REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2007.06.21, godz. 03:33, dziobo / RealMadryt.pl

Polskie madridismo zjednoczone!

Miniony weekend na długo pozostanie w sercach wszystkich polskich madridistas. Nasi ulubieńcy sięgnęli po pierwsze od czterech lat trofeum, a my mogliśmy bardziej niż dotychczas emocjonować się ich poczynaniami na murawie, gdyż w wyniku zainicjowanej przez nasz serwis akcji doszło do spotkań kibiców w większych miastach Polski. Tak jak Królewscy po raz kolejny pokazali, że są prawdziwym zespołem, posiadają wielką wiarę w swe możliwości, tak i polscy kibice Realu zaprezentowali swe wielkie przywiązanie do klubu, kibicując im do ostatniej nie zdartej struny głosowej, a następnie manifestując swoją radość z należytego sukcesu na ulicach swoich miast. Pragniemy przedstawić Wam, jak kibicuje polskie madridismo.
Podobieństwo zdjęcia znajdującego się obok do fotek z poszczególnych miast - czysto przypadkowe ;).

Warszawska fiesta

Takie dni wspomina się jeszcze przez długie lata. Skrajne emocje, wiara, oddanie wobec klubowych barw. W tych momentach oddalenie od miejsca spektaklu nie ma znaczenia. Madridistas z całego świata łączą się, aby wspólnie dopingować swój ukochany klub. Nie inaczej było w Warszawie.

Już godzinę przed pierwszym gwizdkiem pana Muńiza Fernándeza warszawski pub Cork zaczął się wypełniać kibicami Realu. Ze względu na wysokie temperatury większość kibiców biegała z dużą częstotliwością do barku po ochłodę. Im bliżej meczu, tym szybciej biły nasze białe serca, a dyskusje na temat ewentualnego scenariusza niedzielnego wieczoru przybierały na sile. Około dziesięć minut przed rozpoczęciem meczu wszyscy już zajęli swoje miejsca i jedynie pozostało nam czekać na to, co pokażą tego dnia nasi pupile.

Jak dobrze wiemy, mecz rozpoczął się dość niefortunnie dla naszych i gwar w ogródku piwnym po golu Vareli momentalnie ucichł. Licznie zgromadzeni kibice wpatrywali się w niebiosa z prośbą o gole dla Realu i poprawę gry, która momentami wyglądała dość dramatycznie. W międzyczasie warszawska gawiedź dopingowała swój zespół oklaskami i gromkim "¡vamos!" na przemian z jękami zawodu po głupich zagraniach piłkarzy w białych koszulkach. Kiedy sędzia odgwizdał przerwę, zaczęły się dyskusje na temat tego, czy będziemy świadkami kolejnej remontady. Po kwadransie znów usiedliśmy koło stołów i, nerwowo paląc papierosa za papierosem, przyglądaliśmy się rozwojowi wydarzeń na boisku.

Jednak cudu w Madrycie nie było. Po golu Reyesa pub eksplodował radością. Wskoczyliśmy na ławki, stoły i zaczęliśmy się wydzierać w niebogłosy. Zeszło z nas ogromne napięcie, mogliśmy się wyściskać, a nasze twarze zajęły olbrzymie uśmiechy. Co poniektórzy zaczęli już śpiewać "campeones, campeones". Ich przeczucia okazały się słuszne, wszak po golu Diarry wszystko stało się jasne, a zgromadzeni kibice przypuścili kolejny atak na znajdujące się w lokalu meble. W repertuarze pojawiło się także "asi, asi, asi gana el Madrid" oraz znane wszystkim pozdrowienie naszych kolegów z Katalonii. Kiedy padł drugi gol Reyesa, a nasze gardła już nie były w stanie wydobyć z siebie dźwięku, zaczęło się odliczanie do końcowego gwizdka. Kiedy mecz się skończył, po raz kolejny rozległo się "campeones, campeones, oe oe oe". Zaczęliśmy sobie składać gratulacje z okazji sukcesu i wiwatować jak nasi bracia zgromadzeni na Plaza de Cibeles. Zrobiliśmy także sporo zdjęć, których część możecie właśnie podziwiać. Nasze miny chyba mówią wszystko.

Wraz z upływem czasu grono zaczęło się wykruszać, a stała "championsowa" ekipa została i dyskutowała nad przydatnością Raula do pierwszego składu. Był to - mówiąc banalnie - niezapomniany wieczór. Było wszystko – dramatyczne chwile po golu dla Mallorki, kontuzji van Nistelrooya, radość po golach, oczekiwanie na wyjście na prowadzenie i wielkie świętowanie. Oby więcej takich chwil, a po górnym Mokotowie niech jeszcze niesie się "campeones, campeones, oe oe oe".

PilotM

Oto kilka bardziej interesujących zdjęć z Warszawy: 1 2 3 4 5




Królewskie kibicowanie w Królewskim Krakowie

W krakowskim pubie English Football Club znowu można było poczuć atmosferę prawdziwego piłkarskiego święta. Po tym, jak w marcu tego roku ten bar był miejscem zlotu kibiców Realu z okazji Gran Derby, w niedzielę madridiści z Grodu Kraka ponownie dali pokaz swojego przywiązania do ukochanego klubu. Już od około 20:00, kiedy to główna sala zaczęła wypełniać się sympatykami futbolu w białych barwach, spędzaliśmy w atmosferze wielkiego napięcia i oczekiwania na sukces Królewskich, których nie był w stanie zakłócić nawet program "Lapu-capu" wyświetlany w kodowanej telewizji. Gdy kilkanaście minut po 20 rozpoczął się program poświęcony lidze hiszpańskiej, wszyscy skupili się na białym niczym nasze dusze ekranie i jęli wchodzić w przedmeczowy trans.

Już w pierwszej minucie zabiły nam mocniej serca, gdy jeden z przyjezdnych trafił w słupek. Jednak atmosfera niebawem się rozluźniła, gdyż w porę jeden z komentatorów w telewizji rzucił ni to z gruszki, ni z pietruszki: "O, to był chyba Tom Cruise", gdy kamera wyłowiła wśród licznie zgromadzonych VIP-ów amerykańskiego gwiazdora. Za to kilkanaście minut później zrobiło się bardzo cicho, gdy Mallorca objęła prowadzenie, nie mówiąc już o sytuacji, po której van Nistelrooy musiał opuścić boisko.

W przerwie dyskusjom i wzajemnym zapewnieniom o dalszej wierze w magię Bernabeu nie było pośród nas końca. Nie oznacza to jednak, że nikt nie drżał o wynik. Wręcz przeciwnie, lecz po tylu cudownych remontadach, którymi piłkarze Blancos doświadczyli nas w tym sezonie, z pewnością niemal wszyscy byli głęboko przekonani o tym, że tego niezapomnianego wieczoru sięgniemy po 30. mistrzostwo Hiszpanii.

Wiara i pokora, z którą przez godzinę meczu znosiliśmy wynik, przeistoczyły się w istne szaleństwo po pierwszej bramce Reyesa. Gdy piłkę do bramki wbił sobie Moya, śpiewom i tańcom nie było końca, a najbardziej poszkodowanym okazał się nie Basinas, od którego odbiła się piłka, a kufel po piwie, przypadkowo znokautowany łokciem przez jednego z kibiców. Od tego momentu grupka najbardziej zagorzałych kibiców, można by rzec, stałych bywalców owego pubu, nadawała ton naszemu kibicowaniu, skutecznie podrywając do dopingu ponad 40-osobową rzeszę sympatyków Realu, co rusz intonując znane wszystkim hasła wielbiące Blancos. Warto tutaj zauważyć, że obyło się bez zaczepek słownych w kierunku naszych odwiecznych rywali. Uniesieni emocjami i euforią związaną z triumfem Królewskich pozdrowiliśmy piłkarzy Barcelony, którzy gromili swoich współbraci z Tarragony, zwyczajowym "Campeones, Campeones, oe, oe, oeeeeeee!"

Po celebracji tytułu na stadionie niestety większość z nas musiała się rozejść wszak wiadomo - Sens Egzystencji Studentów Jest Ambiwalentny. Oczywiście finałowe spotkanie ligi hiszpańskiej zgromadziło nie tylko młodzież, ale i osoby starsze, wśród których wyróżniał się szpakowaty pan, który po meczu wyznał, że kibicuje Realowi od 1986 i ponadto prosił, żeby pozdrowić... czarnego, co z miłą chęcią właśnie robimy ;). Ci, którzy pozostali, w dalszym ciągu zaspokajali zszargane przez bezpłodne 3 lata swoje "almas blancas" relacją ze stadionu. Po pewnym czasie stwierdziliśmy, że należy dać upust swojej radości poza murami baru, w związku z czym wyruszyliśmy na podbój krakowskiego rynku. Pomimo późnej pory, wiele osób zwracało uwagę na nasze śpiewy i skandowania, często pokazując uniesione kciuki lub powtarzając "O.K." lub "bién".

Kupując od miłej pani w sklepie z szampanami stosowne trunki, nie zawahaliśmy się odśpiewać powtarzanego tej nocy do złudzenia "Campeones, Campeones, oe, oe, oeeeeeee!", gdy nasi koledzy z Warszawy zadzwonili do nas, by podzielić się z nami swoją radością.

Krocząc przez Planty pod nasze La Cibeles, spotkaliśmy czule przytulającą się parę. Na nasze śpiewy chłopak zareagował zdziwioną miną, a dziewczyna niemal natychmiast westchnęła: "Ach no tak, dzisiaj Real został mistrzem Hiszpanii". Pomimo tego, zdawałoby się, banalnego stwierdzenia, poczuliśmy się bardzo wyjątkowo, gdyż byliśmy dumni, że możemy utożsamiać się z takim klubem. Swoją drogą, ciekawe, czy wraz z odejściem Beckhama zostanie zastopowany ciągły dopływ młodych fanek Blancos? ;)

Niestety, było już zbyt późno, by odbyć rytualny taniec w fontannie, gdyż została odcięta woda, ale i tak ów wodotrysk został przybrany w nasze barwy, a zdrowiem za to o mało co nie przypłacił jeden z naszych przedstawicieli, gdy prawie upadł ze szczytu ;). Następnie barwy Królewskich przybrał przypadkowo napotkany kran, a następnie pomnik Adama Mickiewicza. To jednak nie było koniec emocji, gdyż i tak dopięliśmy swego, pluskając się w sadzawce nieopodal położonego parku.

Puentą naszego wypadu był sms otrzymany przez jednego z nas. Wysłał go jego dobry kumpel (notabene kibic Barcelony) jeszcze przed meczem, ale w związku z brakiem zasięgu w pubie, doszedł dopiero po wyjściu "na powierzchnię", a więc po meczu. Jego treść nawiązywała do znanej piosenki dyskotekowej: "Mallorca, ecstasy emotions, ooooh; That's Mallorca". Jak się okazało, ów nadawca tej krótkiej wiadomości nie mógł lepiej trafić z kawałkiem bardziej oddającym to, co się działo niedzielnego wieczoru podczas spotkania krakowskich madridistas.

dziobo

Oto kilka bardziej interesujących zdjęć z Krakowa: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10




Święto wrocławskich madridistas

Około czterdziestu madridistas z Wrocławia spotkało się w Piwiarni Warki, aby wspólnie dopingować swoich ulubieńców. Sala była wypełniona po brzegi duchem madridismo, a obecni w barze kibice już od 20 nie mogli się doczekać pierwszego gwizdka arbitra.

Pierwsze minuty spotkania oglądaliśmy w skupieniu i każdy wewnątrz przeżywał boiskowe wydarzenia. Już od początku było widać, że Mallorca tanio skóry nie sprzeda, ale wszyscy mocno wierzyli w ducha drużyny i w hasło rzucone parę tygodni temu przez prezydenta Calderona - "Juntos podemos". Dlatego po spokojnym początku w miarę upływu czasu (a raczej upływu czego innego...) coraz więcej z zacnego grona zaczęło zdzierać gardła. W końcu poziom decybeli doszedł do niebezpiecznego momentu, w którym na pewno słyszały nas gołębie przelatujące nad Bernabeu. Nie oszczędzaliśmy się również w ciężkich okolicznościach, kiedy to goście nieoczekiwanie wbili nam bramkę. Przez parę minut po tym feralnym wydarzeniu w powietrzu niosły się słowa: "nic się nie stało!". Równie wybuchowo reagowaliśmy na bramki zdobywane przez Katalończyków, które w Wrocławiu były komentowane gwizdami i niemiłosiernym buczeniem (wszystko oczywiście w kulturalnej atmosferze). Gorącym dopingiem wpieraliśmy też naszego super snajpera – Ruuda, który kontuzjowany musiał zejść z boiska. Wprawdzie po pierwszej połowie nastroje nie były wyborne, jednak wszyscy wierzyli w końcowy sukces. Niemal jednogłośnie wrocławskie madridismo domagało się wejścia Gutka, który swym nieopisanym talentem (; miał odmienić losy spotkania.

Drugą odsłonę meczu rozpoczęliśmy burzą oklasków dla blondwłosego pomocnika oraz zamówieniem pakietu: złoty płyn z pianką na dwa palce dla kibiców oraz dwa gole dla Realu (kelnerka niestety nie umiała podać ceny za drugą zachciankę). Wraz z upływem kolejnych minut wzmagał się doping, w którym dzielnie wspierał nas osamotniony "milanista", którego obiecaliśmy pozdrowić, albowiem tak zaangażował się w doping, że nie dawał nam chwili spokoju, raz za razem intonując kolejną przyśpiewkę. Pesymiści - Hugo (; - rwali włosy z głowy przy każdej zmarnowanej piłce czy niecelnym podaniu, natomiast optymiści - Vesna - przypominali, że przed meczem obstawiliśmy wynik 3:1.

Po upływie następnych minut, sytuacji podbramkowych, atmosfera wyraźnie się podgrzała. Doping rósł z minuty na minutę. Każda akcja czy to w obronie, czy też w ataku była nagradzana przez wierną publiczność gromkimi brawami. Wszyscy chyba mieli wrażenie, że atmosfera naszego spotkania udziela się również zawodnikom, jak wilki walczącym o zwycięstwo na Bernabeu. Gdy boisko opuszczał waleczny David Beckham, cały Wrocław musiał słyszeć "Gracias!" wydobywające się z ponad czterdziestu gardeł.

Przy tak wiernych kibicach Real po prostu musiał w końcu "ukłuć" Mariolkę. I doczekaliśmy się! W 67. minucie nasze poświęcenie zostało docenione i piłka nareszcie znalazła się w siatce rywala. Atak euforii był tak niepohamowany, że nie byliśmy pewni, kto był autorem bramki cenniejszej niż złoto i zaczęliśmy śpiewać ku chwale kapitana. Dopiero chwilę później uświadomiliśmy sobie, że to Reyesowi zawdzięczamy remis i to jego nazwisko znalazło się teraz na naszych ustach. Real niesiony dopingiem zaczął zamykać Majorkę na własnej połowie. Dość długo, bo aż do 80. minuty, piłkarze kazali nam czekać na kolejny wybuch radości. Pierwsze spazmy zadowolenia odnotowano już w momencie uderzenia piłki głową przez Diarrę - szmacianka przez wielu została już umieszczona w siatce. Potem jeszcze trochę ping-ponga, aż w końcu odbita od Basinasa piłka ląduje za linią końcową i powoduje u wrocławskich madridistas wielki, orgazmiczny okrzyk.

Od tej chwili cały bar rozbrzmiewał słowami: "Campeones, campeones", przeplatającymi się z pieśniami na cześć naszych ukochanych zawodników, którym zawdzięczaliśmy tę nieopisaną satysfakcję.

Śpiewy po drugiej bramce, chciałoby się napisać, "nie miały końca", ale one dość szybko miały swój koniec, bo nie dał nam się rozbrykać po raz kolejny Reyes, wykorzystując bezpańsko turlającą się piłkę do pogrążenia Majorki i uskrzydlenia swoich wrocławskich fanów. Pisk zachwytu fanek, łzy w oczach fanów i już cały Wrocław wie, że Realowi nikt nie odbierze tytułu.

Ostatnich minut spotkania chyba nikt z obecnych w Piwiarni nie pamięta szczegółowo. Wznosiliśmy toasty, ściskaliśmy się w geście triumfu, odtańczyliśmy taniec radości, skakaliśmy w rytm klubowych przyśpiewek i biliśmy pokłony uwielbianym zawodnikom. Potem padło hasło "fon-tan-na", potwierdzające umiejętność dzielenia wyrazów i nasza rozentuzjazmowana grupa udała się w krótką podróż, której celem była najbliższa fontanna – jedna z najokazalszych w mieście, jeśli nie najokazalsza.

Po drodze zdążyliśmy oznajmić całej okolicy, że oto nadchodzą kibice aktualnego mistrza Hiszpanii. Na miejscu ozdobiliśmy rzeźby herosów szalikami i flagami Królewskich, a najbardziej szaleni pozwolili sobie na kąpiel. Z przystanku, po drugiej stronie jednej z głównych ulic Wrocławia, tubylcy przyglądali nam się co najmniej dziwnie, niektórzy nawet pstrykali fotki. Pod fontanną zostaliśmy do około 1 dyskutując o przewadze Realu nad innymi klubami i ciesząc się sukcesem. A potem nikt już nic nie pamięta, bo wszyscy się zataczali i krok mieli niepewny. Podobno mniejsze grupki świętowały zwycięstwo do Królewsko białego rana!



Vesna / Hugo

Oto kilka bardziej interesujących zdjęć z Wrocławia: 1 2 3 4 5 6 7




Lubelskie Cibeles

Ostatni mecz sezonu, w którym mamy szansę na zdetronizowanie Barcelony i odzyskanie tytułu po 3 latach posuchy oraz akcja braci z RealMadrid.pl zaowocowały spotkaniem także w Lublinie. Po pewnych perypetiach związanych z miejscem oglądania tego meczu (okazuje się, że mimo tego iż ktoś ma "pub sportowy", może nie mieć pojęcia o rozdzieleniu sygnału telewizyjnego) nasz wybór padł na Piwiarnię Warecką położoną w samym centrum naszego miasta.

Jako pierwszy na miejscu zjawił się Zabson, który zgodził się zająć miejsca, za co należą mu się serdeczne podziękowania. Potem dołączyli kolejno Dimhil, Piotrek, Yammamoto, apsik oraz kolega Dimhila - Paweł.
Niemal od razu rozmawialiśmy jakbyśmy znali się od dziecka, a przecież widzieliśmy się pierwszy raz w życiu "w realu" i na Realu. Ale co w tym dziwnego, przecież nie od dziś wiadomo, że Real Madryt działa magicznie na swoich kibiców.

Po części oglądając F1, po części gadając o Realu i La Lidze, z niecierpliwością oczekiwaliśmy na rozpoczęcie spotkania. Atmosfera była luźna, jednak chyba w każdym z nas adrenalina zdążyła już trochę podskoczyć. Jeszcze chwila, ostatnie reklamy i oto w telewizji ukazało się wypełnione Santiago Bernabeu i po chwili grafika ze składami. W momencie gdy zobaczyliśmy obsadę naszej prawej obrony, niemal chórem wykrzyknęliśmy chyba najpopularniejsze polskie przekleństwo. Jak się potem okazało nasze obawy były niczym nieuzasadnione, bowiem Salgado zagrał chyba najlepszy mecz w tym roku. Zaopatrzeni w browarki i orzeszki uważnie wpatrywaliśmy się w boiskowe wydarzenia. Jak wszyscy wiemy, ten mecz zbyt dobrze się dla nas nie zaczął i po pierwszej połowie nie mogło nas to napawać optymizmem. Dimhil strasznie się "zdenerwował", inni siedzieli cicho, tylko Zabson nas uspakajał i mówił, że będzie dobrze (prorok jakiś, czy co?).

Po pierwszej połowie wielki niedosyt, w przerwie wyszliśmy przed lokal szukać innych kibiców, (może akurat ktos przyszedł, ale nas nie znalazł), jednak nikogo nie było, słyszeliśmy tylko jak ludzie krzyczeli do nas "Real Madryt!"

Głównym tematem rozmowy było pozostawienie na boisku Diarry, który trochę "kaleczył rzemiosło" w pierwszej połowie. Przez pierwsze minuty drugiej części wszyscy byliśmy trochę podłamani - przegrywamy, Ruuda nie ma na boisku, wprowadzony Guti niewiele pokazuje, a Barca prowadzi już 4:0. Jedynie Zabson mówił, że będzie dobrze (prorok jak nic…).

I wreszcie nadeszła to wiekopomna chwila! Robinho zatańczył sambę, podał do Pipity, ten wystawił piłkę Reyesowi i GOOOOOL!!! Wyskoczyliśmy w górę jak z armaty, ciesząc się z gola, a ofiarą naszej radości była szklanka, którą stłukł Yammamoto.

Chwila śpiewów i krzyków i wracamy do uważnego oglądania meczu. Kilka minut później krytykowany przez nas Diarra zdobywa gola na 2:1. Szalenstwo w barze! W chwilę po tym swojego gola zdobyła Tarragona, z czego również sie ucieszyliśmy, "kulturalnie pozdrawiając" przy tym Barcelonę. Tym razem naszej uciechy nie wytrzymał kufel, na całe szczęście już opróżniony.

Kolejne 2 minuty, znów Reyes i mamy 3:1! Niektórzy biegali po barze, ciesząc się i mówiąc „nie ma **** , żebyśmy nie mieli mistrzostwa!" Zaraz przybiegł do nas jakiś koleś, bo słyszał nas na dworze. Jak się okazało był to Hiszpan, z Madrytu, mieszka tu i przeszedł oglądać mecz. Przygarnęliśmy go z radością, pokrzyczał "puta Barca" i razem z nami cieszył się z mistrzostwa.

Czas szybko minął i już po chwili znaleźliśmy się przy jednej z lubelskich fontann, która tego wieczora była dla nas taką namiastką La Cibeles. Dimhil, Paweł i Zabson zawiesili na niej szalik, Yammamoto się ochłodził, a dzięki uprzejmości uroczych panien mogliśmy zrobić sobie fotkę w komplecie.

Ale to nie był jeszcze koniec naszych przygód tego wieczora. Trochę z przekory postanowiliśmy podzielić się naszym szczęściem z lubelskimi kibicami Barcelony, którzy oglądali swoją drużynę w Sportpubie. Tam jednak żadnego z nich (na szczęcie) już nie zastaliśmy, ale za to spotkaliśmy kilku fanów Realu (czemu nie było ich w Wareckiej - nie wiem), którzy zdali nam relację z tego jak zachowywali się sympatycy Barcelony i co chcieli robić, ponoć padło słowo "ustawka"... Wypiliśmy razem po piwie, po czym każdy uradowany zdobyciem upragnionego tytułu poszedł w swoją stronę.

Słowem - super atmosfera, a najbliższą okazją do ponownego spotkania będzie mecz o Superpuchar Hiszpanii. Do zobaczenia więc.

apsik / Dimhil

Oto kilka bardziej interesujących zdjęć z Lublina: 1 2 3 4 5 6




Tak się kibicuje na Śląsku!

17 czerwca 2007. City Pub w Centrum Katowic. Godzina 20:30. Wkraczam do wcześniej zarezerwowanej loży z telebimem. Loży, która – chociaż zamawiana na 30 osób – była całkiem zajęta, gdy przyszedłem. Znalazł się jednak stolik w roku, tuż pod telebimem. Tak więc krótkie przywitanie, zamówienie czegoś o wysokiej zawartości… wilgoci i można zacząć.

Pierwszy horror nie zgotowała nam ekipa Królewskich, ale ktoś kto niezauważony i - mam nadzieję całkiem przypadkowo - zmienił kanał. Na telebimie pojawiła się informacja takiej oto treści: Nàstic – Barcelona – na żywo. Zszokowany zdążyłem jedynie otworzyć usta i już kanał zmienił się na… jedyny słuszny. Pojedynek o Mistrzostwo zaczął się!

Od samego początku skupieni i podenerwowani madridistas na poczynania obu stron reagowali trochę niemrawo. Sygnał do rozpoczęcia "dopingu" dali "ultrasi" z Mysłowic, którzy w w/w pubie mecze Królewskich oglądają regularnie. Były jęki zawodu, były brawa, wrzaski. Cała seria "ochów", "achów", rozpaczliwe chowanie głowy między ręce… Żywiołowy doping zamilkł nieco po golu dla Mallorki. Skrzętnie wykorzystali do śląscy cules, którzy wprawdzie stawili się w grupie o wiele mniejszej, ale i tak raz po raz wznosili triumfalne okrzyki (raz po raz, czyli po każdym golu Barcy). Zgromadzeni w pubie madridistas w końcu przestali odpowiadać swoim dopingiem na doping kibiców Barcy, poważnie zaniepokojeni sytuacją na boisku. Jednak przyzwyczajeni do takich "początków" kibice Królewskich byli pełni optymizmu. W dyskusji, która wywiązała się w przerwie, żądali wprowadzenia Reyesa i… byli dobrej myśli. Na czele ze mną - typowałem 2:1 na koniec.

Czas jednak mijał, Królewscy przeważali w każdym miejscu boiska a gola nie było. W tym okresie gry najbardziej szczęśliwy był chyba… właściciel pubu. W końcu w czymś załamani kibice musieli topić smutki. Karta odwróciła się w 60. minucie, po golu dla Królewskich. Nagle w Pubie słychać było tylko i wyłącznie "naszych" i to przez cały czas! Nie próżnowaliśmy i oprócz myśli, z podopiecznymi Capello były także nasze gardła. Radosne przyśpiewki przerwała jednak prawdziwa eksplozja radości w 80. minucie. Czegoś takiego nie widzieli chyba najstarsi Indianie odwiedzający Pub! Ludzie krzyczeli, wrzeszczeli, śmiali się, śpiewali, skakali po podłodze, po sobie… i długo tak można jeszcze wymieniać, kto był obecny na którymś z krakowskich zlotów kibiców Realu, wie, jak to wygląda. Mysłowiccy ultrasi od razu podbiegli do loży i zaprosili obecnych tam kibiców przed główny ekran, gdzie siedzieli cules. Akurat w tym momencie Reyes ustalił wynik spotkania i… chyba nie muszę mówić co się wtedy stało.

A po meczu? Świętowaliśmy razem z naszymi piłkarzami. Chóralne (i oczywiście uszczypliwe) "Gdzie jest Barca" i "Campeones, Campeones, aeeeaeeaooooooo" usłyszeli wszyscy mieszkańcy centrum Katowic. Tym razem kibice Barcy nie przyszli pogratulować wygranej. Na koniec, usłyszałem jedynie, że trzeba się częściej spotykać w takim gronie. Racja! Madridistas unidos!

Cypherq

Oto kilka bardziej interesujących zdjęć z Katowic: 1 2 3




Bóg jest madridistą!

W gdyńskim Roosterze, aby wspierać Królewskich na ostatniej prostej po ligowy tytuł, zebrało się ok. 20-25 osób. W początkowej części meczu żywych reakcji - z wiadomych powodów - nikt nie oczekiwał, ale kiedy padła wreszcie upragniona, wyrównująca bramka, doping zaczął wzmagać się z minuty na minutę. Przy jednym ze stolików mecz oglądał Hiszpan-barcelonista, siedzący z laptopem i sprawdzający na bieżąco wynik Barcelony. Ciągle uśmiechnięty, dyskutował ze swoim kolegą, a my tylko nerwy ;). W pewnym momencie na stronie głównej hiszpańskiej Marki widniał napis: "Na chwilę obecną Barcelona mistrzem". Nie podbudowało nas to zbytnio, ale chyba nikt nie wierzył, że Real może spotkanie z Mallorcą przegrać. I całe szczęście nie myliliśmy się.

Kiedy padł gol na 2-1, i kiedy cały pub krzyczał już z radości wiedząc, że teraz zwycięstwa nic i nikt nie może nam już odebrać, otrzymaliśmy telefon... prosto z Santiago Bernabeu! Jeden z naszych użytkowników, Oktawiusz, który miał szczęście pojechać do Madrytu na ten jakże wyjątkowy mecz, umożliwił nam przez chwilę przekonanie się jeszcze bardziej bezpośrednio niż poprzez odbiornik tv, jak gorąca atmosfera panowała tamtej nocy na Bernabeu. Wrzawa nie do opisania, a i emocje nie mniejsze: "Goooooooooooolllll, gooooooollll, taaaaak, nie słyszę cię ani trochę, ale goooooooooolllll!!!!!!", krzyczał Oktawiusz, a my emocjonowaliśmy się w tamtym momencie nie mniej niż on.

Po meczu poszliśmy małą grupką pod gdyńską fontannę. Po drodze padło hasło, które chyba podsumowuje nasze całe spotkanie: "Bóg jest madridistą", wypowiedziane z ust marthena ;). Na Skwerze szybkie gratulacje od koleżanki barcelonistki, krótka rozmowa dotycząca pomeczowych refleksji, no i zdjęcia pod naszą gdyńską Cibeles ;). Ogólnie bardzo miła atmosfera, oby od teraz chodziło nas w Gdyni razem na mecze Realu więcej!

blanca princesa

Oto dwa najbardziej interesujące zdjęcia z Gdyni: 1 2




Warmia Królewska

Finał finałów oglądaliśmy wspólnie z fanami Barcelony. Pub posiadał dwie sale, obydwie z telewizorami. Jedną zajęliśmy my, dziesiątka kibiców Blancos, zaś drugą - oczywiście cules, tylko, że ich szacunkowo było dwa razy więcej. Kiedy doczekaliśmy wreszcie startu meczu, zapanowały ogromne emocje, zwłaszcza po bramce dla Mallorki. Zza ściany co chwilę słyszeliśmy cieszącą się grupę fanów Barcy, a my... byliśmy zirytowani, zdenerwowani i załamani. U nas 0:1, za ścianą 1:0... 2:0... 3:0 i okrzyki cules. W pewnym momencie - bramka! Gol dla Realu Madryt! Wszyscy niesieni radością poderwaliśmy się z miejsc. Jednak zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy strzelić więcej. I doczekaliśmy się. Dwa gole z końcówki przyjęliśmy z euforią! Jak wpadło – nieistotne. Istotne, że wpadło. Ostatni gwizdek sędziego i głośne "campeones, campeones", "Eto'o, cabrón" i "Roberto Carlos" powędrowały w stronę pokoju obok. Jednak fani Barcy - co trzeba przyznać - zachowali się honorowo, gratulując nam sukcesu. Choć staliśmy na dwóch wrogich frontach, atmosfera tak naprawdę okazała się przyjacielska. Szybko opuściliśmy pub. Udaliśmy się w kierunku fontanny, olsztyńskiej La Cibeles - tam chwilę śpiewaliśmy, bawiliśmy się i celebrowaliśmy upragnione trofeum. W pewnym momencie zobaczyliśmy policjantów... którzy, uświadomiwszy sobie nasze pokojowe nastawienie, powiedzieli coś w stylu: "Bawcie się, tylko pamiętajcie, że monitorujemy wszystko. I gratulujemy sukcesu".

Matias

Oto kilka bardziej interesujących zdjęć z Olsztyna: 1 2 3




Zachód również kibicuje Realowi

Większość madridistas zjawiła się o godzinie 20:00 (lub tuż po), zaczęły się dyskusje piłkarskie (przeważała oczywiście jedna kwestia - czy Fabio Capello powinien pozostać ;)). O godzinie 20:45 zanotowaliśmy komplet, czyli 20 fanów Realu i jedna, mająca złudne nadzieje "putka". Piłkarze powitani zostali brawami i rozpoczął się mecz. Cisza, przerywana nielicznymi okrzykami i brawami, panowała aż do 67. minuty, kiedy to cała sala wręcz wybuchła. Później nieustanny doping, modlitwy i upragnione 3:1. Radość nie miała końca, jedynie sfrustrowany kibic Barcelony stronił od rozmów. Bardzo udane zielonogórskie spotkanie, za które dziękuję wszystkim przybyłym.

Choob

Oto dwa najbardziej interesujące zdjęcia z Zielonej Góry: 1 2



Specjalne podziękowania dla Luisa, który pomagał przy oprawie graficznej tego newsa.

REKLAMA

Zobacz inne aktualności powiązane z gorącym tematem Madridismo unido

Komentarze

2015.02.16, godz. 00:37, aesvz
- Uśmiech
- podejście od dobrej strony
- kontakt wzrokowy
- prosta sylwetka, ręce prosto

- Pewność siebie
- poczucie humoru
- inteligentncja
2015.02.16, godz. 00:33, aesvz
www.podrywaj.org

Uwodzenie kobiet- Zachowania niewerbalne.
Portret użytkownika Admin Gracjanpon., 2008-09-01 09:55 — Admin Gracjan
Szukasz informacji o uwodzeniu kobiet?
Dobrze trafiłeś. Strona ta jest skarbnicą wiedzy z tej dziedziny a Ty zaczynasz właśnie czytać artykuł o czymś co jest jedną z najważniejszych rzeczy w uwodzeniu.

Zapewne wiele razy widząc zwykłego faceta z ponadprzeciętną wpatrzoną w niego dziewczyną zadałeś sobie pytanie. Jak ten gość to robi!? Czego mi brakuje, że nie potrafię uwieść pięknej dziewczyny.

uwodzenie kobiety

Zapewne też, wiele razy byłeś w sytuacji gdy twoi kumple mieli lepsze powodzenie u kobiet niż Ty...

Co odpowiada za sukces z kobietami.

Jeśli chcesz wiedzieć co odpowiada za sukces przy uwodzeniu kobiet przeczytaj lekcje i artykuły na tej stronie. Uwodzenie kobiet nie jest takie trudne jak myślisz, twoim problemem mogą być złe poglądy i brak wiedzy z elementarnych zasad psychologi.

Faceci często pytają mnie o najważniejszą rzecz w uwodzeniu. Podkreślam zawsze siłę Twoich przekonań ale na równi z tym stoi coś co przekazujemy kobietom nieświadomie.

Uwodzimy kobiety nieświadomie za pomocą komunikacji niewerbalnej.

Pewność siebie, pewność swojej skuteczności, dobra komunikacja niewerbalna, oraz ciekawa osobowość to mieszanka wybuchowa. To wszystko w połączeniu z częstą praktyką daje naprawdę świetne umiejętności podrywu.

Dlatego najdziesz tu serię artykułów o komunikacji niewerbalnej. Jest to bardzo ważne by mieć świadomość istnienia takich zachowań. Powinieneś zapoznać się z artykułami, które podlinkowałem pod spodem. Pozwolą Ci one na lepsze zrozumienie tajników komunikacji niewerbalnej i wykorzystania jej w uwodzeniu.

Ważne jak mówisz a nie co mówisz .

Twoja mowa ciała w podrywaniu.

Dotyk- Bardzo ważna rzecz w podrywaniu

Jak wiadomo komunikację z ludźmi dzielimy na werbalną i niewerbalną.
Komunikacja werbalna to to wszystko co przekazujemy słowami.
Komunikacja niewerbalna zaś to przekaz jaki niesie się w tym jak
mówimy, jakim tonem, jaką barwą, jak gestykulujemy, jak się poruszamy
itp.

Dzięki znajomości komunikacji niewerbalnej możesz uwodzić zacznie skuteczniej! Uwodzenie kobiet możne być dla Ciebie dużo przyjemniejsze i łatwiejsze jeśli zapoznasz się z tą serią artykułów.
Ważne jak mówisz a nie co mówisz
Portret użytkownika Admin Gracjanczw., 2008-08-28 13:13 — Admin Gracjan
Mam nadzieje że już zacząłeś podrywać kobiety? Jeśli tak to cieszę się! Witaj w klubie osób dla których uwodzenie kobiet to wielka przyjemność i świetna zabawa.

Na pewno słyszałeś o komunikacji werbalnej i niewerbalnej. Twój werbalny przekaz to jest treść jaką mówisz. A niewerbalnie przekazujesz informacje podświadomie. Dotyk, głos, intonacja , mowa ciała to rzeczy za pomocą, których przekazujesz informacje do podświadomości kobiety. Ostatnio pisałem o roli dotyku w podrywaniu kobiet. Dziś napiszę o czymś co jest równie ważne. Głos, intonacja i sposób mówienia.

Zdajesz sobie z tego sprawę, że kobiety kochają pewnych siebie facetów? No mam nadzieję!!
OK! Zaraz Ci wytłumaczę co możesz zrobić ze swoim głosem żeby wydawał się kobietom bardziej męski. Później powiem o tym czym różni się to co mówi pewny siebie facet od niepewnego siebie. A na koniec wspomnę o intonacji.

Wiadomo że niższy głos będzie wydawał się kobiecie bardziej męski. Podrywając ją, rozmawiając, obniż swój głos. Jest na to wiele ćwiczeń. Są organizowane nawet warsztaty emisji głosu. Na ćwiczeniach uczą jak mówić z przepony. Nabieraj powietrza i staraj się podczas mówienia wypychać je przeponą. Na pewno sam masz metody by mówić grubszym głosem. Gdy poćwiczysz trochę potniej będzie przychodzić Ci to samoistnie.

Pewny siebie mężczyzna gdy podrywa kobietę przede wszystkim mówi powoli. Pokazuje tym że całkowicie opanowuje sytuację. Że nie boi się tej kobiety i jest wyluzowany. Ludzie którzy mówią szybko pokazują to że się czegoś boją. Że chcą jak najszybciej powiedzieć to co myślą. To niesamowicie przyciąga kobiety gdy mówisz do nich wolnym niskim głosem. A więc pamiętaj o tym! Niepewni kolesie nie dość ze mówią za szybko to jeszcze używają sformułowań które pokazują ich ciamajdowatość.
NP: chyba tak , może i tak, nie wiem do końca, mi się wydaje, chciałbym , nie wiem czy to możliwe, jeśli zechcesz .. itp.
Takich sformułowań jest bardzo wiele i pewnie sam mówisz takim językiem. Jeśli chcesz żeby kobieta czuła do Ciebie pociąg wyrzuć ze swojego słownika takie niepewne słowa. Jeśli cos mówisz to mów stanowczo. Tak jak być coś chciał i wiedział jak po to sięgnąć. Swoje zdanie w tematach wyrażaj pewnie i bez obaw o to co ktoś sobie pomyśli.
NP.: To jest tak, wiem ze to tak ma być, chcę, to mi się podoba,
Mam nadzieję że złapałeś o co chodzi. Zdania buduj w ten sposób jak byś był przekonany o ich słuszności.

Intonacja również przekazuje wiele Twoim rozmówcom. Jesteś z Poznania ? To pewnie kładziesz akcent na końcówkę wyrazu. Jeśli Poznaniak pojedzie do warszawy pójdzie do baru. Barman go zapyta czego się napijesz, on odpowie piwa. Ale powie wyraz piwa w taki sposób jak by pytał. Powiedz piwo z akcentem na końcu, zobaczysz jak to wychodzi. Jak byś pytał. Intonacja pewnego siebie faceta nie jest wznosząca! Ona jest opadająca. Mówisz powoli i lekko wyraz a na jego końcu obniżasz głos. Poćwicz to. Samym głosem możesz zdziałać cuda. Tym w jaki sposób mówisz możesz zainteresować wiele kobiet. Możesz na tyle dopracować swój głos że będzie ona dla kobiet wręcz hipnotyczny. Komunikacja niewerbalna to większość przekazu jakiego wysyłasz do swojego rozmówcy.
Twoja mowa ciała w podrywaniu
Portret użytkownika Admin Gracjanpon., 2008-09-01 09:32 — Admin Gracjan
To kolejny artykuł z serii o komunikacji niewerbalnej. Jeśli czytałeś poprzednie zdajesz sobie sprawę z tego jak wpływa na kobiety Twój głos i Twój dotyk.

Jest setki książek o mowie ciała. Aczkolwiek nie przyda Ci się to do uwodzenia kobiet. Nie musisz zagłębiać się w tematykę- wystarczy że przeczytasz o tym co najważniejsze, w tym artykule.

Na co kobieta zwraca najpierw uwagę gdy Cię zauważa? Na to jak się poruszasz i jaką masz pozycję ciała. Jeśli idziesz z rękami w kieszeni, jesteś zgarbiony, patrzysz w dół i powłóczysz nogami to nie zdziw się, że ona pomyśli, że jesteś totalna c**tą! Panowanie nad swoimi ru**ami, zachowaniem ciała to nie taka prosta sprawa. To kwestia nawyku.

Zacznijmy od tego, że przyznasz mi i sobie rację w tym że tak naprawdę nie chce Ci się zmieniać Twojej mowy ciała. Wiem o tym… mi też się nie chciało. Ale gdy zobaczyłem efekty jakie to potrafi przynieść zostałem wystarczająco zmotywowany by się zmienić.

Jak wygląda pewny siebie facet? Oglądałeś kiedyś film z Jamsem Bondem? Zobacz na to jakie on miał ruchy. Każdy jego gest, każdy ruch był wolny i pewny. Taki ktoś sprawia wrażenie mocno stąpającego po ziemi! Zobacz taki lub podobny film i wyciągaj w nioski z tego jak on się zachowuje.

Najważniejsze wskazówki:

1.Wchodzisz na imprezę, do pubu albo klubu ( gdziekolwiek). Widzisz większość kolesi z rękami podniesionymi do góry. Wyglądają jak by cały dzień nosili telewizory. Mówię na nich- krabiki. Heh Kolesie popełniają błąd! Chcesz wyglądać na bardziej umięśnionego? Ok.- Trzymaj ramiona bardziej z tyłu. Ściągnij je ku tyłowi, wtedy będziesz wyglądał dużo naturalniej i wyeksponujesz swoją klatkę. Ktoś kto kto robi krabika dla kobiet wygląda jak debil.

2. Zobacz jakie sprawiają wrażenie ludzie którzy szybko się poruszają. Wyglądają na niepewnych. Na takich jak by się czegoś bali. Gdy idziesz poruszaj się powoli, uśmiechaj się, stawiaj pewnie kroki i każdy ruch jaki robisz niech będzie opanowany ! Pamiętaj że każdy niespodziewany szybki ruch sprawia wrażenie, że boisz się czegoś.

3. Zobacz ile facetów stoi jak c*pki trzymając jedna nogę przy drugiej. Postaw nogi szerzej! Nie bój się zajmować więcej miejsca. Pozwól sobie go zająć ile chcesz. Czy stoisz czy siedzisz przyjmij wygodna pozę. Zajmij trochę miejsca wokoło siebie, to emanuje pewnością!

4. Pracuj nad swoim uśmiechem. Każdy facet który ma problemy z kobietami stoi pod ścianą ze smutną miną! To nie jest dla kobiet atrakcyjne. Gdy emanujesz uśmiechem kobiety wiedzą , że musisz być interesującym facetem.

5. Odsłaniasz szyje? Podnosisz brodę do góry? Świetnie. Tak ma być. Ludzie którzy się czegoś boją zasłaniają brodą szyję. Na to kobiety zwracają ogromną uwagę!

6. Pijesz coś, sięgasz po coś, witasz się z kimś, machasz komuś cześć,… Mam nadzieję że nie robisz tego szybko! Przesuwaj dłoń w powietrzu wolniej. Opanowanie to podstawa!

To były najważniejsze rzeczy nad jakimi powinieneś popracować. Wielu ludzi do tego stopnia dopracowała swoja mowę ciała, że kobiety same ich zaczepiają. Kobieta zwraca uwagę na szczegóły, w twoim wyglądzie potrafi znaleźć coś co ją zauroczy. Nawet jeśli jestes brzydki! Jednak zawsze będzie widziała to, czy twoja mowa ciała przedstawia pewnego siebie kolesia czy może frajera! Dla nich to jest ważniesjze niez twój wyglad!

Po jakimś czasie Twoje zachowanie wchodzi Ci w krew! Siadając na kanapie nie siadasz już jak c*pka tylko rozwalasz się na niej wygodnie. Stając, rozmawiając z kobietą trzymasz nogi szczerzej. Idąc do kobiety poruszasz się wolniej. Jeśli to współgra z nie za szybkim mówieniem to naprawdę świetnie! Żadna teoria nie opisuje w 100% praktyki dlatego musisz sam próbować i odnajdywać to co jest dla Ciebie najlepsze i z czym Ci będzie najwygodniej.
Pamiętaj, że przez komunikację niewerbalną emanujesz bardzo wiele informacji kobiecie! Przekazujesz jej podświadomie czy się jej boisz, czy jesteś wartościowy, czy ona Ci się podoba. To bardzo ważne zwracać na To uwagę. Jeśli podchodzisz do kobiet. Potrafisz panować nad mową ciała , tym jak mówisz i jak ją dotykasz to praktycznie odniosłeś ogromny sukces! Kobiety chcą Cię dużo bardziej niz kiedykolwiek wcześniej!
Dotyk- Bardzo ważna rzecz w podrywaniu
Portret użytkownika Admin Gracjanwt., 2008-08-26 20:23 — Admin Gracjan
Dziś opisze Ci bardzo ważna rzecz. Każdy koleś który potrafi uwodzić wie jak wielkie ma znaczenie dotyk. Uwodziciele piszący na forach mają swoje własne słownictwo określające działania z kobietą. Dotyk nazywają terminem – kino.
O jaki dotyk chodzi, zastanawiasz się teraz pewnie. To nie jest jakieś łapanie od razu za c*pkę kobiety, ani za piersi. Na to przyjdzie czas… cierpliwości…

Chodzi o to by od samego początku oswajać kobietę z dotykiem. Ona będzie czuć fizyczne połączenie, będzie czuć że jesteś bliżej emocjonalnie. Poczuje jakbyście się dłużej znali.
Zwróć uwagę na ludzi którzy nie mają problemów w kontaktach z innym ludźmi. Gdy chcą coś powiedzieć do drugiej osoby kładą rękę na plecach. Delikatnie przesuwają tą reką po plecach. Nie w jakiś nachalny sposób, robią to tak naturalnie.

Czasem by zwrócić twoja uwagę taki ktoś kładzie na chwilę rękę na twoim ramieniu. Czasem dotyka na chwilę kolano. Gdy z kimś rozmawiasz w taki sposób wprowadzasz jakby między wami więź. Ta osoba podświadomie może czuć że nadaje na podobnych falach.

Pamiętasz jakie to uczucie jak piękna kobieta podczas rozmowy kładzie Ci rękę na plecach? Czujesz jakby przekazywała Ci energię. Czasem robi to na tyle subtelnie że na Twoich ustach pojawia się uśmiech. Dodatkowo może Cię to nawet podniecić.

Jeśli umiejętnie stosujesz kino w rozmowie z dziewczyną, ona zbliży się do Ciebie dużo bardziej. Pamiętaj o tym zawsze gdy rozmawiasz z ludźmi.

Przekład:
Ja tuż po podejściu do kobiety stosuje kino. Nawet przy otwarciu ( początkowej gadce przy poznaniu kobiety) kładę na chwilę rekę na jej plecach. One często to odwzajemniają podczas odpowiedzi na to co ja powiem. Zobacz jak bardzo zacieśnia to relacje.

Podczas rozmowy podkreślam emocje kładąc rękę na jej ramieniu. Gdy opowiadam o czymś emocjonującym zaznaczam to dotknięciem jej.

Dotyku musisz nauczyć się sam. Po jakimś czasie będzie wychodzić Ci to spontanicznie. Zwracaj uwagę na ludzi rozmawiających między sobą. Zwracaj uwagę jak rozmawiają w filmach zakochani, jak przyjaciele. Wyciągnij z tego jak najwięcej i wciel to w życie będąc z kobietą. Możesz się zdziwić jak będzie działać na nią Twój lekki podkreślający to co mówisz dotyk. Czasem możesz nawet zobaczyć błysk w jej oku, który może świadczyć o tym że się podnieciła.

Stosując dotyk od początku nie odczuwasz prawie wcale oporów przed pocałowaniem jej. A jeśli nawet odczuwasz to są one dużo mniejsze.

Pamiętaj o dotyku podczas podrywania!
Jeśli boisz się podchodzić do pięknych kobiet.
Portret użytkownika Admin Gracjanśr., 2008-08-20 20:52 — Admin Gracjan
Odczuwasz strach przed podejściem do pięknej kobiety?

Jeśli boisz się podchodzić do pięknych nieznajomych kobiet…

Idziesz ulicą , zauważasz piękną kobietę. Czasem bywa tak, że tak bardzo zwraca Twoja uwagę że jesteś nią zafascynowany. Śliczna buzia, gładziutka cera. Włosy powiewają luźno na wietrze. Masz świadomość tego że inni tez się za nią oglądają. Jej piersi naprężone pod ciasną bluzeczką. Nawet nie śmiesz pomyśleć jak by to było je dotknąć. Jej nogi wystające z poza krótkiej mini. Długie i zgrabne. Nawet nie śmiesz w tej chwili pomyśleć co jest pod tą jej spódniczką. Mijasz ją, ona spogląda na Ciebie z lekkim chłodem. Myślisz sobie że, tak bardzo chciałbyś z tą dziewczyną pogadać, ale nagle oblatuje Cię paniczny strach. Nie potrafisz zrobić nic. Zabierasz z niej wzrok i bezczynnie mijasz ją. Masz nadzieje że może kiedyś ją spotkasz, prawda jest taka że możesz jej już nigdy nie spotkać. Jesteś wściekały na siebie i nie możesz zrozumieć dlaczego po prostu nie mogłeś do niej podejść i pogadać.

Ile w życiu już kobiet przegapiłeś w taki sposób? A co gdybyś powiedział do niej cokolwiek, zaczął rozmowę a ona zainteresowała by się Tobą? Gdyby tak było mógł byś zyskać wiele pięknych chwil z nią może nawet wylądował byś z nią w łóżku. Popatrz ile mogłeś zyskać. Ale ty wolałeś ją minąć. Pomyśl jeszcze raz ile okazji straciłeś w ten sposób. Ile pieprzonych okazji przeszło Ci koło nosa?

Dlaczego do niej nie podszedłeś? Czy poderwanie kobiety jest dla ciebie aż takie trudne? Może traktujesz to jako kwestia życia i śmierci. To błąd! Nie zostałeś wysłany na terytorium wroga z tajna misją zbombardowania go. Jeśli Ci się nie uda z kobieta nie stracisz życia jak w przypadku wojny.

Odpowiedz sobie na pytanie, co Cię ogranicza? Może to co sobie inni pomyślą, może to co ona sobie może pomyśleć. A co Cię to obchodzi co sobie kto pomyśli? Masz całe Zycie zwracać uwagę na to co kto myśli? Masz zamiar być cichą myszka patrzącą na zdanie innych? A może byś w końcu dojrzał i wyrobił sobie własne zdanie na które nie mają wpływu inni? Co Cię obchodzi to co myśli nieznana Ci osoba? Podchodząc do takiej kobiety możesz tylko zyskać, nic nie możesz stracić nic.

Tu pojawia się kwestia Twojej dumy. Jeśli ona powie odejdź Twoja duma zostanie urażona. Po co Ci przejmować się Twoja dumą. Zostaw ją na inne okazje będzie Ci bardziej przydatna.
Wielu facetom dumanie pozwala być sobą. Jeśli jesteś ze znajomymi boisz się zaczepić kobietę, powiedzieć cokolwiek do niej bo jeśli ona Cię oleje wyjdziesz na kretyna. Po co się tym przejmujesz? Tak bardzo cenisz zdanie kolegów? Musisz wiedzieć, że oni specjalnie będą się z Ciebie naśmiewać jeśli zrobisz coś na co oni nie mają odwagi. Będą próbować sprowadzić Cię do swojego poziomu.

A może lubisz udawać maczo kutasa przy dziewczynach? Na oglądałeś się filmów kryminalnych? Wiesz czemu faceci takich udają? Bo jeśli jesteś chamski dla dziewczyny a ona Cię oleje to zawsze możesz powiedzieć że tylko się z niej zbijałeś a tak naprawdę masz ją w dupie! Przełknij gorzką prawdę! I wiedz że nie tędy droga.

Powiesz mi. Czy jesteś w stanie chociaż raz przełamać się i zrobić to na co masz prawdziwa ochotę. Czy to naprawdę takie trudne dla Ciebie, nie udawać kogoś kim się nie jest i powiedzieć kobiecie to co naprawę myślisz? Odważ się i wykorzystaj p***lona szansę! Spróbuj to zrobić chodź raz. I nie mów mi że się do tego nie nadajesz bo dla mnie robisz z siebie płaczliwego frajera. Potrafisz to!

A co jeśli nie jestem przystojny? Pytasz siebie. Może jeszcze nie wiesz ale kobiety patrzą na Ciebie inaczej niż Ty na nie. One nie oceniają Twojej urody jako całość. One dostrzegają szczegóły w tobie i to w nich się zakoch*ją. Jesteś gruby niski i masz duży nos. I co z tego jak jej mogą się spodobać Twoje oczy i będzie uważała właśnie je za coś co jest w tobie przyciągające. A jeśli nie masz ładnych oczu? Top co z tego. Ona już znajdzie coś w Tobie czym będzie się mogła zachwycić. Uwierz w to i skończ tworzyć sobie wymówki że jesteś za brzydki. Niech one martwią się o swój wygląd. One powinny, a nie Ty! Znam kolesi przypominających żaby , którzy mają naprawdę piękne dziewczyny.

A może obawiasz się że gdy do niej podejdziesz będziesz zbyt nieśmiały a ona pomyśli że jesteś frajerem? Powiem Ci radosna nowinę. Profesjonalni uwodziciele coraz częściej odkrywają to, że jeśli jesteś zbyt pewny na początku to ona zdaje sobie z tego sprawę że ona jest tylko jedną z wielu kobiet które poznasz i przelecisz. I będziesz miał o wiele trudniej niż jak byś pokazał jej na początku lekkie onieśmielenie. To działa do tego stopnia że niektórzy kolesie udają lekko onieśmielonych na początku.

Wydaje Ci się że to nie jest normalne podejść do obcej kobiety i zacząć rozmowę? A co w tym dziwnego? Miliony ludzi na świecie właśnie tak się poznają, przez przypadkową rozmowę. Setki tysięcy kobiet po kilku zdaniach zamienionych z facetem zaczyna myśleć o seksie z nim. Nie ona nie jest łatwa. Po prostu one tak samo chcą seksu jak i Ty. Ktoś bardzo Cię okłamał wmawiając Ci coś innego.

Masz jeszcze jakieś powody dla, których nie możesz podejść do kobiety? Jeśli tak napisz na forum – wytłumaczę Ci to. Jeśli zrozumiałeś to co Ci przekazałem powiedz sobie że jeśli teraz spotkasz ładną dziewczynę to podejdziesz do niej , powiesz cześć i zaczniesz rozmowę o czymkolwiek. Zrób coś dla mnie. Obiecaj sobie- jeśli następnym razem przegapisz świadomie kobietę która Ci się podoba to wstąpisz do pierwszego najbliższego zakonu!

I nigdy nie bój się odrzucenia. To największy błąd. Nie miał bym tej wiedzy jaka mam gdybym się nie spotkał z odrzuceniem kobiet. Spotkałem się z nim wiele razy. To błędy jakie popełniasz uczą się być lepszy. Każdy koleś który się zna w jakiejś dziedzinie powie Ci że błędy nauczyły go najwięcej.

Na co jeszcze czekasz- wyruszaj po doświadczenie. I nie mów że kobieta nie do końca Ci się podoba. Miej zabawę z tego że do niej podejdziesz i poznasz. „ podobasz mi się, dlatego do Ciebie podszedłem” To najlepszy tekst. Żyje się tylko raz! Nic nie tracisz kolego!

Do wielu ludzi to dotarło- mają piekne kobiety i mogli by mieć też wiele innych piękniejszych. Dołącz do nas.
Komplementy. Czy mówić i jak mówić komplementy kobietom.
Portret użytkownika Admin Gracjanczw., 2008-10-09 19:48 — Admin Gracjan
komplementyUmiejętne używanie komplementów może czynić cuda...

Ile razy zastanawiałeś się nad tym czy mówić komplementy
kobietom? Możliwe że myślałeś nawet nad tym jaki komplement powiedzieć kobiecie i dlatego tu trafiłeś. Wielu ludzi szuka pomysłu na komplement. Gdy
miałem 12 lat myślałem że podrywanie dziewczyn polega właśnie na
ciągłym ich komplementowaniu. Nie przynosiło to żadnych efektów poza
tym że dziewczyny mnie bardziej lubiły. Z czasem zrozumiałem że
komplementy nie zaprowadzą mnie do serca żadnej kobiety. Przedstawię
wam w tym artykule to jak ja je używam by miały swoją moc...

Pierwsza zasadnicza rzecz! Jeśli gadasz ciągle miłe rzeczy dziewczynie
to ona uważa Cię za włazidupca. Ona doskonale wie że miłymi rzeczami
chcesz u niej kupić związek, sex czy akceptacje. Z reguły kobiety
bardzo szybko nudzą się facetami którzy notorycznie prawią im setki
komplementów. Ja podchodzę do tego zupełnie na luzie... KomplementyPewnie nie
mówię rzadko. One wtedy mają ogromną moc. Czym zadziej mówisz
komplement tym bardziej kobieta go docenia!

Po drugie! Mówię kobietom komplementy których nie słyszały dotąd.
Jeśli mówisz " jesteś piękna" to jesteś taki sam jak milion innych
facetów. A ona na pewno tego komplementu nie doceni. Lepiej powiedzieć
dziewczynie że ma bardo rozmarzony głos, lub że podoba Ci się jej
czoło.

Po trzecie. Pamiętaj że komplementy na temat jej wyglądu nie działają
na Twoją korzyść. Dużo lepiej jeśli komplementujesz jej zachowanie.
Np. Podoba mi się to w jaki sposób potraktowałaś tą koleżankę. Podoba
mi się to jak o tym mówisz. Takie komplementy zwracają uwagę na to że
patrzysz i oceniasz jej osobowość. że oceniasz ją pomijając jej
wygląd. Do tego to działa jak nagroda. Nagradzanie kobiety za rzeczy
które robi dobrze to najlepsza rzecz jaką możesz zrobić.

Podsumowując powiem Ci jeszcze że komplementy są potężnym narzędziem
jakie możesz wykorzystać by poderwać dziewczynę. Pamiętaj o
podstawowych zasadach. Komplementy mów rzadko! Nie komplementuj jej
wyglądu- lepiej już jak w czymś wygląda. Oceniaj jej zachowania i
cechy. To działa jak kwalifikowanie jej a ona czuje że zaglądasz w
głąb jej osobowości. Pamiętaj o tym zawsze przyjacielu.
Z kobietami bądź konkretny
Portret użytkownika Admin Gracjanpon., 2008-12-08 19:11 — Admin Gracjan
Analizuje to co piszecie na forach i w odpowiedziach. Postanowiłem napisać ten artykuł żeby coś wam uświadomić. Coś czego niewątpliwie wielu z was nie dostrzega.

To było kilka lat temu, poznałem na imprezie bardzo ładną dziewczynę... Blondyneczka, z kocimi oczami. byłem wtedy na etapie masowego brania numerów " podchodziłem po to by wziąć numer i leciałem dalej. Stało się tak że później umówiłem się z Tą dziewczyną. Przyznam, była urocza a ja wtedy czułem delikatną tremę. Siedziałem z nią w samochodzie i gadałem o głupotach. Było miło... ale nie zrobiłem żadnego kroku by ją pocałować , czy wprowadzić w nasze relacje intymność. Po prostu gadaliśmy jak kumple. Po jakimś czasie chciałem się umówić na drugie spotkanie i tu zonk. Ona coś kręci.

Wiecie czemu tak się stało? Była ku temu jedna zasadnicza przyczyna. Nie przeszedłem do konkretów w porę, nie dokańczałem zaczętych ruchów. Zamiast ją pocałować ja czaiłem się jak melepeta. I co? I ona przykleiła na mnie mentalną etykietkę z napisem ( nudy i nie wie czego chce). Uwierzcie mi! Gdy dziewczyna się z Tobą spotyka to znaczy, że ma Tobą jakieś zainteresowanie a to oznacza że możesz spokojnie ją całować. Jeśli nie zrobisz ruchu ona może sobie pomyśleć że jesteś cipą lub co gorsze pomyśli że jej się nie podobasz.

To samo jest na imprezach. Idziesz gadać z laską. Większość facetów, rozmawia chwilę, bierze numer i ucieka od dziewczyny. To błąd! Zazwyczaj robią to dlatego bo właściweie boją się że nie będą umieli poprowadzić tej całej interakcji dalej. Co z tego że weźmiesz numer jak ona później nie będzie Cię nawet dobrze pamiętać. Będziesz tylko obcym facetem. Dlatego ważne jest to by stopniowo brnąć do wyższych celów. Zostawiać po sobie emocje. Nie zabieraj odrazu numeru i nie uciekaj jak pies z podkulonym ogonem tylko staraj się z panną zbudować coś więcej. Zabierz ją w jakieś cichsze miejsce.. użyj tego co opisuje w moich artykułach a później dokańczaj zaczęte ruchy. Całuj ją. Czym dalej zabrniesz tym masz większe szanse na to że ona Cię zapamięta jako niezwykłego kolesia.
W dzisiejszych czasach pocałowanie dziewczyny na imprezie wcale nie jest trudne. Czasem możesz już po chwili rozmowy z powodzeniem pocałować dziewczynę. Przypomina mi się sytuacja gdy kiedyś spotkałem znajomą pod imprezą, powiedziałem cześć... Ona coś tam nawija z 10 sekund a ja ją zlapalem delikatnie za głowę i pocałowałem namiętnie... Po tym cały czas mi mówiała że ją oszołomiłem tym co zrobiłem. Chodziała taka rozpromieniona. Miałem gwarancje tego, że myśli o mnie inaczej.

Kolejna rzecz.Mianowicie sex. Ile można czekać na sex? Ile można udawać że się go nie chce. Jeśli masz okazję to zrobić na 1 spotkaniu to to zrób. Jeśli na 3 randce to też to zrób. Nie czekaj na to że się nie chcąco na nią przewrócisz i akurat przytrafi Ci się trzęsienie ziemi. Wyczuwaj sytuację i eskaluj. Faceci którzy udają że sex dla nich nie jest ważny są dla kobiet dziwni. Bo uwierzyli w iluzje które mówią że kobiety nie lubią tak bardzo sexu jak faceci. rzeczywistość jest odwrotna.

Piszę ten artykuł by uświadomić facetom zeby sięgali po to czego chcą. Żeby mieli jaja by robić to na co mają ochotę. Faceci mają mylne wyobrażenie że żeby pocałować dziewczynę, musi z nią wypisać setki sms, wygadać setki minut przez telefon i spotykać się dziesiątki razy... A jeśli chodzi o sex....to już całkowita abstrakcja... Uświadomcie sobie to, że szkoda czasu na takie pierdoły... Postaw sprawę jasno, zobaczysz na czym stoisz, jsli nie ta to inna. W każdym razie nie będziesz marnował swojego cennego czasu który mógłbyś poświęcić na dużo przyjemniejsze rzeczy.
Złota (!) najlepsza, najskuteczniejsza metoda nauki podrywania
Portret użytkownika Admin Gracjanwt., 2008-10-07 09:45 — Admin Gracjan
Myślisz że taka metoda nie istnieje? Mylisz się bo istnieje! Zaraz Ci ją przedstawię. Nie wierzysz w cuda? Nie wierzysz, że w jednym artykule da się opisać coś co, może dać Ci absolutny sukces z kobietami? Stary mam coś dla was wszystkich co pozwoli wam być o niebo lepszym niż teraz. Niektórzy już stosują tą metodę. Są jednymi z najlepszych uwodzicieli na świecie.

A więc o co chodzi temu Gracjanowi!? Zastanawiasz się pewnie. Już Ci mówię. Chcesz być dobrym uwodzicielem? Chcesz się tego nauczyć? To wstań zza kompa wyjdź do klubu, pubu lub gdzieś gdzie są ludzie i postaw sobie cel że podejdziesz do 10 najładniejszych kobiet jakie tam są. Podejdź z zamiarem normalnej rozmowy. Nie jakiegoś poderwania czy coś… Podejdź by pogadać z takimi pięknymi kobietami. Stary miej jaja by robić to co chcesz! Idź i gadaj z nimi nie patrząc na rezultat. Niech Cię nie obchodzi to czy ona Cię oleje, czy może pogryzie. Twoim celem jest tylko porozmawianie z piękną kobietą. UWAGA! Przeciętych się nie czepiamy. Wybieramy tylko bardzo ładne. Nie robimy sobie też wymówek typu „ nie jest wystarczająco ładna” Zauważasz dziewczynę… pierwsze odczucie masz że jest zaj**ista i idziesz… bez zastanawiania się, bo zastanawianie sprawi, że obleci Cię zbyt duży starach.

Myślisz, że gadam głupoty? Ojjj jak bardzo się mylisz. Doświadczenie w relacjach z pięknymi kobietami to najlepszy nauczyciel. Po podejściu do 10 pięknych kobiet nie uwierzysz w to ile się nauczyłeś i jak pewniejszy siebie się zrobiłeś. Dam sobie palca obciąć , a nawet kutasa jeśli po takim zadaniu nie poczujesz że jesteś lepszy w podrywaniu. Wiedza zdobyta w praktyce jest najcenniejszą rzeczą jaką możesz zdobyć! A więc rusz dupę i nie mów mi żadnych wymówek , typu „Nie podejdę bo…”. Chcesz nauczyć się jeszcze więcej? Podchodź do jeszcze większej ilości kobiet!

W komentarzu możesz napisać czy było tak strasznie jak Ci się wydawało? Czy Cię pogryzły i wszelkie podziękowania z zapewnieniem że miałem rację.
2015.02.16, godz. 00:27, aesvz
www.podrywaj.org
Zrozumieć kobietę. Czym się różni mózg kobiety o mózgu faceta.
Portret użytkownika Admin Gracjansob., 2008-09-06 11:08 — Admin Gracjan
Masz znajome kobiety, które mają facetów? OK! Świetnie, przydadzą nam się. Zapytaj je dlaczego zaczęły się spotykać się akurat z tym facetem.
Co odpowiedziały? Pewnie: bo jest taki miły, bo jest przystojny, bo jest fajny…

To co Ci odpowiedziały to kompletne bzdury! Bo tak naprawdę one nie znają odpowiedzi na to pytanie. Nie potrafią Ci tego logicznie wytłumaczyć. Te odpowiedzi wymyślą dla zaspokojenia tego stanu niewiedzy. Logiczna odpowiedz je uspokaja.
Kobiety świadomie podejmują mniej decyzji niż nieświadomie. Dzieje się tak dlatego ponieważ one postrzegają świat emocjonalnie. Widzą rzeczy przez zabarwienie emocji które w danej chwili przezywają. Rozumiesz? Czy nie bardzo? Pytam bo ja kiedyś miałem z tym problem. Heh To było dla mnie nie dorzeczne!

No właśnie- my faceci lubimy postrzegać sprawy logicznie. Coś się wydarza to lubimy znać przyczynę i skutek. Fakty interesują nas najbardziej! Nie chce nam się mówić o pierdołach.

1.Ktoś Ci mówi że Anka zrywa z maćkiem- Ty pytasz dlaczego. Mówią ci – bo go zdradziła. Ty mówisz Aha , co najwyżej zapytasz z kim. Heh

2.A kobieta będzie chciała wiedzieć jak się Anka czuje, jak Maciek, Jak to wyglądało jak zrywali i jak gdy go zdradzała. I co wtedy czuli.

Kobiety zagłębiają się w emocje. One chcą dotrzeć do korzeni danej sytuacji. Do podłoża emocjonalnego. Do tego jakie uczucia wyzwoliło w nich ta sytuacja. I czym te uczucia będą bardziej urozmaicone i skomplikowane tym bardziej ją to będzie interesować.

Dlatego też one tak kochają oglądać seriale, uwielbiają czytać Harlekiny , podobają im się filmy romantyczne. Te produkcje to fabryka emocji! Oni nie pokazują w tych filmach samego zakochania się. Oni pokazują proces zakochiwania się. Pokazują szczegóły, jakie towarzyszą zakochiwaniu się. Gdy zdarza się jakaś śmierć to pokazują nie samą śmierć lecz proces umierania. I to dla kobiety jest bardzo głęboki, wzruszający, poruszający obraz. Ona gdy to ogląda zaczyna się czuć tak jak główna bohaterka.

Ona bardzo często faceta oceniają po tym jakie podświadomie emocje w niej potrafi wyzwolić. Jeśli sprawisz że ona Ci zaufa, zainteresuje się tobą, później zaintryguje i zacznie pożądać to skończycie razem z nią w łóżku. Pamiętaj, że w niej decydują głównie emocje. Zmień jej emocja a ona zmieni decyzję. Czasem gdy podchodzisz, do kobiety a ona jest przepełniona negatywnymi emocjami może nie chcieć z Tobą rozmawiać i jest to całkiem naturalne. Innym razem będzie pod wpływem pozytywnych emocji i ogromnie entuzjastycznie zareaguje na Twoje podejście. Podchodząc też wyzwalasz w niej emocje- wykorzystaj tą wiedzę!

Nie mógł bym też nie wspomnieć o cechach charakteru jakie odróżniają kobiety od facetów. Niewątpliwie są one spowodowane bardziej emocjonalnym postrzeganiem świata.

Kobiety są nie ufne! Ona zawsze będzie dopatrywać się kłamstwa w tym co mówisz. Jak im mówisz prawdę myślą że kłamiesz. Czasem pytają mnie gdzie byłem. A ja odpowiadam prawdę: Byłem wczoraj u Aśki, całowaliśmy się. ( Odpowiadam z ironicznym uśmiechem) I wiesz co- ona i tak w to nie uwierzyła. Laughing out loud Myśli że u niej nie byłem Laughing out loud

Kobiety też cech*je, wahanie nastrojów i częste zmiany zdań. To się dzieje właśnie przez szalejące emocje w jej głowie. Zależnie od emocji, albo mówi a albo z.

Umiejętność okłamywania samej siebie to zdecydowanie domena kobiet. Sam nie wiem czemu, po prostu tak mają. Tworzą iluzje na temat i swój i innych i próbują Ci to wcisnąć.

Przybliżyłem Ci tą inną stronę kobiety. To co je odróżnia od nas. Sam też wiele musisz obserwować. Nie wiem czy wiesz ile można się nauczyć z kobiecego serialu lecącego w TV. Naprawdę wiele możesz się nauczyć przebywając wśród kobiet. Więc nie mów mi tu jakichkolwiek wymówek tylko idź i przebywaj z nimi. To cię nauczy więcej niż niejeden artykuł.

„ Nie staraj się zrozumieć postępowania kobiet, bo one same tego nie rozumieją”
Jacy faceci podobają się kobietom. Cechy atrakcyjne dla kobiet
Portret użytkownika Admin Gracjanpon., 2008-10-20 18:55 — Admin Gracjan
Zastanawiałeś się pewnie nie raz jakie cechy w mężczyźnie podobają się kobietom. Czy jesteś pewny, że znasz właściwe cechy? Jeśli uważasz że, wystarczą pieniądze, mięśnie i dobry samochód to z całą pewnością się mylisz. Chodzi mi o cechy Twojej osobowości za którymi kobiety szaleją. Przedstawię Ci je w trym artykule. A na koniec dam Ci fajną metodę, która może znacznie pomóc Ci w tym by kobiety widziały Cię jako atrakcyjniejszego.

Pierwsza zasadniczą cechą jaka jest najbardziej pożądana przez kobiety to prawdziwa pewność siebie. Pewność siebie należy rozumieć jako Twoje pozytywne wyobrażenie na swój temat , któro nie da się tak po prostu komuś zachwiać. Pewność siebie przedstawia postawa
„jestem wartościowy i jeśli ja zechcę mogę dać jej szczęście” Po prostu pewni siebie ludzie podchodzą do kobiet będąc świadomi tego, że są wartościowi!

Drugą cechą, którą cenią kobiety jest szczerość! One nienawidzą świadomości, że facet może je kłamać. Dlatego zawsze w relacjach z kobietami, warto być szczerym i mówić to co się myśli. One kochają facetów którzy mają jaja by robić i mówić to na co mają tylko ochotę.

Kolejną wartościową cechą jaka na pewno się spodoba kobietom jest posiadanie zasad. Jeśli powiesz A to musisz się tego A trzymać i nie dać się przekonać na B. Jeśli powiedziałeś jej że nie pójdziesz gdzieś bo nie lubisz tego miejsca to nie ulegaj jej namowom bo będzie Cię uważała za kolesia, który nie ma charakteru. Tacy faceci nie są lubiani przez kobiety. One nie chcą d*py tylko prawdziwego mężczyznę. Zapamiętaj to!

Kobiety uwielbiają facetów spontanicznych, nie nudnych, nie przewidywalnych, dominujących i takich którzy są świadomi swojej wartości ale nie eksponują jej zbyt bardzo! Kobiety pociąga jeśli facet lubi przygody, podoba się jej gdy mężczyzna jest inteligentny którzy wiele wiedzą o życiu.

Kobiety uwielbiają romantycznych facetów. Ale tu się pojawia pewien problem. Otóż taki że większość facetów nie wie co to znaczy być romantycznym. Kupowanie codziennie kwiatów nie jest w żaden sposób romantyczne! To jest nudne , nachalne i taka kobieta myśli że tymi kwiatami chcesz ją kupić! Tym samym myśli że coś z Tobą nie tak. Wszelkie prezenty typu łańcuszki , bluzeczki itp. to nic romantycznego. To po prostu akt braku pewności siebie i kobiety doskonale sobie z tego zdają sprawę. Ciebie mama i znajomi wychowali w taki sposób że kobiety zdobywa się staraniem „prezentowaniem” i proszeniem ale uwierz mi to nie przynosi żadnych efektów. Romantyczność to robienie rzeczy które zaj**iscie zaskakują kobietę a tym samym dostarczają jej emocji! Zrób coś czego ta dziewczyna wcześniej nie przeżyła, zrób coś szalonego, coś niepowtarzalnego. Daj jej długopis i powiedz że dajesz go jej bo gdy na niego patrzysz to myślisz o niej… daj jej breloczek za 50 gr i powiedz że dajesz go jej bo ten breloczek Ci się z nią kojarzy… Niespodziewanie przyduś ją do ściany i pocałuj, idź z nią pod prysznic zapal tam świeczkę i tam spraw żeby nie wiedziała co się z nią dzieje… Opowiedz jej o twoim śnie w którym kochacie się na białym jachcie w blasku słońca , pijąc szampana. Używaj jak najwięcej barwnych opisów i opowiadaj o tym jak się w danej sytuacji czujesz… Te przykłady są romantyczne dla kobiet. Możesz mieć sztywne zasady, mówić to co myślisz, być trochę niegrzecznym chłopcem ale jednocześnie możesz pokazywać że stać Cię na romantyczność. Cechy niegrzecznego faceta połączone z romantycznością sprawiają że kobiety rozpływają się przed Tobą.

Jest na pewno wiele innych cech jakie kobiety uwielbiają ale myślę ze przedstawiłem te najważniejsze i uniwersalne. Gdy zapytasz dziewczynę co Ci się podoba w facetach, to ona zacznie mówić coś w rodzaju „ żeby mnie kochał” „żeby robił dla mnie wszystko”, „ żeby był posłuszny” Nie słuchaj jej. Ona wciska Ci iluzje! Właściwe są cechy które ja wyżej wymieniłem i staraj się je w sobie rozwijać.

Teraz chciałbym żebyś wyobraził sobie taką deskę z guzikami. Siedzisz Ty i kobieta. Ty masz na kolanach ta deskę i przed sobą dużo guzików. Ta deska podłaczona jest kabelkami do kobiety. Te guziki są podpisane cechami o jakich wcześniej mówiłem… szczerość, spontaniczność, pewność siebie itp. Teraz musisz kierować rozmową tak żeby włączać te poszczególne przyciski. Gdy włączysz wszystkie to dziewczyna bez wątpienia będzie widziała w Ciebie wspaniałego faceta.

Jak włączać te guziki? Zachowaniem, historiami, umiejętną rozmową. Gdy pewnie podchodzisz do dziewczyny, rozmawiasz z nią na luzie, to bez wątpienia włączysz guzik podpisany „ pewność siebie”. Guzik spontaniczność możesz włączyć opowiadając jej historię o tym jaką spontaniczną przygodę przeżyłeś. Guzik „ szczerość” możesz włączyć mówić jej to co myślisz wprost. Wiele z tych cech możesz pokazać opowiadając historie, które ukazują Cię w takim świetle że posiadasz tą cechę. Byle by to nie były przechwałki.

Rozumiesz o co chodzi? To do dzieła! Ćwicz! Opowiadaj historie , włączaj "guziki" i ciesz się pięknymi kobietami.
Kochaj kobiety. Nigdy nie krzywdź
Portret użytkownika Admin Gracjanśr., 2008-09-10 11:03 — Admin Gracjan
Gdy zaczniesz czytać ten artykuł może on Ci się wydać wbrew pozorom mało ważny. To tylko pozory. To co tu przeczytasz jest jedną z najważniejszych rzeczy w podrywaniu.
Zdałem sobie sprawę z tego jak wiele, to co tutaj się dowiedziałeś może sprawić bólu kobietom. Chcę Cię przestrzec przed popełnieniem ogromnego głupstwa.

Wielu z nas spotkało odrzucenie ze strony kobiet. O tym się nie mówi ale wielu facetów zostało bardzo zranionych przez kobiety. Gdy komuś ufasz, gdy zakoch*jesz się i angażujesz, nagła wiadomość o tym, że wasz związek się kończy bywa bardzo bolesna. Później dzieje się tak, że taki facet obiecuje sobie, że od tej pory nie da się już zranić. Że to on będzie tym, przez którego będą inni cierpieć. Mówią sobie- zemsta jest słodka!

Wiesz dlaczego kobiety odchodzą? Dlatego, że faceci to frajerzy! Jeśli odeszła od Ciebie kobieta to z tego powodu, że zachowywałaś się jak frajer! I co? Twoje ego zniosło to co Ci powiedziałem? Właśnie przez to ego wielu facetów nie potrafi się przyznać do tego, że stracili kobietę przez siebie. Później chcą się odegrać i wydaje im się że będą czerpać ulgę satysfakcję i przyjemność z ranienia kobiet. Chcesz pójść taką drogą? Chcesz wykorzystać tą całą widzę jaką daje Ci na tej stronie do tego by mścić się na kobietach? Mam nadzieję że nie będziesz aż takim frajerem.
Szanuj kobiety, nie rań ich. Nie dołączaj do grupy rozgoryczonych niby mężczyzn, którzy chcą zemsty na kobietach. Prawdziwi uwodziciele kochają kobiety. Szczerze się nimi interesują! Lubią ich towarzystwo i jeśli zostawiają to zostawiają je lepszymi. Chcesz- znaleźć sobie dziewczynę- ok. Świetnie. Chcesz poznawać wiele kobiet i prowadzić rozwiązłe życie? Ok.! Ale bądź kochankiem a nie sku*wielem.
Pewnie wiele razy się spotkałeś z suczym zachowaniem u kobiet. Takim zimnym, chłodnym i obojętnym. Jest duże prawdopodobieństwo, że zachowują się tak dlatego bo jakiś sku*wiel je kiedyś zranił. A teraz nie potrafią zaufać obcej osobie od tak. Właśnie przez takich kolesi normalni faceci mają problemy z poznaniem dziewczyn.

Jeszcze jedna myśl przed podsumowaniem. Spotkałeś się pewnie z powiedzeniem, że wszystkie kobiety to ku*wy. ku*wa to inaczej prostytutka, nie wydaje mi się, żeby wszystkie kobiety brały pieniądze za sex. Przynajmniej ode mnie nie biorą. heh Powiedzenie możemy uznać za słuszne jeśli mamy na myśli, że kobiety lubią sex. W tym przypadku to racja, bo kobiety lubią sex nawet bardziej niż faceci.

Przedstawiłem Ci tą druga stronę medalu. Czasem warto spojrzeć też nie co inaczej na naturę kobiet. Pomimo ich ciągłych gierek, manipulacji i testów szanuję je. Jestem na to czujny i nie daje sobą manipulować, ale szanuje je. Po prostu zachowuję zawsze klasę, jeśli ona się zniża ze swoim poziomem ja tego nie robię. Ciągle mam coś w sobie z gentelmana.

" Nigdy nie krzywdzę kobiet... sprawiam im rozkosz. Największą jaką kiedykolwiek doswiadczą" Don Juan de Marco
Zastanawiasz się co to jest? A może już o tym słyszałeś. Nie chodzi mi to o ramy takie jakie mamy w oknie lub w obrazie na ścianie. Chciałem wam opowiedzieć o ramach w znaczeniu psychologicznym. Posiadanie silnej meta ramy , umiejętność ramowania jest bardzo ważna przy uwodzeniu! Wytłumaczenie istoty ram nie jest proste, zrozumienie również… jednak podjąłem się tego zadania.

Co to jest meta rama?
Meta rama to zbiór ram. To coś w rodzaju podłoża dla mniejszych ram.
Możesz sobie wyobrazić tackę a na niej kanapki. Meta ramą będzie tacka a kanapki ramami.
Inaczej mówiąc meta rama to głęboko zakorzenione w nas podłoże potrzebne do tego by budować ramy.

Co to jest rama? Będę musiał posłużyć się przykładem.

-Wyobraź sobie club i tam siedzącą dziewczynę przy barze. Podchodzi do niej facet i mówi „ Cześć , jak masz na imię” Dziewczyna odpowiada „ Jolka , możesz mi kupić drinka, pozwalam Ci” facet mówi „ jak sobie życzysz” i kupuje jej tego drinka.

- A teraz druga sytuacja. Dziewczyna przy barze facet podchodzi i mówi „ Cześć , jak masz na imię” dziewczyna odpowiada „Jolka , możesz mi kupić drinka, pozwalam Ci” Na to facet wybucha śmiechem… i mówi „ Nie stawiam drinków nieznajomym, za to Ty możesz postawić mi”

Sytuacja pierwsza różni się od drugiej właśnie ramą jaka występowała w tej rozmowie. Rama to rzecz którą może narzucić jedna osoba drugiej. W pierwszym przypadku dziewczyna narzuciła swoją ramę facetowi! Ramę tą możemy nazwać : Kupuj drinka bo jesteś frajerem
W drugiej sytuacji pomimo tego że dziewczyna próbowała swoim tekstem narzucić ramę facetowi ten odbił ją i pokazał tym samym swoją wartość. Drugą ramę możemy nazwać: „Nie zrobisz ze mnie frajera”

Ramy są wszechobecne we wszystkich naszych relacjach. Szczególnie kobiety upodobały sobie narzucanie swoich ram. Narzucanie ram w lekcjach dla początkujących nazywam tworzeniem iluzji przez kobiety. Chodzi mi o to że ona mówi coś żeby Cię na to złapać. Tak kobiety robią… i często spotykasz się z podchwytliwymi pytaniami, stwierdzeniami , zagadkami itp. Jeśli ich nie przeramujesz to w jej oczach Twoja wartość spada.

Ramowanie

Przykład :

- Adaś- jak będziesz grzeczny dam Ci buziaka.
- Zosiu – jak będziesz grzeczna to pozwolę Ci dać sobie tego buziaka. Heh

Tutaj macie przykład jak Adaś przeramował stwierdzenie Zosi. Zosia w ten sposób chciała podchwytliwie pokazać Adasiowi że ona jest nagrodą a jej buziak będzie dla niego prezentem. Ale Adaś wie o tym że to on jest nagrodą dla kobiety i obraca sytuację na swoje. Tym samym pokazuje swoją mocniejszą ramę. W ramowaniu jest ważne by posiadać swoje własne przekonania. Będąc przekonanym o swojej wysokiej wartości możesz w łatwy sposób ramować ramy które chce Ci narzucić dziewczyna.

Starałem się opisać wam ramy w prosty sposób. Mam nadzieje że załapaliście o co chodzi. Jeśli macie jakieś pytania dotyczące ram to pytajcie w komentarzach lub na forum. W każdej relacji z kobietą spotykasz wiele ram. Meta rama to podłoże dla tych ram. Mocną meta ramę musisz budować na podstawie doświadczeń i mocnych przekonań. Gdy umiejętnie ramujesz kobietę Twoja meta rama staje się mocniejsza. Poza tym pamiętaj że mocniejsza rama zawsze wygrywa ze słabszą!
Nagradzanie i karanie kobiet.
Portret użytkownika Admin Gracjanczw., 2008-10-09 19:52 — Admin Gracjan
Podzielę się z wami dzisiaj bardzo ważną rzeczą. To bardzo silne
narzędzie które może świetnie służyć temu żeby kontrolować kobietę w
związku. Gdy masz kontrolę wszytko jest proste i przyjemne. Po zatym
gdy chcesz poderwać dziewczynę również powinieneś postępować będąc
świadomy tego że kobiety trzeba nagradzać i karać.
Kobiety są wychowane od młodości tak, żeby za dobre zachowanie
nagradzać faceta a za złe karać. Na pewno spotkaliście się z fochami
kobiet... to przykład kary. A może spotkaliście się z miłymi rzeczami
ze strony kobiety- to może być przykład nagrody. A co gdyby odwrócić
sytuację i postawić Ciebie w roli nagradzającego i każącego. Tu
panowie zaczyna się robić ciekawie...

Dobrze by było gdybyś w końcu postanowił sobie że za dobre zachowanie
będziesz nagradzał kobiety. Na przykład gdy dziewczyna zrobi coś co Ci
się podoba lub dla Ciebie to możesz wtedy ją pocałować. Po prostu
wyznawaj zasadę że musi sobie zasłużyć na Twoje miłe słowa i miłe
gesty. " Kochanie zrobisz mi masaż," Jeśli Ci zrobi pocałuj ją i
powiedz że robi to świetnie. " Zrobisz mi kanapkę" jeśli zrobi znów
nagradzasz.

Jeśli chodzi o karanie nie możesz tak restrykcyjnie karać jej złego
zachowania. Ja wyznaje zasadę że karą dla niej jest brak nagrody. Gdy
ona zrobi coś nie tak lub po mojej myśli po prostu jestem normalny...
czasem trochę bardziej obojętny. Słyszałem kiedyś takie zdanie "
kontroluj ale nie bądź kontrolujący" Chodzi w tym o to że nie możesz
się zachowywać tak jak byś mógł cokolwiek od niej żądać. Po prostu
dajesz cukierka jak robi dobrze. A wstrzymujesz cukierki jak ona robi
źle.

To naprawdę potężna broń by kontrolować kobietę. Po za tym kobiety
szybko zakoch*ją się w facetach którzy właśnie w taki sposób
postępują. To daje im doskonały obraz tego że oceniasz kobiety po
zachowaniu, po osobowości a nie tylko powierzchownie. Możecie się
teraz śmiać ale z kobietami jest trochę tak jak z dziećmi. Musisz mieć
zasady i trzymać się ich, bo jak dasz palec to wezmą całą rękę.
Polecam oglądanie " superniani" Mówię serio- ta kobieta uczy rodziców
jak postępować z dziećmi. Z tego programu możesz się nauczyć wiele o
zasadach. By utrzymać związek musisz posiadać tą wiedzę. Pamiętaj że
nagradzanie i karanie to narzędzie dzięki któremu możesz rozkochać i
kontrolować swoja kobietę. Pamiętaj też żeby nigdy ale to przenigdy
nie nagradzać jej za złe rzeczy. Nie rozumiem kolesi którzy całują
kobietę gdy ona się na nich focha. Ona się obraża... ok... ja jestem
na to obojętny. Całuje kobiety tylko wtedy gdy na to zasłużą. I one w
ten sposób starają się bardzo mocno...

Z kobietami jak z dziećmi- trzeba je sobie wychować
Nie bądź katechetą!
Portret użytkownika Admin Gracjanśr., 2008-08-20 21:18 — Admin Gracjan
Poznałeś dziewczynę , siedzicie razem i rozmawiacie. Chcesz poderwać dziewczynę czy może zakonnicę? Ustaliłeś że dziewczynę. Więc nie gadaj do niej jak katecheta! Jeśli przełamiesz już pierwsze lody z kobieta. Jeśli ona już zwróciła na Ciebie uwagę i chce z Tobą gadać , spotkać się , i rozmawiać na wiele tematów to pozwól sobie na mówienie ttego co myślisz…

Możesz gadać o pogodzie, o modzie, o kosmetykach i nawet o przyczynach wojny w Gruzji…. Ale i tak najbardziej spodoba się jej tylko jeden temat! Wiesz jaki?

SEX! Jeśli będziesz wprost mówił o seksie ona poczuje że nie jesteś zwykłym kolesiem, którego może traktować jako przyjaciela. Ona zacznie się podniecać i zrozumie, że wywołujesz w niej podniecenie. Mi kobiety nigdy nie mówią „ zostańmy przyjaciółmi”. Dzieje się dlatego bo wiedzą, że zauważam ich sexualność i one zauważają moją.

Siedzę z kobietą na ławce w parku, przed chwilą ją całowałem, i patrzę na nią. Ona pyta o czym myślisz. Nie owijam w bawełnę że myślę o lewej nodze mojego psa. Mówię serio, że myślę własnie o tym jak by to było sprawiać jej przyjemność całując jej piersi. Spotkałem się naprawdę wiele razy z tym ze kobiety ciągną dalej temat. I posuwam się śmiało dalej! Mówię o tym, że masował bym jej c*pkę, że całował bym ją. Że chciał bym doprowadzić ją do orgazmu. Robię to szczerze- nie jestem chamski tylko całkowicie bezpośredni.

Kobiety naprawdę wiele myślą o sexie. One mają wiele więcej fantazji erotycznych niż my. Śnią o sexie w windzie. Myślą o pieszczotach w przebieralni. Chcą próbować od tyłu, na szawce, na krześle. I będą uważały Cię za szczerego spontanicznego i drapieżnego jeśli będziesz miał na tyle jaj, żeby wyjawić im to co myślisz.

Kobiety kochają gadać świństwa. Robić też! Zamiast ciągle prowadzić nudne bezsensowne rozmowy zmień temat na erotyczny. Zobaczysz jak nagle one promienieją i rozkwitają. Przestań babrać się w kulturalne rozmowy jak byś był jej dobrym wujkiem. Daj jej i sobie trochę podniecenia emocji i przyjemności.

PS. Nie stosuj na początku rozmowy! Ona będzie się bała że wyjdzie na ku*wę jeśli zacznie z Tobą tak rozmawiać. Poznaj ją trochę a wtedy pokaż że jesteś facetem a nie jakimś gejem!
Style podrywu: Direct i Indirect
Portret użytkownika Admin Gracjanndz., 2009-05-17 14:38 — Admin Gracjan
Nasi koledzy ze, stanów ( i nie tylko) którzy zajmują się uwodzeniem profesjonalnie ( szkolenia, kursy itp) zasadniczo wyznają dwie podstawowe szkoły. Inaczej mówiąc, wyróżniają dwa podstawowe style uwodzenia. Direct i indirect. W tym artykule przeczytasz więcej o tych stylach, być może to co się dowiesz pozwoli Ci lepiej sprecyzować swoje przyszłe działania z kobietami.

Direct. Styl bezpośredni. W tym stylu szczególną uwagę zwraca się na mowę ciała i na pierwsze wrażenie jakie robisz na kobiecie. Zaskakujesz kobietę podchodząc do niej bardzo pewnie siebie i mówiąc to co naprawdę myślisz. W ten sposób w kobiecie momentalnie pojawia się duże zainteresowanie twoją osobą a ty możesz przejść do budowania raportu. W stylu direct masz ramę księcia, który podchodzi do kobiety, mówi to co myśli bez względu na to co ona może sobie pomyśleć i zabiera ją do swojego świata. Masz gdzieś, to co pomyślą sobie inni. Robisz to na co masz ochotę! Tutaj nie ma miejsca na jakiekolwiek wahania, niepewną mowę ciała czy jakiekolwiek wymówki. Ty idziesz do kobiety, sięgasz po to na co masz ochotę. Mówisz rzeczy o jakich nie słyszała od innych bo nikt nie miał na tyle pewności siebie żeby być tak szczerym i tak bezpośrednim.

Nie będę ukrywał, że to styl który ja lubię najbardziej. Gdy podrywam w ten sposób czuje się szczery ze sobą i z innymi, czuje że mam jaja by robić to na co mam ochotę. Podrywając w ten sposób dostaje zastrzyk energii. Podchodzę do kobiety, jasno wyrażam swoje intencje np. " Podobasz mi się chcę Cię poznać " Widzę ten uśmiech kobiety i szok jaki w niej wywołałem, po chwili luźniej rozmowy ( buduję) raport staram się dowiedzieć jak najwięcej o niej. Sprawdzam w ten sposób czy nadal mi się podoba. Dobre podejście bezpośrednie potrafi sprawić, że kobieta jest oszołomiona Tobą.

Na koniec muszę dodać, że takie podejście nie zawsze może się udać w dyskotekach. Jeśli ktoś czytał Sharka, Zana lub DavidaX to właśnie takim stylem oni podrywają. Bad Boy również mówi o stylu direct chodź indirect nie jest mu obcy.


Indirect. Styl nie bezpośredni. Oficjalnym twórcą tego stylu jest słynny Mystery. To on wymyślił metodę, w której na poczatku nie okazujesz zainteresowania dziewczyną. Zachowujesz się tak jak by była Ci obojętna. Negujesz jej zachowanie, zabawinymi , często lekko złośliwymi uwagami. np. " ładne włosy, prawdziwe? ( i ciągniesz ją za włosy żeby sprawdzić )" śmiejesz się też z jej drobnych wad. Demonstrujesz wyższą wartość a gdy ona już jest potulna jak baranek i przejawia oznaki zainteresowania to przechodzisz do izolacji jej w cichsze miejsce i raportu.

Jesli mamy do czynienia z grupą kobiet mastery radzi zacząć rozmowę z tą brzydszą. Olewasz kobietę która jest celem nie zwracając na nią uwagi. Zachowujesz się tak jak by jej nie było do czasu aż ona zacznie się zastanaiwać co jest nie tak że ją olewasz. Możesz ją negować aż we własciwym momencie przechodzisz do drugiej fazy podrywu, w której zaczynasz działac ofensywnie w stosunku do kobiety celu. Mystery uczy jak uwodzić najpiekniesze kobiety, zakochane w sobie i myślące, że są pemepkami świata. Aktorki, gwiazdy porno, striptizerki itp. Na kobietach zakompleksionych i przeciętnych może nie działać. ( W polsce dużo takich)

Odmian indirectu jest dużo. Wielu ludzi go modyfikowało i dostosowywało do swoich potrzeb.


Wybierz styl dla siebie. Jeśli do tej pory próbowałeś podrywać niebezpośrednio to spróbuj bezpośrednio. Każdy człowiek ma inny temperamnent inne upodobania i w czym innym może czuć się lepiej. Warto też eksperymantować łącząc i mieszając elementy poszczególnych stylów. W lekcjach i artykułach przedstawiam głównie styl bezpośredni gdyż w Polsce moim zdaniem własnie on działa najlepiej. Nie znaczy to jednak, że lekcje nie zaiwierają indirectu. To co mieliscie okazję przeczytać w moich artykułach i lekcjach to też wiele metod, technik i wskazówek które można podpiąć pod niebezpośrednie motody uwodzenia. Eksperymentowałem, dodawałem własne sposoby, wybierałem rzeczy które działają najlepiej i w taki sposób macie wiedzę, którą zaprezętowałem tu na stronie.
2015.02.16, godz. 00:19, aesvz
www.podrywaj.org

Zobacz jakie masz ogromne szczęście, że jesteś facetem.
Zobacz trochę rzeczywistości. Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że kobiety prowadzą nieustanną walkę o facetów. Nie wiem czy sobie z tego zdajesz sprawę. Może uwierzyłeś innym którzy Ci mówili, że to faceci się starają bardziej i powinni się starć bardziej? Zmień to myślenie jak najszybciej- pomyśl trochę głową a nie kutasem. Myślenie głową naprawdę nie boli i może Cię zaprowadzić do łatwego podrywania kobiet.

Kobiety prowadzą nieustanną walkę o facetów! To taki mały wyścig zbrojeń. Jak za czasów zimnej wojny. Myślisz że gadam bzdury? To po jaką cholerę siedzą w tych łazienkach godzinami? Po co kupują coraz to nowsze i droższe kosmetyki? Po co wydają większość swojej i swoich kolesi kasy na ubrania? Po co ciagle się odchudzają i jedzą tyle co mały kot. Kobiety są jak paw. Paw ma swój ogon a one swoje fatałaszki , makijaże i inne pierdoły.

Zauważyłeś jakie zazdrosne o siebie są kobiety? Przecież jak jedna koleżanka ma chłopaka a druga nie, to ta druga będzie robić wszystko by ta co ma nie miała. Heh
Nawet nie masz pojęcia jak one na siebie potrafią nap***lać. Ile razy słyszę jak „najlepsze koleżanki „ mówią na siebie różne obelgi. Myślisz że to faceci robią z nie których kobiet ku*wy? Heh Uwierzyłeś w to? Też bym uwierzył gdybym nie słyszał dziesiątki razy jak jedna dziewczyna opowiada mi o swojej koleżance pokazując ją w świetle łatwej i naiwnej.

A co z tą całą solidarnością jajników o której tak głośno? Heh to bardzo śmieszne.
Cezary Pazura w jednym ze swoich monologów ujął to tak :

Wersja A

Wraca kobieta do domu nad ranem , pijjjjjjjana! Szminka rozmazana…
Mąż się ogromnie wścieka i krzyczy że go zdradziła.
Ona na to, że była u Zośki i całą noc chawtowała, … serwetkę dla męża bydlaka.
Mąż nie wierzy i waciaka się jeszcze bardziej na to ona wyciąga telefon i każe mu dzwonić do Zośki.
A Zośka na to: Słuchaj Marcin … żona Cię zdradza. Jeśli chcesz wiedzieć szczegóły wpadnij do mnie. Czekam na Ciebie z szampanem tygrysku…

Wersja B

Wraca mąż pijany nad ranem , wyszminkowany. Jedzie alkoholem w promieniu kilku metrów.
Żona z płaczem że mąż ją zdradził. On się tłumaczy, że grał w karty u Wieśka… Żona nie wierzy więc mąż wyciąga telefon wykręca numer do Wieśka i daje żonie słuchawkę. Pyta Wieśka czy to prawda, że mąż dziś grał u niego w karty. A Wiesiek na to : Grał ! Grał! Siedzi tu i gra!!!!!

Widzicie różnice jakie są w zachowaniach kobiet a mężczyzn?
Kobiety są strasznie zawistne, jeśli Cię stracą zrobią wszystko by jej żadna koleżanka nie związała się z Tobą. Moja była zepsuła mi reputacje w okręgu 2 km od miejsca jej zamieszkania. Sprzedała koleżankom krzywy obraz rzeczywistości naszego związku Zrobiła to z zazdrości, nie mogła znieść, że ktoś mógłby z nią rywalizować o mnie.

Dlaczego my mamy lepiej? Zobacz.
Ona musi czekać aż któryś facet do niej podejdzie. Jeśli jest ładna co kilka godzin podchodzi do niej jakiś koleś. Dodatkowo musi inwestować dużo wysiłku w siebie i kasy na swoje fatałaszki. A ty możesz do niej iść i jeśli powie Ci coś nie tak możesz odejść i za 2 minuty podejść do następnej. Tym sposobem masz o wiele większą władzę nad całą sytuacja. Przez kilka godzin możesz poznać tyle kobiet co dziewczyna przez miesiąc facetów.

Naprawę ładne kobiety przychodzą z koleżankami na imprezy i tam czują się często samotne. Wychodzą z imprezy same i praktycznie poznały bardzo mało ludzi bo faceci boja się do niej podchodzić. Zapytaj jakiejś pięknej laski czy czasem nie odczuwa samotności gdy jest na imprezie. Jeśli zdobędzie się na szczerość to powie Ci.

A więc liczby wskazują same na siebie. Możesz poderwać mnóstwo dziewczyn. One tego pragną. Tworzą ogromną rywalizację o facetów. Faceci to dla nich towar deficytowy. One nie mają ich pod dostatkiem. Potrafią być cholernie zazdrosne gdy widzą ze przyjaciółki maja fajnego faceta i są z nim szczęśliwe.

A więc kto ma lepiej? Ty wychodząc z domu bierzesz prysznic ( albo i nie) psikasz się dezodorantem i ubierasz ciuchy które przypadkowo znalazłeś w szafie. ( nie biorę pod uwagę metro sexualnych pedałów i innego typu dziwolągów) Ona siedzi godzinę w łazience, pół godziny przed szafą i a później pół godziny przed lustrem.

Dotarło coś w końcu do Ciebie? Czujesz ten luz jaki my faceci mamy?
Czego tak naprawdę chcesz od kobiet?
Jako że nasza społeczność podrywaczy jest dla mnie jak rodzina to chce dawać jej jak najwiecej... Napiałem artukuł.

Pewnego pięknego poranka znalazłem coś, co mnie zaciekawiło.... Post Swingccata o wyrabianiu standardów i oczekiwań. ( słynny podrywacz w USA)
Nasz "guru" podpowiada tam żeby odpowiedzieć sobie na pytanie czego tak naprawdę chcesz od kobiet....
No i postępując według wskazówek długo rozmyślałem nad tym, czego tak naprawdę chce... do czego dążę.
Na początku odpowiedz wydawała się prosta i łatwa... Chcę sexu! Ale gdy siedziała obok mnie moja dziewczyna ... i ustami mnie doprowadziła do orgazmu, to zacząłem trochę inaczej myśleć... ( ponoć tylko przez kilka minut facet potrafi myśleć dokładnie jak kobieta... a jest to ta chwila po tym gdy się spuści) Pomyślałem że to co daje mi szczęście to świadomość że mam kogoś... że mam kobietę i ona do mnie coś czuje. Że sex nie jest tym czego chce najbardziej bo tak naprawdę chce posiadać kobietę z która będzie mi tak naprawdę dobrze.

Po kilku dniach cos mnie nagle p***lneło w łepetynę.. Czego chcę? Chcę mieć władze nad kobietami. WŁADZA jest czymś co ma większość kobiet nad swoimi excuserami.( excus- wymówka, chodzi o człowieka, który ma wymówki by dawać kobietom szczescie- frajer.) Te biedne pieski robią wszystko to co im ich pani każe.

I właśnie tym co łączy posiadanie wspaniałych kobiet i sex jest władza. Już wiem czego naprawdę chce... chcę zawładnąć światem kobiet, które będą mi się podobać.

Myślę sobie... ok... Już wiem czego naprawdę chce... jak to teraz wykorzystać. Jak sprawić żeby ta wiedza mi pomogła. Odpowiedz znalazłem szybko i okazała się dość prosta.

Czy kiedykolwiek podchodziłeś do dziewczyny ... widziałeś jej piękne oczy świecące się do Ciebie... stanąłeś przed nią zacząłeś do niej mówić a ona patrzy na Ciebie i chłonie każde słowo jak gąbka? Czujesz się wtedy taki opanowany i że wszystko masz pod kontrola... Czujesz ten luz i masz taką dziwną pewność że wszystko musi być po Twojej myśli... Patrzysz na nią a ona się rozpływa pod twoim wzrokiem...

Co to jest za uczucie??? To jest właśnie uczucie posiadania władzy nad kobietą!!!
I jak jesteś inteligentny to zauważasz że tu się zatacza koło...
Ja chcę mieć władzę nad kobietami ---->>>> Kobiety lecą na mnie wtedy gdy czują że ja się czuje jak bym posiadał władze nad nimi.
To co musiałem zrobić by mieć to co chcę to wskoczyć do tego koła. Nie mogłem próbować jakiś innych sposobów... musiałem się wp***lić na siłę do koła.
Porostu podchodziłem i starałem się wyzwolić w sobie poczucie władzy. Wyobrażałem sobie jak by wyglądało moje podejście... każdy mój ruch, każde działanie... każdy gest gdybym miał władzę.

I co ? I to że to dla mnie działa zaj**iście!!!! Ta metoda zdała u mnie pierwszy test tym że kobiety patrzyły właśnie na mnie tak jak bym nimi zawładnoł. Kolejną rzeczą która potwierdziła mi skuteczność mojej metody jest to że usłyszałem od niedawno poznanej i " świeżo przelecianej" dziewczyny że Ona czuje się przy mnie "Taka bezbronna ale i bezpieczna" ...

Wzór na to by mieć sukces:

Odpowiedzieć sobie na pytanie czego chcesz naprawdę od kobiet + zacząć zachowywać się tak jak byś to miał = sukces

Każdy z was chce od kobiet czego innego- znajdz to coś!
Dla tych dla których nauka uwodzenia jest żałosna. Rozwiewam wasze iluzje.
„ Nie muszę się uczyć podrywać, tylko frajerzy tak robią”

I tym sposobem koleś żyje złudzeniami. Haruje całymi dniami na lepszy samochód, bo wierzy, że jeśli ma bmw to kobiety będą mu przez tłumik do środka włazić. W końcu gdy kupuje to upragnione bmw rzekomo dające dostęp do serc i cipek najpiękniejszych kobiet , okazuje się, że tak jak i wcześniej potrafi wyrywać tylko pasztety. No i teraz ten nasz biedny koleś albo zastanawia się nad kupnem jeszcze lepszego samochodu albo ta cała przygoda z drogim autem uczy go ważnej rzeczy… Że to tylko reklamy wpajają nam do głowy taki stereotyp po to by sprzedaż drogich aut rosła. To świetne rozwiązanie postawić w reklamie kobietę, koło zaj**istego samochodu. Każdy sfrustrowany koleś pomyśli że dzięki takiemu cacku przyciągnie laski. Wicie jakie zyski niektóre firmy mają dzięki temu?

Są też inne często spotykane scenariusze. Facet mówi, że on nie potrzebuje nic wiedzieć o podrywaniu. Bo już ma cudowną kobietę. Jest piękna i urocza i żadne inne się dla niego nie liczą. Stara się, przynosi jej róże. Miesiącami czeka na sex z nią. Jest okropnie zazdrosny, gdy inni podwalają się do niej. Ale on uparcie musi być dla niej ekstra miły bo myśli że ona to docenia. Kupuje jej coraz to droższe prezenty, łańcuszki, barnzoletki, kolczyki, pierścionki. I naprawdę nie wie co się dzieje! Przecież miała się zacząć bardziej starć! A ona staje się coraz to obojętna. Zapewnia ją o tym jak bardzo ją kocha. A po chwili słyszy, że ona woli żebyście byli przyjaciółmi. Okazuje się , ze tan facet kupował jej bluzeczki a inni ściągali. I albo facet się uczy, że bycie ekstra miłym uczynnym i super uprzejmym jest samodestrukcyjne albo zaczyna kolejny związek, w którym ona czuje się jak największa nagroda a on jak jej sługa.
Czasem taki facet spotyka , brzydką ( to pół biedy) i naprawdę zj**aną charakterologicznie kobietę ( to już cała bieda), bo wmawia sobie że jest najlepszym co mogło go spotkać i kończy prowadząc życie pantofla, z wiecznie niezadowoloną grubą, wydającą jego każdy grosz na żarcie żoną.

Ciekawie się przedstawia też sytuacja kolesi, którzy uważają że są za mało przystojni by podrywać piękne dziewczyny. Z reguły albo kupują różnego rodzaju upiększacie i zostają „ mężczyznami metro seksualnymi". Albo też zaczynają chodzić na siłownie. Faktycznie, mięśnie to rzecz niezbędna by cudowne kobiety zachwyciły się facetem. Po wielu tygodniach spędzonych na siłowni, po wielu kroplach potu wyciśniętych z ciała okazuje się jednak, że dziewczyny lecą na niego tak samo jak i wcześniej. Pomimo tego że chodzi jakby miał jerze pod pachami albo tak jak by dniami i nocami nosił telewizory w supermarkecie to piękne kobiety jakoś nie wpadają mu w ramiona i nie wyznają miłości. Z reguły taki facet poznaje bardzo przeciętną kobietę, i z nią prowadził by szczęśliwy żywot gdyby nie to, że kutas nie chce mu stanąć od tych sterydów jakie łykał.

Są też Ci którzy zwyczajnie wolą walić konia w domowym zaciszu niż spędzać czas z piękną kobieta. Widocznie bycie samemu jest dla nich odpowiedniejsze. Mama i nauczyciele zawsze mówili „ Synu nauka jest dla Ciebie najważniejsza, na zabawę i kobiety przyjdzie czas!” No i syn uczył się i nie wychodził z domu. Na wszelkie zachowania kobiet reagował nieśmiałością. Skończył studia z wyróżnieniem i jedyne co naprawę w życiu umiał to dobrze się uczyć.
Gdy miał 25 lat postanowił znaleźć sobie kobietę, jednak rzeczywistość brutalnie mu uświadomiła, że to nie jest takie łatwe gdy się ma zerowe doświadczenie! I co teraz… strach przed zostaniem starym kawalerem? Możliwe! Widzę teraz tendencje wśród facetów, że coraz więcej z nich ma zadatki na starego kawalera.

Takich przypadków jest wiele! Ludzie mają ogromną liczbę iluzji napchanych do głów. Stereotypy zaśmiecają i zatruwają życie większości facetów. Ci faceci jeśli są dobrze w nauce na błędach po jakimś czasie dochodzą do poziomu, który pozwala im zdobyć nawet całkiem fajna kobietę. Jeśli mają wiele szczęścia trafiają na naprawdę fajną kobietę, tylko często nie potrafią sobie z nią dać rady i zmierza to do rozwodu lub przyprawiania mężowi rogów.
Jest też nieliczna grupa facetów którzy dochodzą sami do wysokiego poziomu w podrywaniu. Wiedzą że osiągnęli to ciągle praktykując i ucząc się na swoich porażkach.

Możesz wierzyć w te wszystkie iluzje jakie w dzisiejszym świecie pompuje ci do głowy telewizja, radio, prasa, koledzy i koleżanki. Możesz być szarym przeciętnym facetem stosującym swoje metody na podrywanie. Możesz uważać że czytanie o tym jak podrywać kobiety jest złe!
Ale wiedz o tym, że jeśli nie masz wystarczająco odpornej psychiki na te wszystkie brednie jakie chcą Ci codziennie wsadzić do głowy to nie dasz rady sam pojąć całego tego systemu uwodzenia kobiet. Kobiety, przekazują sobie nawzajem, techniki manipulacji i flirtu z facetami. Mężczyźni tego nie robią! Oni się wstydzą tego. Dlatego właśnie powstała ta strona. Tutaj możesz nauczyć się jak podrywać. Możesz dzięki temu zrobić krok milowy w relacjach z kobietami i oszczędzić sobie wielu problemów. Po co wyważać otwarte drzwi? Ja je dla Ciebie otwieram!

Czytaj, dyskutuj, pisz swoje spostrzeżenia! Dawaj innym swoja wiedzę i czerpaj od innych pełnymi garściami. Kobiety się rozleniwiają. Uważają że nie muszą się starać by być z facetem. Czują się nagrodami. Jeśli stereotypy i frajerstwo będzie postępować w takim tempie to wokół siebie będziesz miał coraz to większą ilość grubych, leniwych , rozpieszczonych kobiet, traktujących facetów jak swoją własność.

Nie wiem jak Ty ale ja chcę innej przyszłości!
Jeśli chcesz mieć najlepsze kobiety, uwodzenie nie może być dla ciebie najważniejsze.
Często dzieje się tak, że gdy odnajdziemy coś co nas inspiruje, coś co nam się bardzo podoba to tracimy dla tej rzeczy głowę. Zachowujemy się tak jakbyśmy byli uzależnieni.
Przypomina mi się moja postawa z przed 2 lat. Kompletnie nie interesowało mnie nic tak bardzo jak uwodzenie kobiet. Wszystko w koło schodziło na dalszy plan. Tylko podrywając kobietę czułem się szczęśliwy. A gdy trafił się dzień gdy, nie poznałem żadnej to nagle we mnie kłębił się zły humor. Tylko sukces z kobietą powodował natychmiastowy skok poziomu szczęścia. Wiecie, że to choroba?

Byłem uzależniony od podrywania. Śmiesznie i niewiarygodnie to brzmi. Prawda jest taka, że od naprawdę wielu rzeczy da się uzależnić.
Minęło trochę czasu zanim uświadomiłem sobie, że są w życiu ważniejsze sprawy niż kobiety. Jest takie powiedzenie: „ Jeśli nie jesteś w swoim życiu szczęśliwy, kobieta Ci tego szczęścia nie da”. To jest bardzo słuszne spostrzeżenie.

Jest masa kolesi którzy codziennie robią coś by przypodobać się kobietom. Grają kogoś innego niż są, by „mieć większe szanse u kobiet” . I wiesz jak na tym wychodzą? Kończą każdy dzień waląc konia ze smutna miną. Ciągle marzą o swojej księżniczce. Tak to już jest, że gdy kobieta widzi, że ją masz jako najwyższy priorytet to szybko traci Tobą zainteresowanie. One nie chcą faceta dla, którego będą całym światem. One chcą być z facetem który dla nich będzie całym światem.

Prawdziwi faceci kobiety traktują jako dodatek do swojego życia, a nie jako coś niezbędnego, bez czego nie możesz żyć. Musisz mieć w swoim życiu jakieś inne cele, pasje. Żyj dla siebie, cokolwiek robisz rób dla siebie, a nie po to by podobać się kobietom. Dlatego bardzo ważne jest byś odnalazł coś co będzie dla Ciebie ważniejsze. Coś co będzie inspiracją. Coś o czym będziesz chciał dużo myśleć i z przyjemnością myśleć.

Zobacz jak to jest ze sławnymi ludźmi, albo z ludźmi biznesu. Chyba zdajesz sobie sprawę, że mają więcej kobiet i większe powodzenie. Jednym z powodów dla których sprawy mają się tak a nie inaczej, jest właśnie to, że w życiu mają swoje pasje, które są najważniejsze. Taka postawa sprawia, że kobiety chcą wejść do twojego świata. Stwórz swój własny świat. Kobiety mogą w ten świat wejść, ale nie będą w nim rządziły. Będziesz dla niej zarówno wyzwaniem jak i zagadką.

Nie każe Ci rezygnować z kobiet. Nie mówię żebyś dał sobie z nimi spokój. Nie mówię żebyś się z nimi nie zadawał. To by było wpadnięcie w skrajność. Po prostu kobiety musisz traktować na luzie. Musisz trzymać do nich dystans i co najważniejsze rozmowę z nimi, poznawanie ich traktować jako rozrywkę i zabawę!

Powtórzę jeszcze raz- traktuj poznawanie kobiet jako rozrywkę i zabawę. A całą znajomość z nią na luzie! Gdy masz coś ważniejszego w życiu niż one takie myślenie przychodzi Ci bardzo łatwo.
Uwodzenie- Pewność siebie a cwaniactwo
Pierwszą zasadniczą cechą jaką odznacza się każdy podrywacz , jest pewność siebie.
Gdy rozmawiasz z kobietą ona widzi jak na zdjęciu rentgenowskim wszystkie Twoje cechy. Niektóre kobiety doszły w tym do perfekcji, inne znają się na tym mniej. Ona bez trudu zobaczy czy Ty jesteś pewny siebie. A więc co robić by tą pewnością emanować? Jak to robić by nie przesadzić… W tym artykule przedstawię Ci to dokładnie…

Wielu z nas zdaje sobie sprawę , jak ważna jest pewność siebie. Są też inni którzy się dowiadują o tym że aby być atrakcyjnym trzeba być pewnym siebie.
I teraz powiem wam coś bardzo bardzo ważnego. Pewność siebie, a granie pewności siebie to dwie różne rzeczy. Jeśli jesteś dobrym aktorem to być może uda Ci się to zagrać w taki sposób że kobieta uwierzy w to. Jednak później spotkasz się z wieloma testami z jej strony, jeśli tylko udajesz to trudno będzie ci przez te testy przebrnąć. Kobieta zobaczy, że udawałęś kogoś innego niż jesteś. A to jest dla nich strasznie nie atrakcyjne.

Sytuacja się zmienia jeśli zamiast udawać rozwijasz w sobie pewność siebie. Czym więcej kobiet poznajesz, czym więcej się z nimi spotykasz , czym więcej spędzisz z nimi czasu w łóżku tym Twoja pewność siebie wzrośnie. To jest ściśle zależne od tego jaka jest Twoja intensywność relacji z kobietami.

Oczywiście Twoją pewność siebie kreuje też program społeczny. Jeśli kobieta mówi Ci to, że jesteś paskudny, a Ty bierzesz to do siebie to oczywiście Twoja pewność spadnie. Ale mam nadzieje, że wiesz że nie należy wierzyć w iluzje kobiet. Ona powiedziała Ci tak specjalnie, żeby zobaczyć czy naprawdę jesteś pewny siebie. Ja mam złota metodę na to by nie przejmować się tym co ktoś mówi. Gdy nie cieszę się z komplementów pozwala mi to nie smucić się z obelg. Za każdym razem jak ogromnie ucieszysz się ze swojego sukcesu, narażasz się na kaca w momencie gdy odnosisz porażkę. Obojętność dla ocen innych , czy to dobrych , czy złych jest najlepsza!

Pewność siebie wyrażasz przede wszystkim przez zdecydowaną postawę. Twoja mowa ciała musi być opanowana , spokojna i rozluźniona. Jest szereg filmów, które to dobrze pokazują. James Bond , Podziemny Krąg , itp… Zobacz jaką mowę ciała oni mają. Zobacz jak się zachowują, jak mówią i jak się uśmiechają. Na pewność siebie składa się też brak strachu w rozmowie z kobietą. Ten strach eliminujesz do minimum. Potrafisz rozmawiać na luzie, nie boisz się mówić tego na co masz ochotę. To właśnie jest pewność siebie. By mieć jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę!

Uwaga! Masa facetów przesadza z pewnością siebie. Chcę Cię przed tym ogromnie przestrzec! Nigdy nie rób z siebie cwaniaka! Cwaniactwo to nie jest pewność siebie.
Nie chwal się przed dziewczyną, to nie jest dobre rozwiązanie. Możesz to robić tylko w żartach. Ludzie naprawdę pewni siebie potrafią być skromni. Gdy dziewczyna wie o tym , że nie boję się kobiet i nie wstydzę się ich, mówię im czasem że jestem nieśmiały. Zawsze odpowiadają coś w stylu : „ Ty nieśmiały?!!” To właśnie odróżnia ludzi udających pewnych siebie od tych którzy naprawdę tacy są. Tych drugich stać na odrobinę luzu i żartu na swoja osobę.

Na koniec dam Ci przykład złego zachowania. Pewnie bywasz w barach, pubach dyskotekach. Na pewno spotkałeś w życiu cwaniaków. Chodzą z ramionami szeroko- jak krab. Na ich twarzy wyrysowana jest śmierć. I wydają się tacy, że zabiją jeśli się krzywo na nich popatrzysz. Są bardzo agresywni. Tu frajerzy! Wiesz czemu? Każdy psycholog Ci to powie że agresja to oznaka słabości i strachu. Kobiety tez to tak odbierają. Pewny siebie facet idzie uśmiechnięty, jego mowa ciała jest wyluzowana ( poczytaj artykuł o mowie ciała) nie jest agresywny, i nie zgrywa kozaka. W połączeniu z innymi cechami dla kobiet jest bardzo atrakcyjny.
Poczucie wartości. Przekonania - twoja wewnętrzna postawa.
Każdy facet który potrafi dobrze i sprawnie uwodzić kobiety mniej lub bardziej zdaje sobie sprawę z tego jak duże ma znaczenie budowanie własnych przekonań. Twoja wewnętrzna postawa, Twoje przekonania, to co myślisz o sobie i o swoich relacjach z kobietami jest kluczowym elementem podrywu. Bez tego jesteś skazany na porażkę.

Pewność siebie.

Czym właściwie jest pewność siebie? Jest przekonaniem o tym, że jesteś w stanie osiągnąć to czego chcesz. Podchodzisz do kobiety i wiesz że jesteś w stanie ja poderwać. Powtarzałem na tym portalu to wielokrotnie, ale wyjaśnię to jeszcze raz! Prawdziwa pewność siebie buduje w oczach kobiety niespotykaną atrakcyjność.

Rozważmy 2 sytuacje.

1.Podchodzisz z duża pewnością siebie do dziewczyny. Jesteś szczerze przekonany, że zasługujesz na piękną inteligentną dziewczynę i że potrafisz taką kobietę zainteresować swoją osobą. Idziesz do niej pewnym siebie krokiem, nie boisz się jej, patrzysz jej w oczy, uśmiechasz się do niej i zaczynasz niebanalną rozmowę. Dziewczyna jest Tobą oczarowana. Żeby nie wyjść na łatwą i by pokazać Tobie wartość może zacząć udawać niedostępną albo chłodną. Ale Ty wiesz o tym, że robi to specjalnie bo stara się wyjść nie na łatwą ale na wartościową kobietę. Przebijasz się przez jej sukotarczę i czujesz jak z każdą chwilą dziewczyna jest Tobą coraz bardziej zainteresowana.

2. Wahasz się pięć minut zanim podejdziesz do kobiety. Niezbyt wierzysz w to, że może Ci się udać z piękną dziewczyną. Szukasz sobie wymówek. Mówisz sobie „ Ona na pewno ma chłopaka”. Ona na pewno jest wredna. Ktoś mnie może pobić za nią. W końcu z trudem się przełamujesz, idziesz do niej, szybkim sztywnym krokiem, serce wali Ci jak młot i myślisz tylko o tym by jak najszybciej powiedzieć do niej coś… by mieć to z głowy. Recytujesz coś… co w gruncie rzeczy nie jest szczere i już na samym początku czujesz się jak byś dostał pięścią w nos bo ona wydaje Ci się obojętna. Pogrążony w żalu odchodzisz. Tracisz resztki nadziei a fajna kobietę i albo zniżasz loty na pasztety albo siedzisz waląc konia w domowym zaciszu.

Dwa scenariusze różnią się jedną zasadniczą rzeczą. W pierwszym koleś jest przekonany o swojej atrakcyjności, o swojej pewności siebie. W drugim zaś facet w głębi nie wierzy w siebie. Drugiego faceta dobija odrzucenie. Zbyt serio bierze zachowanie kobiety która właściwie nic o nim nie wie. Przekonanie o swojej atrakcyjności, prawdziwa pewność siebie jest kluczem przy relacjach damsko męskich. Z takim nastawieniem osiągasz sukcesy. Wiara w siebie często zaprowadza Cię do celów jakie sobie obrałeś.

Jakie inne przekonania warto mieć.

W życiu każdy człowiek ma mnóstwo przekonań. Budowane są one na podstawie doświadczeń. Ludzki mózg jest skonstruowany tak że gdy cos nam się nie udaje kilka razy to wyrabiamy sobie zdanie, że się do tego nie nadajemy, że tego nie umiemy. Muszę wam powiedzieć że jeśli chodzi o kobiety to każdy z was ma bardzo wiele takich błędnych przekonań. Warto je zmienić i wpoić sobie je do głowy.

Kobiety kochają sex tak samo a może nawet bardziej niż faceci. To jest jedno z moich aktualnych przekonań. Kobiety zaprzeczą ( bo panicznie boją się tego że wyjdą na dziwki), a niektórzy faceci nie będą do tego stwierdzenia jednak przekonani bo inaczej im wpojono. To co Ci wpojono to nie zawsze prawda. Pewnie słyszałeś w szkole i od koleżanek, że dziewczynom nie zależy na sexie. Ale gdybyś sprawił że dziewczyna Ci zaufa, i odda się Tobie to przekonał byś się jakie one mają bujne fantazje erotyczne i jak otwarte są na wszelkie igraszki w łóżku. Czasem dziewczyny, które na początku wydawały mi się bardzo spokojne i grzeczne po tym jak zaufały mi, pokazały na co je stać.

Myślę też o tym że jestem nagrodą dla kobiety. Kobiety zawsze sprytnie obracają sytuację by to facet za nią latał i ją uważał za nagrodę. Ale tak nie jest, wartościowy facet to towar deficytowy. Gdybym przyjął jej ramę wąchał bym ją ale już o dotykaniu nie było by mowy. Skończył bym jako uganiający się włazidup który może najwyżej zostać przyjacielem. Jestem przekonany o swojej wartości. O niej nie świadczy ani stan mojego konta, ani uroda. Moja wartość jest w moim umyśle- wartością są zasady jakie posiadam, idee jakie mam, przekonania i sposób postrzegania świata. Dlatego kobiety gdy poznają mnie lepiej chcą ze mną być.

Gdy porozmawiam dłużej z kobietą wiem, że może być moja. To jest kolejne moje przekonanie. Wiem że gdy ona mnie lepiej pozna dostrzeże wartość jaką w sobie posiadam.

Wiem że panuję nad swoją mową ciała i nad swoim zachowaniem w taki sposób że gdy podchodzę do dziewczyny ona może poczuć atrakcyjność już na starcie.

W jaki sposób mieć dobre przekonania.

Po pierwsze.

Odrzuć to co mówi Ci twoje otoczenie. Jeśli masz kolegów, którzy obniżają Twoja wartość olej ich. Oni nie są prawdziwymi kolegami. Ludzie mają tak że gdy sprawiają że ktoś czuje się gorzej to sami zaczynają się czuć lepiej. Pamiętaj- olewaj ludzi, którzy chcą pogorszyć Twoje samopoczucie czy wiarę w siebie.

Po drugie.

Uświadom sobie że realne życie jest inne niż to z amerykańskich filmów i bajek Disneya. Te filmy czy bajki zazwyczaj kończą się dobrze a starania bohaterów są wynagradzane szczęśliwy zakończeniem. W życiu tak niestety nie jest. Musisz zachowywać się inaczej niż na tych filmach. I nie bierz z nich przykładu.

Po trzecie.

Pamiętaj że całe Twoje otoczenie przez wiele lat Twojego życia prało Ci mózg. Wciskało Ci iluzje i na podstawie tego masz teraz błędne przekonania. Nie czujesz własnej wartości a co za tym idzie możesz być przekonany o tym, że nie zasługujesz na to by osiągnąć cele o jakich marzysz.

Dobrym sposobem na budowanie swoich przekonań są afirmacje i ciągłe ćwiczenie w terenie. Musisz zdobyć doświadczenie z kobietami a żeby je zdobyć musisz ruszyć tyłek i poznawać ich jak najwięcej. Stopniowo gdy zbierzesz więcej doświadczenia pojawią Ci się nowe przekonania, bardziej uwierzysz w siebie a Twoja nowa wewnętrzna postawa pozwoli Ci na to by uwodzić z łatwością coraz to wartościowsze kobiety.

Co to są afirmacje.

Na koniec wyjaśnię wam co to są afirmacje. Wielu słynnych na całym świecie uwodzicieli z podziemnego środowiska uwodzicieli stosowało afirmacje. Nieukrywaną że są one czymś co bardzo ale to bardzo zbliżyło ich do sukcesu z kobietami. Mówią że afirmacje pozwalają uwierzyć we własną wartość, wpoić sobie własne przekonania. A gdy tak się stanie to Ty stajesz się jak góra. Jesteś silny i nic w stanie nie jest Cię przesunąć. Sam to stosowałem i byłem zadziwiony efektem jaki to przynosi.

Afirmacje to ciągłe powtarzanie sobie swoich celów, swoich przekonań. Układasz swoją listę z przekonaniami i powtarzasz sobie ją jak pacierz. Rano i wieczorem.

Mówisz sobie:

Przy podejściu do kobiety zachowuje się pewnie siebie.
Kobiety kochają sex tak samo albo i nawet bardziej niż faceci.
Jestem nagrodą dla kobiety.
Potrafię się kobietą należycie zająć.
Kobiety zwracają na mnie uwagę. Działam na nie jak magnez.
One chcą spędzać ze mną czas. Ja daję im na to szansę.
To jak się poruszam , zachowuje, gestykuluje jest dla kobiet atrakcyjne.

Wskazane jest też abyś sam dodał też jakieś własne przykłady i później je afirmował- powtarzał jak pacierz.

Po jakimś czasie to co mówisz staje się rzeczywistością. Twój mózg pracuje tak by pomóc osiągać to co masz w swoich przekonaniach. Rzeczywistość staje się taka jak ją widzisz.
Uwierz że coś jest możliwe a później sięgnij po to, bo gdy w coś wierzysz to Twoja podświadomość robi wszystko by to do siebie przyciągnąć.
Poczucie własnej wartości, twoja samoocena.
Co to jest poczucie wartości? To Twoje wyobrażenie na swój temat. Znasz się prawie od urodzenia więc sam najlepiej siebie znasz , sam najlepiej wiesz co o sobie myśleć. Przynajmniej tak powinno być… Poczucie własnej wartości to bardzo ważna rzecz w uwodzeniu kobiet. Jest Ci o wiele łatwiej poderwać dziewczynę jeśli znasz swoją wartość…

Jest bardzo wielu ludzi którzy czują się o niebo wartościowsi jeśli mają więcej pieniędzy, czy dobry samochód. Jednak wystarczy, że obok Ciebie stanie, ktoś bogatszy z lepszym samochodem a ty czujesz się automatycznie gorszy. Możesz uczestniczyć w takim wyścigu szczurów ale i tak nigdy nie poczujesz się naprawdę wartościowy jeśli nie zrozumiesz kilku ważnych rzeczy. O tym później.

Drugą skrajnością jest uzależnianie swojej wartości od kobiet. Jeśli ładniejsze kobiety na Ciebie lecą Ty czujesz się zaj**iscie. Twoja samoocena jest windowana w górę, Twoje ego rośnie. Ale gdy chcesz poderwać śliczną kobietę a ona Ci powie, daj mi spokój. To to odrzucenie nagle burzy wszystko co do tej pory wybudowałeś. Sam długo utożsamiałem moją wartość od mojego powodzenia z kobietami, dotarło do mnie w końcu że to czysta głupota.

Siedzisz czasem sam. Myślisz o pięknej dziewczynie i zadajesz sobie pytanie. „Czy ona może chcieć kogoś takiego jak ja” I często odczuwasz że wyglądasz nie do końca dobrze. Zaczynasz sobie uświadamiać, że nie masz za wiele kasy i do tego Twoje kompleksy. Po tej mieszance myśli jesteś albo pesymistycznie nastawiony albo po prostu dajesz sobie spokój.

Czy Twoje pieniądze, czy Twój samochód, czy Twoja dziewczyna są Tobą? Nie! To dlaczego ma świadczyć o Twojej wartości? Czy Twój wygląd to coś co jest przeważającą częścią ciebie? Nie! Bo Ty to Twój umysł. Ty to to co masz miedzy uszami.

O Twojej wartości świadczą Twoje zasady, Twoje nastawienie do innych, umiejętność świadomego, racjonalnego myślenia i szczerość ze samym sobą. I powiem Ci to że kolesie bez zasad są dla kobiet mało atrakcyjni.Pamiętaj, o Twojej wartości świadczy to co masz w środku, reszta to tylko zbędne dodatki! To możesz pielęgnować, rozwijać i modyfikować.
Prawdy i mity o uwodzeniu i podrywie.
Mężczyźni podrywają kobiety, są podrywaczami, uwodzicielami, zdobywcami, powinni zabiegać o płeć piękną, starać się o jej względy. Kobiety zaś podchodzą biernie do podrywu, czekają aż ktoś je zaczepi, uwiedzie. One nie potrzebują kokietować facetów bo to leży w powinności faceta by dżentelmeńsko zabiegać o względy kobiety.


Uwierzyłeś? Wziąłeś to za pewnik? ha ha. To co napisałem wyżej to jeden z głównych fundamentalnych mitów jakie wmawiano wam całe życie. Nie rozpieszczam was na tej stronie, prawda? Nie sypie pochwałami i komplementami. Jeśli wierzysz w takie iluzje to naprawdę potrzebujesz niezłego kopa byś wziął się w końcu w garść. Jeśli przyjąłeś to jako prawdę z twoim stanem świadomości jest źle, jest bardzo źle i musisz się w końcu nauczyć samodzielnie myśleć!!!Mam dla was przygotowaną porcje prawdy, której zrozumienie może Ci wiele dać. Zrozumienie prawdy, nauczenie się myślenia własnym mózgiem jest tym co potrzebujesz by skutecznie podrywać dziewczyny. Od tego powinieneś zacząć, by normalnie funkcjonować w relacjach z kobietami.

Najlepszymi uwodzicielkami na naszej planecie są kobiety! Tak one. Mimo tego, że nam wydaje się, że to bezbronne istotki to one potrafią swoją kokieterią, umiejętnością flirtu rozkochać w sobie nie jednego faceta. Kobiety uczą się od siebie nawzajem wszystkich sztuczek, gierek, manipulacji i zachowań. Jeszcze nie tak dawno temu w zwyczaju było, że matki przekazywały córkom swoją wiedzę na temat postępowania z mężczyznami i taka wiedza przechodziła przez wiele pokoleń.
Kobiety nie krepuje rozmowa o relacjach z facetami. Chętnie o tym rozmawiają i doradzają sobie, co robić, jak postępować.

Jeśli chcesz stać dobrym w podrywie, w kontaktach z kobietami, ucz się od najlepszych. Obserwuj kobiety, zauważ jakie one robią sztuczki, jakie ramy zakładają, jak zachowują się w pewnych sytuacjach.

Przykład.

Tu taki przykład ramowania byś lepiej zrozumiał sytuację. Świetną kobiecą sztuczką, która często wręcz ubezwłasnowolnia facetów jest nagradzanie i karanie. Polega to na tym, że gdy robisz to co ona chce to wtedy kobieta jest dla Ciebie miła, nagradza Cię pocałunkami, mówi Ci miłe rzeczy itp. Gdy zaś Ty zrobisz coś nie po jej myśli to robi Ci „ Focha” i jest dla Ciebie zimna. Okazuje się że działa to też w drugą stronę. Gdy nagradzasz kobitę i każesz w podobny sposób jak one to potrafią robić działa to na nie bardzo mocno i daje Ci nad nią dużą kontrolę.

Ten jeden przykład jest świetnym pokazem jak można wykorzystać kobiecą „ broń” przeciwko im samym. Bardzo często sztuczki jakie używają kobiety działają świetnie też w rękach faceta. Dlatego zawsze obserwuj u wyciągaj wnioski z kobiecego zachowania. Pamiętaj, że one prowadzą nieustanną grę bo już to mają wpojone, wbite do umysłów.

Uwodzicielska strategia kobiet.

Chciałem tutaj w kilku zdaniach wytłumaczyć jaką świetną strategią posługują się kobiety w relacjach z mężczyznami. Najlepszym sposobem na podryw jest sprawić by ktoś myślał że Cię podrywa. Kobiety doszły w tym do perfekcji. Ze zwykłej rozmowy potrafią tak zgrabnie przejść do sugestii że Ty ją podrywasz.

Przykład.
Podchodzisz gdzieś do dziewczyny, zaczynasz rozmowę a ona nagle mówi „ Ale ja mam chłopaka” Ja w takich sytuacjach wybucham głośnym śmiechem i odpowiadam „ Ledwo Cię poznałem a ty już od razu zakładasz, że chciałbym zastąpić twojego chłopaka. Nie schlebiaj tak sobie. „ Tutaj dziewczyna w zgrabny sposób zarzuciła mi ramę, że ja na nią lecę i chcę się ubiegać o jej względy. Swoją odpowiedzią odbijam to przywołując ją do rzeczywistości.

Z tej strategii uwodzenia jaką używa wiele kobiet można się wiele nauczyć i też ją wykorzystać. Jeśli w umiejętny sposób będziesz małymi kroczkami sugerował dziewczynie że to ona Cię podrywa, zabiega o Ciebie to sprawisz że lasce zacznie na Tobie bardziej zależeć.

Dlaczego my faceci mamy mniejsze umiejętności uwodzenia od kobiet.

Już wspominałem o tym wcześniej. Kobiety chętnie dzielą się ze sobą wiedzą jaką zaobserwowały, kobiece czasopisma, programy TV są przepełnione wskazówkami na ten temat. Pyzatym ich ulubionym tematem jest rozmowa o uczuciach, emocjach, facetach, związkach i relacjach międzyludzkich. To wszystko procentuje i daje nam to, że kobiety są pod tym względem świetnie rozwinięte.

Faceci zdecydowanie mniej rozmawiają na temat takich relacji. A już na pewno nie dzielą się swoimi „sposobami na kobietę”. Wolą to zachować dla siebie by ktoś przypadkiem nie użył ich sztuczek na podryw.

Pyzatym ważnym czynnikiem, który sprawia że mężczyźni mają mniejsze umiejętności jest to, że w naszej kulturze matki poświęcają dużo więcej czasu na wychowanie dzieci niż ojcowie. Jeśli ojciec nie poświęcał zbyt dużo czasu na wychowanie syna a matka wykazywała się nadopiekuńczością to sprawia, że syn staje się słabszy psychicznie, miękki i właśnie tacy chłopcy mają zazwyczaj największe problemy z kobietami.

Mam nadzieję że uświadomiłem Ci, to jak wyglądają prawdziwe relacje między kobietami a mężczyznami. Przeciętna kobieta ma wiele razy większą i skuteczniejszą wiedzę jak uwodzić niż przeciętny facet. Ale nie martw się możesz się przecież uczyć obserwując kobiety lub też czerpać wiedzę z naszego portalu pełnego wiedzy i nastawiania jakie jest Ci potrzebne.
2015.02.16, godz. 00:06, aesvz
www.podrywaj.org

lekcja 1- Twoje iluzje w ralecjach damsko męskich
Musimy zacząć od tego co masz w głowie i kilka rzeczy Tobie uświadomić!

Być może wydaje Ci się to nieistotne, ale jest bardzo ważne i na początku właśnie tym się zajmiemy.

Jeśli masz już jakieś doświadczenie z kobietami to jesteś świadomy tego, że one lubią obracać kota ogonem... Wink

Spotykałem się kiedyś z pewną kobietą kilka miesięcy. Nie odpowiadało mi jej zachowanie. Ciągle miała jakieś fochy i była zazdrosna. Miałem tego dosyć, powiedziałem, że nie chce takiego związku i że muszę od niej odejść.

Po kilku miesiącach ta sama kobieta mnie spotyka i mówi coś w stylu „Nie wiem czy dobrze że odeszłam …”

Zauważyłeś? Tu nie chodzi o to kto kogo zostawił, tylko o to, że kobiety są świetne w okłamywaniu samej siebie! One mają swój własny świat iluzji. Są wręcz często wielbicielkami złudzeń. Wink
I tym właśnie o to sposobem kobiety nagminnie wciskają facetom nagiętą rzeczywistość.
A ty najgorszą rzecz jaką możesz zrobić to uwierzyć w jej stwierdzenia.

Pomyśl- kim będziesz dla niej jeśli uwierzysz w to co ona Ci wciska. Jakie ona będzie miała zdanie o Tobie jeśli nie będziesz miał własnego zdania i potraktujesz serio jej każdą iluzję, w którą nawet ona nie potrafi do końca uwierzyć. Na pewno nie będziesz zbyt wartościowy w jej oczach.

Smutne ale wielu facetów traktuje serio to babskie gadanie! Tym sposobem miedzy nami stworzyła się sieć ludzi powiązanych wiarą w iluzje jakie tworzą kobiety.

Większość facetów kobiety traktuje jako nagrody. Prawda jest taka, że jesteśmy tak samo wartościowi. Ściągamy siebie tak samo mocno. Nasze penisy są tak samo cenne jak kobiece c*pki.

Lista takich i podobnych mitów ciągnie się w nieskończoność. Zabrakło by mi miejsca i czasu gdybym chciał tu wam wypisywać wszystkie zabawne rzeczy jakie tworzą kobiety i frajerzy ufający iluzjom kobiet.

Uwierzyłeś, że musisz mieć górę kasy by kobiety na Ciebie leciały? A może uwierzyłeś w to, że jeśli nie pokażesz się w samochodzie to żadna na Ciebie nie poleci? Chociaż mogłeś uwierzyć w jeszcze inną brednię: „Jestem za mało przystojny, zbyt gruby, zbyt niski i nie mogę mieć kobiety moich marzeń.” Brednie! Nie jeden raz widziałem paskudnego kolesia z piękną dziewczyną!

Jeśli uwierzyłeś w to, że żeby mieć piękną kobietę, musisz być nadziany, piękny , wypakowany na siłowni i że musisz mieć bmw to zostałeś okłamany. Byłeś na tyle łatwowierny, żeby uwierzyć w to. I na tyle leniwy, że sam tego nie sprawdziłeś.

Jakiś czas temu mój kolega rzucił mi teorie o tym, że kobiety nie lubią tak sexu jak faceci. Ale ja nie jestem taki leniwy i pomyślałem nad tym zanim zdecydowałem czy to przyjąć do swojego systemu poglądów. Jeśli sypiasz z kobietami to doskonale wiesz, że kobiety gdy już pokażą swoje prawdziwe oblicze bywają nienasycone. I chcą bzykać się na okrągło. Wink Ale jak facet będzie ograniczony iluzjami to ona nigdy mu nie ujawni swoich zachcianek i swoich fantazji.

A w Twoim życiu ile jest takich iluzji?



Praca Domowa:

Mam dla Ciebie zadanie! Musisz je wykonać zanim zaczniesz czytać dalej. Poświęć trochę czasu i nie bądź w tym leniwy!
Użyj swojego własnego mózgu i zastanów się nad tym ile kobiecych iluzji masz wciśnięte do swojej głowy. Zlokalizuj je i zastanów się jaka jest prawda. Pamiętaj że na pewno masz wiele kłamstw w swojej głowie. Tylko gdy znajdziesz prawdę możesz się wyzwolić.
Pomyśl o tym że to Ty jesteś nagrodą dla kobiety! Że ty też jesteś dla niej wartościowy. One nas potrzebują tak samo jak my je. Każda kobieta chce mieć prawdziwego mężczyznę! Każda chce się podobać.
lekcja 2 - czy jesteś silnym facetem?
Portret użytkownika Admin Gracjanpt., 2008-08-15 01:54 — Admin Gracjan
Mam nadzieję, że wyciągnąłeś stosowne wnioski z poprzedniej lekcji. Wiesz już, że rzeczywistość za sprawą kobiet i frajerów jest nagięta. Mam też nadzieje, że Ty nie będziesz naginał jej po tym jak zacząłeś o tym rozmyślać i dotarłeś do prawdy! Pamiętaj! Cokolwiek usłyszysz , zawsze analizuj! Oddzielaj prawdę od iluzji. To jedyna droga, która jest właściwa. Musisz sam oceniać rzeczywistość a nie iść na skróty i słuchać innych. Wiele lat usiłowano Ci wcisnąć złe wzorce zachowania, nie jest tak łatwo się z nich wyrwać. Jeśli potrzebujesz pomocy, dyskutuj na naszym forum. Pomożemy Ci wyjaśnić nurtujące Cię kwestie.


Pozwól że upewnię Cię raz na zawsze w przekonaniu, że faceci są tak samo wartościowi jak kobiety! Więc jeśli ciągle masz w głowie latanie z kwiatami, kupowanie czymkolwiek jakichkolwiek względów u kobiety, bycie przesadnie miłym i uczynnym zmień to nastawienie jak najszybciej bo kobiety tego nigdy nie docenią. One Ci tego nie powiedzą. One lubią jak ktoś za nimi lata i robi z siebie proszącego pieska na smyczy. Tylko, że szybko się takimi pieskami nudzą! I później słyszysz, że możesz być tylko przyjacielem. Niech zgadnę... Słyszałeś już to z ust kobiety, prawda? Bardzo urzekające.

Przejdźmy do meritum tej lekcji.

Jak myślisz, co czyni faceta najbardziej wartościowym? Wiesz już że nie jest to zawartość portfela, że nie samochód, że nie uroda. A więc co takiego?

Siła! Ale nie chodzi mi o podnoszenie 200kg na siłowni. Uwierz mi to ma mały związek z tym czy kobiecie się będziesz podobał. Mi wystarczy, że mam na tyle siły fizycznej by podnieść szczupłą dziewczynę i obrócić na rękach dwa razy w powietrzu. Czasem lubię tak robić. Później mi mówią że im się podoba jak zrobię coś spontanicznego. ;)

To co jest ważne to siła charakteru kolego. Znasz pary, w których facet jest kompletną c**tą i tańczy tak jak jego partnerka mu zagra? Heh Może nawet i ty byłeś taki? Chyba nie powiesz mi, że takie związki są długotrwałe? Zazwyczaj się kończą szybko. Kobieta się tym nudzi i doprowadza do końca związku. One chcą silnego faceta a nie c**ty! One chcą faceta odpornego na ich wątpliwości, na ich marudzenie, na ich testy i manipulacje. Każda kobieta gra w takie gierki prócz tych, które boją się, że Cię stracą jeśli zrobią coś nie tak!

Musisz mieć swoje zasady i się ich trzymać. Jakie masz w życiu zasady dotyczące kobiet? Jakie masz zasady dotyczące związków?
Ja często pytam kobiety o to. One mówią różne dziwne rzeczy. Czasem mówią o tym żeby facet dbał o nie, czasem mówią o tym żeby był miły i poświęcał się dla nich. Miałeś przed chwilą przykład bredni. Chciały ci sprzedać iluzje. Nabrałeś się?

Moją główną zasadą jest urzeczywistnienie powiedzenia – „ nie ma ludzi nie zastąpionych” .
Jeśli kobieta robi Ci jazdy, jeśli gra z Tobą w coś i to ingeruje zbyt bardzo w Twoje życie… to ostrzeż ją, że będziesz musiał odejść. I zrób to jeśli ona będzie Cię sprawdzać czy mówisz serio.

Wracając do siły, bo na tym skupiamy się w tej lekcji. Musisz być stanowczy. Jak powiesz, że trawa nie jest czerwona tylko zielona to później żeby nie wiem co, nie możesz przyznać jej „racji” i powiedzieć, że trawa jest jednak czerwona. Nie chodzi mi tu oczywiście o to żeby się z nią wykłócać i na siłę jej udowadniać swoje racje- nie. Powiedź swoje, powiedź, że Twoje zdanie jest inne i zakończ dyskusję. Są granice których nie możesz przekroczyć i musisz o tym pamiętać.

Jeśli nie ta to inna. Jak to mówią „ Inne też mają” . Cipkę ma każda dziewczyna. Jest 3 miliardy kobiet na naszej Planecie. Połowa z nich oczekuje swego księcia z bajki który zabierze ją do własnego świata. Więc czym ty się właściwie martwisz? Ty też możesz być tym księciem.

Jak poznawać , podrywać nowe kobiety przeczytasz w lekcji 3.



Praca domowa:

Pomyśl nad zasadami których będziesz się bezwzględnie trzymał. Ustanów sobie rzeczy święte! Pamiętaj żeby nie wykłócać się o swoje zdanie a po prostu je mieć i nie bać się przedstawiać swoich poglądów.
lekcja 3 - " Inne też mają... "
Inne też mają” A więc jak te inne poznawać?

Jest wiele miejsc gdzie możesz podrywać kobiety. Gdzie do tej pory próbowałeś podrywać dziewczyny? Polskie realia… Polska młodzież bawi się w głośnych dyskotekach, klubach itp Sam tam czasem chodzę. Jednak nigdy nie nastawiam się, że tam będę poznawał kobiety. Raczej idę by dobrze się bawić, i mam w dupie całe otoczenie.

Wiesz czemu? Bo w dyskotekach najtrudniej jest poderwać wartościową kobietę. One prawie wszystkie zachowują się jak zimne suki. Udają takie by wzmocnić popyt na siebie. Doskonale wiedzą że będą podrywane i będąc bardziej niedostępne sprawiają, że faceci za nimi latają jak pieski na smyczy spełniając ich zachcianki.
Sorry drogie panie ale ja jestem nagrodą i jeśli wy chcecie udawać dumne damy to ja mam was w dupie. Nie będę za wami latał i prosił. Nie dbam specjalnie o to czy poznam jakąś kobietę na imprezie typu głośna dyskoteka.

Ty zapewne uwierzyłeś w iluzje tworzone przez kobiety i na dyskotekach będzie Ci najłatwiej podejść do kobiety i z nią zacząć rozmawiać.

Takie miejsca jak bary, puby, mniejsze kluby, ulice, parki, supermarkety i starówki, imprezy domowe są miejscem dużo bardziej sprzyjającym podrywaniu wartościowych kobiet.
Wiele razy podchodziłem właśnie w takich miejscach do pięknych dziewczyn i były oszołomione moimi słowami i zaskoczone. Czasem mówią „ Nigdy nie spotkałam się z tym żeby facet tak podszedł do mnie i powiedział co myśli”.
Gdy ją zaskoczysz, niewiele brakuje by była Twoja. Wystarczy zręczne poprowadzenie rozmowy i możesz poczuć, że ona jest Twoja!

Ok. Konkrety!

Jesteś na starówce , w parku czy na jakimś deptaku. Widzisz dziewczynę. Idziesz do niej, i zaczynasz rozmowę. Możesz to zrobić banalnie, możesz zapytać o to jak jej się podoba to miejsce. Możesz powiedzieć szczerze dlaczego do niej przyszedłeś. ( Szczerość często jest najlepsza) Po prostu robisz to na co w głębi masz ochotę. Nigdy się w takiej chwili nie okłamuj. Możesz słyszeć masę wymówek dobiegających z wnętrza Twojej głowy, które będą cię zniechęcać do tego by do niej pójść. Ale pamiętaj, że tak działają na ciebie iluzje w jakie wierzyłeś. Mówiono ci że to źle podejść do nieznajomej -gówno prawda. To jest naturalna kolej rzeczy. Tak poznają się ludzie , tak będzie i musi być.

A więc gdy już zrobisz pierwszy krok to nie daj się zatrzymać iluzjom w Twojej głowie! Idź ! Idź do tej kobiety i zacznij z nią gadać.
Powiedz jej to co o niej myślisz. To ją zaszokuje i sprawi, że automatycznie się jej spodobasz. Zwróć uwagę na swoje ciało. Rozluźnij się. Jak będziesz spięty to nie wyjdzie Ci to tak naturalnie. Ale nic się nie martw, z czasem po kilku podejściach jest łatwiej.
Niech na początku Twoim celem będzie zamienienie z kobietami kilka słów. Możesz powiedzieć coś i pójść dalej. Ale zawsze po kilku podejściach podwyższaj sobie poprzeczkę.

Gdy nauczysz się przełamywać swój strach to zobaczysz jak łatwe jest poznawanie kobiet. Jak łatwo możesz sobą zauroczyć wiele dziewczyn. Wiem! To wydaje Ci się trudne. Myślisz, że jestem szalony, proponując Ci takie rozwiązanie. To jest jedyna słuszna droga przez, którą możesz poznać piękne kobiety. Chyba nie myślałeś, że każe Ci wejść na fotkę lub naszą klasę i pisać do setki dziewczyn licząc, że któraś uda łaskawą i Ci odpisze. Co ciekawe po jakimś czasie podchodzenie, zagadywanie do kobiet zaczyna być naprawdę przyjemne. Zaczyna się to lubić mimo że wcześniej panicznie się tego bało.

Praca domowa:

Wiem że ta lekcja wydała Ci się trudna. Najwięcej ludzi właśnie w tym etapie ogarnia strach i nie potrafią zrobić niczego by posunąć swą naukę podrywania kobiet o krok dalej.
Przygotowałem dla Ciebie zadanie, które musisz wypełnić! Jeśli tego nie zrobisz to jest to równoznaczne z tym, że dajesz mi oświadczenie swojego frajerstwa.

Idź na ruchliwą ulicę, do parku lub do pubu. Podejdź do 10 dziewczyn i zapytaj o godzinę. Zapytaj i pójdź dalej. Musisz to zrobić by zrozumieć moje przesłanie. Ani się waż czytać dalej jeśli nie wypełnisz mojego zadania! A jeśli pytanie o godzinę jest dla Ciebie za trudne... hym, może zostań gejem? Wink
Ok do dzieła!
lekcja 4 Co mówić i jak mówic kobiecie
Myślę, że zadanie któro Ci dałem nie było trudne? Małymi kroczkami możesz szybko przełamać się przed podchodzeniem do kobiet. Załóż sobie cele i wykonuj je. Teraz możesz podchodzić do dziewczyn i pytać o drogę, albo o jakieś budynki. Twoim ostatecznym celem ma być to, że podejdziesz do dziewczyny i zaczniesz z nią normalnie rozmawiać na temat jaki tylko sobie wymarzysz. Napisze Ci o mowie ciała i przechodzimy dalej.
Bardzo ważna jest Twoja mowa ciała. To po niej kobiety osadzają jaki jesteś. One potrafią dostrzec twoja osobowość przez to jak się poruszasz. Oglądałeś kiedyś Jamesa Bonda? Pamiętasz jak on się poruszał? Zachowywał się spokojnie i dostojnie. Jego ruchy były raczej wolniejsze… i pewne siebie. Mówił wolniej i pewniej. Całe jego ciało było opanowane i spokojne. Właśnie taki przykład jest dla Ciebie najlepszy. Staraj się brać taka mowę ciała jako wzór. Oczywiście na początku będzie Ci ciężko nad tym zapanować przy podejściu do kobiety. Ale pamiętaj, że doświadczenie pozwoli Ci wykreować z Ciebie świetnego faceta któremu nie oprą się kobiety. Doświadczenie to nauczyciel życia.

Tematem głównym tej lekcji jest : Co mówić i jak mówić.

Jeśli masz tak, że podchodzisz do dziewczyny i kompletnie nie wiesz co powiedzieć to trafiłeś w dobre miejsce. Ja ci wytłumaczę wszystko co i jak. Gdy podchodzisz do dziewczyny musisz jakoś rozmowę zacząć. Znajdź sobie coś co będzie do Ciebie pasować. To nie jest do końca ważne co powiesz. Najważniejsze jak to mówisz i jaka jest Twoja mowa ciała. „ Cześć, możesz mi powiedzieć jak dojść na ..”. „ Cześć, Podobasz mi się. Chcę Cię poznać.”, „ Przepraszam, powiedz mi jaką masz opinie w sprawie …” Jakkolwiek zaczynasz rozmowę pamiętaj o uśmiechu , o tym żeby nie mówić szybko, i o opanowaniu swojego ciała.
Wszystko co musisz zrobić to przełamać się i zrobić kilka kroków w kierunku kobiety! To naprawdę nie jest trudne. To jest tak jak z jazdą rowerem. Gdy pierwszy raz wsiadasz na niego to wydaje Ci się to być nie do nauczenia. Ale jak już doświadczenie i kilka upadków nauczy cię o co chodzi w tym rowerze to mówisz sobie, że to jest dziecinnie proste. Pomyśl! Życie otacza Ci takimi wyzwaniami. Wydają się być trudne a jak już je pokonasz to są wtedy proste.

Ok.! Co dalej? Przecież po jednym zdaniu nie zabierzesz dziewczyny do siebie i nie każesz jej ściągać majtek. Musisz tą kobietę autentycznie poznać. Na początku ty przejmij inicjatywę w rozmowie. Później powoli kieruj to tak by ona zaczęła więcej gadać. Jak ona gada i gębusia się jej nie zamyka to jest świetnie. Nie rób błędu wtrącając się jej. Niech gada ile jej się podoba. A ty słuchaj. Kobiety kochają jak się je słucha. ( Nie myl z posłuszeństwem) Czują wtedy porozumienie. Możesz też zadawać pytania w tym celu by więcej mówiła. Niech wasza rozmowa składa się z historii, które sobie nawzajem opowiadacie.
Pomyśl o jakichś przygodach które ukazują Cię w świetle spontanicznego , lubiącego przygody, zabawnego, romantycznego i nie przewidywalnego. Ja często opowiadam historie które mówią o tym, że kobiety na mnie lecą. Dobra historia jest opowiedziana tak, że nie wygląda jak chwalenie się.
„Kiedyś spotkałem na imprezie swoją byłą ze swoim chłopakiem. Ona do mnie podeszła i zaczęła gadać ze mną. Stare czasy się jej przypominały , bo wspomnienia opowiadała swoje ze mną. I wiesz… naprawdę mi się szkoda zrobiło tego faceta co z nią był. Bo nie wiedział gdzie się podziać. Na koniec jeszcze zaproponowała spotkanie , ale odmówiłem bo mam zasadę że nie wracam do byłych. Gdybyś Ty widział minę tego kolesia.”
Coś w tym stylu wplątujesz w rozmowę. Weź te cechy które czynią faceta wartościowym i ułóż sobie z nimi historie. Pamiętaj jednak żeby nie wyglądały jak chwalenie się. Twoja cecha ma być tylko wspomniana, głównym tematem ma być coś nie związanego z tą cechą.

Słyszałeś powiedzenie „ mowa jest srebrem, milczenie jest złotem” Bardzo często to powiedzenie w aspekcie podrywania kobiet ma głęboki sens. Gdy rozmowa się rozwinie. Gdy już płynnie potraficie ze sobą się komunikować to czasem nastają chwile ciszy. Nigdy się tego nie bój. Taka chwila ciszy potrafi jej powiedzieć, że ona też musi się o Ciebie starać. Ona wtedy czuje, że musi zabiegać trochę o Twoje względy. Kobiety to uwodzicielki od zawsze. Pozwól niech ona cię trochę po podrywa.

Więcej o tym jak rozmawiać i o czym zapytasz mnie na forum.

Podsumowując, myślę, że załapałeś o co chodzi. Idź miedzy kobiety i rozmawiaj. Doświadczenie przynosi ci samo wnioski i samo cię nauczy jak być coraz to lepszym w tym co robisz.

Praca domowa:
Wymyśl kilka historii które będziesz mógł opowiedzieć kobietom.
Idź i próbuj rozmawiać z kobietami, używając tych historii i tego co nauczyłeś się w tej lekcji.
To na co się możesz nabrać.

Kobiety podczas rozmowy lubią manipulować, grać i robić Ci testy. Posuwają się nawet do szantaży emocjonalnych. Sprawdzają w ten sposób na ile jesteś prawdziwy, na ile jesteś pewny siebie i czy jesteś silny. Jeśli pokażesz że dajesz sobą manipulować to stajesz się w jej oczach frajerem.
Nigdy nie graj z nimi w ich gierki. Jeśli będziesz grał pokażesz swoją słabość do nich.

Często kobiety będą chciały zachwiać rzeczywistość i sprawdzić czy im przytakniesz.
Nigdy nie przytakuj jeśli ona robi z siebie nagrodę o którą ty się musisz starać.
Nigdy nie przytakuj jeśli ona Ci mówi, że musisz się bardziej starać albo na coś zasłużyć.
Zmieniasz temat w takich i podobnych sytuacjach. Zmieniasz na jakikolwiek inny i nie wdajesz się w jej dyskusje.

Jeśli swoimi gierkami zbyt bardzo wjeżdża na Ciebie , reaguj na to pokazaniem jej granic których nie może przekroczyć. Opieprz ją za to. Powiedz jej żeby przestała bo może tym wszystko popsuć.

Możesz te testy tez zabawnie odbijać.
„ Mam chłopaka” – Podobasz mi się Ty a nie Twój chłopak.
„ Wszystkim dziewczynom tak mówisz?”- A ty wszystkich facetów o to pytasz?

Przypominam Ci. Nigdy nie daj się nabrać na jej testy. Z czasem nabierzesz wyczucia, jak je rozpoznawać. Dam Ci narzędzie dzięki któremu nauczysz się rozpoznawać jej gierki. Jeśli ona coś do Ciebie mówi, albo Ciebie o coś pyta a ty kompletnie nie wiesz o co jej chodzi to możesz być pewny, że w coś z Tobą gra.

Napiszę tu klika przykładów manipulacji z jakimi możesz się spotkać.

1. Kobieta mówi ci że chciała by się z tobą częściej spotykać, że chciała by ci widzieć codziennie, jednak sama nie proponuje nigdy spotkania. A gdy Ty proponujesz ona mówi że jest zajęta i nie może.

Ona mówiąc o tym że chce częściej się spotykać zakłada, że będziesz jej częściej proponował spotkania. Zakłada też, że ona będzie mogła ci odmawiać a co za tym idzie ty wyjdziesz na proszącego a ona na tą nie dostępną.

2. Częstą gierką na jaką nabierają się faceci jest jej wahanie nastrojów. Ona stara się bardzo o Ciebie. Lata za Tobą i nawet trochę się narzuca. Jednak nagle powoli zaczyna udawać obojętność. Przestaje się angażować. A faceci są często w strachu i zaczynają zabiegać o jej względy bardziej niż kiedykolwiek.

Niestety tak to już jest że gdy ona na początku więcej się starała a później ty pod wpływem jej gierki angażujesz się to ona ma Cię za frajera i traci Tobą zainteresowanie.

3. Kobiety często używają sexu do tego by owinąć sobie wokół palca faceta. Udaje, że nie ma ochoty, i mają jakiś podtekst z tym. Np. kara za coś co jej się nie podobało w twoim zachowaniu.

Każda kobieta ma swoje tajne manipulacyjne gierki i testy. Czasem posuwają się do najbardziej wyrafinowanych i paskudnych pomysłów. Jeśli kiedykolwiek dasz się zmanipulować to Twoja atrakcyjność gwałtownie spada. Musisz zaliczyć kilka wypadków zanim nauczysz się jechać na rowerze. Tak samo jest z podrywaniem.
Z czasem nauczysz się sprawiać, że kobiety będą bały się robić Ci takie testy. Gdy jesteś stanowczy i masz swoje zasady to one nie będą umiały cię manipulować. Gdy w odpowiedniej chwili potrafisz powiedzieć, przestań bo w ten sposób wszystko możesz popsuć, to one z pewnych powodów będą miały do ciebie szacunek. Gdy ona robi Ci głupie fochy o coś i się nie odzywa, napisz jej smsa, że musisz się z nią spotkać i poważnie pogadać.
Ona zacznie się zastanawiać czy Ty jej nie chcesz rzucić i natychmiast skończy swoje gierki.

Czasem spotyka się kobiety, które posiadają wyjątkowe umiejętności manipulowania facetami. Jeśli nie jesteś wystarczająco doświadczony będziesz potrafił odbić te testy. Jeśli jednak nie posiadasz doświadczenia to możesz popaść w tarapaty. Gdy czujesz że sytuacja wymkła się z pod kontroli całkowicie to nie ciąg tego dłużej. Taka kobieta może cię wykończyć i emocjonalnie i finansowo.

Praca domowa:

Obserwuj swoje rozmowy z kobietami. Staraj się wyłapywać ich testy i gierki. To co zauważysz możesz opisać na swoim blogu. ( każdy może na tej stronie prowadzić swojego własnego bloga. Możesz też podyskutować o tym na forum. Na pewno nie omieszkam włączyć się w tą dyskusje.
Lekcja 6. Co czyni Cię nagroda dla kobiety?
Witaj przyjacielu. W tej lekcji opowiem o czymś ważnym. To coś sprawia, że kobiety lecąca Ciebie. Jeśli umiejętnie potrafisz mówić o swoich wymaganiach względem kobiet to one zaczną Cię uwielbiać i same zaczną Cię uwodzić.

Jeśli nie masz kobiety i nie potrafisz żadnej ładnej poderwać, to często masz bardzo małe wymagania co do kobiet. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz.

Musisz wiedzieć jakie kobiety Ci się podobają, a jakie nie. Ja np. nie lubię nudnych kobiet. Nie lubię pesymistek. Nie lubię brzydkich. A ty? Musisz to wiedzieć. Co lubisz, a czego nie.

Prawdziwa pewność siebie, uśmiech, zadowolenie z życia i optymizm, umiejętność zaskakiwania mnie i inteligencja. To najważniejsze cechy w kobiecie jakimi ona mnie może zainteresować. Czuję się na tyle interesującym facetem, że mam swoje wymagania. Ty też powinieneś się takim czuć. Dlaczego miałbyś uważać się za nie wartościowego? Bo któraś z nich potraktowała Cię jak frajera? A kim do ku*wy nędzy są kobiety, że mają prawo oceniać ludzi których właściwie nie znają? Jak panna mi mówi coś negatywnego o mnie, to się śmieje i mam to w dupie. Ona sprawdza moją pewność siebie. Pamiętaj i nie daj się nabrać!

Wracając do wymagań. Mówię często o tym co w kobietach mi się podoba, a co nie. Niech ona się trochę martwi czy oby jest wystarczająco dobra dla mnie. Też powinieneś tak robić.
Zamiast latać i prosić o jej względy pokazuj w rozmowie że też masz swoje wymagania. Komunikuj jej, że chcesz ją poznać i przekonać się czy ma te cechy, które Tobie podobają się w kobietach.

Często też robię coś w postaci kwalifikacji i wyzwania dla kobiety. Jak to się robi? Już Ci mówię. One kochają wyzwania.
Pytasz kobietę o cechy jakie uważasz za wartościowe.

Ty: Wydajesz mi się trochę szalona i spontaniczna. Mam rację?
Ona: hym.. No pewnie że taka jestem.
Ty: Super! A po chwili- w takim razie co ostatnio zrobiłaś szalonego i spontanicznego w swoim życiu.

I jak zadasz takie pytanie to kobieta się musi martwić by sprostać temu co zadeklarowała. A Ty stajesz się w jej oczach wartościowszy pokazujesz jej, że nie jesteś taki łatwy.

Często kobiety robią taki test facetom. Możliwe że wiele razy go oblałeś.
Pytają się: Tak bardzo chcesz się ze mną spotkać? Co Cię tak we mnie urzekło? Większość facetów kombinowało by wymyślić cechy które niby Cię urzekły.
A ja na to odpowiadam- tak – chce się z Tobą spotkać, bo chce właśnie sprawdzić czy masz w sobie coś co potrafi mnie urzec. Rokujesz nadzieje na interesującą kobietę.
Stawianie jej wyzwań jest świetne. One robią nam to samo- dlaczego my nie mielibyśmy im tego robić.

Na koniec wspomnę o facetach którzy wiecznie przegrywają. Dlaczego tak jest? Bo za bardzo się starają! Powiem Ci jakie są realia. Kobiety kochają to, jeśli mogą dbać i starać się trochę o swojego faceta. Musisz być na tyle silny żeby dać sobie radę z jej wszystkimi gierkami i manipulacjami, ona będzie Cię nimi sprawdzać, czy jesteś na tyle łatwy że dasz się okręcić wokoło palca. Na litość boską – bądź Facetem a nie dupą!
Postępuj tak by to ona się starała. Nie praw jej głupkowatych i oczywistych komplementów.
Tym jej nie zdobędziesz. Bo jeśli tak postępujesz pokazujesz jej tylko że to ona jest nagrodą a ty osobą proszącą. Jeśli już naprawdę chcesz powiedzieć komplement to niech on będzie inny niż te jakie dotąd słyszała. Zamiast mówić że ma ładne oczy powiedz że podoba Ci się jej czoło. Że podoba Ci się jej głos gdy mówi szeptem. Takie komplementy są o wiele lepsze od oklepanych. Mój kolega kiedyś szukał na Internecie jakichś komplementów i nagminnie wysyłał wszystkim dziewczynom. I jak myślisz? Gdzie z tym zaszedł? Nigdzie, był w ich oczach frajerem i kończył jako koleżanka z fiutkiem.

Praca domowa:

Zastanów się nad tym co Ci się podoba w kobietach, a czego w nich nie tolerujesz. W rozmowie z kobietą zacznij ten temat. I mów jej o tych cechach.
Lekcja 7- przejdzmy do konkretów!
Lekcja 7 Na co jeszcze czekasz?

Mój kolega spotykał się rok z dziewczyną. Wyobraź sobie, że przez ten rok nie uprawiali sexu. To nie jest normalne dla dwojga dorosłych ludzi którzy są w związku. To dla mnie jakieś zboczenie.

W tym czasie inny mój kolega jeździł do różnych znajomych i regularnie uprawiał z nimi sex. Nawet jego była nauczycielka mu uległa. Zapomniała o mężu i kochała się z nim kilka razy.

Co robił źle ten pierwszy kolega , a co dobrze ten drugi:

Musisz dążyć do zbliżenia z kobieta. Podczas rozmowy musisz stopniowo się do niej zbliżać. Na początku w rozmowie możesz używać zwykłego dotyku połączonego z gestykulacja. Nie czekaj miesiącami na pierwszy pocałunek. Jeśli zastanawiasz się czy to dobry moment by pocałować kobietę to znaczy że ten moment jest świetny. Nie bądź dłużej dupą i całuj ją. Ja zwykle całuje kobietę na pierwszym lub drugim spotkaniu. I nie zrażaj się nigdy gdy ona obróci głowę. W takim przypadku możesz jej dać buziaka w policzek. Jeśli w miarę szybko zaczniesz budować miedzy wami połączenie fizyczne tym większą masz szanse na sex i na to że ona coś do ciebie poczuje.

Jeśli jednak będziesz zwlekał i odkładał dotyk, pocałunki, sex możesz wpaść w ramę kolegi , bądź przyjaciela. Ten mój pierwszy kolega właśnie popełnił taki błąd. Dziewczyna nie czuła do niego pociągu sexualnego. Jednak spotykała się z nim bo nie chciała czuć samotności. Była z nim dopóki nie znalazła sobie kogoś lepszego. Chyba nie chcesz żeby spotkał Cię też taki los?

Jak to powinno wyglądać.

Tak jak wcześniej pisałem próby całowania kobiety powinieneś robić wcześnie. Załóż sobie limit 3 spotkań z nią. Jeśli po w ciągu 3 spotkań się na to nie odważysz możesz dać sobie z tą kobieta spokój. Jeśli ona sprzeciwia się nie przejmuj się. Top naturalne- chce pokazać że nie jest łatwa. Czasem próbowałem całować kobiety wielokrotnie. Dopiero po kilku razach ulegała.

Zamiast gadać z nią w nieskończoność zabierz ją w jakieś miejsce, gdzie będziesz mógł posunąć się dalej i buduj miedzy wami intymność i napięcie sexualne. Pamiętasz co Ci mówiłem? Kobiety kochają sex. Lubią go bardziej niż faceci. Gdy już jesteś z dziewczyną w przytulnym miejscu zacznij ją pieścić i spraw by się podniecała. Staraj się doprowadzić do sexu. Jeśli ona będzie stawiała opory, pokaż jej zrozumienie i powiedz „ wiem że słabo się znamy i za wcześnie na to”. Więcej o tym jak zachować się w sytuacjach łóżkowych w artykułach na stronie.

Nie popełniaj błędu początkujących i nie odkładaj intymności z kobieta na później. Jesteś facetem a nie jej koleżanką.
Większość kolesi dąży do związku, to błąd. Ty dąż do zbliżenia z dziewczyną , do intymności. Jej powinieneś zostawić to, by chciała związku. Przez rozmowę stwarzasz połączenie emocjonalne, poczucie tego ze nadajecie na tych samych falach. Ale to musi się zazębiać z połączeniem fizycznym. Jeśli od razu wyskoczyłbyś z sexem ona przestraszyła by się i uciekła. Robisz to małymi kroczkami , stopniowo dążysz do tego by się z nią kochać. Po tym jak ona odda ci swoje ciało masz prawie pewne to ze będzie chciała z Tobą być.

Pamietam jak ostatnio dziewczyna mi opowiadała jak wielu facetów w jej życiu zabierała się za nia jak kot za jeża. Wyśmiewała facetów którzy niemieli odwagi jej pocałowac , pomimo tego że ona chciała.

Nie trawie frajerów, którzy pytają dziewczynę czy będzie z nimi chodzić.

Praca Domowa:

Być może już wiesz jak podniecić kobietę. Jeśli nie wiesz zbyt wiele o tym poczytaj stosowne artykuły. W Internecie zostało dużo napisane na ten temat. Na mojej stronie na pewno też coś znajdziesz.
Podsumowanie- zbieramy całą tą wiedzę do kupy.
Teraz zbierzemy to wszystko o czym przeczytałeś w jedna spójną całość.

Uwodzenie kobiet to zarówno świetna przygoda , dużo emocji jak i wiele przyjemności. Nigdy nie traktuj tego jako wyścig lub zawody. Traktuj to jako zabawię. Jeśli zaczniesz traktować to zbyt serio nie będziesz miał rezultatów. Sekretem prawdziwych facetów którzy mają mnóstwo kobiet jest to, że mają ważniejsze rzeczy niż podrywanie w głowie. A samo uwodzenie traktują jako zabawę i przyjemność. Pamiętaj – Zycie składa się z wielu aspektów, kobieta nie jest najważniejszym. Daj sobie trochę luzu. I czerp przyjemność z zabawy jaką jest podrywanie.

Teraz krótkie streszczenie lekcji. Podsumuję je.

Musisz zacząć od zmienienia w swojej głowie niektórych poglądów na temat kobiet. Masz wiele nieprawdziwych stereotypów. Przejąłeś od kobiet wiele iluzji i tego co one sobie na nam wmawiają. Używaj własnego mózgu. A jeśli go nie masz zapytaj mnie na forum mojej strony o radę.

Pamiętaj jakie cechy ma w sobie prawdziwy mężczyzna. Jest pewny siebie. ( nie myl z cwaniactwem) Jest silny psychicznie nie daje na siebie wpływać. Nie boi się być romantyczny. Nie przejmuje się tym co inni pomyślą. Ma jaja by mówić i robić cokolwiek na co ma ochotę. Jest spontaniczny i lubi przygody. Możesz tez znaleźć inne cechy, które SA dla kobiet wartościowe i rozwijać je w sobie. Ale zawsze pamiętaj o sile charakteru.

Podchodź do wielu kobiet. Bądź towarzyski. Staraj się gadać z jak największą liczba kobiet wszędzie. Z ekspedientkami, z koleżankami, z dziewczynami w autobusie , na przystanku itp. W ten sposób będziesz przełamywał starach. Po jakimś czasie będziesz miał dużo większą swobodę w poznawaniu kobiet. Dzięki podchodzeniu do obcych kobiet poznasz naprawdę wiele interesujących ludzi i będziesz mógł wybierać te najlepsze i najpiękniejsze.

Na początku rozmowy inwestujesz ty więcej w waszą interakcję. Później kieruj za pomocą pytań i historii rozmowę tak by to ona więcej mówiła. Słuchaj ją i nigdy nie staraj się rozwiązywać jej małych problemów. Ona Chce Ci tylko o nich powiedzieć. Kieruj rozmowa tak by jak najwięcej o niej się dowiedzieć. Tak by poczuła że nadajecie na tych samych falach i się rozumiecie.

Pamiętaj o gierkach, manipulacjach i testach jakie nagminnie robią kobiety facetom. Nie daj się ponieść emocjom. Jeśli nie masz doświadczenia możesz często psuć sytuację właśnie w tym miejscu. Zawsze możesz zapytać mnie na forum o jakiś test lub manipulacje która wydaje Ci się podejrzana. Ja powiem Ci jak sobie z tym poradzić.

Wiedz co Ci się podoba w dziewczynie i zaznaczaj to, nie bądź łatwy. Niech ona też się stara, niech też cię podrywa. Kobiety są od nas o wiele lepsze w podrywaniu. Gdy nie będziesz łatwy stawiasz jej wyzwanie i ona bardziej cię chce.

Nie bądź jak piesek na smyczy i nie lataj za nią w nieskończoność. Bierz co chcesz. I czy masz ochotę na związek czy na to by się z nią tylko kochać to zawsze dąż do eskalacji pociągu fizycznego. Sex jest świetnym fundamentem pod udany związek. Nie deklaruj kobiecie uczuć nigdy zbyt szybko. Będziesz kompletnym frajerem gdy pokażesz uczucia zanim się z nią prześpisz. Ja mówię kobiecie o uczuciach (jeśli są) wtedy gdy ona pierwsza o tym powie. Wiele kobiet po tym gdy się z nią prześpisz lub masz z nią bliski fizyczny kontakt zakoch*je się w Tobie.

Podsumowanie podsumowania. Heh

Spotykaj się z wieloma kobietami. Dopóki z żadną nie jesteś związany masz do tego pełne prawo. Podchodź do kobiet i poznawaj nowe. Rozmawiaj z nimi na swoich zasadach i ćwicz wyczucie testów i ich gierek. Nigdy nie graj w jej gierki. Całuj je i prowadź do swojego łóżka. Jeśli zbyt długo się opierają, zostawiaj je i poznawaj następne. Pamiętaj ze inne tez mają ( c*pki) i że nie ma ludzi nie zastąpionych. Takie działania i takie nastawienie spowoduje ciągły drastyczny przyrost twojego doświadczenia z kobietami. Sam zaczniesz się uczyć na błędach i z czasem opracujesz swoją unikalną metodę podrywu która zaprowadzi Cię do łóżek i serc najpiękniejszych kobiet.

Chwytaj dzień!
2012.05.11, godz. 10:52, matka
malutko ludzi
2008.05.06, godz. 21:57, Dante147
Jak jest jakiś oddzialik w Częstochowie pisać aligator37@interia.pl
2008.02.15, godz. 21:12, benedicto
Wygram i teraz
2007.12.15, godz. 14:00, Cudak 07
A czy w Suwałkach istnieje 'oddział "madridistas"? Jak tak, to prosze pisać na maila - Cudak07@op.pl
2007.12.14, godz. 21:28, .:*~rEaLnA~*:.
a czy w okolicach Poznania też istnieje 'oddział "madridistas" :> ?

jakieś info na michalinkaaa7@wp.pl - dzia z góry :)

Hala Blancos!
2007.12.08, godz. 20:37, pawelrobinho
no działajcie !!!!! hala madrid
2007.12.08, godz. 01:05, Dawid_N
Możecie podać że w Koninie będzie prawdopodobnie puszczany ten mecz w "Piwiarni"
2007.12.07, godz. 23:10, DonPatrinho
xD
2007.06.22, godz. 17:23, Gogeta
  sala91 - BAN (caps)   3 dni
2007.06.22, godz. 11:36, endru
Niedzwiedzduzi:
no wiem weim, moja wina ;P
nastepnym razem,czyli juz za rok w maju (LM) i czerwcu (liga) postaram sei poprawic ;P
Nie moze byc tak, ze kibicow Barçy jest dwa razy wiecej :)
Hala Madrid!
2007.06.21, godz. 23:33, jadziunia
szkoda ze mnie tam nie bylo:) ...
PS: ladny ten chlopak z przodu na ostatniej fotce hehe:P...pozdrawiam
HALA MADRID! :D
2007.06.21, godz. 22:55, kacius
Hehe, u nas też na początku każdy myślał, że to Raúl strzelił bramke, dopiero po chwili okazało się, że to był Reyes ;)
2007.06.21, godz. 21:32, podgor5
Fajnie swoją twarz zobaczytć na zdjęciu w ulubionym serwisie :)
pozdro dla tych co byli w Irish i dla wszystkich kibicow Realu z innych miast!!
Campeoooneees!!!
2007.06.21, godz. 20:13, tom90
ja osobiście mecz z kolegami oglądałem. Emocje mniejsze nie były :P , przeżycia niezapomniane!
2007.06.21, godz. 19:57, Kamil121
Byłem wKatowicach ,ale jazda
2007.06.21, godz. 19:01, robson222
Elo to moj blog o moim kochanym realu ogladalem mecz na necie bylo super Campeones real madrit
oto link
http://galactico15.blog.interia.pl/
http://galactico15.blog.interia.pl/
http://galactico15.blog.interia.pl/
2007.06.21, godz. 18:40, Winnetou
moze by tak zaktualizowac tabele?
2007.06.21, godz. 17:50, dziobo
  Farmer5291 - BAN (Kibicowska zawiść)   14 dni
2007.06.21, godz. 17:15, Farmer5291
co to za ciec w koszulce sralcy jest na zdjeciu z zielonej gory
2007.06.21, godz. 16:07, Mario
Fajnie, że każdy wszystko opisał. Wszędzie musiało się ostro dziać, wszędzie świetna atmosfera, oby więcej takich spotkań. Niektóre fotki naprwadę bardzo ciekawe :)
2007.06.21, godz. 14:55, Filho607
Ależ ten serwis jest wspaniały.
2007.06.21, godz. 14:54, ROB ABX
Gratulacje dla redakcji i wszystkich zaangażowanych w przygotowanie tego materiału. Oficjalna strona Realu to zamieściła!!!!. To jest Wasz prawdziwy sukces na skalę światową. Który innych kraj, poza Hiszpanią oczywiście, może się tym pochwalić. Jeszcze raz gratulacje.
2007.06.21, godz. 14:23, Niedzwiedzduzi
endru!!! Kurde człowieku drogi, ogłoszenie o tym gdzie oglądamy mecz na Warmii ( a konkretnie w Olsztynie) było na stronie praktycznie od samego pojawienia się wiadomości o inicjatywie wspólnego kibicowania. Jeśli nie zauważyłeś to zachęcam do sprawdzenia w archiwum newsów. Dodatkowo Olsztyn miał założony specjalny temat na forum, w którym umawialiśmy się na niedzielne spotkanie. Wystarczyło troszkę poczytać:) Chyba, że oczekiwałeś zaproszenia wystosowanego specjalnie do Ciebie:) Jeśli tak, to posypuje głowę popiołem i przepraszam :D A pub nazywa się eNka.

PS. Niezłe podsumowanie MatiS
2007.06.21, godz. 13:35, Serpico
http://www.realmadrid.com/articulo/madridismo_polaco_unido_40615.htm

to też dobre ;]
2007.06.21, godz. 12:29, Bucol3
No w ZG bylo wesolo :D Jednakaze na zdjeciu nie zostalem ;] Jakos tak dziwnie na mnie patrzyli wszyscy jak wychodzilismy z kolegami :P No ale czemu tu sie dziwic, trzech lepkow po 15 lat o tej godzinie w pubie \o/ pozdro 600, Hala Madrid !
2007.06.21, godz. 11:53, endru
Do kibicow z Warmii: co to za pub ?;D Trzeba bylo dac znac, to bym wpadl i zalatwil jeszcze kilku madridistas ... :)
2007.06.21, godz. 11:52, Nata
I_love_Real_Madrid
powodzenia, ale ja juz jestem zajeta :P
a kibice Barçy byli chyba wszedzie i nie ma w tym nic dziwnego ;) szkoda, ze nie daliscie zdjec 'naszych' putek :)
2007.06.21, godz. 11:32, RALV5
co do ?odzi to trzeba coś takiego zorganizować pewnie z 20 osób by się znalazło :)
2007.06.21, godz. 11:11, Choob
wolny_socios:) - a towarzyszył nam.
2007.06.21, godz. 10:30, Milosz fan
Widze że się świetnie bawiliście :) Ja mieszkam daleko od każdego miejsca w którym świętowaliście
2007.06.21, godz. 10:26, krzysiekreal
Niezapomniana noc... oby takich więcej :) A takie spotkania to proponował bym co kolejkę :D HALA MADRID, HALA HIGUAIN !
2007.06.21, godz. 10:13, ishe
heh :D HALA MADRID
2007.06.21, godz. 10:02, woortor
coz za skromnosc;)
2007.06.21, godz. 09:48, dziubas666
w Warszawie było super :D od teraz chodze z Wami na mecze.
2007.06.21, godz. 09:40, manolito
szkoda, że mnie nie było. Jak by nie tzrewba było się zapisywać pewnie bym był.
Na fotce z Zieloej Górze są dwaj moi koledzy. Jednen na pierwszym planie w koszulce Realu. Następny kolega w koszulce tych cieniasów z katalonii. Co za zniewaga. Dlavczego on dostał pozwolenie na wejście tam!! Skandla. Jka go spodkat to go wyśmieję (za porażkę jego ukochanego klubu), a potem wypadało by go ukarać za tą zniewagę jakimś kopem.
2007.06.21, godz. 09:13, I_love_Real_Madrid
nata nie wiem ktora to Ty ale jak widze fotki z Wrocka to wszystkie dziewczyny tam wygladaja na ladne zreszta na innych tez nie wiedzialem ze fanki Realu sa takie ladne moze zaczne wsrod nich zony szukac hehehe ;)
2007.06.21, godz. 08:31, szamapipov
A co robi tam fan Barçy w ostatni zdjeciu?;d
2007.06.21, godz. 08:20, Nata
I_love_Real_Madrid
niestety nie jestem żadną z tych pieknosci tylko tym szalonym dzieciakiem w za duzej koszulce Realu :)
2007.06.21, godz. 08:10, I_love_Real_Madrid
nata jestes ta ladna szatynka z trzema paskami na pierwszym planie na zdjeciu nr. 1 czy ta blondynka ? ;)
2007.06.21, godz. 08:09, MaciekMADRID89
Tak sie bawi . Tak sie bawi.
STOLICA.
HALA MADRID!
2007.06.21, godz. 08:05, zola_huta356
A jednak się udało! To o czymś świadczy!
Hala Madrid!
2007.06.21, godz. 07:55, Nata
trzeba przyznac, ze najlepiej bylo we Wroclawiu ;) a te piski przy trzeciej (i drugiej chyba tez, no recuerdo.) bramce to moja zasluga :D no i jeszcze szalenie mi sie podobaly czulosci z putkami :* biedni :)
2007.06.21, godz. 07:43, Pelkosław
heh
2007.06.21, godz. 07:15, alter
Działają, działają...

Szkoda ze nie było nic w ?odzi :(
2007.06.21, godz. 03:55, Bonso
fotki nie działają
posdruffka dla warshaffki :*:*:*

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

REKLAMA

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama