REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2009.07.25, godz. 20:49, Qras / RealMadryt.pl

RealMadryt.pl w Madrycie: Przystanek Katalonia 4

Kim jest Esteban Gorostiaga?

Esteban Gorostiaga to dietetyk pierwszego sortu, pierwsza linia pierwszej ligi dietetyków na świecie.

Kim był Esteban Gorostiaga?

Był dietetykiem Liverpoolu, gdzie zapracował na miano dietetyka pierwszego sortu, pierwszej linii pierwszej ligi dietetyków na świecie.

Był także dietetykiem FC Barcelona w ubiegłym sezonie, gdy Duma Katalonii sięgnęła po historyczne triplete. Sprawił, nie sam jeden, rzecz jasna, że piłkarzom Barcelony starczyło sił do walki, i to skutecznej walki, na trzech morderczych frontach.

O Gorostiadze przeczytałem blogowy wpis redaktora Dariusza Wołowskiego sprzed kilku tygodni. Interesujący na tyle, by o Gorostiagę wypytać tutaj, w Katalonii. I usłyszałem to, co przeczytałem na blogu. Kropka w kropkę.

Gorostiaga, rzecz ujmując krótko, dawał radę. Jego dietetyczną obsesją było karmienie piłkarzy rybami. Na tyle uparcie, że nie tylko Leo Messi, lecz także inni zawodnicy FCB przyznawali w wywiadach i nieformalnych rozmowach, że tyle ryb, co w ubiegłym sezonie, nie jedli wcześniej nigdy. Może nawet w całym życiu.

Skąd te ryby Esteban Gorostiaga brał? Z Palamós, z Palamós właśnie. A przynajmniej, między innymi z Palamós właśnie.

W poprzedniej korespondencji wspominałem, że ta urocza miejscowość na Costa Brava jest jednym z głównych rybackich portów wybrzeża. Nie mogłem nie skorzystać z okazji i odwiedziłem tutejszy tradycyjny targ rybny, jaki w każde popołudnie w porcie w Palamós ma miejsce.

Rybi zapach, mnóstwo wody, handlowy zamęt wprowadzany przez sprzedających, kupujących, klientów, kupców potrzebujących towar na sklepy i do restauracji. Zdrowy chaos, egzotyczne widoki.

Może na targu w Palamós zakupy robił sam "guru" Gorostiaga? Kto go tam wie.

Zobaczmy, co piłkarze naszego arcy-rywala wcinali, by mieć siły wygrywać to, co teraz my chcemy wygrać. Wszystkie prezentowane na zamieszczonych poniżej filmikach ryby i inne stworzenia pochodzą z wód Morza Śródziemnego, kołyszącego hiszpańskie wybrzeże od południowej strony kraju.

A płetwa historii taka, że Gorostiagi w Barcelonie już nie ma. Został, o ironio zwolniony. Odradzał bowiem sztabowi trenerskiemu walkę na trzech frontach o trzy korony. Uważał, że piłkarze nie dadzą rady podjąć takiego wysiłku, że zabraknie sił i w pewnym momencie przyjdzie fizyczny kryzys. Nie pomogą żadne ryby ani inne dietetyczne cuda.

Mylił się, ponieważ jego metody pracy odniosły sukces. W konsekwencji został zwolniony. Paradoks.

Gorostiaga wolny i bez pracy, ryb w Palamós mnóstwo. Kontraktować dietetyka, kupować te rybki i rybska, zawodników karmić i Vamos a por ellos!

Rybny szał w Palamós: 1, 2, 3, 4

I wystarczy już katalońskich opowieści. Po dwóch dniach barwnego pobytu czas najwyższy do Kastylii ruszyć, do Madrytu, do Ziemi Świętej. Jutro relacja z Estadio Santiago Bernabéu, gdzie dzieje się wiele - remonty, porządki, pucowania, polewaczki pełną mocą nawilżają nową, sprowadzona ze Słowacji murawę.

W oficjalnym sklepie Tienda Bernabéu ruch zgoła piekielny, pod murami stadionu koniki rozprowadzają bilety na jutrzejsze spotkanie, a kibice nie mogą się doczekać, aż ujrzą wreszcie nowy zespół Realu, który przywróci nam magię.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem RealMadrid.pl w Madrycie!

Komentarze

2009.07.26, godz. 15:50, Barylka21
jaka ryba ;d
2009.07.26, godz. 13:17, EJCol
żal
2009.07.26, godz. 11:17, Riqelme
Spoko Dyktus teraz rozumiem. Połamania kija.
2009.07.26, godz. 09:50, aneta73
łał ale zdjęcie:)heh
2009.07.26, godz. 00:47, Napoleon
Mnie kiedyś krab dziabnął w rękę szczypcami, jak chciałem go sobie lepiej obejrzeć xD Ale tak poza tym, na targach rybnych jest sopko xD
2009.07.25, godz. 23:31, realowiec93
Katalonia... interesujące...
2009.07.25, godz. 21:56, polly
Ale mnie wystraszyła ta ryba!
2009.07.25, godz. 21:42, El Rey
Ile ryb!
2009.07.25, godz. 21:41, dyktus
pierw jade na opuuszczony staw to tylko na okonia no i na szczupaka jak sie trafi a pozniej na rzeke i zalew taki to tam moge dostac okonia i pstraga:))
2009.07.25, godz. 21:08, Riqelme
Dyktus gdzie łowisz pstrągi i okonie? Bo te 2 ryby raczej żyją w innym środowisku. Na pstrągowej rzece raczej o okonia trudno.
2009.07.25, godz. 21:06, ryba229
wow trawa wyglada przepieknie na zdjeciu a co dopiero na zywo
2009.07.25, godz. 20:57, dyktus
jutro jade o 3 rano na pstraga i okonia, bedzie kolacja dobra:D o ile cos zlapie:D a ogolnie uwielbiam rybki jesc i lapac:D
2009.07.25, godz. 20:50, digital6
hala Madrid!

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama