REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.10.20, godz. 20:08, Airwolf

RealMadryt.pl w Madrycie: Zieleńce i złodziejki

Madryt. Miasto, które nigdy nie śpi, ale zarazem jakby nigdy się nie zmieniało. A już port lotniczy Barajas nie zmienił się ani na jotę. Może to i dobrze, skoro z zasady wszystko funkcjonuje tam jak w szwajcarskim zegarku, ale przydałoby się je trochę zminiaturyzować. Swoista kuracja odchudzająca przydałaby się także „dworcowi Madryt Główny”, czyli Atochy, pod jednym wszakże warunkiem – iż nikt nie ruszy tamtejszego miniogrodu botanicznego.

A owszem, mają tam – nieduży, bo nieduży – ogród botaniczny w samym środku dworca kolejowego. Tego typu instalacje są w Madrycie wcale popularne. Pomijając już nawet ten „właściwy” Królewski Ogród Botaniczny, położony zresztą tuż obok Atochy, stolica Hiszpanii ma jeszcze kilka takich przybytków, z czego jeden tuż pod Santiago Bernabéu. Tamten jest o tyle ciekawy, że stanowi zbiór kilkudziesięciu osobno zasadzonych drzew, z których każde pochodzi z innego kraju. Mają na przykład swoje drzewko Belgowie, mają Węgrzy i Nowozelandczycy (choć ktokolwiek zajmował się napisami, nie mógł się zdecydować, jak się pisze po hiszpańsku Nowa Zelandia), mają także Polacy. Ale o ile z Węgier trafiła do Madrytu pokaźnych rozmiarów lipa, z Nowej Zelandii zaś – zgrabna roślinka o nazwie tęgosz (znana też jako len nowozelandzki), o tyle Polskę reprezentuje rachityczny, ledwie żywy, połamany świerk. Albo o nasze drzewko w ogóle nikt tam nie dba, albo „zadbał” o nie jakiś wandal.

Inną lokalną ciekawostką, jaką można przyuważyć w okolicach naszego stadionu – ale nie tylko tam – są kobiety z popularnych w Hiszpanii gangów ciężarnych złodziejek-prostytutek. Jaki kraj, taka jakuza, chciałoby się rzec, ale wbrew pozorom ciąża daje tym kobietom ponadprzeciętną przewagę. Dziewczyna w ciąży może „na wabia” zająć sobą uwagę co bardziej szarmanckiego mężczyzny, jako właściwa złodziejka jest niemal zupełnie poza podejrzeniem, a gdy już ją złapią za rękę, zawsze może się zasłaniać błogosławionym stanem. Jeśli zaś akurat danego dnia nie wiedzie się w złodziejskim fachu, może ogołocić mężczyznę z pieniędzy w bardziej bezpośredni sposób, a do tego za jego pełną zgodą, gdyż niejeden Hiszpan (i pewnie nie tylko) jest gotów zapłacić dodatkowo za tak niecodzienne doświadczenie jak stosunek z kobietą w ciąży.

Hiszpanie to zresztą w ogóle ciekawi ludzie. Uznałem, że skoro przyjechałem tu jako dziennikarz, dobrze byłoby trochę porozmawiać z tubylcami. Co można osiągnąć na dwa sposoby: albo ja odezwę się do kogoś, albo sprowokuję kogoś, by odezwał się do mnie. Jadąc metrem, założyłem więc klubową czapkę („Patrzcie, jestem kibicem Realu Madryt”), a książkę, która umilała mi lot, trzymałem tak, aby dało się przeczytać napis na okładce („Nie jestem Hiszpanem” – autor Francuz, a tytuł po polsku). Eksponowałem te atrybuty i czekałem. Nic. „No ludzie”, myślałem sobie, „co z was za Hiszpanie? Ponoć Hiszpanie są towarzyscy i ciekawscy. I mili dla turystów. No to bądźcie mili i pogadajcie ze mną.” Nic. Zbliżałem się do ostatniej stacji, gdy usłyszałem „Nie jesteś Hiszpanem, co?” Pytanie zadał siedzący obok pasażer, na oko mój rówieśnik. Potwierdziłem. „Ja też nie. Jestem Katalończykiem.” No pięknie. A potem powiedział coś, co zrozumiałem bardziej dzięki tonowi głosu i współczującemu klepnięciu w ramię, aniżeli dzięki samym słowom, które wyrażały mniej więcej to: „Dostaniecie łomot od Milanu.”

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem RealMadrid.pl w Madrycie!

Komentarze

2009.10.22, godz. 02:08, adamsinho
„Dostaniecie łomot od Milanu.”

Wykrakał :D
2009.10.21, godz. 19:34, Inynier
fajny tekst! a od Milanu nie dostaniemy! :)
2009.10.21, godz. 12:12, gregmatys
dobry tekst! ; ) gratuluję.
rozbawiło mnie polskie drzewko:D
2009.10.21, godz. 09:54, ogar
było mu odpowiedziec
" a wy od ruskich"
2009.10.21, godz. 07:28, lukasz739
a barca dostala od Rubina:D
2009.10.20, godz. 22:47, staszniew
poki co to barcelona przegrała
2009.10.20, godz. 22:32, baaasti42
Ciekawy artykuł ;p ogólnie ciekawe są przeżycia członków redakcji i przygody w Hiszpanii, zawsze to coś innego niż to że Ribery jest następnym galaktycznym. na razie to Barça dostaje od Kazania dzięki czemu jestem baaardzo szczęśliwy :))
2009.10.20, godz. 22:10, rgonzalez
Jutro to na SB Milan łomot dostanie ;)
2009.10.20, godz. 22:00, Leszczu
Piękna pointa.
2009.10.20, godz. 21:24, Czarny512
Heh. Bardzo fajny artykuł :D Fajne ten ogrodzik botaniczny na dworcu. I u nas by się takie coś przydało :)
2009.10.20, godz. 21:09, Rowze
barca dostaje 1-0 buahahah
2009.10.20, godz. 20:37, Serpico
  bathlord - BAN (spam)   7 dni
2009.10.20, godz. 20:21, Merenques9
Bardzo fajny tekst, miło się czyta, oby więcej takich :)
2009.10.20, godz. 20:20, RMStyle
Hehe. Szczere. Ciekawe, czy te ostatnie cztery słowa się sprawdzą. Oby nie, ale kto wie, przecież Milan to trudny rywal, a ten Katalończyk niech nie będzie taki cwany bo dzisiaj mogą dostać łomot od Rubina Kazań, a może i Murawski wejdzie i strzeli bramkę? Tylko tak żartuję bo wątpię, by Barcelona uległa Rubinowi, chociaż wszystko się może zdarzyć i lepiej, żeby się zdarzyło.
2009.10.20, godz. 20:16, bartek77
oryginalne i fajne:)

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama