracuje lepiej teraz bo ligę sami przegrali znowu w meczach z "wielkimi" bravo... Vamos Real będzie lepiej po undécime!
2015.03.23, godz. 09:50, piotrekk004
God HELP ME! jak czytam te komentarze...
1. Gdzie wy widzieliście wczoraj błąd Ikera przy bramkach? Przy pierwszej nie kryty Mathieu, a przy drugiej błąd obrońców. Casillas nie mógł nic zrobić jak skrócić krótszy słupek, gdzie Suárez był praktycznie sam na sam i zmieścił piłkę idealnie. Obrona Realu zagrała fatalnie, nie licząc Marcelo.
2. Jak można wgl cieszyć się przewagą Realu w jednej połowie? Barça grała w środku tygodnia z ManCity a i tak pod koniec meczu zdominowała Real pod względem fizycznym i wytrzymałościowym. W drugiej połowie praktycznie biegała tylko Barcelona, pomimo tygodniowego odpoczynku Królewskich. Widać wychodzą te "rotacje" Ancelottiego i pod koniec spotkań tak już to będzie zawsze wyglądało. Brak zmian, brak jakichkolwiek reakcji taktycznych po tym jak plan A już nie wypalił.
3. Gdyby Real i Barça wykorzystali wszystkie swoje sytuacje byłoby chyba 5-5, więc po co mówić, że Real mógł na spokojnie wygrać ten mecz? Skoro to Barça również mogła uczynić za sprawą Neymara, 20 sekund przed golem dla Madrytu.
4. Mecz zdecydowanie zakończył się wygraną Barçy za sprawą detali i chodzi tu o obronę. Pomoc i atak stawiłbym na równi w tym meczu obu zespołów. Neymar z Bale'm kompletnie nic, a Benzema/Suárez oraz Messi/Ronaldo jedynie przebłyski. Pomoc zero kompletne z dwóch stron. No i obrona zdecydowanie na korzyść Barcelony - profesorski mecz w wykonaniu Piqué, bardzo dobry Mathieu, fenomenalna asysta Alvesa do Suáreza i latający po całym boisku Alba (najsłabszy). Natomiast w Realu kompletny brak koncentracji, głupie żółte kartki i jedynie Marcelo trzymał poziom.
5. W takim czasie Barça wygrywa dwa najważniejsze chyba na razie w tym sezonie mecze i to ich na pewno uskrzydli. Do tego teraz mają 2 tygodnie na poprawienie formy, bo dzisiaj już z Realem tak intensywnego meczu nie zagrali jak z City.
2015.03.23, godz. 09:49, lodyga
Oczywiście ze druga bramka to 70% blad Ikera. Nie jest juz tak zwinny jak kiedys, stal i patrzyl. Wszyscy mówią ze CR "stary" a Iker?

Mazur a z czego mamy sie cieszyć? To MOJA drużyna i chce aby wygrywala dla mnie nie ma różnicy 1-0 czy 5-0 bo i tak przegrywamy i tracimy pkt.
Pierwsza polowa mega ale co z tego jal mecz ma dwie polowy, mogą grać kupę ale żeby wygrywali.
2015.03.23, godz. 09:49, xBerTx
Ja mimo przegranej jestem bardzo dumny z drużyny. Faktycznie nasi grali z determinacją, której brakowało chociażby w meczach z Atlético czy Shalke (bynajmniej rewanżowym). Wczorajszy mecz napawa mnie wiarą w końcowy triumf. Przyjemnie oglądało się, gdy będący "na fali" zawodnicy Barcelony nie potrafili wyjść z własnej połowy. Czego zabrakło? Prawdopodobnie sił naszego mózgu - Modrica, gdyż w momencie gdy on przestał rozgrywać piłkę, siadł cały środek pola. Niemniej jednak jestem bardzo dumny i właśnie taki REAL chcę oglądać ;) HALA MADRID!
2015.03.23, godz. 09:48, al Fayed
Carletto

No toć właśnie jadę po tym mistrzu Anglii.. Wyrzuciłby Suáreza? Upadłeś na głowę? nie trafił w piłkę i musnął po łydzie Pepe od razu podnosząc rękę w geście przeprosin.. Ile Ty wiosen liczysz? :D
2015.03.23, godz. 09:45, Pablo 22
Najbardziej boli fakt,że Real na prawde zagrał bardzo dobry mecz. Powinien już w pierwszej połowie zamknąć to spotkanie. Byli lepsi we wszystkim, nawet posiadanie piłki było podobne i to na boisku Barçy

w 2giej połowie jeden błąd i porażka. smutne. bo kompletnie nie zasłużona. Już remis byłby sprawiedliwszy.

szkoda. Królewscy bez formy są tak samo groźni niż podobno Barça w wielkiej formie. Liga nie jest roztrzygnięta, bo Barça nieraz się potknie,a Real jest na fali wznoszącej.
2015.03.23, godz. 09:44, jajo90
Mecz można łatwo zobrazować. Nie wiem kto wybiera sędziów na klasyki ale wykartkowanie 3 z 4 obrońców za faule których sędzia z Anglii by nawet nie odgwizdał uważam za czystej wody frajerstwo. Suárez po lekkim odepchnięciu przez Pepe nie wiedział za co ma się złapać, czy za twarz czy za brzuch, więc wybrał łydkę. Oglądając mecz w szerokim gronie, gdzie prawie połowa była za Barçą i o piłce mają jakieś tam pojęcie wstydziła się tego co robią ich zawodnicy. Autentycznie czuli wstyd i zażenowanie tym jak wykwintni w aktorstwie są ich zawodnicy. Znamienna była akcja gdzie Neymar szedł od połowy i nikt z Naszych nie mógł do Niego podejść bojąc się o to że Real nie skończy meczu w komplecie, zresztą słusznie, bo patrząc na to jaką wywierają presje na sędziach i sztuce aktorstwa opanowanej do perfekcji tylko cud sprawił że dokończyliśmy mecz w 11.
Cieczy postawa Naszych, zaangażowanie i to że nie graliśmy jak za Mou czekając na kontrę, murując się na własnej połowie, tylko grając otwartą piłkę byliśmy w stanie przejąć środek pola, stworzyć sobie wyśmienite okazje do strzelenia gola, zneutralizować wielkim wysiłkiem Messiego, gdzie od 15 min do końca pierwszej połowy jego status był "niewidoczny", oraz sprawić wrażenie drużyny sporo lepszej, będąc w kryzysie, na stadionie rywala. Wiele osób mówiło że dostaniemy manitę, lecz tak się nie stało i za to brawa dla chłopaków.
Martwi mnie fatalna forma Daniego, który od kilku meczy jest wyraźnie pod formą i niewiele daje drużynie. Sprawa Jese i Jego marnego zaangażowania w grę jest dość oczywista, i jeśli wychowanek, w takim meczu, po zameldowaniu się na placu nie wnosi nic, co więcej przy stracie pod koniec spotkania nawet nie rusza by odebrać piłkę tylko stoi i się przygląda, przykro mi, ale na takich zawodników nie ma miejsca w tym zespole.
Na takim poziomie decydują detale, od błędnych decyzji sędziego, po brak skuteczności czy błędy poszczególnych zawodników, bo nie oszukujmy się, każdy z zawodników popełniał wczoraj błędy, od Ikera zaczynając, na Benzemie kończąc. Dla mnie liczy się to że mimo wielu problemów, potrafiliśmy przez większość spotkania zdominować Barcelonę, praktycznie wyłączyć obecnie najlepszego zawodnika na świecie i walczyć tak jak przystało na Real Madryt. Zabrakł szczęścia. Carlo świetnie przygotował zespół do tego meczu, Barcelona była zagubiona i zupełnie nie grała tego co miała grać, a ja mimo tego że byłem optymistą przed tym meczem, liczyłem że trzeba przetrwać pierwszą połowę, nie spodziewałem się takiej gry. Widowisko było swietne i tego oczekuję od tego typu starć, wczoraj zabrakło, jutro to My będziemy się cieszyć. HM!
2015.03.23, godz. 09:36, Mongi2004
Witam.45 minut gry to za mało żeby wygrać na Camp Nou. Pierwsza połowa ewidentnie dla Realu, ale w drugiej to tylko zasługa Barcelony , że tylko 2:1 się skończyło, moim zdaniem Ancellotti pozdbawił Real największej broni czyli gry z kontrataku . Jak Barcelona bardzo zmieniła swój stył , do maximum wykorzystują szybkich zawodników . 45 minut od stycznia to bardzo mało , jak na taki Wielki klub . Wczoraj na porażkę złożyło się kilka czynników , oczywiście tracimy gola po stałym fragmencie gry to już zwyczaj w Realu , 2 sprawa to sędzia tego spotkania , bramka Bale na 2-1 kto wie co by było potem , 3 sprawa , Carvajal jpowinien wczoraj dostać czerwoną z 4 razy , podbnie jak Jordi Alba . Sędziowanie na gównianym poziomie w klasykach staje się tradycją.. W 1 połowie póki modric miał więcej sił to gra szła do przodu , a w drugiej każdy widział. Isco bezproduktywny . Z ławki nie ma kto wejść . Higuaina brakuje jak nigdy. Jese swoim poziomem tylko do Realu B. Ogólnie rzecz biorąc mamy po sezonie i tyle . Było 4+ już jest 4 minus .
2015.03.23, godz. 09:35, dawid20d
Nie będę jechał piłkarzy jak po ostatnich niepowodzeniach bo wczoraj dawali z siebie maksimum i się nie udało. Tym razem zabrakło szczęścia, a nie chęci.
Szkoda, ze Bale nie trafił na 2:1 gdy wyłuskał piłkę spod nóg Benza, no i oczywiście szkoda poprzeczki CR, ale tu i tak brawa, że doszedł do strzału.
Mecz wyrównany, ale przegrany zasłużenie. Każdy z zespołów miał parę dobrych sytuacji, ale to piłkarze Barcelony mieli więcej zimnej krwi.
Gratulacje dla przeciwnika, a nam pozostaje skupić się na LM
Jeżeli przejdziemy nasz koszmar czyli Atleti to później powinno być z górki
2015.03.23, godz. 09:35, Carletto
al Fayed
Nikt nie wspomina o pełnej dominacji. Jeśli tak top odnoś się do konkretnych użytkowników. Prawdą jest, że Real grał po prostu lepiej do bramki Suáreza. Może przed meczem znalazł czterolistną koniczynkę, nie wiem chłop miał wiele szczęścia w tym meczu. Niejeden sędzia wyrzuciłby go bez skrupułów za to kopnięcie Pepe w pierwszej połowie. Później lekki ale mierzony strzał, błąd Ikera i gol na 2:1 dla słabej Barcelony. Tak, słabej. We wczorajszym meczu Barça grała źle, choć lepszym określeniem byłoby to, że Real nie pozwalał jej na wiele. Wszystko zmieniło się od momentu tej bramki Suáreza. Nie wytrzymały białe głowy widocznie, a Barça czując krew i mając tyle miejsca po szalonych i zupełnie nieprzemyślanych atakach Realu, groźnie kontrowała.

I nie wyskakuj tutaj z tym mistrzem Anglii, bo to jakim mistrzem jest City każdy widział.
2015.03.23, godz. 09:31, mazur197
LUDZIE ogranijcie się, Real bez formy, skazany przez wielu na Manite gniecię wilką faworyzowaną Barce do 60 minuty jak szombierki bytom. Gdybysmy mieli troche wiecej szczescia to do przerwy bylo by po meczu. I to zdecydowanie po meczu. Czasami ci szczescie dopisze czasami nie. W moim odczuciu do 60 minuty Real gral lepiej niz w pierwszym meczu z Barça w tym sezonie. Ewidetnie jest nas dolek fizyczny, wszystko zgaslo po 60 minucie i do tego jeszcze stracilismy bramke. Modric nie byl gotowy na caly mecz. Wszystko sie zaczelo wlasnie sypac jak on zgasl. Gdzie byla ta wielka Barça do 60 minuty. Bramka po stalym fragmencie gry i po podaniu do Suáreza z 40 metrow. Styl niczym sredniakow z ligi hiszpanskiej. Owszem po 60 minucie Barça nas cisnela ale to tylko dlatego, ze Real stracil sile bramke jednoczesnie. Uleciala wiara w dobry rezultat. Zmeczony zawdonik podejmuje zle decyzje, nie ma szybkosci i generalnie mozg nie funkcjonuje tak jak powinien. Problem u nas to krotka lawka, nie mamy kogo wprowadzic zebywniosl cos do gry, Jese to umowmy sie, to dopiernieopierzony kurczak a do tego jeszcze bez formy. Kto by nie wszedl z lawki to nawet wypoczety nic nie wniesie w ofensywie. Real musi wzmocnic lawke 2 jakosciowymi ofensywnymi graczami i jednym do srodka pola. Jeszcze bramka Suáreza.Kto uwaza ze to byl blad Casilliasa nie zna sie na pile. To Suárez zrobil wszystko idealnie, moze bardziej mozna obwiniac obrone za zle sutawinie, ale nie bramkarza. Zrobil co mogl To bylo jak rzut karny, isc w lewo albo w prawo. Poszedl w druga strone i dlatego nie obronil, ale to nie jest jego blad. Ludzie troche obiektywizmu. Nidlugo beda tu komentzre ze Benzema nie strzelil bo mu Casillias przszkodil.
2015.03.23, godz. 09:26, Fankakrolewskich
jajo90
Bo Iker ten z przed 5 lat by to obronił. Widać gołym okiem ze on beznadziejnie gra i to nie pomaga obronie. Bo oni są nie pewni, dlaczego jak jest rzut różny to piłkarze wchodzą w bramkę? Bo są nie pewni czy Casillas obroni strzał.
2015.03.23, godz. 09:26, wasioreq JLB
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem z Naszych piłkarzy w chuuu dumny. Zagrali świetną piłkę, a pod koniec odpuścili, bo już każdy miał kartkę i chcieli uniknąć czerwa. Real zniszczył Barcę taktycznie i do momentu drugiej bramki mieli mecz pod kontrolą. Tylko zapatrzony fanboy Barçy tego nie dostrzeże. Carlo rozpracował perfekcyjnie Barce i tylko zabrakło szczęścia.
Sędziowanie było dobre, ale zabrakło konsekwencji u Lahoza. Kartki dla Ramosa i Pepe mocno przesadzone. Brak kattki dla Rakiticia i przynajmniej żółtej dla Neymara za zachowanie za linią boczną.
Bardzo podobał mi się Benzema, Ronaldo i Kroos jeśli chodzi o graczy ofensywnych. Kroos co chwile przechwyt i świetne dogranie. Wczoraj to był Toni z poprzedniego roku. Modrić dużo strat, ale nie zagrał najgorzej.
Zasłużyliśmy na więcej, ale mimo wszystko musimy być z nich dumni. Zostawili serce na boisku, a o to chodzi jeśli broni się barw Realu Madryt.
2015.03.23, godz. 09:17, al Fayed
Trochę obiektywizmu. Zaczynając od czystych truizmów.
Sezon jeszcze długi i 4p to żadna przewaga, choć na pewno dająca komfort psychiczny. Co do stwierdzeń "przegraliśmy z Barçą w jej wielkiej formie - my oczywicha w kryzysie". Bzdura. Pomijając to, że wszyscy trąbili, że klasyk rządzi się swoimi prawami, gdzie zwycięża się głową, a nie formą, gdzie ten mecz może być punktem zwrotnym (swoistą drabinką z dziury Realu), TO.. serio uważacie, że Barça jest w najlepszej formie? Jak dla mnie grają gdzieś 7/10 swoich możliwości, pokonali mistrza Anglii, który potrafi przegrać z outsiderem, kilka efektownych zwycięstw w LL i już wielka forma? głupie argumentowanie i tłumaczenie wczorajszej porażki.
Real zagrał na pewno lepiej w środku, ale to było już wiadome z miesiąc temu, że Barça delikatnie mówiąc kuleje w pomocy. Pierwsze 10-15 minut to okres badania przeciwnika, później dominacja Realu do przerwy, później dużo lepsza gra Barçy. Skąd wy wzięliście 60 minut pełnej dominacji Realu?! OBIEKTYWIZM
2015.03.23, godz. 09:16, Uberaman
Shaggys, żyj historia dalej. Forma to gra obecnie a nie liczenie meczów z kilku miesięcy wstecz. Wczoraj w I połowie pasiaki nie istniały, cały ten balonik pompowany o ich mocarności jest i kant tyłka rozbić bo wczoraj nie wiedzieli co się dzieje.
Real zaskoczył wczoraj cały Świat, włącznie ze swoimi kibicami - będzie tylko lepiej!

michaelq, mówię o momencie przyjścia do LaLigi przez CR a nie o tym jak się fantastycznie tu Ronaldo rozwinął. Bardzo wierzę w Bale'a, wczoraj stwarzał zagrożenie i grał kombinacyjnie w I połowie. Miał okazje na bramki. Wystep na plus z nadziejami na przyszłość.
2015.03.23, godz. 09:16, michaelq
jajo90

Iker bronił dobrze, ale druga bramka jest jego winą. Zupełnie złe ustawienie, nie potrzebnie wychodził, w ogóle olał dalszy słupek.

2015.03.23, godz. 09:13, barty84
Ten mecz powinien posłużyć do odbudowy formy. Przegrany, ale mimo wszystko można z niego wyciągnąć wiele pozytywnych wniosków. Teraz 2 tyg. przerwy i liczę na to, że piłkarze wrócą głodni zwycięstw ligowych.
A ci co twierdzą, że w La Liga jest już pozamiatane to nie się w główkę pukną. Wczoraj mój znajomy (katalonski pyszalek)miał pełne majtki, bo się spodziewał manity. I co dziwne , po meczu to on miał opuszczoną głowę, a nie ja!!
2015.03.23, godz. 09:13, jajo90
Fankakrolewskich
A kto odpadł przed ćwierćfinałami grając 12 na 10 przez 90 min? A co do tego że Navas by Nam wybronił mecz. Skąd wiesz? Daj mi nr na losowanie lotto skoro jesteś taka wszechwiedząca. Może najpierw zobacz co zrobili tacy specjaliści na bramce jak Neuer czy Courois, Daleko nie musisz szukać bo było to wczoraj. Każdy inny by wybronił wszystko tylko nie Iker. Świetnie. Jak wybronił setkę i dał jeszcze nadzieje to nikt nie pamięta, bo każdy broni wszystko. Iker źle się ustawił przy bramce ale strzał nie musiał tak wyglądać, szczególnie że jest to jeden z najlepszych snajperów na świecie i z 12 metra mógł uderzyć zupełnie inaczej, w zależności od tego co by Nasz bramkarz robił. Wieczne obwinianie Ikera jest żałosne, ja też mogę napisać że to Ramos Nam zawalił mecz, bo najpierw nie upilnował swojego zawodnika przy pierwszej bramce, a przy drugiej złamał linie spalonego, lecz nie zmieni to faktu że przegrywa całą drużyna i szukanie kozła ofiarnego jakim zazwyczaj jest tutaj Iker jest szczytem głupoty. Pzdr.
2015.03.23, godz. 09:12, michaelq
Shaggys

Prawda jest taka, że do 60 minuty Real pogrążony w kryzysie był lepszy od Barcelony w najlepsze formie. Niestety bramka po kuriozalnym ustawieniu w bramce Ikera odebrała chęć do dalszej gry.
2015.03.23, godz. 09:11, pikus88
Carlo ma patent na Barce, pewnie dlatego przegralismy. Logika zwolenników Włocha stoi na najwyższym poziomie.
2015.03.23, godz. 09:11, michaelq
Uberaman

Bez przesady, Bale nigdy nie miał takiego dryblingu jak Ronaldo. W sumie ten zawodnik to dla mnie zagadka. Bez okresu przygotowawczego spisuje się lepiej, niż po długich wakacjach i okresie przygotowawczym. Często podejmuje złe decyzje, niby biega, ale na ogół nic z tego nie wynika, wydaje mi się, że James go wygryzie a Bale na ławce siedzieć nie będzie, więc ciekawi mnie jego przyszłość...
2015.03.23, godz. 09:10, Shaggys
@Uberaman

Na jeden mecz to i beniaminek może się zmobilizować i przy odrobinie szczęścia wygrać z mistrzem. Jeden mecz nie jest żadnym wyznacznikiem formy. Barcelona od grudnia pokonała PSG, 3x Atlético, 2x ManCity i Real Madryt. Żeby powiedzieć że pokonała wszystkie najlepsze drużyny tego świata brakuje tylko Bayernu i to pokazuje w jakiej kto jest formie.
2015.03.23, godz. 09:04, Uberaman
Montes12 to nie konkurs piękności. Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia.
2015.03.23, godz. 09:02, Montes12
Uberaman

Bale swoją metamorfozę powinien zacząć od fryzjera :D
2015.03.23, godz. 09:00, Uberaman
lodyga, nie ma czegoś takiego jak "się nie nadaje". Jest profesjonalista o nieprzeciętnym talencie. Jeżeli w jakimś aspekcie radzi sobie gorzej powinien nad nim popracować. CR tez nie ma stylu brazylijsko - hiszpańskiego a odnalazł się świetnie. Też przychodząc do Realu bazował na szybkości i dynamice. Pamiętasz pewnie jak mijał rywali w pełnym biegu, jak lamentowano tu, że się nie sprawdzi. Został gwiazdą ligi.
Bale jest podobny do CR z United - myślę, że się rozwinie.
Inna sprawa, ze CR a Bale to dwa przeciwne charaktery co tez może wpływać na ich rozwój.
nie ma co gdybać, trzeba wierzyć. Gareth rzekomo trenuje indywidualnie pewne aspekty także będzie lepiej!
2015.03.23, godz. 08:59, Montes12
Baggio82

Dlatego ja wiedziałem,że z każdą minutą gdy tak ciśniemy i nie strzelimy bramki na 2:1,to Barcelona nam strzeli i będzie po zawodach.
2015.03.23, godz. 08:55, Montes12
marcinv6

Po twoim komentarzu można wywnioskować,że Iker broni za karę.
2015.03.23, godz. 08:53, marcinv6
Widzę, żejuż Ikera sadzacie na ławie! :) Serio nikt z was nie widział, że pomimo błędu (chyba) przy bramcie Suáreza, wybronił w kilku sytuacjach, w których wcale nie musiał? VeB!
2015.03.23, godz. 08:51, Montes12
Jak myślicie,czy Carlo zostanie trenerem Realu nawet jeśli nic w tym sezonie nie zdobędzie?
2015.03.23, godz. 08:51, lodyga
Może racja ze Bale sie nie nadaje do hiszpańskiej..
2015.03.23, godz. 08:48, kukułeczka
Bartr22
Pisał jesienią takie podanie?
2015.03.23, godz. 08:48, Uberaman
Mecz pokazał, że ta "mocarna Barça w formie" wcale taka straszna nie jest. Przyciśnięta w I połowie nie wiedziała co się dzieje, jak zespół ze strefy spadkowej grali z Wielkim Realem. A niektórzy porównywali ten Real do jakiegoś City hahaha
2015.03.23, godz. 08:45, Carletto
Benzema:
„Potrzebujemy tylko trochę szczęścia, nic więcej.”

Nie da się tego meczu lepiej podsumować. Może Karim miał proroczy sen i już przed meczem próbował się usprawiedliwiać? :)
2015.03.23, godz. 08:44, creativeopinion
Bartr22

Nie zapominaj o tym ile druzyna ktora tak potrafi trzymac pilke zyskuje pod wzgledem sil wlozonych w spotkanie a ile kosztuje inna druzyne zneutralizowanie Barcelony i Messiego. Real wczoraj zostawil duzo sil grajac tak jak gral i najwieksza szkoda jest taka, ze nie zerwalismy owocow tej pracy. To wszystko wyglada latwo jak sie oglada w TV i pozniej mozna napisac ze wcale Barça nie jest taka straszna, ale ludzie nie zdaja sobie sprawy ile sil kosztuje zamkniecie tak Barcelony i nie bez powodu jest tak malo zespolow ktore potrafia to zrobic.
2015.03.23, godz. 08:39, Bartr22
Daniello
Fakt, Carlo ma patent, ale nie zapominajmy też o tym, że Barça miała znacznie mniej odpoczynku i gdybyśmy się zamienili z Barceloną miejscami, to mogę się założyć, że Ronaldo już by pisał podania do UEFA z pretensjami o to, kto układał taki terminarz
2015.03.23, godz. 08:34, kukułeczka
Mecz przegrany mentalnie po drugim golu. To nie rokuje dobrze na dwumecz z Atleti, czy będziemy potrafili grać bez kompleksu?
2015.03.23, godz. 08:27, Fankakrolewskich
Navas powinien do końca sezonu bronić w bramce Realu.
Real bardzo fajnie zagrał i było widać, ze Barcelona momentami nie wiedziała co się dzieje. Dlatego zła nie jestem, ale jednak gdyby na bramce stał ktoś inny, wynik dla nas byłby korzystny.
2015.03.23, godz. 08:27, Daniello11
Widać, że Carlo ma patent na Barce, skoro Ci w takim gazie ledwo wygrywają z nami w dołku. No, ale też Simeone ma patent na Carlo, a Barça na Simeone, no i koło się zamyka.

Boli ta porażka, bo było bardzo blisko wygranej, nie zasłużyliśmy na 0pkt, ale taki jest sport, trzeba teraz pokazać sportową złość i wygrywać co się da.

No i znowu Ronaldo>Messi, hihihi :)
2015.03.23, godz. 08:23, czendo
Powrót James i przejście na 442 i będzie git.Bale,patelnia z 11 metrów :( No naprawdę nie pomógł w drugiej połowie.Iker zawalił przy drugiej,jesteśmy wszyscy zgodni.Kładzie się przy byle strzale.
2015.03.23, godz. 08:17, creativeopinion
Mieliśmy wczoraj taktykę na ten mecz i ona działała bardzo dobrze, ale jeżeli Real tak grając jak grał nie strzela tylu sytuacji, to obwiniać możemy tylko siebie. Ja wiem, że dla wielu w telewizorze wygląda to łatwo, ale to co robiliśmy w pierwszej połowie wyłączając z gry nie tylko Messiego, ale praktycznie całą Barcelone kosztowało dużo sił. Nie jesteśmy Malagą i nie mogliśmy grać tylko w defensywie czekając na pół sytuacji lub błąd jaki wtedy wykorzystał Juanmi bo po prostu coś takiego w ogóle mogłoby nie mieć miejsca. Real zrobił co miał zrobić za wyjątkiem wykończenia/szczęścia/skuteczności. No nazywać można to jak sie chce, ale ten mecz miał bardzo podobny scenariusz do tego z Madrytu włącznie z sytuacją, kiedy Neymar mógł zrobić 2:0 a później padł gol na 1:1.

Real musi naprawde nad tym popracowac bo nikt nie bedzie pamietal o tym ze sytuacje byly jezeli nie zostana wykorzystane. Za to nie awansujemy w LM. Taka jest piłka. Na Campo Nuevo przyjechał Mistrz Anglii, który nie miał nic do powiedzenia a my do powiedzenia mielismy bardzo duzo i trudno mieć naprawdę pretensje do zawodników czy trenera. Jeżeli ktoś je ma to oglądaliśmy inny mecz.
2015.03.23, godz. 08:15, Montes12
Uberaman

Też uważam,że bramka na 2:1 to był duży błąd Casillasa.
2015.03.23, godz. 08:14, Andrzej71
Po meczu pozostał spory niedosyt, bo wrażenie mam takie, że Real mógł ten mecz wygrać i to efektownie (nie o sam wynik chodzi).
Ale ja poczułem też ulgę, ulgę, bo wiele wskazuje, że najgorsze chwile mamy w tej rundzie za sobą! Jeżeli ten mecz nie jest jednorazowym sprężeniem Realu, to wygląda to dobrze w kontekście walki o dwa tytuły.

Kontynuować taka grę, zdobyć w lidze 28 pkt i mamy mistrza, zobaczycie. Pozostało kilka trudnych spotkań, ale w takiej formie jak z pierwszych 60 minut nasi pokonają wszystkich, będzie seria!:-) Jeden remis może się przytrafić. Ta forma może jeszcze rosnąć moim zdaniem. Modrić z Ramosem całkowicie odzyskają błysk i ciągłość, na zmianę wróci James.

O ćwierćfinał z Atleti też się nie martwię, jest parę rzeczy do udowodnienia i Real to zrobi. Oby tylko obyło się bez kontuzji i sezon będzie udany!

Przecież do drugiej bramki, to Real robił co chciał. A potem....hmm, trochę psychika zawiodła, trochę kondycji brakło kilku zawodnikom, no i te kartki...

Panowie i panie będzie dobrze:-)
2015.03.23, godz. 08:14, Uberaman
* wygrana z Barça w dwumeczu ligowym..
2015.03.23, godz. 08:09, Uberaman
Tak jak mówiłem, Real znów pokazuje, że nie zapomniał jaki jest wielki i wczoraj przez 60 minut było cudownie.
Potem ten Suárez..nie ma co mówić świetne wykończenie i durna wręcz decyzja Casillasa, który zostawił 3/4 bramki lecąc jak głupi do krótszego słupka. Po co? Nie wiem, błąd ewidentny. Chyba się przyzwyczaił, że większość zawodników Barçy dogrywa a tu taki Suárez co jednak ma ten instynkt strzelecki.

Po 2:1 gra totalnie siadła, jakby uszło z nich powietrze :/ I to nie zasługa jakiejś taktyki LE tylko podłamania Realu. Pepe dobrze powiedział, za bardzo zagrali serce a za mało głową i widzieliśmy to ci widzieliśmy.

Plusy to na pewno wygrana Barça w dwumeczu ligowym i w razie zrównania punktami majstra weźmie Real. Drugi plus to niewątpliwie powrót Realu na wysoki poziom w tak krótkim czasie. Tak jak mówiłem wielokrotnie: kluczowi piłkarze wracają po kontuzjach plus szczególna motywacja GD i mieliśmy przyjemność obejrzeć świetny Real (60min).
2015.03.23, godz. 08:07, Bernabeu7
rafal1987

Carlo jako jedyny ma patent na barcelone, bo Mourinho dostawal wciry? Toz to gorzej niz niedorzecznosc. Lyknales jakas tabletke gwaltu mozgowego? Od finalu PK wygranego 1:0, wygrywalismy z nimi prawie wszystko. PAssa zostala rpzelalaman w pierwszym klasyku na wyjezdzie za Carlo, jeszce w 2013 roku.
2015.03.23, godz. 07:58, DogukanIlmaz
Między 60. a 90. minutą Gareth Bale miał zaledwie dwa kontakty z piłką. Ciekawe, czy nie otarł się o jakiś rekord. To znaczy, czy w historii tych meczów był ktoś, kto potrafił jeszcze skuteczniej zniknąć na pół godziny. 100 baniek jak widać robi swoje. Bardziej przepłaconego, piłkarskiego gniota to świat nie wiedział, ale i tak niektórzy napiszą, że się spłacił, bo dał Realowi Puchar Króla i strzelił do pustaka w finale Ligi Mistrzów wcześniej nie wykorzystując kilku setek.
2015.03.23, godz. 07:48, czendo
Kartka dla Ramosa za wcześnie pokazana.Suárez powinien wylecieć z boiska.
2015.03.23, godz. 07:44, ronaldo1500
Jeśli Real w kryzysie jest w stanie docisnąć mocno Barcelonę w porządnej formie to nie jest z Nami tak źle i to zostawia Nam furtke do walki. Można narzekać na wynik, a nie na grę. Cieszmy się, bo piłkarze zagrali porządny mecz. Bramka ich zabiła, ale do bramki to graliśmy jak z Rayo.
Hala Madrid ! :)
2015.03.23, godz. 07:40, Montes12
Żeby to Real Madryt obawiał się rzutów rożnych/wolnych Barcelony po dośrodkowaniach na głowę? tego jeszcze nie grali ....
2015.03.23, godz. 07:38, creativeopinion
Co do kartek, to problem Realu jest też taki, że często zawodnicy idą na raz i albo idą na raz i ktoś ich kiwnie, albo idą na raz na żółtą kartkę, dlatego nazbierało się tego tyle ile nazbierało, ale sama taktyka rodem z Malagi. Dobrze widzieć, że zespół potrafi tak zagrać i wyciągnąc wnioski.
2015.03.23, godz. 07:32, czendo
Tak,masz rację.Taktycznie ok.Sędzia nas wczoraj wykartkował i to też pozwoliło Barcelonie na więcej.
2015.03.23, godz. 07:31, michaelq
Barcelona jest w najlepszej formie, Real jest w kryzysie, cóż, nie udało się.
2015.03.23, godz. 07:28, creativeopinion
Naprawdę niezły mecz Realu. Niestety nie zawsze dostaje się to na co sie zasłużyło, ale myślę, że sprawiedliwym wynikiem byłby nawet wysoki remis. Wygrała na pewno skuteczniejsza drużyna a nam zabrakło nie wiele, żeby ten mecz ułożył się zupełnie inaczej.

Brawa dla zespołu i trenera. Od początku widać było naszą gre taktyczną i do bramki ze stałego fragmentu wyglądało to bardzo dobrze a po bramce Real udowodnił, że stać ich na to by zamknąć Barcelone.
2015.03.23, godz. 07:27, Fankakrolewskich
rafal1987
A kto pokonał Barcelonę rezerwami ? A kto pokonał Barcelonę 2:1 w sezonie mistrzowskim ? itd.
2015.03.23, godz. 07:25, czendo
W srodku pola Modrić,Toni,Isco bardzo dobrze.Ja myślę,że to klucz do wygrania 2meczu w derby Madrytu. Barcelona>papierowy potwór.
2015.03.23, godz. 07:20, rafal1987
Ludzie nie ma co panikować, barca ma jeszcze ciężkie mecz przed sobą, przecież ona nie istniała do 60 minuty wczoraj, tylko dzięki głupio straconej bramce mieli swoje z gry bo Real się załamał psychicznie.
Barça mnie wczoraj nie powaliła na kolana swoją grą, jak to jest ich najlepsza forma to my ich pokonamy w lidze mistrzów bez problemu bo wraca już James i to on będzie grać za Balea lub Isco, bo Isco wczoraj trochę zagubiony był w tym meczu.
Powiem tak jestem pewien że gdyby nie ta głupia stracona bramka (Iker powinnien to wybronić) to byśmy wygrali ten mecz, ale po tej 2 bramce nasi piłkarze się załamali , też bym się załamał grając tak wspaniale i nagle stracić głupio gola.
Barça na bank jeszcze pugubi punkty to jest pewne mecz z PSG ich wymęczy to jest pewne. Liga jest jeszcze do wygrania to był mecz jak każdy inny.
Także przynajmniej trochę sezonowców ubędzie z naszej strony i zostaną prawdziwi kibice. Ci co zwalniają Carlo niech się pukną w głowę bo to nie była jego wina że siedli psychicznie.
On jako jedyny ma patent na barce bo Mou dostawał od barcy wciry. To że wczoraj przegrali to też duża zasługa sędziego.
Nieuznany gol prawidło zdobyty i te kartki to już nawet nie wspominam.
2015.03.23, godz. 07:18, czendo
Real w kryzysie posiada tyle samo czasu piłkę co Barcelona.Jak Modrić wróci do formy to fiu fiu! Barcelona w gazie ? Chwilami w środku nie istnieli.
2015.03.23, godz. 06:59, Tessa
Cieżko będzie o tytuły jeśli w marcu nie wygraliśmy żadnego meczu! Wczoraj mogło byc rożnie ... ale niestyty przegraliśmy:(
2015.03.23, godz. 06:57, ruciol
Carlo bardfzo dobrze ustawil real ale jak ktos nie potrafi z bliska strzelac do siatki jak to co ma wpasc nie wpada to sie pozniej msci...2 polowa to porazka i naszym gwiazdeczka sie juz nie chcialo grac pewnie mysleli ze graja 2 polowe z legia warszawa wystrasza sie 1 i odpuszcza w drugiej...caly real i nie profesionalne podejscie...Carlo jest dobrym trenerem ale jego transfery to masakra...brak lawki, nie ma kim straszyc nie mamy nikogo dobrego na lawce sama obrona i to slaba...jak dla mnie to trener pod wzgledem transferowym bez pomyslu
2015.03.23, godz. 06:35, Dzidek
Jest szansa na wszystkie tytuły, ale nie z bramkarzem któremu się już ewidentnie nie chce walczyć. Stać na bramce, a bronić na bramce to różnica :)
2015.03.23, godz. 06:21, lukaszw85
Czas ikera mija ile jeszcze musi paść hgoli pk jego błędach zebg usiadł na lawce? Bale przechodzi samego siebie zeby takich okazji nie wykorzystac los ca i fak jsst pdzesadzony po sezonie perez mu podziekune
2015.03.23, godz. 06:16, Lukasz118
W grze Realu braku Jamesa i tego żeby Isco usiadł na ławce lub powędrował na skrzydło bo na środku pomocy to on gra kupe delikatnie mówiąc. We wczorajszym meczu wniósł do gry tyle co Coentrão czyli 0.
2015.03.23, godz. 06:15, maciek90ldz
Casillas przegrał mecz. Real grał świetnie i kontrolował całkowicie spotkanie, dopóki Iker nie dał okazji do zdobycia bramki Suárezowi. Zamast stać na lini, to wyszedł i sprawił że Suárez miał jakąś szansę na gola. Później barcelona grała swoją grę na czas i My desperacko szukając piłki zostawialiśmy luki w obronie, co przeradzało się w okazje dla katalończyków. Graliśmy lepiej i przegraliśmy mecz przez dwie frajsrskie bramki z niczego. Najlepszy na boisku był Marcelo ale świetnie zagrali teżKroos, Ronaldo, Modric czy Pepe. Szkoda tego meczu bo naprawdę zagraliśmy dobre zawody.
2015.03.23, godz. 06:13, benek1906
Real gral naprawde dobrze. To byl inny real niz na poczatku roku. Wydaje mi sie ze real teraz zlapie forme i bedzie wygrywal mecz za meczem. Teraz barcelona moze zlapac kryzys. Mozna zdobyc mistrzostwo hiszpanii. Mozliwa jest takze obrona Ligi Mistrzow. Trzeba wierzyc. Nie mozna juz tracic punktow a bedzie dobrze.
2015.03.23, godz. 04:52, Shaggys
Słabe to gadanie o skuteczności już nawet pomijając druga połowę gdzie Real prawie nie istniał to przecież gdyby Neymar wykorzystał swoją sytuacje w pierwszej połowie na 2-0 co powinien był zrobić to tej kontry i gola Ronaldo w ogóle by nie było. I nie wiadomo jakby Real zagrał po drugiej straconej bramce więc takie gdybanie lepiej zostawić filozofom. Barça wygrała bo była lepsza i tyle. Real dał wszystko co miał w pierwszej połowie i na drugą jak zwykle już nic nie zostało.
2015.03.23, godz. 04:14, lukexpl
Bale gra słabo od początku sezonu. To, że miał kilka meczy lepszych nic nie znaczy. Ja go już w Realu nie widzę.
2015.03.23, godz. 04:02, kostuch999
AS, Mundo i Sport coś dużo reklam nawaliły na okładki.
2015.03.23, godz. 04:00, yolinar
Taaaa jak ktos za mega grozna sytuacje uznaje strzal z 25metra w srodek bramki.
Tak naprawde Real mial jedna 1000% szanse. Bale z 7 metra i 3/4 bramki puste.
Nie przecze natomiast, ze w pierwszej polowie gral duzo lepiej niz Barça. Niestety obecnie ma duzo lepszy srodek niz Barça
2015.03.23, godz. 03:40, qmakinho
Carlo, wiecej jaj. Bale gral taka kupe ze oczy bolaly... Zmienaj go czasem.
2015.03.23, godz. 03:26, obstawpojare
Tej, bo jakby Real trafiał to co miał to z tej twojej manity zrobiłoby się 5:5
2015.03.23, godz. 02:49, Diabolix
mowilem wam kurde pokory bo Real moze skonczyc w 2 polowie z bagażem bramek i omalo sie nie pomylilem. zanioslo sie na manite tyle akcji Barça miala :_ nigdy sie pokory nie nauczycie :)
2015.03.23, godz. 02:29, rivelino
Real nie grał tak dobrze od kilku miesięcy. Wreszcie zagrał, ale nie wystarczyło to na Barcelonę. Widziałem Barcę tak przeciętną, jak jesienią. Real jednak nie do końca wyszedł z zadyszki.

Los Ancelottiego jest przesądzony. Jego posadę może uratować tylko wygranie Ligi Mistrzów. Uważam to jednak za mało realne.

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama