REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2013.03.04, godz. 22:35, Leszczu / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Manchesterze: Święto piłkarskie w powietrzu

Niezwykle intensywny dzień rozpocząłem od wylotu z Gdańska. Już w samolocie spotkałem pierwszego dziś fana piłki nożnej. Czarnoskóry chłopak z czapką Liverpoolu na czole nie miał wątpliwości. „Nienawidzę United i Realu, ale Manchesteru bardziej. Ile będzie jutro? 0:0… A nie, wtedy United wyjdą. W takim razie 1:0 dla Realu!” Hiszpańska rodzina z Majorki była podzielona. „Real czy Barca?” Cisza. Starszy łysiejący pan nie odzywał się ani słowem, jego dzieci także. Wreszcie zaskoczyła żona: „Real jest najlepszy na świecie”, spotykając się z podejrzliwym wzrokiem małżonka.

Wysiadam z samolotu, idę na pociąg, a tam wreszcie sami swoi. Dwóch chłopaków z Andaluzji stawia na 3:3. Jeden z Anglików, mijając nas – ubranych w koszulki i szaliki Realu – krzyczy: „Rooney hat-trick!” Okej, nie mamy nic przeciwko, jeśli mecz skończy się „naszym” remisem. Dosiada się dwóćh chłopaków ze Szwecji: „Manchester wygra 3:1”. „Niemożliwe, Real wygra”, odpowiada natychmiast drugi. Ulubiony piłkarz? „Ramos, Cristiano, Xabi Alonso”, wymienia cała trójka madridistas. „Nie lubię Marcelo, bo jest gruby. Tak jak Pipita”.

Wreszcie opuszczam zatłoczony dworzec Piccadilly, szybko melduję się w hostelu i ruszam na Etihad. Manchester nie jest tak duży jak się wydaje, dlatego zrezygnowałem z autobusu czy pociągu i poszedłem pieszo. Z daleka stadion Manchesteru City wydaje się być wielki, od kiedy pomyślałem „uf, wreszcie” szedłem jeszcze co najmniej kilkanaście minut. Sam obiekt nie robi z zewnątrz większego wrażenia, w środku zresztą też. Oczywiście to wielki stadion, ale nie przyciąga niczym szczególnym i nie ma zbyt wielu znaków charakterystycznych.

Wrażenie zrobiła jednak liczba dziennikarzy, którzy udali się na część otwartego dla mediów treningu. Tuż przed udaniem się na stadion, w oczekiwaniu na otwarcie wejścia na stadion, podsłuchałem rozmowy dwóch niemieckich dziennikarzy. O dziwo, nie dyskutowali o jutrzejszym spotkaniu, a za plecami usłyszałem słowa „Lewandowski” i „Bayern” w jednym zdaniu.

Piłkarze Realu rozpoczęli ćwiczenia, o ile można to tak nazwać, z co najmniej kilkuminutowym opóźnieniem. Z piętnastu minut treningu, na które dziennikarze z całego świata mogli popatrzeć, około dziesięciu Królewscy spędzili na rozmowach. Podziały? Nie ma mowy. Rzeczywiście Benzema i Varane właściwie cały „czas wolny” spędzili na konwersacji, do której raz na jakiś czas włączał się Essien. Nieco większą grupę tworzyli Hiszpanie (w tym Casillas), ale co jakiś czas podchodzili do nich Cristiano czy inni Portugalczycy. Na dość szczęśliwego, jak zawsze, wyglądał Marcelo, zaś najbardziej „wyalienowani” byli Modrić i Özil. Ramos i Cristiano popisali się kilkoma sztuczkami, po czym na murawę wszedł Mourinho i zarządził koniec zabawy z piłkami. Piłkarze rozpoczęli trening po drugiej stronie murawy, a około 5 minut później media musiały opuścić Etihad.

Taksówkarz z Manchesteru, prywatnie sympatyk klubu z Old Trafford nie owija w bawełnę: „Zagrają dwa najlepsze kluby świata, trudno przewidzieć wynik. Jeśli Real strzeli jedną bramkę, United może awansować. Jeśli Real strzeli dwa gole, Manchester będzie bez szans”.

Co sądzi o jutrzejszym meczu Rhiannon Jones z RealMadrid TV? „Nie lubię typować, nie jestem w tym dobra. Bardzo się denerwuję, ale wiem, że to będzie wielki mecz”. José Luis Sánchez z La Sexty, dobrze znany przez fanów z Twittera, uważa, że remis 2:2 jest w zasięgu Realu. „Możemy awansować”, mówi.

Sprzedający gadżety pod stadionem na pytanie „Cristiano jest najlepszy na świecie?” odpowiada krótko: „Tak. Mam nadzieję, że do nas wróci. On albo Bale, znów potrzebujemy kogoś takiego. Widzisz ten szalik? Rano miałem 31, teraz, o piątej, mam ich chyba 7. Tutaj ludzie go kochają”.

Wreszcie, po wielu trudach z akredytacją, docieram na konferencję Mourinho. Cytując jedną z dziennikarek telewizyjnych, „Jak wielki jest ten mecz? Tak wielki", stwierdziła wskazując na wiele kamer zamieszczonych na końcu sali prasowej. Grubo ponad stu dziennikarzy słuchało szkoleniowca Królewskich. Mourinho chętnie żartował, a media chętnie odpowiadały w podobnym tonie. Ogólnie jednak cała sala słuchała Portugalczyka bardzo uważnie, a kiedy tylko wyszedł z konferencji, całkiem sporo dziennikarzy nie czekało na Xabiego Alonso, ale też od razu opuścili pomieszczenie. Udział w show Portugalczyka z pewnością zapamiętam do końca życia. Bask miał lekką chrypę i co jakiś czas kasłał, ale mimo wszystko sprawiał wrażenie gotowego na jutrzejsze starcie.

Co mnie zaskoczyło w Manchesterze? Hiszpańscy dziennikarze, którzy mówią po angielsku znacznie lepiej niż ludzie poruszający się po Madrycie na co dzień. Dziennikarz A Bola, który także miał niemałe kłopoty z akredytacją na konferencję prasową, po tym jak uporał się ze swoją wejściówką, został ze mną i chętnie mi pomógł. Mały kłopot pojawił się, kiedy panowie z UEFA nie wiedzieli, kto jest za co odpowiedzialny i musieliśmy z portugalskim dziennikarzem kilka razy okrążać Old Trafford, a kilka razy odsyłano nas z powrotem. Ten mały chaos jednak w żadnym stopniu nie wpływa na ocenę otoczenia stadionu United, które wygląda mimo wszystko nieco bardziej okazale niż Etihad.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Liga Mistrzów 2012/13

Komentarze

2013.03.05, godz. 09:58, paulabdg92
Wielki dzień dla Crisa. Mam nadzieję, że będziesz to też Jego wielki mecz.
No to w Manchesterze (mam nadzieję) będą mieli pecha, bo to my mamy CR7 i to my będziemy mieć Garetha ;D
Achhhh, już coraz bliżej. Ale będą emocje. Madrycie, stań na wysokości zadania. Błagam, zrób to!
HM! ♥
2013.03.05, godz. 09:03, wadix
Fajna laska z tej Jones.
2013.03.05, godz. 08:36, edek1992
DAreKMisTRz_16

jakaś nastolatka pewnie : D
2013.03.05, godz. 08:35, kamilraulino777
Mecz będzie transmitowany na czeskim kanale prima cool. Jak ktoś mieszka na południu i ma dekoder albo telewizor dvb-t to sobie może pooglądać :D
2013.03.05, godz. 07:30, Fankakrolewskich
Ja już chce mecz teraz cały dzień będę nerwowa
2013.03.05, godz. 06:49, awu9
cyngiel
ale jak na weebtv zapłacić smsem???
Dzięki za odpowiedź
2013.03.05, godz. 05:57, cyngiel08
Polecam WeebTV. Za 20 zł mozna wykupic na miesiac pakiet premium ktory daje dostep do kilkudziesieciu kanałów w tym wszystkie sportowe canal+,
nsport, polsat sport, eurosport, tvp sport, sportklub. Jesli ktos nie chce placic 20zł moze wyslac sms'a za 3,69 ktory daje dostep do premium na 24h. Ja na rzecz weebtv rezygnuje z abonamentu cyfry plus. Za 20zł miesiecznie mamy dostep do wszystkich rozgrywek w ktorych gra Real. A w cyfrze tylko liga hiszpanska i puchar krola jak otrzywiscie tvp pusci. W ence tylko lm. A na weebtv wyszstko razem i taniej.
2013.03.05, godz. 02:44, DonOmar
Ja każdy mecz Realu oglądam znaczy biorę linki z tej strony http://www.ronaldo7.net/live/livestream/livestream.html Przed meczem jest wiele linków z transmisjami meczu Realu, znajdzie się też transmisja HD.
2013.03.05, godz. 00:51, maciekc
Nie macie może wolnego biletu na mecz? ;)
2013.03.05, godz. 00:15, halamadrid4321
Mam przeczucie że wygramy. Ostatnio to samo było przed meczem z Barçą. I co? i 3:1 ;D Liczę na powtórkę tego wyniku. Swoją drogą do meczu 20h a emocje już nieźle trzymają.

HM!!
2013.03.05, godz. 00:01, ihatebarca
"taksówkarz z Manchesteru, prywatnie sympatyk klubu z Old Trafford nie owija w bawełnę: „Zagrają dwa najlepsze kluby świata, trudno przewidzieć wynik. Jeśli Real strzeli jedną bramkę, United może awansować. Jeśli Real strzeli dwa gole, Manchester będzie bez szans”. chyba najbardziej trafna wypowiedź :)
2013.03.04, godz. 23:57, ihatebarca
6zł sms i macie swietna transmisję na onecie,zero.scin,dobra jakość.
można spokojnie sobie hdmi do telewizora podczepic i będzie jeszcze lepiej
pozdro
2013.03.04, godz. 23:56, 1990Kwiatek
Mam taki sam szalik jak koleś na pierwszym zdjęciu ;)
2013.03.04, godz. 23:51, DAreKMisTRz_16
„Nie lubię Marcelo, bo jest gruby. Tak jak Pipita”

LOL !
2013.03.04, godz. 23:50, Semir17
Ludzie wypowiadający się byli dosyć śmieszni 3:3 to wynik nie możliwy. Wygrana 3:1 Manchesteru też nie możliwa i jak można nie lubić Marcelo? Ja myśle, że nie mamy czego się bać. Manchester pokazał, że nie stać ich na wiele w meczu przeciwko nam, przecież tylko De Gea uratował ich przed wielką porażką na Santiago Bernabéu, a gra u siebie nie zmieni tego za bardzo.
2013.03.04, godz. 23:37, Joannaaa
Jak ja Ci zazdroszczę oraz wszystkim, którzy mogą tam być. :(
2013.03.04, godz. 23:25, Rachel757
W Telewizji raczej nie znajde-,- a może ktoś zna jakąś dobrą stronke internetową, na której bez problemu będzie można oglądać ten mecz?
2013.03.04, godz. 23:05, Rymdej
w Łodzi jeszcze Browar de Brasil w manufakturze transmituje
2013.03.04, godz. 22:46, Klatus
Niestety nie dam rady tym razem, ale mecz puszczą na pewno ;)
2013.03.04, godz. 22:45, KrólewskiMadrid
Klatus
DZIĘKI, jesteś wielki. Będziesz?
2013.03.04, godz. 22:42, Klatus
W Bibliotece na Struga 7.
2013.03.04, godz. 22:38, The Unforgiven
"O dziwko, nie dyskutowali o jutrzejszym spotkaniu, a za plecami usłyszałem słowa „Lewandowski” i „Bayern” w jednym zdaniu."

:)
2013.03.04, godz. 22:38, KrólewskiMadrid
Czy wie ktoś może w jakim pubie w Łodzi można obejrzeć mecz Realu z MU. Bardzo proszę o odpowiedz:D

HALA MADRID!!!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama